Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków: biskupi o wolności, której źródłem jest Eucharystia

Dziękczynienie za odzyskaną wolność i apel o zachowanie duchowego dziedzictwa narodu - to główne tematy nauczania krakowskich biskupów podczas centralnej procesji Bożego Ciała, która przeszła z Wawelu traktem królewskim do bazyliki Mariackiej na Rynku Głównym. „Nasze polskie „dziś” i „jutro” winno być przeniknięte tajemnicą Eucharystii, z której rodzi się miłość, międzyludzka solidarność i społeczeństwo zjednoczone wokół dobra wspólnego” – mówił przy pierwszym ołtarzu bp Damian Muskus OFM. Abp Jędraszewski wezwał do modlitwy za Polskę, o wolność wewnętrzną i wolność narodu. Kard. Dziwisz podkreślał, że jako uczniowie Jezusa "mamy być w środowiskach pracy, nauki i kultury świadkami niepojętej miłości Boga do człowieka".

[ TEMATY ]

Boże Ciało

Flickr/Archidiecezja Krakowska

Centralna procesja Bożego Ciała w Krakowie rozpoczęła się poranną Mszą św. na dziedzińcu przed katedrą na Wawelu, po której wierni przeszli pod pierwszy ołtarz, ustawiony pod kościołem św. Idziego. Umieszczono na nim napis „Chleb dający życie”, a kazanie wygłosił przy nim bp Damian Muskus OFM. Podkreślał on, że „polskiego ducha, polską myśl, kulturę i historię od samego początku ukształtował głód Boga”.

„Od wieków całe pokolenia naszych rodaków wzmacniały się eucharystycznym Chlebem i dzięki temu mogły stawiać czoła niełatwym wyzwaniom czasów. Z Eucharystii czerpali siłę nasi ojcowie, budując polski dom mimo przeciwności losu, niesprzyjających układów politycznych, często za cenę przelanej krwi” – przypomniał biskup.

Dodał, że ci, którzy uwierzyli, że to Jezus jest Dawcą życia i Źródłem prawdziwej wolności, „ocalili siebie i naród, przekazując kolejnym pokoleniom Polaków bezcenny dar wiary i nadziei”. „My wszyscy jesteśmy spadkobiercami tego dziedzictwa i wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za jego trwałość” – zaznaczył hierarcha.

Reklama

„Nasze polskie „dziś” i „jutro” winno być przeniknięte tajemnicą Eucharystii, z której rodzi się miłość, międzyludzka solidarność i społeczeństwo zjednoczone wokół dobra wspólnego” – mówił bp Muskus. Jego zdaniem, ludzie Eucharystii potrafią wznieść się ponad własne interesy, by budować więzi, chronić najsłabszych, troszczyć się o poszanowanie godności człowieka. Są też wierni i odpowiedzialni, a ojczyzna jest dla nich „przestrzenią budowania dobra i pokoju”. „Potrzeba dziś takich ludzi, którzy żyjąc Eucharystią, przemieniają świat” – zauważył.

Drugi ołtarz, wzniesiony przy kościele św. św. Piotra i Pawła na ul. Grodzkiej, nosił hasło „Chleb rodzący wolność”. Kazanie wygłosił przy nim bp Jan Zając, który zwrócił uwagę, że walka o wolność toczyła się zawsze na dwóch frontach: wewnętrznym i zewnętrznym. Według niego, linia pierwszego z nich przebiega w każdym ludzkim sercu. „Po jednej stronie stoi potężna siła potrójnej pożądliwości, uzależniająca człowieka od pieniądza, różnorakich przyjemności, chęci panowania i innych słabości. Po drugiej stronie jeszcze potężniejsza moc, ofiarowana człowiekowi przez Boga, uzdalniająca go do prawdziwej miłości, do oddania się Bogu i ludziom bez reszty” – mówił kaznodzieja.

Podkreślił, że wewnętrzną wolność daje człowiekowi tylko Jezus. „Błądzą ci, którzy zadawalają się namiastką wolności lub jej wypaczeniem. Nie wierzą, że prawdziwa i pełna wolność wewnętrzna jest darem Chrystusa, że jesteśmy prawdziwie wolni dopiero wtedy, gdy On nas wyzwoli. Oddalając się od Niego zawsze wpadamy w jakąś niewolę” - nauczał.

Reklama

Przy trzecim ołtarzu, usytuowanym na Rynku Głównym przy kościele św. Wojciecha, kazanie wygłosił bp Jan Szkodoń. Jego refleksja osnuta była wokół hasła „Chleb niosący świętość”. Mówił o powołaniu do małżeństwa i rodziny, które jest drogą do świętości. Podkreślał, że Duch Święty uobecnia w nas życie Chrystusa, a także jest Źródłem miłości i prawdy.

„Jaka jest prawda o małżeństwie, której współczesne pokolenie nie chce przyjąć?” - pytał hierarcha, zaznaczając, że małżeństwo jest sakramentem miłości i powołaniem, które tworzy rodzinę – domowy Kościół. „O miłość trzeba się ciągle troszczyć” - nauczał, przywołując historie małżeństw, które rozpadały się przy pierwszych trudnościach. „Nie ma miłości bez przebaczenia i przeproszenia” - dodał.

Abp Jędraszewski przy czwartym ołtarzu, umiejscowionym pod bazyliką Mariacką, nawiązał do 50. rocznicy koronacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej, znajdującego się w tej świątyni. Przypomniał wypowiedziane wówczas słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Były w dziejach naszego narodu czasy bolesne i trudne, gdy ratowaliśmy naszą wolność właśnie przez wszczepianie wiary w Zmartwychwstanie Pańskie w nadzieję na zmartwychwstanie narodu. To, co było kiedyś wielką siłą, niech dziś będzie uczczone w naszej przeszłości, by było łaską daną narodowi na bolesne czasy drogi krzyżowej i wiary w zmartwychwstanie”.

Jak podkreślił, w słowach tych zawarte jest, wciąż aktualne, upomnienie się o „prawo, aby siłą pamięci historycznej i ciągle żywej tradycji Kościół mógł dalej prowadzić naród w bolesnych czasach drogi krzyżowej i wiary w zmartwychwstanie”. Wezwał też do modlitwy za Polskę, do modlitwy o wolność wewnętrzną i wolność narodu. Podkreślał ponadto konieczność „dokonywanego w świetle wspólnego dobra, którym jest nasza Ojczyzna, w prawdzie i w pokorze, namysłu” nad stuleciem, jakie minęło od odzyskania przez Polskę niepodległości.

Procesja zakończyła się Mszą św., której na ołtarzu przed bazyliką Mariacką przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Krakowski metropolita senior mówił we wprowadzeniu do Eucharystii, że Jezus pragnie być obecny nie tylko w naszym życiu osobistym, ale także społecznym. „Dlatego Jego obecność, raz w roku, na naszych ulicach i placach jest wymownym symbolem i jednocześnie zobowiązaniem. To my – Jego uczniowie – mamy być w środowiskach pracy, nauki i kultury świadkami niepojętej miłości Boga do człowieka” – dodał.

Centralna procesja Bożego Ciała w Krakowie była także okazją do dziękczynienia za 40. rocznicę wyboru krakowskiego kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową oraz za beatyfikację bł. Hanny Chrzanowskiej. Ponadto wierni i duchowieństwo oddali cześć wizerunkowi Matki Bożej, czczonemu od 400 lat w bazylice Mariackiej jako Pani Krakowa i koronowanemu pół wieku temu.

2018-05-31 13:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radosne świętowanie w Jaśle

Niedziela rzeszowska 26/2020, str. I

[ TEMATY ]

Boże Ciało

Jasło

Natalia Janowiec

Uroczystości Bożego Ciała przewodniczył bp Edward Białogłowski

Czerwiec miał obfitować w wiele ważnych wydarzeń dla mieszkańców miasta. Ze względu na sytuację epidemiologiczną miały one ograniczony charakter.

Pomimo rezygnacji ze Mszy św. z udziałem wiernych, tradycyjnych procesji i koncertów, nie pomniejszono rangi uroczystości.

Świętowanie rozpoczęła uroczystość Bożego Ciała. Centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Edwarda Białogłowskiego na placu polowym przy kościele farnym.

Dzień patrona miasta Jasła, św. Antoniego, świętowano uroczystą Mszą św. Była ona również okazją do uczczenia 25-lecia kapłaństwa o. Artura Zajchowskiego, któremu patronuje święty z Padwy. – W moim życiu kapłańskim, mówi o. Artur, dwukrotnie posługiwałem w bazylice w Padwie. Przekonałem się wówczas, jak wielkie jest oddziaływanie św. Antoniego na ludzi z całego świata.

Choć zabrakło tradycyjnej procesji na skwer poświęcony świętemu, wierni, jak co roku, dziękowali patronowi za wszelkie dobrodziejstwa, łaski, pomoc, opiekę.

Obchody uwieńczyła uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, celebrowana w kościele farnym pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby, który w specjalnym komunikacie zaprosił wiernych do udziału w tym wydarzeniu. Po Mszy św. nastąpiło poświęcenie pomnika Chrystusa Króla. W uroczystości wzięły udział m.in. władze kościelne i samorządowe, członkowie społecznego komitetu budowy, darczyńcy, mieszkańcy miasta i regionu jasielskiego.

CZYTAJ DALEJ

Abp Gänswein: Benedykt XVI powraca do zdrowia

2020-08-10 12:36

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

@Mazur/Episkopat

Bolesna infekcja trądzika różowatego, która dotknęła papieża-seniora Benedykta XVI powoli ustępuje i można zredukować stosowanie niezbędnych leków, które osłabiły 93-letniego Josepha Ratzingera – powiedział portalowi "Südkurier" abp Georg Gänswein.

Słowa osobistego sekretarza papieża-seniora przytacza agencja KNA, dodając, że prywatna sekretarka Benedykta XVI skomentowała tę sytuację, iż „po śmierci brata, Georga przyszedł ból".

Na początku sierpnia ogłoszono, że Benedykt XVI cierpi na bolesną chorobę twarzy. Stan zdrowia Benedykta XVI, który choruje na powodującą silne bóle różę twarzy, jest bardzo zły - informował niemiecki dziennik "Passauer Neue Presse" powołując się na jego biografa Petera Seewalda.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś/ Media: milicja znów użyła granatów hukowych i gumowych kul

2020-08-10 21:04

[ TEMATY ]

Białoruś

PAP/EPA/STRINGER

Zdjęcie z 9 sierpnia 2020r.

Milicja w Mińsku użyła gumowych kul i granatów hukowych - podają w poniedziałek wieczorem niezależne media białoruskie, informując o wydarzeniach w różnych częściach białoruskiej stolicy, gdzie w poniedziałek znów miały się odbyć protesty powyborcze.

Do ostrzału, prawdopodobnie kulami gumowymi, doszło w rejonie ulicy Kalwaryjskiej. Strzelającymi byli ludzie w strojach koloru khaki - podała gazeta "Nasza Niwa", której dziennikarka została ranna w nogę. W rejonie tej samej ulicy milicja użyła granatów hukowych przeciwko protestującym - relacjonuje portal Tut.by.

Na prospekcie Maszerawa milicja drogowa zatrzymuje auta, których kierowcy trąbią klaksonami. Poprzedniego wieczora w ten sposób kierowcy wyrażali poparcie dla demonstrujących.

W innych punktach Mińska trąbiące auta nie są jednak zatrzymywane, a kierowcy niekiedy pokazują z okien aut symboliczne białe przedmioty, np. opaski.

Według Radia Swaboda rozpędzaniem protestujących w rejonie hotelu Biełaruś dowodzi były szef oddziałów specjalnych MSW Dźmitry Pauliczenka, objęty sankcjami zachodnimi. Pauliczenka jest podejrzewany o związek z zaginięciami opozycyjnych polityków na Białorusi w latach 1999-2000.

W centrum Mińska widoczne są liczne siły oddziałów specjalnych milicji - OMON-u. Oddziały te zablokowały w jednym miejscu główną arterię miasta, prospekt Niepodległości. Ludzie chodzą wzdłuż prospektu w małych grupach. Nie jest jasne, dokąd się kierują.

W internecie pojawiły się zdjęcia z Mołodeczna i Borysowa pokazujące ludzi biorących udział w protestach, którzy podeszli do funkcjonariuszy OMON-u i upadli przed nimi na kolana.

Według rosyjskiej agencji TASS zatrzymania uczestników protestu potwierdziło MSW Białorusi, choć nie podało ich liczby. Oceniło ono, że "sytuacja jest pod kontrolą".(PAP)

awl/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję