Reklama

Kościół katolicki w Niemczech: więcej wystąpień, ale też więcej nowych członków

2018-07-21 15:55

ts (KAI) / Bonn

vege/pl.fotolia.com

Po raz pierwszy od 2014 roku liczba wystąpień z Kościoła katolickiego w Niemczech znowu nieco się zwiększyła. W 2017 wystąpiło z niego 167.504 katolików, o 5 411 więcej niż w 2016, poinformowała 20 lipca w Bonn Konferencja Biskupów Niemieckich. Według episkopatu, choć liczba wystąpień nadal utrzymuje się na wysokim poziomie, to jednak jest znacznie niższa od dotychczasowego „negatywnego rekordu” z 2014, kiedy to z Kościoła wystąpiło 217 716 katolików. Należy zaznaczyć, że w Niemczech odejście z Kościoła nie jest równoznaczne z apostazją, czyli „wyrzeczeniem się wiary”, lecz oznacza zaniechanie płacenia obowiązkowego podatku kościelnego.

W 2017 Kościół katolicki w Niemczech liczył ok. 23,3 mln. członków, co stanowi 28,2 proc. ludności kraju. Rok wcześniej było ich jeszcze 28,5 proc.

Bardzo stabilne pozostaje przyjmowanie sakramentów: liczba chrztów w 2017 wyniosła 169.751 (2016: 171.531), lekko wzrosła liczba osób przystępujących do pierwszej Komunii św.: w 2017 r. nieco ponad 178 tysięcy, w 2016 – ok. 176 tys.

Zmniejsza się natomiast systematycznie liczba osób uczęszczających do kościoła – z 10,2 proc. w 2016 do 9,8 proc. w 2017 roku, z czego wynika, że w 2017 na niedzielną liturgię uczęszczało 2,3 mln katolików. Mniejsza jest też liczba duszpasterzy: statystyka za 2017 wykazała 13 560 księży, w 2016 było ich 13 856. Jednocześnie wzrosła liczba diakonów oraz referentów duszpasterskich i parafialnych.

Reklama

“Ogólnie liczby te wskazują, że żyjemy w świecie przełomu i musimy szukać nowych dróg dotarcia do ludzi tak, abyśmy mogli im towarzyszyć i być blisko nich”, skomentował najnowsze statystyki sekretarz generalny Konferencji Biskupów Niemieckich, ks. Hans Langendörfer SI.

Niemiecki jezuita przyznał, że liczba wystąpień z Kościoła jest bolesna. Mimo to nadal czuje się „wielki potencjał wspólnoty”. Dał temu dowód chociażby zorganizowany w maju br. Katholikentag – zjazd katolików niemieckich. Organizator 101. Katholikentagu w westfalskim Münster - Centralny Komitet Katolików Niemieckich (Zdk) poinformował, że w debatach, warsztatach, koncertach i nabożeństwach wzięło udział ponad 50 tys. stałych uczestników i 20 tys. odwiedzających. Był to największy zjazd niemieckich katolików w jego historii.

Tagi:
Niemcy

Niemcy: „Tydzień dla życia” pod hasłem zapobiegania samobójstwom

2019-05-05 15:00

ts (KAI) / Hanower

Pod hasłem „Chronić życie. Towarzyszyć ludziom. Zapobiegać samobójstwom” Kościoły katolicki i ewangelickie w Niemczech otworzyły 4 maja w całym kraju doroczny „Tydzień dla życia”. W ramach dni Kościoły pragną informować o poradnictwie dla ludzi zagrożonych samobójstwem oraz uwrażliwić społeczeństwo na ten poważny problem. Niemiecki „Tydzień dla życia” otwarto w Hanowerze nabożeństwem ekumenicznym które sprawowali przewodniczący Rady Kościołów Ewangelickich Niemiec (EKD), bp Heinrich Bedford-Strohm oraz przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich, kard. Reinhard Marx.

Björn Braun 200%/fotolia.com

W kazaniu bp Bedford-Strohm mówił o działaniach podejmowanych przez kościelne ośrodki duszpasterstwa i poradnictwa dla ludzi zagrożonych samobójstwem oraz ich rodzin. Zaapelował jednocześnie o bardziej intensywną współpracę ekumeniczną w ofercie pomocy. „O tym, czy jako Kościoły dotrzemy do ludzkich serc, czy rzeczywiście jesteśmy przekonani o tym, co mówimy, w znacznym stopniu zadecyduje fakt, czy damy pierwszeństwo ludziom, czy pielęgnowaniu naszej wyznaniowej tożsamości”, stwierdził kaznodzieja i dodał: „Ani pomagający, ani potrzebujący pomocy nie są przede wszystkim katolikami czy ewangelikami, ale przede wszystkim ludźmi”.

Zdaniem ewangelickiego biskupa „historyczną winą” było to, że przez całe stulecia „moralnie potępiano ludzi, którzy odebrali sobie życie, że odmawiano im pochówku, przenosząc poniekąd poczucie winy na ich bliskich”.

Z kolei kard. Marx podkreślił, że najbardziej pilnym zadaniem Kościołów jest towarzyszenie każdemu życiu ludzkiemu. Zwrócił uwagę, że Kościoły niosą konkretną pomoc poprzez różnorodną ofertę Caritas, ewangelickiej Diakonii oraz telefony zaufania. „Pragniemy być tam, gdzie będziemy potrzebni, taką misję zostawił nam Jezus z Nazaretu”, stwierdził przewodniczący katolickiego episkopatu Niemiec. W imieniu Kościołów zaapelował do społeczeństwa „o większą wrażliwość, o bardziej uważne spojrzenie na sąsiadów i o odważne działanie w sytuacjach, gdy chodzi o ratowanie życia ludzkiego”, gdyż – jak przypomniał – „zapobieganie samobójstwom dotyczy nas wszystkich”.

Każdego roku ok. 10 tys. osób w Niemczech odbiera sobie życie; jest to liczba dwukrotnie wyższa, niż wszystkie śmiertelne ofiary wypadków drogowych, AIDS i narkotyków, poinformowała niemiecka agencja katolicka KNA. Na świecie, co 40 sekund, ktoś popełnia samobójstwo. Według Światowej Organizacji Zdrowia samobójstwa należą do największych wyzwań współczesności. Jako powody myśli samobójczych wymieniane są samotność, życiowy kryzys, choroby psychiczne lub cierpienie. Według niemieckiego Towarzystwa Zapobiegania Samobójstwom na czele listy są mężczyźni, seniorzy i młode kobiety migrantki. Ok. 70 proc. samobójców w Niemczech stanowią mężczyźni, a przeciętny wiek zmarłych samobójców to 57 lat.

„Tydzień dla życia” ma na celu otwarcie dróg dla lepszego zapobiegania samobójstwom i opieki nad ludźmi w głębokich kryzysach, badanie przyczyn depresji i dążenia do śmierci. Chodzi także o obudzenie szerokiego zainteresowania społecznego tym problemem.

Doroczne „Tygodnie dla życia” są organizowane od 1991 roku wspólnie przez Kościół katolicki, Centralny Komitet Katolików Niemieckich (ZdK) oraz Kościoły ewangelickie na terenie całych Niemiec i mają na celu ochronę życia w każdej jego fazie. Temat tegorocznego Dnia będzie poruszany podczas licznych spotkań organizowanych przez parafie i wspólnoty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sakrament obecności

2019-06-12 09:01

Ks. Łukasz Janowski
Niedziela Ogólnopolska 24/2019, str. 12-13

Eucharystia jest sakramentem obecności, to znaczy, że najważniejszą prawdą o Eucharystii jest rzeczywista obecność Ciała i Krwi Chrystusa pod postaciami chleba i wina

Bożena Sztajner/Niedziela

Ciało i Krew Chrystusa stanowią istotę Eucharystii i podstawę całej rzeczywistości, która pod tym pojęciem się zawiera. Jezus jest obecny „prawdziwie”, nie tylko w obrazie czy figurze; jest obecny „rzeczywiście”, nie tylko subiektywnie przez wiarę wierzących; jest obecny „substancjalnie”, to znaczy według swojej głębokiej rzeczywistości – która jest niewidzialna dla zmysłów – a nie według zewnętrznych przejawów.

Obecność Chrystusa w Eucharystii opiera się na słowach, którymi Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy ustanowił ten sakrament: „A gdy jedli, Jezus wziął chleb, odmówił modlitwę uwielbienia, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie. To jest ciało moje». Następnie wziął kielich, odmówił modlitwę dziękczynną i powiedział: «Pijcie z niego wszyscy. To jest bowiem moja krew przymierza, która za wielu jest wylewana na odpuszczenie grzechów” (Mt 26, 26-28).

Wcześniej dwa wielkie cuda wyprzedziły obietnicę sakramentu ołtarza: cudowne rozmnożenie chleba i kroczenie Jezusa po jeziorze. Przez te cuda Jezus okazał swą moc nad chlebem, wodą i własnym ciałem. Nazajutrz, gdy naucza w synagodze w Kafarnaum, obiecuje sakrament, w którym chce ciało swoje pod postacią chleba dać na pokarm: „Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata. Wtedy Żydzi zaczęli się sprzeczać między sobą, pytając: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?». Jezus więc oświadczył: «Uroczyście zapewniam was: Jeśli nie będziecie spożywali ciała Syna Człowieczego i pili Jego krwi, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a ja wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Bo moje ciało naprawdę jest pokarmem, a moja krew naprawdę jest napojem. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, pozostaje we Mnie, a Ja w nim. Podobnie jak Mnie posłał Ojciec, który żyje, i jak Ja żyję dzięki Ojcu, tak również ten, kto Mnie spożywa, będzie żył dzięki Mnie” (J 6, 51-57).

Istnieje ryzyko popadnięcia w niebezpieczeństwo przesadnego realizmu, tak jakby Ciało i Krew Chrystusa były obecne na ołtarzu „zmysłowo”, naprawdę dotykane i łamane rękami kapłana czy gryzione zębami wiernych. Ratunkiem na to niebezpieczeństwo jest sama Tradycja. Św. Augustyn uczył, że obecność Jezusa w Eucharystii dokonuje się „w sakramencie”, to znaczy, że nie jest to obecność fizyczna, ale sakramentalna, za pośrednictwem znaków: chleba i wina. Znak nie wyklucza przecież rzeczywistości, ale czyni ją obecną w jedyny sposób.

Prawda, że sakramenty, począwszy od Eucharystii, są znakami – inicjatywy i działania Boga, który chce zbawić człowieka – nie oznacza wcale, że znajdują się poza rzeczywistością, ale że stanowią rzeczywistość najgłębszą. Jaka jest relacja znaku (znaczenia) do rzeczywistości i odwrotnie? Wiara istnieje zawsze w sferze znaczeń. Tajemnica eucharystyczna oznacza, że Chrystus daje się jako pokarm, aby nas z Nim zjednoczyć i zjednoczyć nas między sobą. Owa jednocząca siła zakłada Jego realną obecność. Między znakiem a rzeczywistością nie ma więc sprzeczności.

Gdy zadamy dziecku pytanie: Co to jest uścisk dłoni?, nie powie ono, że jest to wydatkowanie pewnej ilości energii mięśniowej, spowodowane naciskiem jednego wnętrza dłoni na drugie. Powie po prostu: to znak powitania, porozumienia, przyjaźni. Rzeczywistością uścisku dłoni jest więc znak. Kiedy zapytamy: Co to jest czerwone światło?, dziecko nie powie, że jest to lampa świecąca spoza czerwonej szybki – odpowie po prostu, że jest to zakaz przechodzenia przez pasy, zakaz przejazdu, tak więc rzeczywistością czerwonego światła jest również znak. Dzięki tym elementarnym przykładom rozumiemy, że znak nie jest czymś zewnętrznym w stosunku do rzeczywistości, ale jest samą rzeczywistością, w jej najgłębszej naturze. Podobnie obecność Chrystusa w sakramencie Eucharystii jest obecnością rzeczywistą.

Musimy jednak pamiętać, że Jezus jest obecny w Eucharystii w sposób jedyny i wyjątkowy. Żaden przymiotnik sam w sobie nie jest wystarczający do opisania tej obecności, nawet „rzeczywisty”. „Rzeczywisty” oznacza: na sposób rzeczy czy przedmiotu. Jezus jednak jest obecny w Eucharystii nie jako rzecz czy przedmiot, ale jako Osoba. Obecność Jego Ciała i Krwi w tym sakramencie „można pojąć nie zmysłami, lecz jedynie przez wiarę, która opiera się na autorytecie Bożym” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1381). Przyjęcie z wiarą tej prawdy nie podważa jednak jej realności i prawdziwości, gdyż wiara jest spotkaniem z osobowym Bogiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Witnica: Uroczystość Bożego Ciała

2019-06-20 14:43

Robert Burzyński

Tak wyglądała procesja Bożego Ciała w parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Witnicy. Zapraszamy do fotogalerii.

Robert Burzyński
Zobacz zdjęcia: Witnica: procesja Bożego Ciała 2019
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem