Reklama

IV Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum "Śląska"

2018-08-07 09:23

(AK)

Irek Dorożański/Zespół Śląsk

W upalny weekend 4 i 5 sierpnia br. 27 zaprzęgów z Polski, Czech, Niemiec, Hiszpanii, Francji i Rosji pojawiło się w Koszęcinie na IV Międzynarodowym Konkursie Tradycyjnego Powożenia o Trofeum „Śląska”. Publiczność podziwiała wspaniałe konie, stylowe powozy, damy w kapeluszach i eleganckich dżentelmenów oraz – należące do polskiej tradycji – historyczne zaprzęgi z powożącymi i pasażerami w ludowych strojach.

Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia z sukcesem odbywa się w siedzibie Zespołu „Śląsk” od trzech lat. Widowiskowe konkurencje i piękno końskich zaprzęgów przyciągają do siedziby „Śląska” rzesze widzów. Sukcesy poprzednich edycji i ogromne zainteresowanie publiczności sprawiły, że Koszęcin jest jednym z uznanych miejsc odbywania się międzynarodowych konkursów powożenia tradycyjnego.

Zobacz zdjęcia: IV Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum "Śląska"

Wieloetapowy konkurs odbywał się wg przepisów AIAT (Association International d'Attelage de Tradition) – Międzynarodowej Konferencji Tradycyjnego Powożenia. W sobotę publiczność była świadkiem pierwszych konkursowych ocen. Po obowiązkowej prezentacji wszystkie powozy, bryczki i karety wyruszyły w paradne korso po parkowych alejach i ulicach Koszęcina. Jak co roku, w ekwipażach zasiedli także artyści „Śląska”. Wieczorem, chór, balet i orkiestrę Zespołu można już było podziwiać na scenie, gdzie wystąpili dla międzynarodowej publiczności z programem ludowo-narodowym, wzbogaconym pieśniami patriotycznymi. Tegoroczny Konkurs realizowany był bowiem w ramach obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Gościem specjalnym i gwiazdą tegorocznego Konkursu była wielka dama polskich scen teatralnych i filmowych Emilia Krakowska. Wielbiciele jej talentu mogli się spotkać z artystką w sobotę w koszęcińskim Domu Kultury, podczas wieczorku prowadzonego przez wójta Gminy Koszęcin Zbigniewa Seniowa. Wśród atrakcji dodatkowych znalazły się m.in. pokaz historycznej sikawki parowej, koncert sygnalistów myśliwskich i Kapeli Nowińscy, przejażdżki kucykami dla dzieci, pokazy zabytkowych powozów i ptaków drapieżnych. Było także stoisko promocyjne Lasów Państwowych oraz śląska kuchnia.

Reklama

Niedziela rozpoczęła się konkurencją terenową na kilkunastokilometrowej trasie w koszęcińskich lasach. Po południu w Starym Parku można było podziwiać widowiskowy konkurs zręczności powożenia tzw. kegle. Po zakończeniu rywalizacji konkursowych, w drugim dniu imprezy rozdano nagrody i tytułowe Trofeum „Śląska”, które zdobył Paweł Andrzejewski. Pełną listę laureatów można znaleźć na oficjalnej stronie Konkursu www.ciat-koszecin.com Dwudniowy turniej zwieńczyła uroczysta dekoracja zwycięzców i unikatowy kadryl – taniec powozów w wykonaniu kilkudziesięciu, międzynarodowych zaprzęgów.

Tradycyjnie, impreza miała również wymiar charytatywny. Przez dwa dni prowadzona była zbiórka funduszy na rzecz Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjnego dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Rusinowicach.

Organizatorem IV Międzynarodowego Konkursu Powożenia Tradycyjnego o Trofeum „Śląska” byli: dyrekcja Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych i Nadleśnictwo Koszęcin, Wójt Gminy Koszęcin oraz MK. Szuster i Powozy Marek Doruch.

Więcej informacji na temat uczestników Konkursu oraz wyniki rywalizacji, dostępne na stronie www.ciat-koszecin.com

Tagi:
konkurs

Konkurs na słuchowisko w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej 2020

2019-11-15 09:08

Kaja Zemła / Polskie Radio

Program 1 Polskiego Radia i Teatr Polskiego Radia ogłaszają konkurs na scenariusz słuchowiska „Cud na Wisłą. Bitwa Warszawska 1920” w związku z obchodzoną w 2020 roku 100. rocznicą Bitwy Warszawskiej. Choć temat konkursu odnosi się do konkretnego wydarzenia, ma również charakter uniwersalny, a sposób ujęcia i zakres skojarzeń związanych z tematem Bitwy Warszawskiej pozostają wyłączną domeną autorów. Najciekawsze scenariusze zostaną zrealizowane i wyróżnione nagrodami pieniężnymi.


Kadr z filmu "1920 Bitwa Warszawska"

Konkurs ma charakter otwarty i jest skierowany do wszystkich, którzy kochają historię. Słuchowiska zgłoszone do konkursu oceni trzyosobowe Jury w składzie: Agnieszka Kamińska – Dyrektor-Redaktor Naczelna Programu 1 Polskiego Radia, Anna Stempniak-Juśkiewicz – Dział Kultury Programu 1 Polskiego Radia oraz Janusz Kukuła – Dyrektor Teatru Polskiego Radia. Dokonując oceny Jury weźmie pod uwagę oryginalność, pomysłowość, wartość artystyczną utworu oraz atrakcyjność i realność przedstawienia scenariusza w formie radiowego słuchowiska teatralnego.

– Polskie Radio słynie ze wspaniałych słuchowisk teatralnych. Szczycimy się dorobkiem Teatru Polskiego Radia, to nasza perła. Ogłaszając wspólnie konkurs na słuchowisko, Jedynka pragnie uczcić tę wyjątkową rocznicę – mówi Agnieszka Kamińska, Dyrektor-Redaktor Naczelna Programu 1 Polskiego Radia – Konkurs idealnie wpisuje się w edukacyjną misję nadawcy publicznego, propagując wartości historyczne i narodowe – dodaje.

Jury liczy zarówno na słuchowiska dokumentalne, jak i scenariusze oparte na fikcji literackiej. Docenione zostaną scenariusze niebanalne, a nawet nowatorskie, zarówno w treści jak i w formie, uwzględniające specyfikę radiowych środków artystycznego wyrazu oraz kontekst historyczny, polityczny i międzynarodowy, współcześnie interpretujące znaczenie wydarzeń roku 1920.

– Jest to jeden z najtrudniejszych konkursów, jakie ogłaszamy, bo jest związany z konkretnym wydarzeniem historycznym i to wydarzeniem, które miało i wciąż ma wpływ na losy całej Europy i całego świata – mówi Janusz Kukuła. – Oczekujemy na utwory, które zwłaszcza młodym ludziom przybliżą tamten czas – podkreślił. Dyrektor Teatru Polskiego Radia zaznacza, że to jedynie od wyobraźni piszących zależy, czy utwory będą opowiadały historie konkretnych postaci historycznych, czy „zwykłych” mieszkańców Warszawy lub Radzymina.

Słuchowisko w wersji realizacyjnej powinno trwać maksymalnie 45 minut co oznacza, że scenariusze nie mogą mieć więcej niż 27-30 stron. Do realizacji skierowane zostaną trzy prace wyróżnione w konkursie. Laureatom przyznane zostaną również nagrody pieniężne w wysokości: 10.000 zł (I nagroda), 7.000 zł (II nagroda) i 4.000 zł (III nagroda).

Udział w konkursie oznacza akceptację regulaminu. Scenariusze można dostarczyć osobiście lub przesłać pocztą do 15 marca 2020 roku. Jury ogłosi zwycięzców do 30 kwietnia.

Więcej informacji oraz regulamin konkursu: polskieradio.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego nie lubią księży?

2019-11-05 12:48

Piotr Grzybowski
Niedziela Ogólnopolska 45/2019, str. 7

Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem

Ks. Paweł Kłys

Obojętny, negatywny lub czasem nawet wrogi stosunek części społeczeństwa do duchowieństwa katolickiego staje się coraz bardziej powszechny. Znamienne przy tym, że jedynie katolickiego – w większości to Kościół katolicki podlega narastającej krytyce. Krytyce, która przeradza się ostatnio w jawną walkę.

Rozpoczęta przez zadeklarowanych ateistów – rozszerza się, obejmuje swym zasięgiem coraz szersze środowiska. Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem wielu przywódców, grup, organizacji czy środowisk. Zostaje wpisana w programy wyborcze. Staje się podstawą budowy wizerunku czy manifestów politycznych i światopoglądowych. A wszystko jest wsparte siłą środków masowej komunikacji.

Działanie to zawsze ma swój precyzyjny scenariusz. Rozpoczyna się od wybrania celu. Stają się nim z reguły księża, którzy stanowią rdzeń Kościoła. Powszechnie uznani i szanowani. Za tym idzie krytyka ich nauczania. Pokrętne interpretacje – czy wręcz manipulacja – kazań i wystąpień. Często mianem „skandalu” określa się ich słowa płynące wprost z Ewangelii. Linczowi medialnemu poddaje się organizowanie pielgrzymek, które gromadzą setki tysięcy wiernych. Wszystko to, aby ośmieszyć, poniżyć i upokorzyć.

Dlaczego tak się dzieje? Co zachodzi w umysłach ludzi, którzy decydują się podjąć walkę z Kościołem? O co chodzi w ich działaniu? Dokąd się skierują w swych dalszych planach?

W większości przypadków motorem zła, które ich nakręca, jest olbrzymia chęć władzy – chęć rządzenia, panowania, kierowania, niezależnie od tego, co pod tymi pojęciami sami rozumieją.

Podnoszą bunt przeciw księżom, czując fizyczny strach przed ich wielką wiarą. Przed nauką, którą głoszą w imieniu Jezusa Chrystusa. Czują wyraźnie, że ci, którzy nie chcą władzy nad „rzędem dusz”, otrzymali ją i mają. Boją się ich wpływu na szerokie rzesze. Wiedzą bowiem, że to za ich przykładem gromadzi się coraz więcej młodych ludzi, którzy na kolanach oddają cześć Stwórcy. Boją się, że ta młodzież pójdzie za nimi, a nie za pseudowartościami ofiarowywanymi w wielu popularnych mediach. Boją się ponadto, że takie myślenie będzie się upowszechniać. Że rozścieli się po kraju i sprawi, iż ludzie staną się lepsi, uczciwsi. Że będą dalej jak przez wieki czcić Boga, a Jego naukę stosować w rodzinach, w miejscach pracy, w życiu społecznym.

Boją się w końcu, że kiedyś i ich żony, synowie i córki uznają, iż wartości przez nich głoszone są puste i niewarte zainteresowania. Że to, co oni z takim trudem budowali, co ciułaczym wysiłkiem zgromadzili, uznają za bezwartościowe, a w konsekwencji nie będą ich za te dokonania cenili. Boją się, że resztki ich pseudoautorytetu legną w gruzach. Że będą musieli oddać coś ze swego stanu posiadania, wycofać się ze swoich miałkich tez, które były napędem ich życia. Boją się w końcu, że będą musieli zostać tymi, których jedynie czasami udają. Ludźmi Chrystusowymi – chrześcijanami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Media Tajlandii o wizycie papieża, buddyzmie, różnorodności i migracji

2019-11-22 14:49

ts (KAI) / Bangkok

Po pierwszym oficjalnym dniu wizyty Franciszka w Tajlandii tamtejsze media anglojęzyczne podkreślają w swych relacjach 21 listopada sprawy migracji, uchodźców i handlu ludźmi, a także różnorodności religijnej. „Najwyższy patriarcha wita papieża «jak starego przyjaciela»” – tak zatytułował swój materiał o spotkaniu Ojca Świętego z najwyższym rangą mnichem buddyjskim Somdet Phra Ariyavongsagatanana IX portal internetowy „The Nation”. Podkreślił, że patriarcha przypomniał zwłaszcza, jak Jan Paweł II podczas wizyty w Tajlandii przed 35 laty podziękował temu krajowi za przyjęcie uchodźców – ofiar konfliktów w sąsiednich Kambodży, Wietnamie i Laosie.

Vatican News

Inny artykuł w „The Nation” jest poświęcony spotkaniu Franciszka z premierem gen. Prayutem Chan-o-cha. W rozmowie tej biskup Rzymu określił „różnorodną kulturę” Tajlandii i pokojowe współżycie między jej grupami etnicznymi jako „inspirację dla świata, by szanować i akceptować różnice”.

„Bangkok Post” podkreśla z kolei wypowiedzi papieża na temat migrantów i handlu ludźmi. Franciszek zachęcił, aby „przyjmować migrantów oraz chronić kobiety i dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym i zniewoleniem”, zwraca uwagę dziennik. Według ONZ Tajlandia jest na arenie międzynarodowej zarówno krajem, w którym istnieje największy handel ludźmi, jak i źródłem pracy przymusowej i niewolnictwa seksualnego. Według Sekretariatu Stanu USA kraj ten podejmuje za mało inicjatyw, aby przeciwdziałać tym zjawiskom.

„Papież domaga się położenia kresu «tragicznemu exodusowi» migrantów” – zatytułowała swą relację z papieskiej wizyty azjatycka agencja katolicka UCANews z siedzibą w Bangkoku. „Kryzysu migracyjnego nie wolno ignorować” – cytuje agencja słowa Ojca Świętego. W sposób pośredni autor artykułu zarzuca temu krajowi, że przyjmuje za mało uchodźców. „W Tajlandii żyje ok. 93 tys. uchodźców, z których większość to członkowie etnicznych mniejszości z Mjanmy. Bangladesz natomiast przyjął ponad milion muzułmańskich uchodźców Rohindżów z tejże Mjanmy” – podkreśla UCANews.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem