Reklama

Kraków: „24h dla Pana” – sakrament pojednania jest najpiękniejszym wyznaniem miłości

2018-03-10 14:32

md / Kraków (KAI)

reche84/fotolia.com

Inicjatywa „24h dla Pana” ma nam przypomnieć, że sakrament pojednania jest wzruszającym wyznaniem miłości – mówił bp Damian Muskus OFM podczas Mszy św. rozpoczynającej dobę modlitwy, adoracji i spowiedzi w kościele księży misjonarzy „Na Miasteczku”. W wypełnionej młodymi ludźmi świątyni hierarcha podkreślał, że przebaczeniem jest darem, który przywraca do życia.

W homilii bp Muskus mówił o miłości, która jest fundamentem relacji człowieka z Bogiem i relacji międzyludzkich. Zachęcał, by wciąż wracać do wyznania „Pan Bóg jest jedynym Bogiem”, by „nie zagubić się pośród wielu propozycji świata i nie popaść w małe, codzienne bałwochwalstwa, które są zdradą Bożej miłości”.

Namawiał także, by w poszukiwaniu duchowych autorytetów wsłuchiwać się bardziej w głos Boga niż w nauki trenerów personalnych, psychoterapeutów czy nawet popularnych kaznodziejów, którzy wypełniają stadiony i hale. „Warto postawić sobie pytanie, czy ich donośne nauczanie nie staje się dla nas czasem ważniejsze od cichego głosu Boga w naszych sercach” – zastanawiał się hierarcha.

Kaznodzieja tłumaczył, że sednem relacji miłości między człowiekiem a Bogiem jest zawierzenie, „bezgraniczna ufność dziecka, które kocha swojego Ojca ze wszystkich sił i pragnie tę miłość jak najmocniej wyrazić”. „Kto tak kocha, oddaje cały swój los w miłujące ręce Boga i wie, że jest w nich bezpieczny” – podkreślał. Dodał również, że miłość, która nie ofiarowuje się drugiemu, karleje, usycha i w końcu umiera.

Reklama

Jak podkreślał, inicjatywa „24 godziny dla Pana” ma przypomnieć, że sakrament pojednania jest „wzruszającym wyznaniem miłości”. „To nie pomyłka. Sakrament, w którym mówimy o sobie najgorsze rzeczy: o tym, jak jesteśmy ułomni, jakie głupstwa popełniamy, jest najpiękniejszym wyznaniem miłości” – zaznaczył biskup. Przywołał obraz Boga, który wybiega naprzeciw swojego dziecka, by wziąć je w ramiona i przytulić do Serca. „Wzruszający jest człowiek, który w swojej ułomności i grzeszności zwraca się do Niego, pozwala Mu się objąć i w Jego ręce składa z ufnością całą miłość, poranioną przez grzech” – mówił.

Na koniec bp Muskus odwołał się do słów ks. prof. Józefa Tischnera: „Miłość nie rozgrzesza człowieka, ale przekonuje Pana Boga”. „Kiedy przynosimy do Niego nasze winy, jedyną siłą, jaką dysponujemy, jest tląca się w nas miłość. Tylko ona może sprawić, że Bóg staje się bezsilny. Miłość ma źródło w Nim i dlatego może nas przemienić i sprawić, ze staniemy się nowymi ludźmi” – wyjaśniał biskup.

W kościele „Na Miasteczku” przez całą dobę modlą się studenci krakowskich duszpasterstw akademickich miasteczka studenckiego, Skałki, parafii św. Szczepana oraz kolegiaty akademickiej św. Anny. Krakowska inicjatywa zakończy się w sobotę wieczorem w bazylice ojców franciszkanów, gdzie Mszę św. odprawi bp Jan Zając.

Tagi:
adoracja

Reklama

Sudan: post i adoracja w intencji pokoju

2019-06-11 16:52

vaticannews.va / Chartum (KAI)

Zamiast upragnionego pokoju mamy kolejne morze krwi. Po obaleniu prezydenta Omara al-Baszira Sudan znalazł się na krawędzi kolejnej wojny domowej. Wskazuje na to arcybiskup Chartumu, Michael Didi Adgum Mangoria, który wezwał katolików do nadzwyczajnego postu i modlitwy w intencji pokoju, sam zaś zabiega o mediację między stronami konfliktu.

Agnieszka Konik-Korn

Odkąd junta wojskowa przejęła rządy, przez kraj przetacza się fala represji. Bilans jest dramatyczny. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia zabitych zostało 160 osób, w tym 50 kobiet i 30 dzieci. Rannych jest co najmniej 1,5 tys. ludzi, którym wojsko odmawia prawa do pomocy medycznej. W wielu miastach trwają protesty opozycji domagającej się oddania władzy w ręce cywilów i przeprowadzenia wolnych wyborów. Na znak sprzeciwu wobec obecnej sytuacji pozamykane są sklepy, ludzie nie chodzą do pracy. Odbija się to m.in. negatywnie na działaniu szpitali, w których brakuje personelu. Wiele szkół jest pozamykanych. Ulice są zablokowane i kontrolowane przez wojsko.

„W niedzielę poszedłem do katedry w Chartumie odprawić Mszę, ale nie było dla kogo” – mówi abp Mangoria. Wskazuje na znaczenie apelu Franciszka w sprawie Sudanu. W niedzielę na Anioł Pański papież zachęcił do modlitwy za ten naród, aby ustała przemoc i na drodze dialogu poszukiwano dobra wspólnego.

„Z głębokim przekonaniem poprosiłem naszych księży, by podjęli nadzwyczajny post dla pokoju oraz organizowali w tej intencji modlitwy i adorację Najświętszego Sakramentu – mówi Radiu Watykańskiemu abp Mangoria. – Słowa papieża dodały nam otuchy i wskazały kierunek. Tylko dialog i współpraca mogą przywrócić pokój, siłą się tego nie osiągnie. Zbyt dużo niewinnych ludzi już zginęło. Chcemy wraz z Radą Kościołów Sudanu doprowadzić do spotkania zarówno z przedstawicielami wojak, jak i opozycji”.

Abp Mangoria wskazuje zarazem, że wspólnota międzynarodowa musi w końcu przestać traktować Sudan wyłącznie jako „zasobną ziemię, którą można bez końca grabić dla własnych zysków” i zacząć myśleć również o dobru zbyt już długo cierpiących Sudańczyków. Bogactwa Sudanu muszą zacząć służyć mieszkańcom tego kraju – podkreśla arcybiskup Chartumu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sandomierz: Uratowane kolejne życie

2019-08-21 10:47

Ks. Wojciech Kania

Wieczorem, 20 sierpnia, w Oknie Życia w Sandomierzu został znaleziony noworodek. O wydarzeniu poinformował Siostry Szarytki, które opiekują się tym miejscem. Jak mówi ks. Bogusław Pitucha: – Chłopca nazwaliśmy Bernard, Maksymilian.

Caritas Diecezji Sandomierskiej
Siostry Miłosierdzia z Bernardem Maksymilianem

Zgodnie z procedurą zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Dziecko następnie zostało przebadane w szpitalu miejskim. Nie było przy nim żadnej informacji od osoby, która go zostawiła. Osoba, która zostawiła dziecko w specjalnym oknie, nie naraziła go na niebezpieczeństwo, w związku z tym, pod względem prawnym, nic jej nie grozi. Rodzice mogą wrócić po dziecko, mają na to sześć tygodni. Po tym czasie malec trafi do adopcji.

Okno życia to specjalnie dostosowane miejsce, w którym matka może pozostawić anonimowo swoje nowo narodzone dziecko bez narażania jego życia i zdrowia. W Sandomierzu funkcjonuje ono przy kościele Świętego Ducha. Opiekują się nim Siostry Miłosierdzia (szarytki). W sandomierskim Oknie Życia jest to drugi uratowany noworodek. Dzięki natychmiastowej pomocy ma szansę na życie. Na terenie diecezji sandomierskiej Okna Życia funkcjonują w Tarnobrzegu, Sandomierzu i Ostrowcu Świętokrzyskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Weigel: proces kard. Pella przypomina procesy stalinowskie

2019-08-22 13:46

vaticannews / Waszyngton (KAI)

Zaskakująca i niezrozumiała decyzja o odrzuceniu apelacji kard. Pella budzi bardzo poważne wątpliwości co do jakości wymiaru sprawiedliwości w Australii – uważa czołowy katolicki publicysta George Weigel. Jego zdaniem po tym, co się wydarzyło w stanie Victoria, nie można mieć pewności, czy jakikolwiek kapłan oskarżony o nadużycia seksualne będzie mógł liczyć na sprawiedliwy proces.

Ks. Cezary Chwilczyński

Weigel przypomina, że choć sędziowie odwoływali się do faktów i materiału dowodowego, to w tej sprawie nie było żadnych faktów ani dowodów. Kard. Pell został skazany wyłącznie na podstawie zeznań domniemanej ofiary, a zeznania świadków obrony zostały arbitralnie zakwestionowane, uznano, że nie mogą oni dobrze pamiętać tamtych wydarzeń. W opinii biografa Jana Pawła II sytuacja jest bardzo niebezpieczna. „Coś poważnego dzieje się z prawem karnym w stanie Victoria, gdzie postępowanie sądowe przypomina to, co działo się w Związku Radzieckim za rządów Stalina. Tam również zarzuty uznawano za wiarygodne wyłącznie na podstawie niepotwierdzonych zeznań” – pisze Weigel.

Zauważa on, że proces kard. Pella budzi też poważne wątpliwości w środowisku prawniczym w Australii, niszczy on bowiem reputację wymiaru sprawiedliwości w tym kraju. Wielu prawników, w przeciwieństwie do ideologów, liczyło na pozytywne rozpatrzenie apelacji. Teraz natomiast rozsądni ludzie będą się zastanawiać nad stanem australijskiej praworządności, nad tym, czy bezpiecznie jest podróżować i robić interesy w Australii, w takim klimacie społecznym i politycznym, w którym histeria tłumu może w oczywisty sposób wypłynąć na ławę przysięgłych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem