Reklama

Wiadomości

50 tys. zł za zegarek św. Jana Pawła II na aukcji dla Magdaleny Piekorz

Cenę 50 tys. zł osiągnął zegarek św. Jana Pawła II, wylicytowany na aukcji na rzecz cierpiącej na ciężką chorobę reżyserki Magdaleny Piekorz. Szwajcarski zegarek papieża przekazał na licytację kard. Stanisław Dziwisz. W sumie zebrano ponad 115 tys. zł. Aukcja odbyła się w niedzielę podczas koncertu charytatywnego „Znaleźć nadzieję” w Filharmonii Krakowskiej im. Karola Szymanowskiego.

[ TEMATY ]

aukcja

Adam Bujak/Arturo Mari/ Biały Kruk

Na tarczy szwajcarskiego zegarka umieszczony jest herb Jana Pawła II, jego podpis oraz napis „Totus Tuus”. Pamiątka została przekazana na aukcję przez kard. Stanisława Dziwisza. Podczas wydarzenia organizowanego przez Fundację Anny Dymnej „Mimo wszystko” wylicytowano również pióra od abp. Marka Jędraszewskiego, Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego czy prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Nowych właścicieli mają również m.in. zegarek przekazany przez ks. inf. Jerzego Bryłę, broszki od wicepremier Beaty Szydło oraz srebrna płaskorzeźba od prezydenta RP Andrzeja Dudy, a także koszulka startowa Kamila Stocha z autografem. Znaleźli się również chętni na lot helikopterem czy kolację z Anną Dymną.

Reklama

W sumie zebrano ponad 115 tys. zł. Pieniądze, wraz z kwotą uzyskaną z biletów-cegiełek na koncert, zostaną w całości przekazane reżyserce.

Na koncercie charytatywnym „Znaleźć nadzieję” wystąpili Sebastian Riedel i Cree oraz wykonujący muzykę irlandzką zespół Carrantuohill.

Pochodząca ze Śląska reżyserka głośnych „Pręg”, „Dziewczyn z Szymanowa” czy „Senności” od 10 lat zmaga się z boreliozą. Choroba nie została w porę zdiagnozowana, podstępnie wyniszczała organizm, by ostatecznie uniemożliwić Magdalenie Piekorz jakąkolwiek działalność zawodową. Od trzech lat artystka walczy o powrót do sprawności, zawodu i zwykłego życia.

Reklama

„Ale Magda nie jest sama. Jesteśmy przecież my wszyscy. Dzięki nam Magda Piekorz może szybciej znaleźć nadzieję. A gdy wszyscy Magdzie pomożemy, to wrócą siły, zdrowie, a z nimi radość i miłość życia” – podkreśla Anna Dymna. Jej fundacja jest organizatorem koncertu i aukcji.

Koncert charytatywny „Znaleźć nadzieję” dla Magdaleny Piekorz to już 10. wydarzenie, które Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, wspólnie z Filharmonią Krakowską, organizuje na rzecz chorych i niepełnosprawnych artystów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej.

2018-02-12 12:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Auto papieża Jana Pawła II wystawione na aukcję w USA

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

aukcja

samochody

Arturo Mari, Adam Bujak/Biały Kruk

Dom aukcyjny RM Sotheby’s w USA wystawia na aukcję starego Forda Escorta, którego właścicielem był papież Jan Paweł II. Dokumenty potwierdzają, że prywatnym właścicielem niemieckiego auta rocznik 1976 był Karol Wojtyła, w tamtym czasie arcybiskup krakowski. Gdy w 1978 r. został wybrany papieżem, auto przez kilka lat stało w Rzymie. Teraz zostanie wystawione na aukcji w Auburn w dniach 30 sierpnia - 2 września i zmieni właściciela za 150 tys. - 300 tys. dolarów.

Informując o tym niemiecka agencja katolicka KNA zwraca uwagę, że srebrny Ford nie po raz pierwszy wystawiony jest na aukcję. W połowie lat 90. wystawił go Watykan, a pozyskane pieniądze zostały przekazane na cele dobroczynne; później auto jeszcze raz zmieniło właściciela. Ostatnio papieski pojazd był ozdobą kolekcji aut amerykańskiego adwokata Johna O’Quinna, który w 2009 r. zginął w wypadku drogowym.

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży papieskiego Forda dom aukcyjny RM Sotheby’s przekaże na działalność dobroczynną Fundacji O’Quinna, wspierającej projekty użyteczności publicznej w jego rodzinnym Houston.

Kard. Karol Wojtyła korzystał ze swego auta podczas pobytów w Rzymie. Tym samochodem ówczesny arcybiskup krakowski udał się w 1978 r. na konklawe, na którym został wybrany papieżem. Później już nim nie jeździł.

CZYTAJ DALEJ

Św. Barbara - górnikom pomaga

Niedziela legnicka 49/2005

Archiwum parafii w Trzebini

Obraz św. Patronki

Obraz św. Patronki

W dzisiejszą niedzielę tj. 4 grudnia obchodzona jest Barbórka - patronalne święto górników. Od zamierzchłych czasów patronuje im św. Barbara. Górnicy wierzą, że to dzięki pomocy św. Barbary niejednemu górnikowi udało się wyjść cało z opresji. Ona pomaga odnaleźć drogę tym, którzy zgubili się w podziemnych korytarzach. O jej wstawiennictwo i pomoc proszą górnicy, gdy ktoś pracujący pod ziemią zostanie zasypany.

Życie Świętej

Nie znamy ani dokładnej daty i miejsca śmierci świętej, ani wielu faktów z jej życia. O tym, kim była i jak żyła dowiadujemy się z legend. Według legendy św. Barbara przyszła na świat w Nikomedii (dzisiejsza Turcja) w bogatej rodzinie pogańskiej. Była jedynaczką, długo oczekiwaną przez rodziców. Odznaczała się niezwykłą urodą i wielkimi zdolnościami. Jej ojciec Dioskur, poganin, chronił córkę przed chrześcijaństwem. Z tego też powodu wybudował warowną wieżę, w której umieścił Barbarę. Przychodzili do niej różni nauczyciele, przekazując swoją wiedzę. Wśród nich był chrześcijanin, który zapoznał ją ze swoją religią. Barbara w tajemnicy przed rodzicami z rąk swego nauczyciela przyjęła chrzest. Postanowiła żyć w dozgonnej czystości. Ojciec, dowiedziawszy się o tym fakcie, zaczął prześladować córkę, w konsekwencji czego przekazał Barbarę władzom rzymskim jako chrześcijankę. Ponieważ Barbara nie chciała wyrzec się wiary w Chrystusa, torturowano ją i w końcu wydano wyrok śmierci. Poniosła śmierć męczeńską z rąk swojego ojca w roku 306 podczas prześladowania za rządów cesarza rzymskiego Maksymiana Dazy. Bardzo szybko zaczął szerzyć się jej kult, zarówno na Wschodzie (VI w.), jak i nieco później na Zachodzie Kościoła.
Św. Barbara należała do 14 Świętych Orędowników, którzy czuwali nad chrześcijanami proszącymi o pomoc. Do św. Barbary zwracali się liczni chrześcijanie, szczególnie narażeni na utratę zdrowia lub życia. Szczególnie postrzegano ją jako patronkę dobrej śmierci. Św. Stanisław Kostka wspominał, że to św. Barbara (którą bardzo czcił) przyniosła mu podczas jego choroby Komunię św., gdy nie mógł do niego przybyć kapłan.

Patronka Górników

Św. Barbara jest patronką górników, hutników, kowali, marynarzy. Dlaczego to właśnie św. Barbara została patronką górników? Otóż tradycja głosi, że gdy ojciec Barbary dowiedział się, że jego córka została chrześcijanką, porwał się na nią z mieczem. Dziewczyna zdołała wydostać się z wieży i pobiegła ku pobliskim skałom. Uciekając, modliła się gorąco o ratunek. Bóg wysłuchał jej prośby. Wśród skał Barbara natrafiła na podziemną pieczarę, w której znalazła schronienie. Dlatego dziś pomaga tym, którzy pracują pod ziemią.

Wyobrażenia św. Barbary

W ikonografii św. Barbara jest ukazywana przede wszystkim jako patronka dobrej śmierci, w długiej tunice i w płaszczu, z koroną na głowie, niekiedy w czepku. W ręku trzyma kielich i Hostię - według legendy tuż przed śmiercią anioł przyniósł jej Komunię św. Często w tle umieszczano wieżę, w której była więziona, z trzema oknami symbolizującymi Trójcę Świętą. Często również widzimy w ręku Świętej miecz.

CZYTAJ DALEJ

Abp Gänswein: Głos papieża Benedykta jest słaby, ale nie stracił go

2020-12-04 11:34

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

@Mazur/Episkopat

W przeciwieństwie do tego, co twierdzą niektóre włoskie media, Benedykt XVI nie stracił głosu. Papież-senior może wypowiadać się w sposób zrozumiały – powiedział niemieckiej agencji KNA jego osobisty sekretarz, abp Georg Gänswein.

Abp Gänswein zaznaczył, że już od dawna głos Benedykta XVI „stawał się bardzo słaby i delikatny”, dodając, iż trzeba dobrze nasłuchiwać, aby zrozumieć papieża-seniora.

Czwartkowe doniesienia medialne odnoszą się do wypowiedzi nowo mianowanego kardynała Mario Grecha z Malty, który odwiedził Benedykta XVI w minioną sobotę wraz z papieżem Franciszkiem i innymi nowo mianowanymi kardynałami, a później stwierdził, że papież-senior miał „trudności z mówieniem”.

Podczas spotkania z nowo mianowanymi przez Franciszka kardynałami w klasztorze „Mater Ecclesiae”, Benedykt XVI skierował do nich kilka słów, używając mikrofonu. Papież-senior jest świadomy tej słabości, powiedział abp Gänswein, dodając, że od czasu do czasu również żartuje z tego powodu.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję