Reklama

Z testamentu śp. arcybiskupa Ignacego Tokarczuka

2013-01-02 12:37

Ks. dr Henryk Borcz

Paweł Bugira

"Na wstępie wyrażam swoją najgłębszą cześć i wdzięczność Ojcu Niebieskiemu za pośrednictwem Matki Bożej Zbaraskiej za dar życia, za powołanie kapłańskie, za łaskę udziału w Kolegium Biskupów, za pomoc i opiekę pełną zwycięstwa w czasie pełnienia funkcji Ordynariusza Przemyskiego w zmaganiach z totalitaryzmem komunistycznym i później aż do końca lat sędziwych. Jestem wdzięczny niezmiernie moim Kochanym Rodzicom, Rodzeństwu, wszystkim krewnym i bliskim w przyjaźni."

Bóg zapłać wszystkim moim nauczycielom, wychowawcom, katechetom, moim Współbraciom w biskupstwie, kapłaństwie, siostrom zakonnym i wszystkim diecezjanom za życzliwość i za owocną współpracę.

Przepraszam wszystkich za ewentualne przykrości, których byłem sprawcą i proszę o przebaczenie; ze swej strony przebaczam wszystkim wszystko.

Reklama



Pasterz niezłomny śp. arcybiskup Ignacy Tokarczuk (1918-2012)

29 grudnia 2012 r. w sobotę o godzinie 8.40 odszedł do Domu Ojca po zasłużoną nagrodę emerytowany pasterz przemyski arcybiskup Ignacy Tokarczuk (1965-1993), jeden z ostatnich już „biskupów niezłomnych” okresu komunistycznego, który u boku wielkiego Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz arcybiskupa krakowskiego kardynała Karola Wojtyły (późniejszego papieża Jana Pawła II), przez długie lata odważnie bronił Kościoła i Narodu przed zniewoleniem przez zbrodniczy reżim komunistyczny narzucony siłą przez Sowietów po II wojnie światowej.

Śp. arcybiskup Tokarczuk urodził się 1 lutego 1918 r. w Łubiankach Wyższych k. Zbaraża. Po maturze złożonej w maju 1937 r. w Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza w Zbarażu wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Lwowie. Studia odbywał na wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jana Kazimierza. Po wybuchu II wojny światowej i zajęciu miasta przez Sowietów kontynuował studia tajnie w konspiracyjnym seminarium. Święcenia otrzymał 21 czerwca 1942 r. we Lwowie z rąk biskupa sufragana Eugeniusza Baziaka. Pracował jako wikariusz w parafii Złotniki, gdzie 22 lutego 1944 r. cudem uniknął śmierci z rąk Ukraińców (OUN-UPA). Po wjeździe do Lwowa pracował w parafii św. Marii Magdaleny. Po ponownym zagarnięciu Lwowa przez Sowietów w listopadzie 1945 ekspatriował się do Katowic, gdzie był wikariuszem w parafii Chrystusa Króla. W latach 1946-1951 odbył studia na KUL uwieńczone doktoratem z filozofii. Był przez rok asystentem na Wydziale Filozofii KUL. W związku ze wzmagającymi się represjami komunistycznymi wobec KUL w 1952 wyjechał do Olsztyna gdzie był wykładowcą w tamtejszym Seminarium Duchownym i równocześnie pomagał w duszpasterstwie w Orzechowie i w Pluskach. W latach 1954-1957 był proboszczem w Gutkowie a następnie do 1960 r. duszpasterzem akademickim. W 1962 r. powrócił do Lublina, gdzie został adiunktem Katedry Teologii Pastoralnej KUL. Tu 3 grudnia 1965 r. zastała go nominacja papieska na biskupa przemyskiego. Konsekracji udzielił mu 6 II 1966 r. w katedrze przemyskiej ks. Prymas kardynał Stefan Wyszyński. Jako zawołanie biskupie przyjął słowa „Deus Caritas” (Bóg Miłością). 16 lutego 1967 r. wszedł w skład Komisji Głównej Episkopatu Polski. Od 1975 należał do Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Ogólnego i Komisji Budowy Kościołów. Przewodniczył Komisji „Justitia et Pax”. Pap. Jan Paweł II obdarzył go 3 czerwca 1991 r. godnością arcybiskupa ad personam, natomiast 25 marca 1992 r. podniósł go do godności arcybiskupa metropolity przemyskiego.

Władze komunistyczne uważały go za jednego z głównych swoich przeciwników, obok kardynała Stefana Wyszyńskiego i kardynała Karola Wojtyły. Podczas trwających około 28 lat rządów w diecezji przemyskiej rozwinął szeroką działalność duszpasterską i organizacyjną. Została wówczas poważnie rozbudowana sieć para­fialna (powstało ponad 220 nowych parafii), wybudowano bez zezwolenia władz około 200 kościołów parafialnych i około 170 filial­nych. Z jego inicjatywy wzniesiony został w Przemyślu nowy gmach seminarium przeznaczony na cele dydaktyczne. Zreformował studia teologiczne. W styczniu 1978 r. dokonał podziału diecezji na 10 archiprezbiteratów. Pomnożył znacznie liczbę dekanatów. Na jego prośbę prymas kardynał Stefan Wyszyński reaktywował 3 IV 1975 kapitułę kolegiacką w Jarosławiu, oraz kapitułę kolegiacką w Brzozowie.

Do ważniejszych wydarzeń duszpasterskich okresu jego rządów w diecezji należały: Wielka Nowenna i obchody Millenium Chrztu Polski, oraz Peregryna­cja kopii obrazu Matki Boskiej Często­chowskiej. W czerwcu 1991 roku miała miejsce historyczna wizyta Ojca św. Jana Pawła II w diecezji (w Rzeszowie i Przemyślu), podczas której papież beatyfikował dawnego biskupa przemyskiego Józefa Sebastiana Pelczara (1900-1924).

Po ukończeniu 75 lat, papież Jan Paweł II przyjął 17 kwietnia 1993 r. jego rezygnację z urzędu i przeniósł go w stan spoczynku. 3 maja 2006 r. śp. arcybiskup Ignacy Tokarczuk odznaczony został przez prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej profesora Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego.

Dobry Jezu a nasz Panie daj Mu wieczne spoczywanie!

Tagi:
biskup

Watykan: papież przyjął rezygnację dwóch biskupów

2019-05-20 12:55

st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty przyjął rezygnację z rządów pasterskich złożoną przez biskupa Helsinek, 72. Letniego Teemu Sippo oraz biskupa Chur w Szwajcarii, 77-letniego Vitusa Huondera – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Grzegorz Gałązka

Biskup Teemu Sippo, SCI był pierwszym od czasów Reformacji Finem- biskupem katolickim w tym kraju. Kierował diecezją w Helsinkach obejmującą terytorium całej Finlandii od 2009 roku. Natomiast w Chur Ojciec Święty mianował administratorem apostolskim sede vacante et ad nutum Sanctae Sedis 74. letniego byłego biskupa Reykjavíku, Szwajcara, Petera Bürchera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zagłodzony w imię prawa: rozpoczęła się eutanazja Vincenta Lamberta

2019-05-20 15:35

vaticannews.va / Reims (KAI)

Dziś rano francuscy lekarze zaprzestali podawania pożywienia i wody 42-letniemu Vincentowi Lambertowi. Od 2008 r., po wypadku na motorze, jest on sparaliżowany i żyje w stanie minimalnej świadomości lub, jak mówią inni, w stanie wegetatywnym. Nie jest jednak podłączony do respiratora ani innych urządzeń podtrzymujących go przy życiu. „Vincent czuje wszystko. Płakał, gdy poinformowaliśmy go o decyzji lekarzy” – mówią rodzice mężczyzny, którzy do końca sprzeciwiali się jego eutanazji.

Batalia o prawo do życia Vincenta Lamberta trwa od 2013 r., kiedy to po raz pierwszy lekarze chcieli zaprzestać go karmić i poić. Zdecydowanie sprzeciwili się temu jego rodzice, którzy cały czas walczą o prawo do życia dla swego syna. Za eutanazją opowiada się jego żona Rachela, twierdząc, że wobec mężczyzny stosowana jest uporczywa terapia.

Tej opinii sprzeciwiło się m.in. 77-francuskich lekarzy, specjalizujących się w opiece nad chorymi z uszkodzeniem mózgu, przypominając, że Lambert samodzielnie oddycha i nie jest podłączony do respiratora ani do żadnej innej maszyny podtrzymującej życie. Nie znajduje się też w fazie terminalnej, nie jest w śpiączce, tylko w stanie minimalnej świadomości, zachował zdolność przełykania, reaguje na bodźce, rusza oczami, płacze, odczuwa ból. Jedyne co otrzymuje to pożywienie za pomocą sondy żołądkowej i płyny w kroplówkach.

Te zabiegi z punktu widzenia klinicznego i etycznego nie mogą być uznane za uporczywą terapię. Potwierdza to dokument watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary z 1 sierpnia 2007 r., podkreślając, że „podawanie pokarmu i wody, także metodami sztucznymi, jest zasadniczo zwyczajnym i proporcjonalnym sposobem podtrzymania życia. Jest ono więc obowiązkowe w takiej mierze i przez taki czas, w jakich służy właściwym sobie celom, czyli nawadnianiu i odżywianiu pacjenta. W ten sposób zapobiega się cierpieniom i śmierci, które byłyby spowodowane wycieńczeniem i odwodnieniem”.

Wczoraj przed kliniką w Reims, gdzie przebywa mężczyzna manifestowało kilkaset osób, domagając się odstąpienia lekarzy od decyzji o jego zagłodzeniu. Z podobnym apelem jego rodzice wystąpili do prezydenta Francji, ten jednak nawet nie odpowiedział na ich list. Także francuscy biskupi zdecydowanie potępili decyzję lekarzy o zakończeniu dalszej terapii, wskazując, że „wytacza to drogę do legalizacji eutanazji”. W tej sprawie głos zabrał także Papież Franciszek przypominając, że do każdego życia trzeba podchodzić z szacunkiem. Apelował zarazem, by „każdy chory był zawsze szanowany w swej godności i leczony w sposób odpowiedni do jego stanu zdrowia, przy zgodnym wsparciu rodziny, lekarzy i innych pracowników służby zdrowia, z wielkim szacunkiem do życia”. Na Twitterze apelował dziś: „Módlmy się za tych, którzy są ciężko chorzy. Strzeżmy zawsze życia, daru Boga, od początku do naturalnego kresu. Nie ulegajmy kulturze odrzucenia”.

– Rano Vincenta odłączono od sondy żywieniowej i kroplówek, zaczęto podawać mu leki uśmierzające. Skandalem jest to, że rodzicom nie pozwolono dziś pożegnać się z synem – mówi Jean Paillot, adwokat rodziców Lamberta. Wskazuje, że na oczach świata dokonuje się właśnie pierwsza legalna eutanazja w historii Francji. Jedno z ostatnich nagrań z sali szpitalnej pokazuje matkę, która mówi do Vincenta „nie płacz, jestem przy tobie, jest też tato” i głaszcze syna na pożegnanie, bo zakazano jej go przytulić.

Z kolei arcybiskup Reims przypomina, że mimo usilnych próśb rodziców nie zgodzono się na przeniesienie pacjenta do placówki specjalizującej się w tego typu przypadkach. W podobnym stanie w całej Francji jest obecnie ok. 1500 pacjentów. „Gra toczy się o honor ludzkości, która nie może pozwolić na to, by jeden z jej członków umarł z głodu i pragnienia – mówi abp Eric de Moulins-Beaufort. - Przyzwolenie na jego śmierć, ponieważ terapia zbyt dużo kosztuje czy też jego życie ma mniejszą wartość, oznacza koniec naszej cywilizacji”.

Vincent Sanchez, który jako lekarz prowadzący zdecydował o zakończeniu terapii Lamberta poinformował, że nie wiadomo, jak długo mężczyzna będzie konał. Organizacje pro-life biją na alarm, że coraz mocniej przepycha się mentalność eutanazyjną i śmierć głodowa Lamberta staje się kolejnym alarmującym znakiem dla konieczności obrony życia. Przed 14 laty w Stanach Zjednoczonych w podobny sposób została zagłodzona Terry Schiavo. Po odłączeniu od sondy żywieniowej kobieta umierała przez 13 dni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Spotkanie z samym sobą i z Bogiem

2019-05-22 07:32

Anna Majowicz

W trzecią sobotę maja w Centrum Duszpasterskim Archidiecezji Wrocławskiej po raz pierwszy we Wrocławiu odbyła się ,,Bibliodrama pod 4".

Anna Majowicz
Podczas pierwszej bibliodramy pod 4

To inicjatywa pięciu osób, które łączy miłość do Pisma Świętego: Andrzeja, Emanueli, Magdaleny, Sabiny i ks. Zbigniewa. Chociaż pochodzą z Wrocławia i okolic, poznali się podczas międzynarodowego certyfikowanego kursu dla liderów bibliodramy zorganizowanego przez Polskie Towarzystwo Bibliodramy w Częstochowie.

- Bardzo się cieszę, że udało się stworzyć dobrą grupę, która otworzyła się na nową jakość przeżywania słów Boga i doświadczania Jego obecności. Mam nadzieję, że będziemy mogli w ten sposób służyć kolejnym osobom, które tak jak my w świetle Pisma Świętego pragną poznawać i uczyć się rozumieć sens różnych wydarzeń swojego życia - mówi lider bibliodramy Andrzej Cwynar, który razem z Emanuelą poprowadził pierwszy warsztat.

- Dzisiejsze spotkanie to doświadczenie Boga, który przychodzi. Boga, który jest jakąś tajemnicą i który objawia się poprzez spotkanie z drugim człowiekiem. To jest doświadczenie bardzo mi bliskie w bibliodramie - mówi ks. Zbigniew Kowal.

Bibliodrama to spotkanie z innymi, z biblijnym tekstem odczytywanym w grupie, ale przede wszystkim to spotkanie z samym sobą i z Bogiem. 

- To moje drugie doświadczenie bibliodramy i muszę przyznać, że było dla mnie zupełnie nowe. Na początku warsztatu ciężko było mi się wyluzować, ale z czasem bariery zniknęły. Poczułam, że otwieram się na słowo Boże. Mało tego! Wzbudziło ono we mnie niespodziewane uczucia i sposób przeżywania emocji. Dziękuję za to spotkanie i już wiem, że wezmę udział w kolejnych - mówi Joanna Prorok.

Serdecznie zapraszamy na kolejną biblidramę, która w Centrum Duszpasterskim Archidiecezji Wrocławskiej odbędzie się 15 czerwca.

Zapisy na stronie: https://www.bibliodramapod4.pl/

Temat bibliodramy zgłębimy już wkrótce w papierowym wydaniu naszego tygodnika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem