Reklama

Warszawa: 2 kwietnia – wieczorne czuwanie w 13. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II

2018-03-22 20:11

CMJPII, lk / Warszawa (KAI)

Tomasz Lewandowski

„Nie lękajcie się!” – słowa wypowiedziane podczas Mszy św. inaugurującej pontyfikat papieża są hasłem 13. rocznicy śmierci Jana Pawła II przypadającej w drugi dzień Wielkanocy. Tegoroczne wspomnienie będzie także początkiem obchodów 40-lecia wyboru Karola Wojtyły na papieża.

2 kwietnia od godz. 21.00 Centrum Myśli Jana Pawła II będzie obecne na placu Piłsudskiego w Warszawie, aby towarzyszyć warszawiakom w tradycyjnym w tym dniu wieczornym czuwaniu. Wezmą w nim udział także kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski i ks. Bogdan Bartołd, proboszcz parafii archikatedralnej św. Jana Chrzciciela. Zgromadzonym na placu towarzyszyć będzie Chór Centrum Myśli Jana Pawła II.

„Spotkamy się tego dnia, aby przywołać atmosferę sprzed 13 lat. Wtedy byliśmy razem w poczuciu wspólnoty i odpowiedzialności za jej budowanie. Dziś wspólnie odwołujemy się do tamtych przeżyć. Chcemy też na nowo zrozumieć zobowiązania, które wówczas podjęliśmy” – mówi Michał Senk, dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II.

Po zmierzchu na budynku Dowództwa Garnizonu Warszawa usytuowanym przy placu Piłsudskiego, zostanie wyświetlona specjalna animacja z wizerunkiem Papieża. Zgromadzeni usłyszą także jego głos dzięki przygotowanym fragmentom z papieskich przemówień.

Reklama

Centrum Myśli Jana Pawła II cytat ze słowami „Nie lękajcie się!” uczyniło hasłem obchodów 2 kwietnia nie przez przypadek. Tymi słowami instytucja przypomina jeden z filarów pontyfikatu swojego patrona – dawanie nadziei, która szczególnie mocno wybrzmiewa w Święta wielkanocne.

„2 kwietnia to dla nas nie tylko wspomnienie, ale także początek obchodów 40. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na Papieża” - wyjaśnia Michał Senk. - Słowami «Nie lękajcie się» Jan Paweł II otworzył swój pontyfikat i wielokrotnie do nich wracał. Właśnie ten aspekt nauczania Papieża chcemy przypominać podczas obchodów jubileuszu Jego wyboru w roku, w którym równolegle świętujemy odzyskanie przez Polskę niepodległości - dodaje.

Dla Jana Pawła II wolność wspólnoty jest połączona z wolnością osoby. Jednym z największych zniewoleń człowieka może być lęk, który zamyka go w jego egoizmie i nie pozwala wyjść na spotkanie z drugim człowiekiem. A to właśnie takie spotkanie jest jednym z fundamentów budowania solidarności - tłumaczą organizatorzy czuwania.

„W 100. rocznicę odzyskania niepodległości, Centrum Myśli Jana Pawła II przypomina, że wolność ma swój głębszy wymiar. I do tego głębokiego wymiaru wolności będziemy wracać przy okazji kolejnych wydarzeń związanych z rocznicą wyboru Wojtyły na papieża” – podsumowuje Michał Senk.

Tagi:
czuwanie

Małżonkowie u Matki Pięknej Miłości

2019-10-08 14:19

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 41/2019, str. 6

Agnieszka Raczyńska
Małżeńskie pary u Matki Pięknej Miłości w Jaroszowcu

W roku jubileuszu jaroszowieckich czuwań w piątkowy wieczór 27 września u stóp Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych na spotkanie z Maryją, Matką Pięknej Miłości, przybyli wierni z różnych zakątków Kościoła sosnowieckiego i częstochowskiego. Swoją obecność zaznaczyli przedstawiciele Gminy Klucze na czele z wójtem Norbertem Bieniem. Nie zabrakło także zorganizowanych grup pielgrzymkowych ze swoimi kapłanami. Przy ołtarzu Pańskim tego wieczoru zgromadziło się 39 kapłanów, by pod przewodnictwem ks. kan. Mirosława Bandosa z Radomia celebrować Najświętszą Liturgię i wraz z rzeszą blisko 600 uczestników Eucharystii wsłuchiwać się w wypowiedziane przez niego słowo Boże. Mszę św. pięknym śpiewem i muzyką ubogacił zespół pielgrzymkowy „Te Deum” oraz chór parafialny.

Szczególne miejsce w ten wieczór przypadło w udziale małżeńskim parom przeżywającym swoje jubileusze oraz parom, które dopiero zaczynają wspólną drogę, bo w roku bieżącym zawarły sakramentalny związek małżeński. Wszyscy jubilaci otrzymali specjalne błogosławieństwo. Dla wszystkich też zabrzmiał Marsz Weselny Wagnera. Do błogosławieństwa w pierwszej parze stanęli Państwo Marianna i Euzebiusz Kołodziejowie, którzy obchodzili 65. rocznicę ślubu. Za nimi ustawił się zdający się nie mieć końca szpaler małżonków czekających na kapłańskie, błogosławiące ręce.

Wypowiedziane podczas Mszy św. słowo kaznodziei podkreślało znaczenie sakramentalnego związku. – Przeżyć kilkadziesiąt lat w małżeństwie. Czyż to nie jest wielkim skarbem? Dziś, drodzy Małżonkowie, składacie na ołtarzu wszystko, co macie – miłość, pokój, zdrowie i choroby, radości i smutki, tęsknoty i nadzieje. Swoje życie budowaliście na skale, jaką jest Chrystus! Jesteście dla świata solą ziemi, może dzisiaj bardziej aniżeli kiedykolwiek, zwłaszcza w tym konsumpcyjnym świecie. Jesteście przykładem dla młodych małżeństw, że z Jezusem można wszystko, a dziś zbieracie plon swych zasiewów sprzed lat – podkreślał ks. Mirosław Bandos.

Gospodarz miejsca, proboszcz parafii, organizator wzruszających maryjnych wieczorów w Jaroszowcu gorąco zaprasza na ostatnie już czuwanie przed wizerunkiem Jaroszowieckiej Pani, które przewidziane jest na piątek 25 października a poświęcone będzie pamięci zmarłych. O godz. 20.00 rozpocznie się uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem i z homilią ks. Tobiasza Mazura z Siewierza. – Pani Jaroszowca, nasza Matka i Królowa, czeka na wszystkie swoje dzieci. Zapraszam kapłanów i osoby świeckie na ostatnie w roku jubileuszowym 2019 spotkanie u Jej stóp. Zgromadźmy się jak najliczniej, by poprzez obecność i modlitwę pokazać swoje umiłowanie Jezusa i Bożej Matki – zaprasza ks. kan. Jan Wieczorek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Decyzja Prokuratury ws. obrazu Matki Bożej z tęczową aureolą

2019-10-23 12:09

red/wpoloityce.pl

Osoby, które podczas czerwcowego Marszu Równości w Częstochowie niosły wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą nie dopuściły się przestępstwa obrazy uczuć religijnych - uznała częstochowska prokuratura, umarzając postępowanie w tej sprawie.

youtube.com

Postępowanie umorzono ze względu na brak znamion czynu zabronionego — powiedział w środę PAP prok. Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Dochodzenie toczyło się w Prokuraturze Rejonowej Częstochowa-Północ. Trafiło do niej kilka doniesień osób, które obserwowały marsz i poczuły się urażone zachowaniem organizatorów i uczestników zgromadzenia.

Uczestnicy zorganizowanego 16 czerwca marszu mieli tęczowe flagi i elementy odzieży – skarpetki, czapki czy torby; nieśli także tęczową flagę z wizerunkiem orła białego, a także pojawiającą się także w innych miejscach kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, na którym aureola otaczająca głowy Maryi i Dzieciątka miała tęczowe barwy. To właśnie obraz niesiony przez uczestników marszu rozpalił emocje wśród kontrmanifestantów. Krzyczeli: „Oddać obraz!” i na chwilę zablokowali trasę przemarszu.

Postępowanie toczyło się pod kątem art. 196 Kodeksu karnego. Stanowi on, że „kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Jak wyjaśnił prok. Wróblewski, zgodnie z wykładnią, musi to być czyn, który nosi znamiona wulgarności i ma na celu ubliżenie osobom wyznającym religię.

Z argumentacji postanowienia o umorzeniu wynika, że sama tęcza, symbol tęczy, takiego charakteru ubliżającego czy wulgarnego nie ma; brak też dowodów, że organizatorzy marszu mieli na celu obrazę uczuć religijnych — wskazał prokurator.

W II Marszu Równości w Częstochowie brało udział ok. 600 osób. Legalny marsz był zakłócany przez kontrmanifestantów, rekrutujących się m.in. ze środowiska kibiców, którzy nie mieli zgody władz miasta na manifestację. Policja informowała po imprezie, że nie odnotowała poważniejszych zdarzeń i naruszeń prawa, na kilka osób nałożono mandaty.

Częstochowska prokuratura prowadziła wcześniej podobne postępowanie, dotyczące transparentu z białym orłem na tęczowym tle, niesionym na wcześniejszym Marszu Równości w tym mieście. Także w tamtym przypadku nie dopatrzyła się przestępstwa i umorzyła śledztwo. Biegły, który wypowiedział się w tej sprawie ocenił, że niesiony podczas manifestacji przedmiot trudno uznać za flagę, był to jedynie transparent z aluzyjną interpretacją flagi, a intencją jego twórców nie było znieważenie symboli państwowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Łódź: Abp Ryś spotkał się z klerykami roku propedeutycznego

2019-10-23 17:45

Ks. Paweł Kłys

- Ten rok, który przeżywacie jest z definicji rokiem bardziej brania niż dawania! O to idzie w roku propedeutycznym, żebyście mogli więcej przyjmować niż dawać. Egzaminów - minimum, rozliczeń - niewiele, macie taki czas, którego może wam wielu zazdrościć. Macie czas, aby być w kaplicy, być na medytacji, poznawać Kościół, w którym chcecie służyć jako kapłani. Przyjmujcie ile się da! – mówił abp Ryś do kleryków roku propedeutycznego Archidiecezji Łódzkiej.

Ks. Paweł Kłys

Jest już tradycją, że w pierwszych dniach nowego roku akademickiego Metropolita Łódzki odwiedza kleryków, którzy w tym roku wstąpili do Wyższego Seminarium Duchownego. Od ubiegłego roku pierwszy rok formacji odbywa się poza gmachem seminaryjnym, a dokładniej przy parafii pw. Wniebowzięcia N.M.P. w Łasku - Kolumnie. To tutaj ci, którzy wybrali drogę powołania odbywają swój rok wprowadzający – rok propedeutyczny.

Spotkanie metropolity łódzkiego z klerykami rozpoczęło się od porannej Mszy świętej w czasie której – w słowie skierowanym do alumnów łódzki pasterz powiedział między innymi – jak was Pan Bóg poprowadzi do kapłaństwa – na co wszyscy mamy nadzieję – to będziecie niewolnikami, ustanowionymi nad rodziną Pana. Jest bardzo niedobrze, jak to się księżom pomyli – jak księża stają się rodziną Pana, która jest nad niewolnikami. Jest odwrotnie! Ci, którzy są w Kościele – nasi siostry i bracia – są rodziną Pana. Każdy ochrzczony należy do rodziny Pana, a my jesteśmy niewolnikami do obsługi rodziny. To nas ustawia w takiej funkcji, która się nazywa kapłaństwo służebne. – podkreślił celebrans.

Po liturgii ksiądz arcybiskup spotkał się na wspólnym śniadaniu z alumnami i przełożonymi roku propedeutycznego.

- Ten rok jest dla mnie czasem, kiedy mogę sprawdzić jak wygląda codzienny rytm seminarium. Zaletą tego roku jest to, że jesteśmy w małej grupie, w innym miejscu, gdzie możemy tworzyć fajną wspólnotę. Tutaj mogę poznawać kolegów i z nimi spędzać czas. – mówi kl. Mateusz Zientalak.

- W czasie tego roku skupiamy się na najważniejszych rzeczach jakimi są: modlitwa, praca i nauka. Formujemy się poprzez wspólne przygotowywanie posiłków, wspólną pracę czy grę w piłkę. Jest to czas na to, by nasze racje były zacieśnione poprzez wspólną integrację. – dodaje Michał Kunikowski.

Rok propedeutyczny został wprowadzony przez arcybiskupa łódzkiego w 2018 roku. Uzasadniając wprowadzenie dodatkowego roku formacji w Seminarium Duchownym łódzki pasterz wskazał na to, że - do seminarium przychodzą ludzie, którzy niekoniecznie są zewangelizowani, a przed sobą mają jeszcze odkrycie tego, kim jest Jezus Chrystus jako żyjący i zmartwychwstały Pan. Przed sobą mają najistotniejsze doświadczenie wiary. Oczywiście mają niejednokrotnie bardzo duże doświadczenie wiedzy religijnej, bo chodzili na lekcję religii, byli ministrantami. Mają doświadczenie kościoła, ale to nie jest tożsame z odkryciem Jezusa jako żyjącego Pana. Dlatego też pierwszym celem roku propedeutycznego jest cel ściśle ewangelizacyjny. To poprowadzenie kandydatów do kapłaństwa do prawdziwej wiary. To się musi przełożyć na spotkanie z Chrystusem – z Jego Słowem. – zauważa metropolita łódzki.

W przeżywaniu wiary, nauce modlitwy i refleksji na swoim wnętrzem pomaga klerykom Ojciec Duchowny, który nie tylko prowadzi wykłady, ale jest także kierownikiem duchowym dla przyszłych kapłanów.

Na roku propedeutycznym jest 10 alumnów oraz dwóch wychowawców – ks. dr hab. Janusz Lewandowicz oraz ks. mgr Bartłomiej Franczak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem