Reklama

Pierwsza Dama spotkała się z opiekunami osób z niepełnosprawnościami

2018-05-04 09:49

Grzegorz Jakubowski?KPRP

Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda spotkała się z przebywającymi w gmachu Sejmu rodzicami i opiekunami osób z niepełnosprawnościami. Wizyta ta była odpowiedzią na zaproszenie przekazane wczoraj Pierwszej Damie za pośrednictwem ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

Potrzeby dnia codziennego osób z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów są przedmiotem troski Pierwszej Damy. Z tego też powodu podczas spotkania Pierwsza Dama rozmawiała z protestującymi o ich problemach i konieczności głębokiej analizy funkcjonujących obecnie rozwiązań wpływających na standard życia osób z niepełnosprawnościami.

Reklama

Agata Kornhauser-Duda z uwagą wysłuchała protestujących i wyraziła zrozumienie dla ich sytuacji i oczekiwań. Zapewniła przy tym, że wraz z mężem uczestniczyła w spotkaniach z przedstawicielami strony rządowej, wspierając realizację postulatów zgłoszonych przez protestujących, licząc na możliwość wypracowania kompromisowego i sprawiedliwego rozwiązania.

Pierwszej Damie towarzyszył podczas spotkania Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski.

Tagi:
niepełnosprawni protest

Reklama

„Chcemy pracy!” Hutnicy protestowali przed Sądem Rejonowym w Częstochowie

2019-09-09 16:51

Maciej Orman/Niedziela

„Chcemy pracować, kończcie negocjować!” „Chcemy inwestora, nie likwidatora!” - m.in. takie okrzyki można było usłyszeć w poniedziałek 9 września przed wydziałem gospodarczym Sądu Rejonowego przy ul. Żwirki i Wigury. Przy dźwiękach syreny strażackiej i gwizdków o godz. 9.00 rozpoczął się tam protest związkowców ISD Huty Częstochowa. Godzinę później przed sądem oferty dzierżawy zaczęli przedstawiać reprezentanci spółki Cognor z siedzibą w Poraju i Sunningwell International Polska obsługującego również transakcje z Chin.

Maciej Orman/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Hutnicy protestowali przed Sądem Rejonowym w Częstochowie

Związkowcy zdecydowanie nie zgadzali się z decyzją sądu, który podczas ostatniego posiedzenia nakazał ogłosić upadłość likwidacyjną huty i stwierdził, że lepszym rozwiązaniem będzie wydzierżawienie zakładu. - To nie jest dobra decyzja. Zostaniemy wydzierżawieni, czyli wynajęci. Chcemy przyszłości dla nas, naszych rodzin i dzieci. Chcemy uczciwie pracować. Nie rozumiemy, dlaczego sąd nam to utrudnia – powiedział z rozmowie z „Niedzielą” przedstawiciel pracowników niezrzeszonych w związkach.

Jak dodał, protestujących poważnie potraktował jedynie Daniel Ozon reprezentujący brytyjską firmę Liberty House Group. - Przedstawił wizję dalszego funkcjonowania huty. Firma jest w stanie od razu przeznaczyć środki na wypłaty dla pracowników. Jeżeli wychodzi przedstawiciel firmy i mówi, że chce wyłożyć 245 milionów zł na dalszą działalność zakładu i na otwarcie następnego oddziału, a sąd upiera się przy dzierżawie huty, to dla mnie jest to chora sytuacja – dodaje reprezentant niezrzeszonych hutników.

- Podtrzymujemy naszą ofertę zakupu ISD Huty Częstochowa. Jeżeli sąd ją uzna, wywiążemy się z naszych zobowiązań. Najpóźniej w środę złożymy zażalenie na decyzję sądu, która sugeruje dzierżawę zakładu - powiedział Daniel Ozon z Liberty House Group.

Wśród ok. setki protestujących były również Olga pracująca w walcowni blach grubych i Jolanta pracująca w stalowni. - Od kwietnia jesteśmy na „postojowym”, ale ciężko jest utrzymać rodzinę za nieco ponad 1000 zł. Pracujemy prawie 40 lat. Były różne zawirowania, przekształcenia i zwolnienia, ale nie spodziewałyśmy się takiego scenariusza tuż przed odejściem na emeryturę. Przyszłyśmy upomnieć się o swoje, ale stałyśmy się elementem gry, której nie potrafimy zrozumieć – żaliły się kobiety. - Liberty House Group od razu proponuje pracę i wypłatę, a dzierżawca nie zatrudni wszystkich. Nie będzie mu też zależało na inwestycjach – dodały.

Jak poinformował Jerzy Duda z Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników z ISD Huty Częstochowa, we wtorek 10 września sąd powinien wydać wyrok w sprawie przyszłości zakładu. Dzierżawcę natomiast wybierze syndyk masy upadłościowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cenzura prewencyjna w Empiku. Wycofanie „Gazety Polskiej” ze sprzedaży narusza Konstytucję

2019-09-20 11:59

Notatka prasowa

Decyzja władz Empiku o wycofaniu ze sprzedaży jednego z wydań „Gazety Polskiej” narusza konstytucyjną wolność prasy. Stanowi także dyskryminację części społeczeństwa ze względu na poglądy. Do czasopisma dołączona była naklejka sprzeciwiająca się ideologii ruchu LGBT. Praktyka kierownictwa sieci sklepów może prowadzić do sytuacji, w której każdy konserwatywny tytuł będzie bezprawnie cenzurowany przez sprzedawcę.

pl.wikipedia.org

Działanie Empiku stanowi swego rodzaju cenzurę prewencyjną, a więc kontrolę treści prasowych przed ich publikacją oraz godzi w zapisaną w art. 14 Konstytucji zasadę wolności prasy. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu jest na gruncie ustawy zasadniczej wyraźnie zabroniona (art. 54 ust. 2). Kontrola jeszcze nieopublikowanych treści jakiej dopuścił się Empik, narusza także wolność posiadania i wyrażania poglądów, której istotnym elementem jest możliwość pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Bez zagwarantowania prawnego tej wolności i faktycznej jej realizacji kształtowanie własnych poglądów jest niemożliwe. Decyzja władz sieci sklepów stanowi też przykład dyskryminacji licznej grupy obywateli ze względu na wyznawane poglądy.

Działania Empiku wymierzone były przede wszystkim w dodatek do „Gazety Polskiej” – naklejkę, której nadano treść i znaczenie odbiegające od właściwej jej interpretacji. Arbitralnie uznano, że dystrybucja nalepki godzi w tzw. antydyskryminacyjną politykę przedsiębiorstwa, podczas gdy uniemożliwienie posługiwania się naklejką czytelnikom magazynu, stanowi naruszenie ich wolności słowa, w tym wolności wyrażania poglądów krytycznych wobec postulatów politycznych czy społecznych. W konsekwencji dochodzi do dyskryminacji tych osób, które poprzez posługiwanie się naklejką chciały wziąć udział w debacie społecznej dotyczącej istotnych i aktualnych tematów.

Ponadto, firma dostarczająca prasę do Empiku, przed publikacją jednego z następnych numerów „Gazety Polskiej” domagała się od wydawcy czasopisma przedstawienia wizualizacji naklejki, która miała być dołączona do tego wydania. Nalepka przedstawiała wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Nie ma informacji o tym, czy inne tytuły były w podobny sposób kontrolowane.

„Działanie Empiku stanowi ingerencję w treści publikowane w prasie. Empik jest jednym z głównych sprzedawców prasy w Polsce, dlatego jego arbitralne decyzje o odmowie sprzedaży konkretnego wydania gazety, przekładają się na dotkliwe straty finansowe wydawcy. Takie działanie może wywołać tzw. efekt mrożący polegający na zniechęceniu wydawców do publikowania określonych treści w przyszłości” – skomentował Łukasz Bernaciński z Centrum Analiz Ordo Iuris.

Instytut Ordo Iuris analizuje możliwość podjęcia działań w związku z nagannymi praktykami Empiku m.in. na gruncie prawa prasowego oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie krakowskiej Kurii

2019-09-20 20:10

diecezja.pl / Kraków (KAI)

Krakowska Kuria wydała oświadczenie nt. artykułu zamieszczonego na portalu lovekrakow.pl, a dotyczącego Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej. Z w tekście zaznaczono, że Archidiecezja Krakowska zamierza "zakończyć współpracę z dotychczasowym Biurem Prasowym z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują w świetle podpisanych umów".

Mazur/episkopat.pl
Kraków

Publikujemy treść Oświadczenia:

"Kuria Metropolitalna w Krakowie, odnosząc się do treści materiału prasowego pt. „Kuria wyrzuca swoich pracowników bez słowa wyjaśnień”, zamieszczonego w dniu 20 września 2019 roku na portalu internetowym „lovekrakow.pl” pragnie poinformować, że zespół osób tworzących Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej świadczył dotychczas usługi na rzecz Archidiecezji Krakowskiej na podstawie umów cywilnoprawnych, które przewidywały miesięczne okresy wypowiedzenia. Takie warunki zostały zaakceptowane przez strony i nigdy nie były kwestionowane. W świetle obowiązujących umów, każda ze stron mogła, bez wskazywania uzasadnienia, zakończyć współpracę za miesięcznym okresem wypowiedzeniem. Archidiecezja Krakowska zamierza z tego prawa skorzystać i zakończyć współpracę z dotychczasowym Biurem Prasowym z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują w świetle podpisanych umów".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem