Reklama

Zerzeń pod patronatem „Dobrego Pasterza”

Wanda Olszewska
Edycja warszawska (st.) 44/2004

Plac pod budowę kościoła Dobrego Pasterza w Zerzniu poświęcił 10 października br. ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej abp Leszek Sławoj Głódź.

- Wznoszenie świątyni to nie tylko budowa materialnego obiektu, ale także budzenie wiary - powiedział Arcybiskup w homilii. Arcybiskup nawiązał do trudności jakie towarzyszą takim przedsięwzięciom. Wielu kapłanów zaangażowanie i trud przy budowie kościoła przypłaciło życiem. Dawniej polityka władz wykluczała budowę kościołów tam, gdzie powstawały nowe osiedla czy miasta, jak było w przypadku Nowej Huty. Przeciwności z pobudek ideologicznych wynikały ze strony ówczesnych władz. Dzisiaj to społeczeństwo staje się przeciwnikiem wznoszenia Bożego Domu. Daje się zauważyć złe nastawienie nie tylko w stosunku do kapłanów, ale także w stosunku do krzyża. Arcybiskup przypomniał, że dawniej to monarchowie wspierali budowę świątyń. Ocenił, że dziś rolę mecenasów mogliby pełnić biznesmeni.
Uroczysta Msza św. polowa pod przewodnictwem abp. Głódzia sprawowana była nieopodal wznoszonej kaplicy przy ul. Przewodowej. W modlitwie uczestniczyło około tysiąca osób. Licznie przybyło duchowieństwo z diecezji, władze samorządowe. Arcybiskup poświęcił miejsce pod budowę kościoła oraz znajdujący się na placu duży krzyż.
Po Mszy św. odbyła się przygotowana przez miejscowych parafian agapa z grochówką, ciastem i herbatą. Poświęcenie placu pod przyszły kościół w Zerzniu to jedna z pierwszych posług nowego Ordynariusza w diecezji. Po Eucharystii Arcybiskup przechadzając się po placu rozmawiał z nowymi diecezjanami. Parafianie dostrzegając jego otwartość cisnęli się, żeby przez chwilę zagadnąć Arcybiskupa. To spotkanie zapamiętają także dzieci. Arcybiskupowi tak spodobało się ich powitanie na początku Mszy św., że poprosił o jego tekst.
Nowa parafia wydzielona zostanie z sąsiadujących ze sobą Błot, Miedzeszyna, Radości i Zerznia. Do tworzenia ośrodka duszpasterskiego wydelegowany został ks. Bronisław Micek. Obecnie na placu kościelnym znajduje się kaplica w stanie surowym, o pow. prawie 400 m2. Budowla przygotowana jest już do zadaszenia. - Mam nadzieję, że na Boże Narodzenie uda się odprawić tu Pasterkę - mówi ks. Micek. W fazie projektu znajduje się świątynia i zespół sakralny. Po wzniesieniu tych obiektów kaplica przeznaczona ma być na dom rekolekcyjny.
- Cieszę się, że parafianie coraz bardziej interesują się nową parafią - podkreśla ks. Micek. Do pomocy przy budowie przychodziły młode małżeństwa, starsi a także młodzież. Parafianie chętnie też angażowali się w przygotowania do poświęcenia placu pod kościół. Okazały ołtarz dekorowały parafianki, które uszyły proporczyki i flagi. Przygotowano około 3 tysięcy zaproszeń. Młodzież roznosiła je do każdej rodziny. Parafia prowadzi już własną kronikę. Jako pierwsze znalazły się tu zdjęcia z wykopów pod budowę kaplicy, wykonane w czerwcu tego roku.
- Przygotowania do uroczystości poświęcenia bardzo zbliżyły parafian, mam nadzieję, że teraz jeszcze bardziej parafianie będą identyfikować się ze swoją parafią - mówi ks. Bronisław Micek.

Inwigilowała ks. Blachnickiego dziś walczy z dyskryminacją

2019-08-22 09:01

Artur Stelmasiak

Internauci rozpoznali niebezpieczną współpracowniczkę komunistycznej służby, która stoi na czele stowarzyszenia współpracującego z warszawskim ratuszem.

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Chodzi o TW ps. "Panna", czyli Jolantę Gontarczyk, która na poczatku lat 80. rozpracowywała Solidarność, a później środowisko Polonii w RFN. Wraz z mężem inwigilowała Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który po wprowadzeniu stanu wojennego osiadł w Carlsbergu w Niemczech Zachodnich. - Wtedy Gontarczyk grała najbardziej katolicką i najbardziej patriotyczną kobietę w tym polonijnym środowisku - mówi "Niedzieli" Agnieszka Wolska z Kolonii, która od lat przypatruje się działalności TW "Panny".  

W latach 90. Jolanta Gontarczyk stała sie aktywistką feministyczną i ważnym członkiem warszawskiego SLD, gdzie pełniła wiele funkcji rządowych i samorządowych. Została odsunięta, gdy w 2005 roku ujawniono jej mroczną przeszłość, a IPN wszczął śledztwo ws. tajemniczej śmierci ks. Blachnickiego.

Internauci rozpoznali Jolantę Gontarczyk pod zmienionym nazwiskiem, jako Jolantę Lange. Przez kilka lat była ona w prezydium Komisji Dialogu Społecznego ds. Równego Traktowania, gdzie lobbowane są m. in. postulaty aktywistów LGBT. Obecnie jest także prezesem stowarzyszenia zajmującego się programami antydyskryminacyjnymi m. in. na zlecenie warszawskiego ratusza. Zmianę nazwiska z Gontarczyk na Lange potwierdza odpis z Krajowego Rejestru Sądowego. W zarządzie stowarzyszenia w 2008 r. zmieniło się nazwisko Jolanty, ale numer PESEL kobiety pozostał ten sam.

Jolantę Lange, jako Jolantę Gontarczyk rozpoznaje wiele osób z niemieckiej Polonii. - Mój mąż, jako członek Solidarności wyemigrował do RFN jeszcze przed stanem wojennym. W Carlsbergu poznał ks. Franciszka Blachnickiego i małżeństwo Gontarczyków. Wiele osób doskonale pamięta i rozpoznaje panią Gontarczyk, która znalazła sobie nową niszę dla swojej działalności - mówi Agnieszka Wolska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kaszak: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli

2019-08-25 22:24

jc / Częstochowa (KAI)

"Niestety, z bólem i trwogą musimy stwierdzić, że Maryja, Matka Boga Najwyższego i nasza ukochana Matka, na naszej polskiej ziemi jest obrażana, i to poprzez profanację cudownego, od wieków świętego dla wielu Polaków Jej wizerunku ‒ obrazu Matki Bożej Częstochowskiej" – mówił biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak w homilii wygłoszonej na Jasnej Górze w przeddzień uroczystości NMP Częstochowskiej.

M. Sztajner/Niedziela

Odnosząc się do niedawnych wydarzeń biskup podkreślał, że "jesteśmy świadkami podejmowania dalszych akcji przeciwko najukochańszej osobie, jaką Jezus miał na ziemi. Są to działania wyjątkowo haniebne i groźne, niosące ze sobą bardzo konkretne konsekwencje ‒ karę Bożą".

Zobacz zdjęcia: Procesja z Obrazem Matki Bożej z Archikatedry Częstochowskiej na Jasną Górę

- W trosce o szacunek dla naszej Królowej i o dobrobyt naszej ukochanej Ojczyzny nie możemy milczeć, tylko na rożne sposoby musimy wyrażać swój sprzeciw przeciwko tym skandalicznym zachowaniom oraz podejmować czyny pokutne, by zadośćuczynić Panu Bogu za bluźnierstwa wobec Maryi i Jego osoby - podkreślał.

"Pytamy autorów i uczestników ataków na Przenajświętszą Panią: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli. Maryja jest Matką Boga i naszą ukochaną Matką, którą bardzo szanujemy. Tymi haniebnymi czynami obrażacie także nasze uczucia religijne. Dlatego nie ma i nigdy nie będzie naszego przyzwolenia na takie niedopuszczalne zachowanie" - pytał bp Kaszak.

Nawiązując do orędzia Matki Bożej z Fatimy, wzywał do praktykowania wynagradzającego nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca. Podkreślał, że w zaistniałej sytuacji katolikom nie wolno milczeć – muszą stanowczo przeciwstawiać się moralnie złym działaniom oraz brać w obronę tych, którzy w trosce o dobro Polski głoszą prawdę o zagrożeniach ideologii LGBT.

W tym kontekście przypomniał osobę abp. Marka Jędraszewskiego. Zachęcał też rodziców do podpisywania deklaracji sprzeciwiającej się wychowywaniu dzieci zgodnie z ideologią LGBT.

"Jasnogórska Pani, wspieraj nas, abyśmy byli w stanie naszymi modlitwami i ofiarami wynagrodzić Bogu bluźnierstwa, jakich doznaje On od ludzi. Pomóż nam uśmierzyć sprawiedliwy gniew Boży, do którego sami zmuszamy Stwórcę grzechem i nieposłuszeństwem, bo kiedy zapłonie jego ogień, nikt i nic się nie ostoi" – zakończył homilię bp Kaszak.

25 sierpnia w południe na Jasną Górę przybyło ponad tysiąc pielgrzymów z Zagłębia Dąbrowskiego. To druga część diecezjalnej pielgrzymki – 13 sierpnia do Częstochowy weszło prawie 1500 osób z regionu olkuskiego. Obu pielgrzymkom towarzyszył na trasie biskup Grzegorz Kaszak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem