Reklama

Warszawa: w sobotę Diecezjalny Dzień Młodzieży w Świątyni Opatrzności Bożej

2018-03-21 16:12

archwwa.pl / Warszawa (KAI)

Artur Stelmasiak

Już w najbliższą sobotę 24 marca w Świątyni Opatrzności Bożej odbędzie się Diecezjalny Dzień Młodzieży. W łączności z papieżem i młodzieżą całego świata młodzi warszawiacy spotkają się ze swoim biskupem a z rówieśnikami będą dzielić się swoją wiarą. Początek o godz. 11.00.

Tegoroczne spotkanie młodych przed Niedzielą Palmową odbędzie się w ramach obchodzonych w tym roku na poziomie diecezjalnym XXXIII Światowych Dni Młodzieży. W archidiecezji warszawskiej poprowadzi je wspólnota ewangelizacyjna „Mocni w Duchu” oraz młodzi z „Młodość - Lubię to!”. Centralnym punktem będzie Msza św. sprawowana w południe przez kard. Kazimierza Nycza, a po niej koncert uwielbieniowy.

Do Świątyni Opatrzności Bożej przyjadą zarówno licealiści, gimnazjaliści ale też studenci warszawskich uczelni. Będą młodzi zaangażowani w duszpasterstwa młodzieżowe i akademickie, ruchy i stowarzyszenia katolickie ale też młodzi niezrzeszeni. Na spotkanie może przyjść każdy, nie trzeba się specjalnie zgłaszać, choć wielu młodych wybiera się w grupie wraz ze swoimi duszpasterzami - podkreślają organizatorzy.

Reklama

Mottem spotkania są słowa wybrane przez papieża Franciszka: „Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1, 30) dlatego młodzież przywiezie wykonane przez siebie wizerunki maryjne, czczone w ich parafiach. W procesji zostaną one wniesione do Świątyni Opatrzności Bożej.

Spotkaniu młodych będą towarzyszyły „Targi Wspólnot Młodzieżowych”. W specjalnym namiocie obok Świątyni swoje propozycje dla młodzieży przedstawią działające w archidiecezji warszawskiej instytucje i środowiska. Młodzi będą mogli zapoznać się z ofertą szkół katolickich prowadzonych przez Centrum Edukacyjne Archidiecezji Warszawskiej, zaprezentują się też różne wspólnoty formacyjne: Ruch Światło-Życie, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, duszpasterstwa akademickie i wiele innych. Swoją obecność zapowiedziało też Centrum Myśli Jana Pawła II oraz redakcja audycji katolickich TVP.

Tagi:
Warszawa Świątynia Opatrzności Bożej

Rodzina kard. Wyszyńskiego modliła się w Świątyni Opatrzności Bożej

2019-10-05 19:47

Łukasz Krzysztofka

Bliscy kard. Stefana Wyszyńskiego dziękowali Bogu za swojego krewnego, który wkrótce zostanie ogłoszony błogosławionym.

Łukasz Krzysztofka

Niektórzy z członków rodziny dobrze pamiętają postać niezłomnego Prymasa. Ewa Parzuchowska, której dziadek był bratem mamy kard. Wyszyńskiego, pod koniec lat czterdziestych ubiegłego wieku, na rodzinnym spotkaniu u Prymasa, jako mała dziewczynka miałam powiedzieć wierszyk. Było to jeszcze w siedzibie Prymasa mieszczącej się wtedy na al. Szucha. - Pamiętam tamten salon z pięknymi stylowymi mebelkami. Oczywiście zbuntowałam się, nie chciałam tego wierszyka mówić i ostatecznie go nie powiedziałam. Rodzina się strasznie zdenerwowała, a Ksiądz Prymas miał dobrą zabawę. Ale błyskawicznie jego wielki majestat ustąpił miejsca ciepłu i bezpośredniości. Później na przyjęciu siedziałam obok niego i byłam bardzo dumna, będąc hołubiona przez Prymasa – wspomina „Niedzieli” pani Parzuchowska.

Ze swoją kuzynką Wandą Rosołowską w dzieciństwie miały kontakt z Anastazją, najstarszą siostrą kard. Wyszyńskiego. Miała ona córkę i dwóch synów, z których jeden był księdzem – to ks. Włodzimierz Sułek, a córka Danuta Sułek całe życie poświęciła pracy u Prymasa. - Z nimi nasi rodzice utrzymywali częsty kontakt, przyjeżdżali do nas, wysyłali życzenia świąteczne, spotykaliśmy się też podczas letnich wakacji – opowiada Wanda Rosołowska.

Zobacz zdjęcia: Rodzina kard. Wyszyńskiego modliła się w Świątyni Opatrzności Bożej

- Pamiętam też spotkanie w 1976 r., na Miodowej. Wtedy zwiedzaliśmy Pałac Prymasowski całymi rodzinami. Robiliśmy sobie zdjęcia. Prymas osobiście nam przynosił tort i częstował nim. Rozmowy z nim były bardzo ciepłe, rodzinne. Było nas tam wtedy około dwudziestu osób – dodaje pani Parzuchowska.

Radosną atmosferę panującą w domu w związku z ich krewnym, który właśnie został biskupem lubelskim pamięta Wanda Rosołowska. Bp Wyszyński zaprosił wtedy jej mamę na swój ingres w 1946 r. do Lublina. - Moja mama była najstarsza w ciotecznej rodzinie i była zbliżona wiekiem z Prymasem, dlatego ją zaprosił na swój ingres – wyjaśnia.

Zgoła przeciwną, pełną niepokoju i niepewności atmosferę w domu w czasie aresztowania kard. Wyszyńskiego, dobrze zapamiętała Ewa Parzuchowska. – Bardzo wtedy wszyscy przeżywaliśmy internowanie Prymasa. Pamiętam, jak moja babcia robiła na drutach skarpety dla uwiezionego Kardynała, które później były mu wysłane w paczce – wspomina.

Kard. Wyszyński był osobą, na której twarzy widać było charyzmę. - Prymas miał wspaniałą postać, był wysoki, przystojny, a jednocześnie miał na twarzy jakąś Bożą charyzmę. Jak się patrzyło na niego, to wydawało się, że wszystkich przewyższa poprzez swój majestat, a potem uśmiechał się i ten dystans zupełnie znikał – opowiada w rozmowie z „Niedzielą” Wanda Rosołowska, która także miała okazję bezpośredniej rozmowy z Prymasem.

- W czasie spotkania na Miodowej byli rodzice i dzieci, czyli nasze rodzeństwo, duża rozpiętość wieku. Prymas był ogromnie serdeczny i miły, wyszedł do nas po schodkach z otwartymi ramionami, uśmiechnięty, witał się, podchodził do każdego z nas i każdego pytał, co u niego słychać. Byłam wtedy po maturze, zapytał, co mam zamiar robić - bardzo się krępowałam, ale wyraziłam swój pogląd i swoje marzenia – wspomina.

Kard. Wyszyński utrzymywał częste kontakty z mamą Wandy Rosołowskiej, pisał odręcznie listy, pozdrowienia, także życzenia z okazji ślubu jej starszej siostry. - Wtedy był w Rzymie i napisał, że bardzo mu przykro, iż to zaproszenie zastało go tam i nie może przyjechać, ale śle najserdeczniejsze życzenia. Cały czas był na wysokim piedestale nie tylko wśród wiernych, ale w naszej rodzinie szczególnie, pozostając przy tym bardzo ciepły i serdeczny – opowiada.

Głównym punktem spotkania rodziny kard. Wyszyńskiego była Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Tadeusz Aleksandrowicz, proboszcz parafii Opatrzności Bożej na Wilanowie. Podkreślił, że Prymas Wyszyński jest postacią daną przez Opatrzność Bożą nie tylko najbliższej rodzinie, ale całemu Kościołowi. – „Szczęśliwe oczy wasze, że widzą i uszy, że słyszą” – mówił w homilii, nawiązując do dekretu papieża Franciszka zatwierdzającego cud za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego i zamykającym tym samym jego proces beatyfikacyjny. Mszę św. koncelebrował także ks. Jan Kaczmarczyk, który otrzymał święcenia kapłańskie w grudniu 1956 r. z rąk kard. Wyszyńskiego jako pierwszy rocznik po uwolnieniu z więzienia Prymasa.

Na zakończenie Mszy św. rodzina kard. Wyszyńskiego ofiarowała Świątyni Opatrzności Bożej ornat z wizerunkiem Prymasa Tysiąclecia.

W VIII zjeździe rodziny kard. Stefana Wyszyńskiego uczestniczyły osoby spokrewnione z Prymasem Tysiąclecia, członkinie Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i członkowie Archikonfraterni Literackiej oraz przyjaciele rodziny i zaproszeni goście.

Podczas zjazdu był też czas na zwiedzenie powstającego w kopule wieńczącej Świątynię, na wysokości 26 metrów, Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego oraz, mieszczącego się w krypcie - Panteonu Wielkich Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

abp Gądecki do nauczycieli: Pokazujecie uczniom piękno świata

2019-10-14 10:34

BP KEP / Warszawa (KAI)

Dziękuję za Wasz codzienny trud jaki wkładacie w swoją niezwykle ważną i odpowiedzialną pracę. To właśnie Wy, drodzy nauczyciele, katecheci i wychowawcy dzielicie się z uczniami wielkim skarbem, jakim jest wiedza – powiedział abp Stanisław Gądecki składając wszystkim pracownikom oświaty życzenia z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

PKWP

Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że dzisiejszy dzień jest wielkim świętem nauczycieli, katechetów, wychowawców i wszystkich pracowników szkoły. Powiedział: „W tym dniu w imieniu Konferencji Episkopatu Polski pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia wszystkim pracownikom oświaty”.

Abp Stanisław Gądecki skierował do nauczycieli podziękowania: „Dziękuję za codzienny trud jaki wkładacie w swoją niezwykle ważną i odpowiedzialną pracę. To właśnie Wy, drodzy nauczyciele, katecheci i wychowawcy dzielicie się z uczniami wielkim skarbem, jakim jest wiedza. To Wy wspieracie dzieci i młodzież na każdym etapie ich rozwoju. Pomagając rodzicom, pokazujecie uczniom piękno świata i potęgę ludzkiego umysłu. Uczycie wybierać dobro i przestrzegacie przed złem”. Dodał również, że nauczyciele w pamięci i wspomnieniach swoich wychowanków zostają na całe życie.

Przewodniczący Episkopatu przekazał też pracownikom oświaty życzenia i zapewnił o swojej pamięci i modlitwie. Powiedział: „Życzę Państwu błogosławieństwa Bożego na każdy dzień, wielu sukcesów zawodowych oraz tej wyjątkowej i jedynej w swoim rodzaju satysfakcji, którą daje praca z dziećmi oraz młodzieżą. Zapewniam o mojej pamięci i modlitwie”.

Publikujemy pełną treść życzeń:

Dzień Edukacji Narodowej to wielkie święto nauczycieli, katechetów, wychowawców i wszystkich pracowników szkoły. W tym dniu w imieniu Konferencji Episkopatu Polski pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia wszystkim pracownikom oświaty.

Dziękuję za codzienny trud jaki wkładacie w swoją niezwykle ważną i odpowiedzialną pracę. To właśnie Wy, drodzy nauczyciele, katecheci i wychowawcy dzielicie się z uczniami wielkim skarbem, jakim jest wiedza. To Wy wspieracie dzieci i młodzież na każdym etapie ich rozwoju. Pomagając rodzicom, pokazujecie uczniom piękno świata i potęgę ludzkiego umysłu. Uczycie wybierać dobro i przestrzegacie przed złem”. Dzięki Waszej pracy zostajecie w pamięci i wspomnieniach wychowanków na całe życie.

Życzę Państwu błogosławieństwa Bożego na każdy dzień, wielu sukcesów zawodowych oraz tej wyjątkowej i jedynej w swoim rodzaju satysfakcji, jaką daje praca z dziećmi oraz młodzieżą. Zapewniam o mojej pamięci i modlitwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Muzyczny listopad w Żórawinie

2019-10-14 22:04

Agata Pieszko/mat.org

Przed nami kolejny jesienny miesiąc. Czy będzie chłodny? Nie wiadomo. Jedno jest pewne – tę aurę na pewno pomogą nam ocieplić muzyczne wspomnienia, które będą czekały nas w listopadzie w Kościele św. Józefa w Żórawinie.

Agata Pieszko/canva.com

Artyści modlitwą, muzyką i śpiewem wspominać będą tych, którzy odeszli, a których twórczość wciąż żyje w naszej pamięci oraz tych, którzy oddali życie za Ojczyznę, abyśmy mogli żyć w wolnej Polsce.

Harmonogram koncertów:

3 listopada (niedziela) – godz. 18:30

ZADUSZKI JAZZOWE w wykonaniu Tomasza Krajewskiego – Gentelmen’s Jazz.

9 listopada(sobota) – godz. 18:30

WIELCY NIEOBECNI w wykonaniu lokalnych muzyków i artystów.

11 listopada godz. 15:00 (niedziela) 

Koncert patriotyczny „NIEPODLEGŁA” w wykonaniu uczniów niepublicznej szkoły muzycznej w Żórawinie.

17 listopada godz. 10:30 i 12:00 (niedziela)

Koncert patriotyczny „POLSKO MOJA” w wykonaniu chóru „Głos Duszy” (parafia św. Szymona i św. Heleny z Mińska – Białoruś).

Gorąco zapraszamy!



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem