Reklama

Niemcy: biskup-duszpasterz młodzieży dostrzega kryzys w przekazywaniu wiary

2018-08-02 16:03

ts (KAI) / Pasawa/Rzym

Tijana - stock.adobe.com

Niemiecki biskup Stefan Oster zaapelował o większe wysiłki w przekazywaniu wiary młodym ludziom. Z pojęciem katechezy zbyt wielu ludzi Kościoła kojarzy tylko dzieci – powiedział duszpasterz młodzieży w rozmowie z portalem katholisch.de, dodając, że dostrzega w tym „kryzys katechezy”. Potrzebne są nowe drogi, by także nastolatkom przekazywać i uświadamiać, co wiara ma wspólnego z ich życiem, podkreślił bp Oster.

Zauważył też, że starsi ministranci muszą wykazywać się wielką odwagą, aby np. w szkole rozmawiać o swojej posłudze. Dla Kościoła pełniona przez ministrantów służba ołtarza jest wielką szansą dla wprowadzania młodych ludzi w kontakt z liturgią, „a to dziś wcale nie jest proste”.

53-letni biskup Pasawy przypomniał też swoją pierwszą podróż do Rzymu, gdy miał 14 lat i był ministrantem. „Koniecznie chciałem wtedy pojechać do Rzymu” – powiedział hierarcha, nawiązując do trwającej tam obecnie Międzynarodowej Pielgrzymki Ministrantów. Przyznał, że wtedy nie wiedział dokładnie, co go tam zafascynowało, zaznaczył jednak, że patrząc na to z dzisiejszego punktu widzenia, było to „szczególne doświadczenie wiary i wspólnoty”. Życzył, aby podobnego przeżycia doznali także ministranci, którzy w tych dniach przebywają w Wiecznym Mieście.

Chodzi o XII Międzynarodową Pielgrzymkę Ministrantów do Rzymu, zorganizowaną przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Ministrantów (Coetus internationalis ministrantium – CIM) w dniach 30 lipca-3 sierpnia. W wydarzeniu, przebiegającym pod hasłem „Szukaj pokoju i idź za nim”, bierze udział ok. 60 tys. ministrantów z 19 krajów. Spotkania takie odbywają się co 4-5 lat.

Reklama

Głównym punktem tegorocznej pielgrzymki było wieczorne spotkanie modlitewne z Franciszkiem 31 lipca na Placu św. Piotra. Papież w odpowiedzi na skierowane doń pytania zachęcał swych młodych słuchaczy, aby byli „budowniczymi i narzędziami pokoju”. O tym, czy ktoś jest rzeczywiście uczniem Jezusa, musi zaświadczyć jego zaangażowanie w sprawę pokoju – podkreślił.

Przekonywał ich też, że wiara pomaga „zrozumieć sens życia”, że „jest ktoś, kto nas bezgranicznie kocha, a tym kimś jest Bóg”. Każdy wierzący powinien się starać o pogłębianie przyjaźni z Bogiem, być za nią wdzięczny i we wszystkim służyć Bogu. Jednocześnie Ojciec Święty podkreślił, że droga do świętości „nie jest dla leniwych”, ale ten, kto jest zakorzeniony w przyjaźni z Bogiem, nie może postępować inaczej, jak tylko „dzielić się darem Jego miłości z innymi”. Znajduje to wyraz zwłaszcza w miłosierdziu, okazywanym bez względu na to, czy jest to przyjaciel, czy nieznajomy, rodak czy cudzoziemiec – zauważył Franciszek.

A zatroskanym o utratę wiary w Kościele katolickim odpowiedział, że młodzi ludzie sami mogą też stać się „apostołami wiary, którzy przyciągną innych do Chrystusa”. Zwrócił jednocześnie uwagę, że ważniejsze od słów są czyny, dodając, że „każdy człowiek potrzebuje przyjaciół, którzy będą dawali dobry przykład”.

Tagi:
młodzi

Święto młodych w Sandomierzu

2019-04-24 09:01

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 17/2019, str. 1-5

Już po raz dwudziesty czwarty Niedziela Palmowa jest świętem młodych na całym świecie. Dzieci i młodzież z diecezji sandomierskiej łączyli się duchowo z Ojcem Świętym Franciszkiem i ze swoimi rówieśnikami na Placu św. Piotra w Rzymie. Spotkanie rozpoczęło się przy figurze Matki Bożej Niepokalanie Poczętej na Rynku Starego Miasta w Sandomierzu

Ks. Adam Stachowicz
Podczas spotkania członkowie KSM przeprowadzili konkurs na najpiękniejszą i najbardziej oryginalną palmę

Przed poświęceniem palm bp Krzysztof Nitkiewicz zauważył, że są one obok krzyża symbolem niedzieli rozpoczynającej Wielki Tydzień. – Palma to znak radości i triumfu. Krzyż przywołuje z kolei mękę i śmierć. Instynktownie wybieramy palmę, gdyż boimy się krzyża, chcielibyśmy go uniknąć, ominąć. Ale bez krzyża nie ma prawdziwej miłości, nie ma przejścia z wegetacji do życia, z przeciętności do heroizmu, ze śmierci do zmartwychwstania. Potrzebujemy miłości i mamy ją dawać innym. Bądźmy razem z Panem Jezusem w Wielkim Tygodniu, żeby nauczył nas kochać – powiedział Biskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pogrzeb śp. Marka Tarnowskiego – zamordowanego na plebanii kościoła św. Augustyna

2019-04-25 10:07

mag / Warszawa (KAI)

- Nagła śmierć naszego współbrata pokazuje nam jak ważne jest przygotowanie do spotkania z Chrystusem – podkreślił kard. Kazimierz Nycz w czasie pogrzebu śp. Marka Tarnowskiego, zamordowanego na plebanii kościoła św. Augustyna na stołecznym Muranowie.

Anna Druś/Archidiecezja Warszawska

Uroczystości odbyły się w kościele św. Feliksa z Kantalicjo na stołecznym Marysinie, gdzie zmarły należał do wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej. Liturgię, której przewodniczył metropolita warszawski koncelebrowało wielu kapłanów związanych ze wspólnotą.

– Nagła śmierć waszego współbrata pokazuje nam jak ważne jest przygotowanie na spotkanie z Chrystusem – powiedział kard. Kazimierz Nycz. - Ta spowiedź tuż przed śmiercią. Spowiedź na końcu Drogi Neokatechumenalnej, która szedł – to jest nauka dla nas wszystkich, byśmy nie tyle bali się śmierci nagłej, ile bali się śmierci nieprzygotowanej - podkreślił.

Kard. Nycz przestrzegł jednocześnie członków wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej przed sakralizacją zła i grzechu, nawet, gdy patrzymy na to, co się stało z perspektywy Zmartwychwstania. - Zło pozostaje złem. Gdybyśmy tą drogą poszli za daleko, bylibyśmy o krok od powiedzenia, że Pan Bóg tak chciał. A to przecież nie byłoby prawdą Po liturgii ciało zmarłego spoczęło na pobliskim cmentarzu.

W czwartek 11 kwietnia br. na plebanii kościoła pw. św. Augustyna na warszawskiej Woli napastnik zaatakował 64- letniego p. Marka Tarnowskiego, ojca jednego kapłanów archidiecezji warszawskiej, katechistę Drogi Neokatechumenalnej. Mężczyzna wychodził z plebanii, gdzie przystępował do sakramentu pokuty. W jego obronie stanął jeden z dyżurujących kapłanów. On również został zaatakowany przez napastnika.

Ciężko pobity Marek Tarnowski mimo reanimacji nie przeżył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: wojna wciąż trwa, giną niewinne dzieci

2019-04-26 16:42

vaticannews.va / Damaszek (KAI)

Wprawdzie ogłoszono zakończenie wojny w Syrii, jednak nie jest to prawda. Ludzie wciąż giną i nadal trwają bombardowania - wskazał Filippo Ungaro z organizacji Save the Children, która od stu lat walczy o prawa dzieci i ich bezpieczeństwo. Przypomina on, że tylko w ciągu ostatnich dni na północy tego kraju zbombardowano szpital i kilka szkół.

Archiwum Caritas Polska

Sytuacja w Syrii wciąż jest dramatyczna i nadal najbardziej cierpi bezbronna ludność cywilna, w tym dzieci. „Nie można zgadzać się na bombardowanie szkół i szpitali, jak to miało miejsce ostatnio w Idlib. Kilkanaścioro dzieci zostało zabitych, 25 tys. cywilów uciekło z miasta w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia” – mówi Radiu Watykańskiemu Filippo Ungaro.

„Sytuacja jest naprawdę dramatyczna. Mimo ośmiu lat wojny i wielu deklaracji mówiących o zakończeniu konfliktu musimy niestety powiedzieć, że wojna wciąż trwa. Tylko wczoraj zginęło kolejnych troje dzieci w wyniku bombardowań, które w okolicy miasta Idlib w ostatnich dniach znacząco przybrały na sile – mówi Ungaro dodając: "Jesteśmy świadkami nowej fali bombardowań, które uderzają w szkoły i obozy dla uchodźców".

- Sytuacja jest naprawdę trudna. Kolejny raz jesteśmy świadkami poważnego łamania prawa międzynarodowego i deptania praw dziecka. Kolejny raz widzimy śmierć, zniszczenie i negowanie przyszłości, ponieważ zniszczona infrastruktura obejmuje szkoły. Co za tym idzie pozbawione edukacji dzieci nie mają żadnych szans na budowanie jakiejkolwiek przyszłości - powiedział Ungaro.

Organizacja Save the Children przypomina, że w całej Syrii ok. 2 mln dzieci nie chodzi do szkoły, a 1,3 mln uczęszcza okazjonalnie. Jedna szkoła na trzy w czasie wojny została zniszczona w wyniku bombardowań. „W ten sposób w pył obrócony został nie tylko ten bliskowschodni kraj, ale i przyszłość syryjskich dzieci, przed którymi nie ma żadnej przyszłości ponieważ nie mają szans na zdobycie edukacji” – podkreśla Ungaro.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem