Reklama

Kraków: „Wolność i słowo” - wkrótce 18. Dni Tischnerowskie

2018-04-06 09:41

led / Kraków (KAI)

tischner.pl
Jan Paweł II i ks. Józef Tischner w Castel Gandolfo

„Wolność i słowo” to temat przewodni osiemnastej edycji Dni Tischnerowskich, które 18 kwietnia rozpoczną się w Krakowie. Ich celem jest upamiętnienie osoby i dzieł ks. Józefa Tischnera oraz podejmowanie refleksji nad zagadnieniami, które go interesowały. Program Dni obejmuje wykłady, debaty i warsztaty z udziałem filozofów, publicystów, naukowców i aktorów, którzy będą dyskutować na temat bogatej twórczości patrona tego wydarzenia.

Zdaniem Henryka Woźniakowskiego, prezesa Wydawnictwa Znak, można powiedzieć, że z jednej strony „wolność słowa” to temat zbanalizowany, a z drugiej odnoszący się do obecnych czasów. "Wydaje się, że jest to temat naszych czasów, tzn. słowo podległo daleko idącej transformacji, jeśli chodzi o siłę oddziaływania i jego zasięg, narzędzia, którymi się posługuje, rolę odgrywaną w zglobalizowanym świecie. W epoce, której jednym z modniejszych haseł jest postprawda, wydaje się, że powrót do tego zagadnienia, czym jest wolne słowo, ma zasadnicze znaczenie" – wyjaśnił H. Woźniakowski.

Według niego podobne zdanie o „wolności słowa” ma brytyjski historyk Timothy Garton Ash, który będzie gościem specjalnym tegorocznych Dni. Od tytułu wydanej właśnie jego książki "Wolne słowo. Dziesięć zasad dla połączonego świata" organizatorzy zaczerpnęli motyw przewodni tegorocznych spotkań. Publikacja stanowi owoc wielkiego międzynarodowego projektu naukowego i - zdaniem publicystów - jest „manifestem na rzecz globalnej wolności słowa”.

Dni Tischnerowskie potrwają od 18 do 21 kwietnia. Tradycyjnie rozpocznie je Msza św. w kolegiacie św. Anny w intencji patrona spotkania. Po niej na Scenie im. Stanisława Wyspiańskiego w Akademii Sztuk Teatralnych odbędzie się pokaz filmów dokumentalnych o ks. Tischnerze. W ramach wydarzenia zaplanowano debatę „Wolność słowa a mowa krzywdząca” z udziałem publicystów, literaturoznawców i filozofów. Tradycyjnie też główny gość wydarzenia wygłosi odczyt w ramach cyklu Colloquia Tischneriana, zatytułowany tym razem „Wolne słowo: dziesięć zasad dla połączonego świata”. Wykład odbędzie się 19 kwietnia w Auditorium Maximum UJ (początek o godz. 17).

Reklama

W tym samym dniu o godz. 18 rozpocznie się debata w ramach „Jaskini filozofów”, w której - oprócz głównego gościa - wezmą udział pisarz i reporter Wojciech Jagielski i Henryk Woźniakowski. Zaplanowano też spotkanie pt. „Wolność w sztuce”, o której rozmawiać będą krytyczka sztuki Marta Tarabuła, eseista i publicysta ks. Andrzej Draguła oraz teatrolog Dariusz Kosiński. Podczas wydarzenia odbędzie się także „Czytanie Tischnera”, a esej „Kłamstwo polityczne” przeczyta Radosław Krzyżowski. Spotkanie zakończy rozmowa z publicznością, którą poprowadzą Wojciech Bonowicz i Zbigniew Stawrowski.

Nowością tegorocznej edycji będzie Otwarte Forum Filozoficzne „OFF Tischner”. Jest to zaproszenie dla wszystkich, którzy chcą kontynuować dyskusję o tym, co usłyszeli w czasie tegorocznych Dni. W spotkaniu wezmą udział filozofowie związani z Instytutem Myśli Józefa Tischnera.

"Podczas 18. Dni Tischnerowskich chcemy się przyjrzeć spotkaniu tych dwóch rzeczywistości: wolności i słowa. Chcemy skorzystać z inspiracji autorytetów, czyli patrona wydarzenia oraz z owoców badań przeprowadzonych w ostatnich latach przez prof. Timothy'ego Gartona Asha. Jesteśmy w końcu w nowej sytuacji kulturowej: gwałtownego poszerzenia możliwości komunikacyjnych" – podkreślił Wojciech Bonowicz. Jego zdaniem, pojedyncze słowo, pogląd czy zdanie wydaje się mieć większą niż kiedykolwiek moc rażenia, a z drugiej strony zdaje się ginąć w masie łatwo rozpowszechnianych słów. Dodał, że w trakcie Dni specjaliści z różnych dziedzin będą dyskutować o tym, jakie są zagrożenia, ale też pozytywy tej nowej sytuacji i jaką rolę w tym kontekście ma do odegrania sztuka.

W trakcie Dni Tischnerowskich wręczone zostaną Nagrody Znaku i Hestii im. ks. Józefa Tischnera. Są one przyznawane w trzech kategoriach: pisarstwa religijnego lub filozoficznego, stanowiącego kontynuację tischnerowskiego "myślenia według wartości"; publicystyki lub eseistyki na tematy społeczne, która uczy Polaków przyjmować "nieszczęsny dar wolności"; oraz inicjatyw duszpasterskich i społecznych, współtworzących "polski kształt dialogu". W tym roku laureatami nagrody są: filozof Miłosz Puczydłowski, eseista i animator kultury Krzysztof Czyżewski oraz działacz społeczny Jan Jakub Wygnański.

Głównym organizatorem wydarzenia jest Wydawnictwo Znak we współpracy z Akademią Sztuk Teatralnych w Krakowie, Instytutem Myśli Józefa Tischnera, Uniwersytetem Jagiellońskim oraz Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II.

Ks. prof. Józef Tischner (1931-2000), kapłan archidiecezji krakowskiej, był uznawany za jednego z najwybitniejszych współczesnych europejskich filozofów chrześcijańskich. Był dziekanem Wydziału Filozoficznego Papieskiej Akademii Teologicznej, wykładowcą filozofii dramatu w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Był szeroko znany poza granicami kraju jako autor licznych książek, tłumaczonych na wiele języków. Był założycielem i prezesem Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu. Wśród jego osobistych przyjaciół byli m.in.: kard. Franz König, Hans Georg Gadamer, Paul Ricoeur, Leszek Kołakowski i Emmanuel Levinas. W 1999 r. otrzymał Order Orła Białego – najwyższe polskie odznaczenie.

Szczegółowy program wydarzenia znajduje się na stronie www.tischner.pl.

Tagi:
Tischner

Reklama

Kard. Dziwisz: Wykluczam, aby ks. Tischner, ten wielki humanista mógł być konfidentem!

2019-08-30 11:10

mp / Kraków (KAI)

- Znając osobiście ks. prof. Józefa Tischnera, którego darzyłem uznaniem i szacunkiem jako człowieka głębokiej i niezachwianej wiary, oddanego całym sercem i duszą Polsce, a także patrząc na ogrom Jego dokonań dla Kościoła i wyrwania się z pęt krępującego nas systemu komunistycznego – wykluczam, aby ten wielki humanista, który całe życie poświęcił wolności człowieka, mógł być konfidentem i konsultantem systemu przemocy, przeciwko któremu czynnie występował, dając niezliczone dowody swojej mądrości i odwagi - stwierdza kard. Stanisław Dziwisz w liście do rodziny śp. ks. Józefa Tischnera, w związku z insynuacjami, jakie wysunął wobec niego dr Sławomir Cenckiewicz

Episkopat.pl
Kard. Stanisław Dziwisz

A oto pełna treść listu kard. Stanisława Dziwisza:

Czcigodna Rodzino Ks. prof. Józefa Tischnera,

Z prawdziwym żalem i zażenowaniem przyjąłem wiadomość zamieszoną przez dyrektora Wojskowego Biura Historycznego im. gen. K. Sosnkowskiego dr. hab. Sławomira Cenckiewicza w sprawie Waszego Brata ks. prof. Józefa Tischnera, sugerującą jakoby miał On być współpracownikiem SB.

Autor tego komunikatu poinformował na Twitterze, że ks. prof. Józef Tischner był KO (kontaktem operacyjnym) i konsultantem Departamentu IV MSW, tj. wyspecjalizowanej jednostki SB do zwalczania Kościoła katolickiego w Polsce, i wyrażając z tego powodu rzekome ubolewanie dodał od siebie „szkoda”.

Ks. prof. Józef Tischner, którego znałem przez kilkadziesiąt lat i którego oddanie i postawę cenił Papież Jan Paweł II, był wybitną postacią polskiego Kościoła, zarówno jako człowiek, uczony filozof, jak i ksiądz. Jego dokonania dla nas są znane, a jego oddanie dla Ojczyzny-Polski było całkowite i bez reszty.

Postawa ks. prof. Józefa Tischnera w okresie tworzenia się struktur NSZZ „Solidarność”, której był kapelanem i przewodnikiem duchowym, autorem „Etyki solidarności”, wyznaczającej nowe wzorce zachowań społecznych przeciwko systemowi totalitarnemu, opartemu na kłamstwie i przemocy, stanowiła wielką pomoc duchową zarówno dla Kościoła, jak i dla nas wszystkich. Jego nauczanie prawd wiary wykluczało zdradę wartości, jakim służył.

Znając osobiście ks. prof. Józefa Tischnera, którego darzyłem uznaniem i szacunkiem jako człowieka głębokiej i niezachwianej wiary, oddanego całym sercem i duszą Polsce, a także patrząc na ogrom Jego dokonań dla Kościoła i wyrwania się z pęt krępującego nas systemu komunistycznego – wykluczam, aby ten wielki humanista, który całe życie poświęcił wolności człowieka, mógł być konfidentem i konsultantem systemu przemocy, przeciwko któremu czynnie występował, dając niezliczone dowody swojej mądrości i odwagi.

Sławomir Cenckiewicz, zamieszczając wpis na swoim Twitterze, jako dyrektor państwowej instytucji, zawodowo zajmującej się lustracją, wiedział, a w każdym razie wiedzieć powinien, jaki odzew społeczny spowoduje zamieszczony przez niego, nieoparty na żadnych dowodach, wpis o rzekomej agenturalnej działalności ks. prof. Józefa Tischnera, i że u części wiernych, podziwiających nauczanie ks. Józefa, wywoła on mylne wyobrażenie, że było inaczej.

Ubolewam nad tym, że wpis taki w ogóle miał miejsce. Komunikat zamieszczony przez dr. hab. S. Cenckiewicza niczego nie dowiódł, tego zwłaszcza, aby istniał cień jakichkolwiek dowodów na to, że ks. prof. Józef Tischner kiedykolwiek był agentem SB.

Szkoda, jaką ten wpis wywołał w rodzinie ks. prof. Tischnera, jest nie do oszacowania, gdyż wywołuje poczucie goryczy i krzywdy oraz stanowi niesprawiedliwą zapłatę za to, czego ten najwyższej klasy humanista dokonał.

Ten nieodpowiedzialny wpis próbuje podważyć niekwestionowane dokonania naukowe jednego z wybitnych intelektualistów w wymiarze uniwersalnym, działa na szkodę Kościoła i co więcej wywołuje u odbiorców tej informacji, niemających rozeznania w sprawach lustracyjnych, błędne przekonanie, że już sam wpis zdziałany ręką nieznanego funkcjonariusza SB sam w sobie stanowi dowód na taką współpracę, która nigdy nie miała miejsca.

I to wszystko ma uwiarygodnić osoba autora wpisu z racji zajmowanego stanowiska w instytucji państwowej.

Ubolewam nad tym wpisem wraz z Wami, Braćmi ks. Józefa Tischnera. Wiem bowiem, co czują ludzie niesłusznie oskarżani, zniesławiani, skazywani bez dowodów, ludzie, którym odbiera się poczucie godności, o którym tyle i tak pięknie mówił i pisał Wasz Brat, ostrzegając przed ludźmi, którzy próbowali stwarzać alternatywną rzeczywistość. Jak bardzo przenikliwym myślicielem był autor klasycznych opracowań „W krainie schorowanej wyobraźni” i „Wedle wartości”, proroczo przewidując, jak bardzo trudne będzie wyjście z epoki komunizmu, który pozostawił po sobie spadek mentalny określany mianem „homo sovieticus”.

Wpis na Twitterze z 3 czerwca br. dowodzi tylko, jak bardzo spełniło się proroctwo tego wielkiego myśliciela.

Głęboko Panom współczuję i modlę się razem z Wami w intencji ks. Józefa, gdyż wiem, jak bardzo przeżywacie tę próbę odebrania Mu, osobie tak bliskiej Wam, tego, czym zasłużył sobie całym swoim życiem dla ludzi i Kościoła, najwyższego szacunku i godności.

Kraków, 19 sierpnia 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hołd poległym i pomordowanym

2019-09-17 18:45

prezydent.pl

Przy budynku b. Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD na warszawskiej Pradze Prezydent Andrzej Duda złożył wieniec przed tablicą upamiętniającą Bezimiennych Żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, zamordowanych przez NKWD.

Jakub Szymczuk/KPRP
Prezydent RP złożył wieniec przy budynku b. Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD na warszawskiej Pradze

– Wierzę, że to, co stało się we wrześniu 1939 roku, nigdy w naszej historii już się nie powtórzy, że będziemy budowali bezpieczne, silne państwo – powiedział Andrzej Duda.

Jak podkreślił, należy szukać takich sojuszników, „którzy są poważni, odpowiedzialni, którzy nam sprzyjają i którzy są godni zaufania”. – Mam nadzieję, że dzisiaj takich sojuszników mamy – dodał.

17 września 1939 r., łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch zbrodniczych totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej w walce Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wieluń: „Świat Ajnów z Hokkaido. Od Bronisława Piłsudskiego do Shigeru Kayano”

2019-09-18 17:26

Zofia Białas

15 września w Muzeum Ziemi Wieluńskiej otwarto wystawę czasową poświęconą Ajnom, ludowi autochtonicznemu zamieszkującemu do końca XIX wieku teren południowego Sachalinu w Rosji, japońską wyspę Hokkaido, wyspy Kurylskie i południową część Kamczatki, dziś tylko Hokkaido. Według badań z 1993 roku było ich na Hokkaido zaledwie 28830 osób. Jak jest dziś? Od 6 czerwca 2008 roku Ajnowie są uznawani w Japonii za lud tubylczy mający swój język, religię i kulturę.

Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Wystawa „Świat Ajnów z Hokkaido. Od Bronisława Piłsudskiego do Shigeru Kayano” przygotowana przez Muzeum Miejskie w Żorach przedstawiająca życie codzienne i kulturę Ajnów na przełomie XIX i XX wieku, właściwie w okresie ostatnich 150 lat, przybliżająca postać polskiego etnografa badającego i fotografującego Ajnów, Bronisława Piłsudskiego, zesłańca i starszego brata Józefa Piłsudskiego, zakończyła obchodzone przez Muzeum Ziemi Wieluńskiej Europejskie Dni Dziedzictwa. Będzie eksponowana do 24 listopada br.

Bronisław Piłsudski, jak mówił prelegent dr Lucjan Buchalik, spędził wśród Ajnów na Sachalinie 15 lat zesłania, miał też ajnoską żonę i dwoje dzieci. Badał przede wszystkim język Ajnów oraz język sąsiedniego ludu Gilaków. Dla obydwu tych języków sporządził materiały do słowników. Zapisał też wiele bajek i pieśni ludowych… Dziś językiem ajnoskim z powodu wypierania go przez język japoński biegle posługuje się ok. 15 osób, wyłącznie starszych, być może kilkaset zna go mniej lub bardziej. Językowi ajnoskiemu grozi wymarcie. Dlatego tak ważne są materiały zarejestrowane przez Bronisława Piłsudskiego, człowieka, który ocalił Ajnów od zapomnienia.

Kultura Ajnów przetrwała dzięki potomkom Ajnów, którzy po 1945 roku wyemigrowali z Sachalinu (pozostała tu niewielka część populacji) lub zostali przesiedleni do Japonii i zasymilowali się z Japończykami na sposób Indian północnoamerykańskich, powracając jednak z czasem do odtwarzania niektórych obrzędów, zwyczajów związanych z myślistwem, zbieractwem, kultem niedźwiedzia (animizm). Wśród nich są obecni również potomkowie Bronisława Piłsudskiego i jego ajnoskiej żony…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem