Reklama

Edukacja

Opole: międzynarodowa konferencja naukowa „Teologia w przestrzeni publicznej”

„Teologia nie powinna być tylko teorią daleką od życia, reflektującą nad problemami społecznie obcymi, ale bardziej żywa, bliska życiu, wnosząca coś w rozwój samej teologii” – powiedział ks. prof. Konrad Glombik podczas międzynarodowej konferencji naukowej „Teologia w przestrzeni publicznej” na Uniwersytecie Opolskim. Sympozjum pod patronatem Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk odbywa się w dniach 21-23 marca w Opolu.

[ TEMATY ]

konferencja

teologia

Opole

StockSnap/pixabay.com

Celem konferencji jest wyjaśnienie, jakie jest miejsce dla teologii w różnych przestrzeniach publicznych, ale także jakie są zadania, wyzwania i problemy, wynikające z tej obecności. „W samej naturze teologii jest zakorzeniony pewien wymiar nie tylko subiektywny, ale też obiektywny. Teologia sama w sobie jest refleksją Kościoła nad wiarą, a więc już w tym zawiera się element wymiaru publicznego” – podkreślił ks. prof. Glombik.

Wielkim wyzwaniem dla teologii jest to, aby w sposób przekonujący wnosić coś w życie społeczne, polityczne, ekonomiczne, w kwestie medyczne czy sferę medialną. „Chcemy zastanowić się, jak konstruktywnie wpływać i szukać rozwiązań w problemach społecznych. Zagrożeniem takiej obecności w przestrzeni publicznej może być to, że teologia przestanie być teologią, czyli nauką bazującą na Objawieniu, a stanie się jedną z nauk społecznych. Teolog stanie się naukowcem zajmującym się polityką i innymi sprawami, nie uwzględniając wymiaru nadprzyrodzonego” – dodał.

Reklama

Zdaniem prelegenta, w Polsce teologia głównie jest obecna w takich przestrzeniach jak polityka, uniwersytety, kultura i media. „W polityce generalnie akceptuje się świecki charakter państwa, z jednoczesną bardzo przyjazną koegzystencją z Kościołem. Zdarza się, że zarzuca się teologom nadmierne mieszanie się w politykę. A pozytywny wpływ teologii na politykę to m.in. popieranie czy pokazywanie wartości demokratycznych, prawa do życia czy do migracji” – zaznaczył.

Jeśli chodzi o uniwersytety, to według ks. prof. Glombika, interesującym projektem jest teologia nauki, realizowana przez ks. prof. Michała Hellera na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. „Nie do końca jest ten projekt jeszcze rozwinięty i nie dokonała się dokładna jego recepcja” – zaznaczył.

Kolejnym przykładem pozytywnego wpływu teologii na inne nauki jest bioetyka. „W strukturach nasza teologia jest mocna, ale problemem jest to, że jest mało praktyczna, a czasem wręcz obca życiu. Na pewno jest wierna Magisterium Kościoła. Wyzwania to pluralizm, wzajemny respekt, jeśli ktoś ma inne rozumienie, dialog z kulturą i mediami” – wymienił.

Reklama

Perspektywę niemiecką postrzegania teologii w przestrzeni publicznej przedstawił prof. Benedikt Kranemann z Erfurtu. „Pojawia się nowa potrzeba, by teologia była publicznie rozpowszechniana, aby wciągnąć teologiczne tematy i tezy w odpowiednie dyskusje” – przyznał naukowiec.

Profesor zauważył również, że Kościół nieszczególnie interesuje się teologią akademicką, literaturą teologiczną i dyskusją naukową. „Problemem jest przepracowanie duchowieństwa oraz brak teologicznej komunikacji naukowej” – wskazał.

„Teologia potrzebuje odzewu Kościoła, ponieważ zajmuje się Kościołem i wiarą, a także istnieje po to, aby służyć Kościołowi. Zaś wydziały teologiczne powinny być ośrodkiem analitycznym dla Kościoła, w którym omawiane są aktualne kwestie” – mówił niemiecki teolog.

Zdaniem prelegenta, teologia odzwierciedla życie społeczne i nie powinna być oderwana zupełnie od przestrzeni publicznej. „Szansą teologii z punktu widzenia dzisiejszych możliwości w nauce i społeczeństwie, jest wykorzystanie jej wewnętrznej różnorodności jako siły” – zaznaczył prof. Kranemann.

Międzynarodowa konferencja naukowa „Teologia w przestrzeni publicznej” potrwa do 23 marca na wydziale teologicznym Uniwersytetu Opolskiego. Sympozjum odbywa się pod patronatem Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk.

2018-03-22 14:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opole: rusza projekt Dobrobon adresowany do bezdomnych, wykluczonych i ubogich

[ TEMATY ]

bezdomni

Opole

Jonathan Stutz/fotolia.com

Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

Pomysł stworzenia Dobrobonu, systemu wymiany bezgotówkowej z myślą o ubogich i bezdomnych zrodził się w środowisku Stowarzyszenia Nadzieja w Opolu, które od dawna wspiera osoby bezdomne i potrzebujące wsparcia m.in. pomocą żywnościową i rzeczową.

Stowarzyszenie, które należało do inicjatorów powstania w Opolu Domu Nadziei, współpracuje z jałmużnikiem biskupa opolskiego, siostrą Aldoną Skrzypiec. Projekt Dobrobon cieszy się wsparciem bpaAndrzeja Czai.

- W trakcie kontaktów z osobami wykluczonymi przekonaliśmy się, że część z nich ma problemy z uzależnieniami – przyznaje Magdalena Hodyra, koordynatorka projektu Dobrobon. - To u osób, które chcą pomagać, budzi niejednokrotnie wewnętrzny konflikt. Chętnie dzielą się pieniędzmi z potrzebującymi, ale nie chcieliby, aby te pieniądze były wydawane na alkohol i inne używki.

Odpowiedzią na ten problem ma być system wymiany bezgotówkowej.

- Dobrobony to umowne środki płatnicze, które można ofiarować komuś potrzebującemu wsparcia. Bezdomny będzie mógł wymienić je w sklepie na artykuły, których potrzebuje – przede wszystkim na żywność, lekarstwa lub odzież – dodaje Hodyra. - Te bony mają być udostępniane w opolskich parafiach, a także w nowo otwartym Domu Nadziei dla bezdomnych. Tam będzie je można za jakiś czas nabywać. Ale najpierw chcemy zaprosić do współpracy naszych partnerów, czyli sklepy, które się do akcji włączą. Kilka kontaktów już nawiązaliśmy. Podpiszemy z nimi umowy, by interesy sprzedawców także były chronione. Liczymy na dobrą wolę przy realizacji tej społecznej misji. Stowarzyszenie będzie się rozliczać zarówno z osobami, które w parafiach będą rozprowadzać bony, jak i z właścicielami sklepów, którzy w zamian za bony będą towary bezdomnym wydawać.

Właściciele sklepów, którzy chcieliby uczestniczyć w projekcie mogą się zgłaszać pocztą elektroniczną: projektdobrobon@gmail.com lub dzwoniąc pod numery koordynatorów projektu: 531026263 lub 728351331. Więcej informacji o projekcie na stronie: nadzieja.opole.pl w zakładce „Dobrobon”.

CZYTAJ DALEJ

W tej archidiecezji nie będzie tradycyjnych wizyt kolędowych

2020-09-25 21:02

[ TEMATY ]

kolęda

Katowice

Ks. Krzysztof Hawro

Co roku na drzwiach naszych mieszkań pojawia się znak błogosławieństwa

Co roku na drzwiach naszych mieszkań pojawia się znak błogosławieństwa

O tym, że w tym roku nie będzie tradycyjnych wizyt kolędowych w domach wiernych archidiecezji katowickiej poinformował Wydział Duszpasterski katowickiej Kurii Metropolitalnej.

Powodem jest aktualna sytuacja epidemiczna. Natomiast w okresie Bożego Narodzenia odprawiane będą msze święte w intencji parafian z poszczególnych ulic.

Wydział Duszpasterski katowickiej Kurii Metropolitalnej informacje w tej sprawie przesłał do wszystkich parafii archidiecezji katowickiej.

"Aktualna sytuacja epidemiczna uniemożliwia przeprowadzenie tzw. kolędy w tradycyjnej formie. Odwiedziny duszpasterskie ograniczamy wyłącznie do błogosławieństwa nowych domów i mieszkań na zaproszenie gospodarzy" - czytamy w komunikacie.W tym roku w okresie Bożego Narodzenia ma jednak pojawić się nietypowa forma modlitwy za wiernych z poszczególnych osiedli i ulic.

"Jednocześnie zachęcamy duszpasterzy do celebracji w okresie Bożego Narodzenia (jeśli to konieczne – także w czasie Adwentu) Eucharystii w intencji parafian z poszczególnych ulic oraz kolędowych Nieszporów (wieczorów), z uwzględnieniem stosownych przepisów sanitarnych" - brzmią zalecenia katowickiej kurii.Aktualnie w województwie śląskim na kwarantannie z powodu koronawirusa przebywa 2 261 osób, w szpitalach jest 192 pacjentów. Służby sanitarne informują o 22 050 osobach z wynikiem dodatnim po przeprowadzonych testach, z czego wyzdrowiało 20 688 osób, a zmarło 537.

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Tajemnica kapłaństwa jest zanurzona w przebitym boku Chrystusa

2020-09-26 15:53

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

abp Wacław Depo

kapłani

Karol Porwich/Niedziela

– Tajemnica kapłaństwa jest zanurzona w przebitym boku Chrystusa – powiedział abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 26 września przewodniczył w bazylice jasnogórskiej Mszy św. podczas 39. Pielgrzymki Kapłanów Archidiecezji Częstochowskiej.

Pielgrzymka rozpoczęła się nabożeństwem Drogi Krzyżowej na wałach, po której kapłani zgromadzili się na Eucharystii w bazylice.

Witając duchownych, o. Wojciech Dec, podprzeor Jasnej Góry, przypomniał za papieżem Franciszkiem, że pierwszą troską kapłanów ma być „wzrastanie w oddaniu innym, bez szukania siebie i skupianiu na sobie, za to we wzrastaniu poprzez doświadczenie kochającego Boga, bliskiego i wiernego”. – W tym doświadczeniu Boga, jednoczeniu się z Jego wolą i w postawie pokornej służby wobec ludzi wzorem jest Maryja. Przyzywajmy Jej wstawiennictwa i matczynej troski. Ona uczy nas, że to szczególne wybranie przez Boga jest naszym skarbem – zaznaczył o. Dec i dodał, że Bóg szczególnie naznaczył archidiecezję częstochowską obecnością swojej Matki przez Jasną Górę.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Kapłanów Archidiecezji Częstochowskiej

– Z przebitego boku Chrystusa rodzą się sakramenty Kościoła. W przebitym boku Chrystusa jest zanurzona również tajemnica kapłaństwa, dlatego przez pośrednictwo Matki odwołujemy się do Chrystusa jako Jedynego i Wiecznego Kapłana o pomnożenie naszej wiary, miłości i odpowiedzialności – podkreślił na początku Liturgii abp Depo.

W homilii, w odniesieniu do czytań mszalnych metropolita częstochowski powiedział, że „słowo Boże wzbudza w nas ową niespokojność serca wobec Boga”. – Prorok Kohelet przestrzega nas przed nieodpowiedzialnością za nasze życie: „Wiedz, że z tego wszystkiego będzie cię sądził Bóg!”.

Pomostem nadziei, który rozświetla drogę wiary, abp Depo nazwał prośbę psalmisty: „Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami i wspieraj pracę rąk naszych, dzieło rąk naszych wspieraj!”.

– Św. Łukasz ukazuje nam Jezusa zdecydowanie podążającego ku Jerozolimie, aby wypełnić Boży plan zbawienia, z kolejną zapowiedzią swojej męki, śmierci i zmartwychwstania. Chrystus krok po kroku przygotowuje swoich uczniów, tak jak dzisiaj Kościół na drogach wiary – kontynuował metropolita częstochowski, rozważając fragment Ewangelii według św. Łukasza. Zwrócił uwagę, że wszyscy byli pełni podziwu dla czynów Jezusa, a On „lęka się, aby Jego uczniowie nie dali się zwieść powierzchownym entuzjazmem tłumów”. – Jezus nie daje się oszołomić ogólnym podziwem ludzi, którego jest podmiotem, ale przyjmuje służebną i ofiarniczą misję oddania siebie, aby przywrócić człowieka Bogu – wyjaśnił abp Depo.

– Jego śmierć nie będzie jakimś epizodem w historii ludzkiej, przegraną w oczach ludzi, ale wydarzeniem centralnym i wciąż aktualnym w życiu Kościoła i świata, uobecniającym się na ołtarzach do końca świata. To wydarzenie trwa jako cena naszego zbawienia, przez Eucharystię jako sakrament miłości miłosiernej, ale również jako wewnętrzna miara sądu Bożego nad światem i nad każdym człowiekiem – podkreślił.

Abp Depo stwierdził, że zamęt wywołany obecnie we wszystkich sferach życia jest wynikiem chęci życia bezkonfliktowego i bez niepokoju. Za najgroźniejszy uznał zamęt w warstwie aksjologicznej, czyli nieuznawanie „obiektywnej prawdy i prawdy ostatecznej, która jest z Boga”. – Coraz częściej rezygnuje się z wartości absolutnych na rzecz pragmatyzmu i tzw. użyteczności czy poprawności politycznej, i w to prawnie chce się włączać Kościół, manipulując umysłami i sumieniami ludzi przyznającymi się do katolickiej wiary. Ośmiesza się prawdy odnoszące się do Boga, a nawet oducza się ludzi myślenia i odpowiedzialności osobistej – kontynuował.

Hierarcha krytykował również kult nowości i zmiany, zauważalny szczególnie wśród ludzi młodych, „którzy jakoś dziwnie przelękli się Kościoła, nie tylko nie wchodząc w jego przestrzeń, ale falami rezygnując z uczestnictwa w lekcji religii w szkołach”. – Mówi się, że katechezy są nudne i że nuda jest gorsza od kłamstwa, dlatego współczesny młody człowiek nie interesuje się tym, co prawdziwe i najważniejsze, ale tym, co jest newsem, czymś nowym i atrakcyjnym na dziś – ubolewał abp Depo.

Mówiąc o przepisie na dobre i odpowiedzialne życie, przytoczył wypowiedź Cypriana Kamila Norwida: „Chodzi o to, aby nie było zawrotu głowy, która odwraca się od prawdy, ale również trzeba dbać o to, aby nie było zamętu w sumieniu”. – Ta wypowiedź pokazuje swoiste proroctwo. Odwrócenie się od prawdy i zamęt w sumieniach – to jest nasza rzeczywistość. Dlatego potrzebujemy mocy Ducha Świętego – wzywał metropolita częstochowski.

Za św. kard. Johnem Henrym Newmanem powiedział, że „Kościół potrzebuje kapłanów Ewangelii”.

Mszę św. koncelebrowali m.in. abp senior Stanisław Nowak i bp Andrzej Przybylski, który na zakończenie Eucharystii złożył abp. Depo życzenia z okazji imienin.

Po Eucharystii metropolita częstochowski w Kaplicy Cudownego Obrazu zawierzył duchowieństwo Matce Bożej. Następnie w Sali Różańcowej przyjmował od wiernych życzenia imieninowe.

Druga część pielgrzymki odbyła się w Wyższym Seminarium Duchownym. Ks. dr Leopold Rzodkiewicz, wikariusz biskupi ds. formacji stałej w diecezji legnickiej, wygłosił konferencję pt. „Wierność kapłańska”. Wzywał duszpasterzy do oddania Bogu swoich marzeń, planów i przywiązań, na wzór Abrahama, który uwierzył wbrew wszystkiemu i był gotowy poświęcić swojego syna Izaaka. Za bp. Bruno Fortem pytał kapłanów, co jest ich Izaakiem. – Jeżeli nie daję Bogu wszystkiego, nie daję niczego – zaznaczył ks. Rzodkiewicz.

– Pielgrzymujemy na Jasną Górę, aby podziękować Maryi za to, że jest Matką kapłanów. Ona nieustannie wzywa nas do tego, do czego wzywał nas Jezus – abyśmy byli jedno – powiedział „Niedzieli” ks. Bernard Kozłowski, wikariusz biskupi ds. formacji stałej w archidiecezji częstochowskiej i kierownik Referatu Formacji Kapłanów Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. – Maryja troszczy się też o naszą wiarę, bo jesteśmy mężami wiary i modlitwy, i nieustannie podtrzymuje nas w tej modlitwie. Jest także Niewiastą Eucharystii, więc wzywa nas, abyśmy godnie sprawowali Mszę św. i wszystkie sakramenty. Maryja zaprosiła nas również, abyśmy byli jedno z naszym arcybiskupem, bo on przewodniczy nam w pielgrzymce wiary. Jesteśmy na Jasnej Górze przede wszystkim dlatego, żebyśmy w czasie epidemii poczuli się jako mocne i wierzące prezbiterium archidiecezji częstochowskiej – podkreślił.

Pielgrzymka kapłanów archidiecezji częstochowskiej sięga swoją historią 1981 r. Pierwsza, pod przewodnictwem bp. Stefana Bareły, odbyła się po zamachu na Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję