Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra: pielgrzymki do duchowej stolicy Polski w liczbach

4 mln pielgrzymów z 76 krajów świata nawiedziło Jasną Górę w 2017 roku. Przed Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej przybyło 216 ogólnopolskich pielgrzymek m.in. rolników, motocyklistów, służby zdrowia czy bankowców. Pojawiło się również 144 grupy pielgrzymów na rowerach, 16 grup biegowych, 2 na rolkach, a nawet 38 ułanów na koniach.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

BPJG

W zeszłym roku na Jasną Górę przybyło 216 ogólnopolskich pielgrzymek, w których wzięło udział ponad 811 tys. osób. Najliczniejsze to Rodzina „Radia Maryja”, Odnowa w Duchu Świętym, Rolnicy, Anonimowi Alkoholicy, Ludzie Pracy, Motocykliści, Koła Żywego Różańca, Szkoły im. Jana Pawła II, Leśnicy, Nauczyciele, Amazonki, Kolejarze, Energetycy, Legion Maryi, Małżeństwa i Rodziny, Górnicy, Akcja Katolicka, Służba Zdrowia, Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich, Bankowcy, Wodociągowcy, Rzemiosło, Arcybractwo Straży Honorowej, Pszczelarze.

Po raz pierwszy do Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej przybyły: Pielgrzymka Zakonu Rycerzy i Szpitalników świętego Łazarza z Jerozolimy oraz 1. Ogólnopolska Pielgrzymka Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego

Najwięcej na Jasnej Górze było pielgrzymek parafialnych – ponad 140 tys. osób. Liczną grupę stanowili również maturzyści – ponad 100 tys. osób. Z kolei dzieci pierwszokomunijnych było prawie 23 tys. W pielgrzymkach zawodowych, modlitewnych, czy stanowych przybyło 75 tys. ludzi. Przed Cudowny Obraz pielgrzymowało także prawie 20 tys. osób chorych, niepełnosprawnych oraz seniorów.

Reklama

W sanktuarium coraz częściej pojawiają się nie tylko pielgrzymki piesze (263 w 2017 r.) czy autokarowe. W 2017 roku na Jasną Górę 8,1 tys. osób przyjechało rowerami, ponad 200 na rolkach, a 38 ułanów przyjechało konno.

Na Jasną Górę, oprócz polskich kardynałów, arcybiskupów i biskupów, przybyło 28 hierarchów z 18 państw świata, z Białorusi, Węgier, Włoch, Niemiec, Boliwii, Słowacji, Stanów Zjednoczonych, Austrii, Kuby, Panamy, Islandii, Ukrainy, Peru, Rwandy, Rumunii, Słowenii, Burundi i Iranu. Jasną Górę odwiedzili także m.in.: prezydent Węgier János Áder wraz z małżonką; ambasador Francji w Polsce Pierre Lévy; ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Jonathan Knott; ambasador Brazylii w Polsce Alfredo Leoni, ambasador Republiki Bułgarii w Polsce Emil Savov Yalnazov. Sanktuarium odwiedzili pielgrzymi i turyści z 76 krajów świata. Jasnogórskie Centrum Informacji oprowadzało ich w 9 językach, najczęściej niemieckim, włoskim i angielskim. Co ciekawe, na Jasnej Górze pojawiło się 2,5 tys. Japończyków, prawie 1,4 Brazylijczyków i ponad 1,3 tys. mieszkańców Indonezji.

Na Jasnej Górze zawarto 38 małżeństw i ochrzczono 68 dzieci. Spowiednicy spędzili w w konfesjonałach prawie 33 tys. godzin, a różne grupy modlitewne odbyły 225 czuwań nocnych.

Reklama

W Księdze Wotywnej zarejestrowano 1450 wot dziękczynno-błagalnych, a w sobotniej nowennie do Matki Bożej Jasnogórskiej złożono ponad pół miliona kartek z prośbami i podziękowaniami. Z kolei do Księgi Apelowej intencje wpisało około 60 tys. osób.

2018-07-12 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

27-latek z trzymetrowym krzyżem dotarł do Gniezna

2020-08-10 11:01

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Pielgrzymka 2020

facebook.com/panstwoBoze

Michał Ulewiński od prawie dwóch miesięcy przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem na plecach i modli się o nawrócenie narodu. 8 sierpnia dotarł do Gniezna.

- Kochani już około 1300 km za mną. Dzisiaj dotarłem do Gniezna, do pokonania zostało mi około 350 km (pozioma belka krzyża) - pisze na prowadzonym przez siebie profilu "Państwo Boże" Michał.

Jak zaznaczał już na początku swojej pielgrzymki, pragnie aby jego droga uczyniła nad Polską znak krzyża. Przeszedł już znad morza na Giewont, stamtąd właśnie do Gniezna, skąd wyruszy do Sokółki.

Michał na swoim profilu dzieli się swoimi przemyśleniami z pobytu w Gnieźnie:

Kochani, patrząc na pomnik pierwszego króla Polski i Sanktuarium pierwszego męczennika, prosiłem o głębsze przesłanie od naszego Ojca. My ludzie wiary musimy paść przed Bogiem na kolana i podjąć narodową pokutę: Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.” Jezus Chrystus chce, aby Polska była wielka i święta, a my uwierzmy w końcu Bogu i zacznijmy pełnić Jego Świętą Wolę.

Przez narodową pokutę i pracę nad tym, aby ustawodawstwo cywilne było zgodne z prawem Bożym, proroctwo z dzienniczka się wypełni. Od naszej postawy i zjednoczenia zależy czy Polska będzie światłem dla innych narodów i tak jak w przeszłości Jezus Chrystus chciał królować nad światem przez Francję, tak teraz wybrał sobie nasz kraj. Mam nadzieję, że odpowiemy na Boże wezwanie i Chrystus będzie królem w każdym tego słowa znaczeniu...

CZYTAJ DALEJ

USA: ekskomunika dla antypapieskiego kapłana

2020-08-10 17:17

[ TEMATY ]

ksiądz

USA

Graziako

Kapłan diecezji Sacramento w USA został ekskomunikowany za to, że jako zawieszony ksiądz odprawiał Mszę św. i publicznie szerzył swe antypapieskie nauczanie. Podczas spotkań z wiernymi ks. Jeremy Leatherby powtarzał, że Franciszek nie jest prawdziwym papieżem. Wykluczenie z udziału w życiu Kościoła to najwyższa kara kościelna.

O tym, że ks. Leatherby zaciągnął na siebie karę ekskomuniki, wyłączając się tym samym ze wspólnoty Kościoła katolickiego, poinformował biskup Sacramento Jaime Soto. Hierarcha wyjaśnił, że w czasie Eucharystii zawieszony kapłan zastąpił imię Franciszka imieniem Benedykta XVI, wyrażając jedność nie z obecnym Ojcem Świętym, lecz z jego poprzednikiem. Pominął także w modlitwie eucharystycznej imię właściwego biskupa miejsca.

Ks. Leatherby’emu zarzucano naruszenie przyrzeczeń kapłańskich jeszcze w 2016 roku. Bp Soto zapewnił wspólnotę katolicką, że ekskomunika księdza diecezjalnego nie ma związku z toczącym się od ponad dwóch lat dochodzeniem w sprawie możliwych nadużyć seksualnych tego kapłana wobec kobiet.

Pomimo zawieszenia, ks. Leatherby nadal odprawiał publiczne Msze św. Celebrował Eucharystię na prywatnych niedzielnych spotkaniach z udziałem ponad 350 osób, mimo że z powodu pandemii koronawirusa kościelne nabożeństwa wstrzymano. Zdaniem ekskomunikowanego duchownego, zamknięcie świątyń naruszało prawa kościelne.

„Wielu, którzy do mnie dołączyło, jest przekonanych, tak jak ja, że Benedykt pozostaje jedynym prawdziwym papieżem” – napisał ks. Leatherby w liście po informacji o otrzymanej karze ekskomuniki, tłumacząc, że nie czuje się w jedności z Kościołem, w którym „panuje kard. Bergoglio”. Zaznaczył, że nie chce już być związany Kościołem „poprzez więzi kanoniczne”.

Biskup przestrzegł diecezjan przed umożliwianiem ekskomunikowanemu księdzu kontynuowania posługi sakramentalnej. Wezwał też do modlitwy w intencji pojednania się ks. Leatherby’ego z Kościołem.

Ks. Leatherby jest wnukiem założycieli znanej w Sacramento sieci mleczarni. Z rodziny tej pochodzą także inny kapłan i dwie siostry zakonne.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś/ Media: milicja znów użyła granatów hukowych i gumowych kul

2020-08-10 21:04

[ TEMATY ]

Białoruś

PAP/EPA/STRINGER

Zdjęcie z 9 sierpnia 2020r.

Milicja w Mińsku użyła gumowych kul i granatów hukowych - podają w poniedziałek wieczorem niezależne media białoruskie, informując o wydarzeniach w różnych częściach białoruskiej stolicy, gdzie w poniedziałek znów miały się odbyć protesty powyborcze.

Do ostrzału, prawdopodobnie kulami gumowymi, doszło w rejonie ulicy Kalwaryjskiej. Strzelającymi byli ludzie w strojach koloru khaki - podała gazeta "Nasza Niwa", której dziennikarka została ranna w nogę. W rejonie tej samej ulicy milicja użyła granatów hukowych przeciwko protestującym - relacjonuje portal Tut.by.

Na prospekcie Maszerawa milicja drogowa zatrzymuje auta, których kierowcy trąbią klaksonami. Poprzedniego wieczora w ten sposób kierowcy wyrażali poparcie dla demonstrujących.

W innych punktach Mińska trąbiące auta nie są jednak zatrzymywane, a kierowcy niekiedy pokazują z okien aut symboliczne białe przedmioty, np. opaski.

Według Radia Swaboda rozpędzaniem protestujących w rejonie hotelu Biełaruś dowodzi były szef oddziałów specjalnych MSW Dźmitry Pauliczenka, objęty sankcjami zachodnimi. Pauliczenka jest podejrzewany o związek z zaginięciami opozycyjnych polityków na Białorusi w latach 1999-2000.

W centrum Mińska widoczne są liczne siły oddziałów specjalnych milicji - OMON-u. Oddziały te zablokowały w jednym miejscu główną arterię miasta, prospekt Niepodległości. Ludzie chodzą wzdłuż prospektu w małych grupach. Nie jest jasne, dokąd się kierują.

W internecie pojawiły się zdjęcia z Mołodeczna i Borysowa pokazujące ludzi biorących udział w protestach, którzy podeszli do funkcjonariuszy OMON-u i upadli przed nimi na kolana.

Według rosyjskiej agencji TASS zatrzymania uczestników protestu potwierdziło MSW Białorusi, choć nie podało ich liczby. Oceniło ono, że "sytuacja jest pod kontrolą".(PAP)

awl/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję