Reklama

Bp Bronakowski: 11 tysięcy Polaków rocznie umiera z powodu alkoholu, a my ich nie ratujemy

2018-07-31 09:51

pab / Miejsce Piastowe (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

Nasze narodowe życie społeczne i duchowe niszczy powódź, a my nie widzimy potrzeby budowania wałów – mówił bp Tadeusz Bronakowski w poniedziałek w Miejscu Piastowym k. Krosna podczas 14. Ogólnopolskiej Modlitwy o Trzeźwość Narodu. Biskup pomocniczy łomżyński i przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości podał, że prawie 4 miliony Polaków ma problem z alkoholem, a 11 tysięcy rocznie umiera z jego powodu, a my nie podejmujemy akcji ratunkowej.

– Możemy powiedzieć, że nasze narodowe życie społeczne i duchowe niszczy powódź, a my nie widzimy potrzeby budowania wałów, ani podejmowania akcji ratunkowej. Pozwalamy rozprzestrzeniać się tym zagrożeniom, a zwłaszcza pijaństwu i alkoholizmowi – mówił bp Bronakowski. – Zastanówmy się, czy odpowiedzialny Polak może radośnie i beztrosko świętować niepodległość, gdy ponad 11 tysięcy rodaków umiera rocznie przez legalnie sprzedawany alkohol? – pytał retorycznie kaznodzieja.

Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości podawał, że w Polsce żyje prawie milion osób uzależnionych. – To tyle, ile łącznie osób zamieszkuje Gdańsk i Poznań. Dwie wielkie metropolie. Armia ludzi doświadczających okrutnego zniewolenia, przegrywających życie, krzywdzących siebie i swoich bliskich – mówił. Wyliczał, że ryzykownie i szkodliwie pije 3 mln Polaków, czyli więcej niż łącznie zamieszkuje Warszawę i Kraków. – Czy potrafimy zrozumieć, że gdybyśmy zebrali osoby uzależnione oraz pijące ryzykownie i szkodliwie w jednym miejscu, to potrzebowalibyśmy Warszawy, Krakowa, Poznania i Gdańska, a więc czterech największych miast naszego kraju. To nie jest margines, to nie jest nic nieznaczący problem – podkreślił. Za taki stan rzeczy biskup pomocniczy łomżyński winił m.in. tysiące godzin reklamy piwa. Jak zauważył, jest ono promowane przy wielu imprezach, szczególnie sportowych czy muzycznych. Hierarcha zachęcał do włączenia się do inicjatywy 100 dni abstynencji na 100-lecie niepodległości Polski. – Dzięki dobrowolnej abstynencji podejmowanej przez wielu ludzi, możemy dojść do trzeźwości całego narodu – stwierdził. - Chodzi o zmianę naszej mentalności w tej dziedzinie, by nie było tak, jak jest obecnie. Polskość zawsze powinna kojarzyć się z trzeźwością i abstynencją, a nie z pijaństwem i proalkoholową mentalnością – mówił bp Bronakowski. Mszy św. w Sanktuarium św. Michała Archanioła i bł. ks. Bronisława Markiewicza przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal. Wraz z nim Eucharystię koncelebrowali: bp Tadeusz Bronakowski, ks. Dariusz Wilk – przełożony generalny michalitów oraz kilkudziesięciu kapłanów. Do sanktuarium św. Michała Archanioła i bł. Bronisława Markiewicza w Miejscu Piastowym przyjechały rzesze pielgrzymów, głównie z Podkarpacia i południa Polski.

Tagi:
alkohol alkoholizm

Reklama

Bp Bronakowski: od wybranych przedstawicieli narodu zależy, czy Polska nie utonie w morzu wódki

2019-04-02 11:59

lk / Warszawa (KAI)

To od nas zależy, w tym od wybranych przedstawicieli narodu i liderów społecznych zależeć będzie, czy Polska nie utonie w morzu wódki i oceanie piwa - mówił bp Tadeusz Bronakowski we wtorek podczas zorganizowanej w Sejmie konferencji "Odpowiedzialność parlamentarzystów i władzy za trzeźwość Narodu. Wdrażanie Narodowego Programu Trzeźwości". Jej organizatorem jest Parlamentarny Zespół ds. Rozwiązywania Problemów Uzależnień oraz Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Andrey Cherkasov/fotolia.com

Konferencja rozpoczęła się modlitwą za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. "Cieszymy się, że mamy tak wspaniałego patrona, także naszych działań trzeźwościowych. Pomódlmy się o trzeźwość całego naszego narodu" - zachęcił bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości.

W swoim wystąpieniu bp Bronakowski przypomniał następnie, że podczas obrad Narodowego Kongresu Trzeźwości na UKSW we wrześniu 2017 r. delegaci ze wszystkich polskich diecezji, przedstawiciele różnych instytucji państwowych i samorządowych oraz organizacji pozarządowych, ruchów i wspólnot kościelnych dyskutowali nad założeniami Narodowego Programu Trzeźwości.

Eliza Bartkiewicz / BP KEP
Bp Tadeusz Bronakowski

Po tymże Kongresie Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości wraz z ekspertami przez kilka miesięcy pracował nad ostatecznym kształtem Programu, który zaprezentowano w lutym 2018 r. Główną intencją programu stała się troska o trzeźwość rozumiana jako fundament wolności osobistej i narodowej.

- Wprawdzie inicjatywa powstania Narodowego Programu Trzeźwości wyszła z Kościoła katolickiego, to jednak od początku osoby odpowiedzialne za to dzieło miały pragnienie zjednoczenia wokół niego jak najszerszego grona osób. Do dyskusji nad projektem zaproszono przedstawicieli różnych środowisk społecznych, politycznych i religijnych - przypomniał bp Bronakowski.

Narodowy Program Trzeźwości od początku był tworzony tak, aby integrował w działaniach na rzecz trzeźwości wszystkie środowiska, które mają w tej dziedzinie ważną rolę do spełnienia. - Nie możemy bowiem traktować tak istotnej sprawy jak wolność Polaków od uzależnień jako zadania tylko dla rodziny lub tylko dla Kościoła. To także zadanie państwa i samorządu - podkreślił biskup.

Dalej argumentował, że problem uzależnień dotyczy przecież całego społeczeństwa, a mimo usilnej pracy różnego rodzaju stowarzyszeń, fundacji i grup pomocowych, tak kierowanych przez osoby świeckie, jak i duchowne, niestety pogłębia się.

- Wielu rodaków straciło już nadzieję, że Polska może wybić się na wolność, niezależność i trzeźwość tak jak ponad 100 lat temu wybiła się na niepodległość. A przecież jest to konieczne, jeśli chcemy dalej istnieć jako naród. To od nas zależy, w tym od wybranych przedstawicieli narodu i liderów społecznych zależeć będzie, czy Polska nie utonie w morzu wódki i oceanie piwa - mówił bp Bronakowski.

Skrytykował też proalkoholową mentalność Polaków, którzy - jak wskazuje Narodowy Program Trzeźwości - uznają picie wysokoprocentowych trunków za coś normalnego i powszechnego, za czynność bez ryzyka.

Z listem do uczestników konferencji zwrócił się prezes PiS Jarosław Kaczyński. Powtórzył w nim za ks. Franciszkiem Blachnickim, twórcą abstynenckiego ruchu Krucjata Wyzwolenia Człowieka, że "jeżeli dziś jest potrzebny Polakom jakiś czyn patriotyczny, czyn wyzwoleńczy, to jest nim czyn abstynencki. Rezygnacja z picia alkoholu, odrzucenie trucizny, która rozkłada ducha narodu".

"Dziś żyjemy - Panu Bogu dziękować - w innej, bo niepodległej i demokratycznej Polsce, ale też widzimy, że przywrócenie wolności politycznej nie tylko nie jest tożsame z zapanowaniem prawdziwej niezawisłości duchowej, ale też rodzi z ogromną intensywnością nowe pokusy i zagrożenia" - stwierdził prezes PiS.

"W przestrzeni publicznej - napisał Jarosław Kaczyński - nasila się lansowanie indywidualnego stylu życia, zorientowanego na konsumpcję i dobrą zabawę, w którym jest coraz mniej miejsca na zobowiązania wobec wspólnoty. A skoro tak, to tym większa jest nasza współodpowiedzialność za - mówiąc jak najogólniej - stwarzania jak najlepszych warunków ku temu, by jak najwięcej z nas wstępowała na drogę wyzwolenia i stawała się panem samego siebie, realizującym swą wolność w życiu na sposób Boży".

Konferencja odbywająca się w Sali Kolumnowej Sejmu RP gromadzi m.in. duszpasterzy trzeźwości oraz wspólnoty zajmujące się propagowaniem trzeźwości z całej Polski. Organizatorem spotkania jest Parlamentarny Zespół ds. Rozwiązywania Problemów Uzależnień oraz Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nicole Kidman: katolicyzm mnie prowadzi

2019-04-25 13:06

tom (KAI) / Hollywood

„Katolicyzm mnie prowadzi" - wyznała słynna amerykańska aktorka Nicole Kidman w rozmowie z amerykańskim czasopismem „Vanity Fair”. Wielu jej przyjaciół często wyśmiewa się z niej ze względu na jej chrześcijańską wiarę, gdyż jest praktykująca i chodzi do kościoła z rodziną.

pl.wikipedia.org

Kidman powróciła do wiary katolickiej w 2006 r. Obecnie mieszka w Nashville w stanie Tennessee. Uczestnictwo w Mszy św. jest dla niej ważną częścią życia rodzinnego. "Tak samo wychowujemy nasze dzieci. Chociaż mój mąż Keith ma własną wiarę to chodzi razem z nami. Miałem bardzo katolicką babcię i wychowałam się na modlitwach, które miały na mnie wielki wpływ" - powiedziała aktorka.

Przed ślubem z muzykiem country Keithem Urbanem studiowała teologię w Kalifornii, aby lepiej zrozumieć swoje katolickie korzenie. "Katolicyzm mnie prowadzi. Naprawdę mam silną wiarę, staram się regularnie chodzić do kościoła, a także do spowiedzi. W tym sensie jestem uduchowiona, że absolutnie wierzę w Boga. Zawsze podobał mi się pomysł zostania zakonnicą. Jak widać, nie wybrałem tej drogi" - wyznała Kidman, która przez długi czas należała do sekty scjentologów i wcześniej była żoną Toma Cruisa.

Również dzięki pomocy ks. Paula Colemana, australijskiego kapłana i przyjaciela rodziny Kidmanów opuściła sektę. Jej małżeństwo z Cruisem zostało unieważnione. Z Keithem Urbanem ma dwójkę dzieci: Sunday Rose i Faith Margaret.

51-letnia Nicole Kidman wystąpiła w kilkudziesięciu filmach. W 2002 r. zdobyła Oscara za występ w filmie o Virginii Woolf pt "Godziny".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: ponad 12 tys. skautów było molestowanych seksualnie

2019-04-25 17:05

pb (KAI/repubblica.it) / Nowy Jork

Od 1944 do 2016 r. w Stanach Zjednoczonych ofiarą molestowania seksualnego padło 12 254 skautów. Sprawcami byli ich opiekunowie w ramach działalności organizacji harcerskiej Boy Scouts of America.

pixabay.com

Dane te ujawniła prof. Janet Warren z Uniwersytetu Wirginii, która przez pięć lat miała dostęp do danych z akt dotyczących opiekujących się skautami wolontariuszy, których usunięto z powodu nadużyć seksualnych, jakich się dopuścili.

Po 109 latach działalności Boy Scouts of America, skupiający 2,4 mln chłopców, są zagrożeni likwidacją z powodu konieczności wypłaty milionowych odszkodowań ofiarom.

Część przypadków wykorzystywania seksualnego wypłynęła na światło dzienne w 2012 r., jednak dotychczas nie była znana ani skala zjawiska, ani liczba ofiar.

Również adwokat Jeff Anderson, obrońca części ofiar, opublikował nazwiska 180 wolontariuszy skautingu oskarżonych o pedofilię w stanie Nowy Jork i zaapelował do nieujawnionych jeszcze ofiar o składanie doniesień do prokuratury.

Ze swej strony władze Boy Scouts of America wydały oświadczenie, w którym zawarły słowa przeprosin wobec ofiar i zapewniły, że „nic nie może być ważniejsze od bezpieczeństwa i ochrony dzieci”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem