Reklama

100 tysięcy drzew na 100-lecie niepodległości Polski

2018-09-09 20:27

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Przed siedzibą Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie odbyła się uroczysta inauguracja akcji „100 tysięcy drzew na 100-lecie niepodległości Polski 1918-2018”.

Pierwsze drzewo – dąb szypułkowy, który jest symbolem długowieczności i dostojeństwa, posadzili Minister Sławomir Mazurek, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska, prezes zarządu Banku Ochrony Środowiska S.A. Bogusław Białowąs oraz gospodarz wydarzenia - prezes zarządu NFOŚiGW Kazimierz Kujda.

– Akcja skierowana jest do wszystkich Polaków, którym bliska jest ochrona środowiska i troska o najbliższe otoczenie, ale też myślenie o Polsce jako miejscu, w którym wszyscy żyjemy i o które musimy dbać – powiedział Minister Mazurek.

NFOŚiGW podczas niedzielnej akcji przygotował 10 000 sadzonek dla mieszkańców Warszawy i osób odwiedzających tego dnia stolicę. Można je było odebrać w 10 punktach zlokalizowanych w Parku Agrykola, Łazienkach Królewskich, Ogrodzie Saskim, Parku Skaryszewskim, Parku Górczewska, na pl. Defilad przed PKiN, na Płycie Desantu oraz w Multimedialnym Parku Fontann. Drzewka były okazałe i cieszyły się ogromnym powodzeniem, a sami tylko mieszkańcy Warszawy w zamian przynieśli, według wstępnych szacunków, ponad 6 ton odpadów, głównie zużytych baterii oraz butelek PET i puszek aluminiowych.

Reklama

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Organizatorzy akcji w regionach – m.in. Gdańsku, Olsztynie, Toruniu, Wrocławiu, Poznaniu, Białymstoku, Kielcach, Katowicach, Szczecinie, Zielonej Górze, Opolu i Krakowie – tego samego dnia również zebrali bardzo duże ilości odpadów do powtórnego przetworzenia (makulaturę, butelki PET, puszki, baterie, elektrośmieci, świetlówki) i podczas pikników rozdali prawie 80 tys. sadzonek drzew.

Głównym celem ekologicznej akcji z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości było zwrócenie uwagi Polaków na fakt, że miarą patriotyzmu jest także poszanowanie środowiska naturalnego i ochrona pięknej polskiej przyrody. Ostatnie sto lat w polskiej historii przyniosło w tym zakresie wiele nowych wyzwań i zagrożeń, ale również sporo cennych rozwiązań, w tym powstanie sprawnego i efektywnego systemu finansowania ochrony środowiska, który tworzą Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wojewódzkie fundusze i BOŚ S.A.

Akcji w całym kraju przyświecał podwójny cel: uczczenie w sposób szczególny 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, ale zarazem także zwrócenie uwagi Polaków na potrzebę stałej dbałości o środowisko naturalne. Taka proekologiczna postawa stanowi dzisiaj jedną z form nowoczesnego patriotyzmu. Poprzez powszechną akcję sadzenia drzew, NFOŚiGW i WFOŚiGW podkreśliły, że działania każdego z nas na rzecz środowiska naturalnego mają znaczenie wspólnotowe i jednocześnie przynoszą wymierne korzyści ekologiczne.

Akcja została objęta Honorowym Patronatem Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego oraz włączona do oficjalnych wydarzeń sygnowanych logotypem „Niepodległa”.

Tagi:
Niepodległość niepodległość drzewo

Symbolika drzewa

O. Jan Stanisław Rudziński OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 13/2002

klimkin/pixabay.com

Wędrując wokół Jasnej Góry po koronie wałów obronnych, patrzymy na piękny drzewostan w założonym na początku XX wieku okazałym parku przyklasztornym, w dawnych fosach fortyfikacji. W piękną zieleń różnych gatunków drzew wkomponowano czternaście stacji Drogi Krzyżowej. Figury poszczególnych stacji zostały odlane w brązie według projektu rzeźb Piusa Welońskiego, ustawione zaś zostały na kamiennych cokołach, zaprojektowanych na początku XX wieku przez znanego już nam architekta Stefana Szyllera. Patrząc na różne gatunki drzew, należałoby się zastanowić nad ich symboliką. Można powiedzieć, że drzewo jest jakby najdoskonalszym tworem świata roślinnego. Od najdawniejszych czasów wprawiało ludzi w podziw, dlatego też w przekazach ludowych, w sztuce całego świata spotykamy się ze świętymi drzewami. Dla ludów starożytnych drzewo było zawsze jakimś przeżyciem teofanii, przybliżało do określonego bóstwa. Było obrazem kosmosu, symbolem życia, alegorią ciągle odradzającej się przyrody, natury. Corocznie drzewo obumiera na jesieni, a jednak na wiosnę powraca do życia. Dlatego objawia jakąś pozaludzką rzeczywistość. Tradycja hinduska np. przedstawiała kosmos pod postacią ogromnego drzewa - rosnącego korzeniami ku górze, dlatego że zanurza swoje korzenie w niebie. Z kultem drzew były też połączone uczty ofiarne, które odbywały się w cieniu świętego drzewa, Świętego Gaju.
Rzecz ciekawa - majowe drzewka, wiechy, które umieszcza się na szczycie budowanego domu, wianki ciesielskie czy nawet drzewka bożonarodzeniowe - to wszystko wywodzi się z tradycji pogańskiej. Wszystkim tym zwyczajom towarzyszył przesąd, zgodnie z którym siły natury mogą przechodzić z jednej istoty żywej na drugą. Człowiek, otaczając się drzewkami, dotykając ich gałązek, pragnie, aby rozkwitające dopiero życie natury i jej płodność stały się jego udziałem i oddaliły od niego złe moce. Był zwyczaj, że między 25 grudnia a 6 stycznia zawieszano w domach zielone gałązki i zapalano światła mające uchronić domostwo od wszelkiego zła. Potem używano całych drzewek, co znamy jako ozdobne choinki, na których zawiesza się świece. W ten sposób jak gdyby połączono ze sobą dwa środki obronne - drzewo i płomień świecy, światło. Kościół pozwolił na zachowanie tych mocno zakorzenionych zwyczajów. Nadał im jednak głębsze znaczenie. Zapalone drzewko stało się symbolem Chrystusa, który jest prawdziwym Drzewem Życia i Światłem Świata.
Drzewa, które otaczają stacje Drogi Krzyżowej w jasnogórskim parku, sprzyjają wyciszeniu się, atmosferze skupienia, tak bardzo potrzebnej przy rozważaniu Męki Chrystusa. To ich pierwsze zadanie: stworzyć odpowiedni klimat. Drzewa, które otaczają Jasnogórską Drogę Krzyżową, można uznać też za symbol zmartwychwstania. Pojawiają się przecież w odpowiedniej scenerii, w ich tle znajduje się np. grób Chrystusa. To jedna z przyczyn, dla których Droga Krzyżowa otoczona jest drzewostanem. Znajduje się tu wiele gatunków drzew. Może pielgrzymi tego nie dostrzegają, ale niektóre drzewa są specjalnie zasadzone przy określonej stacji, np. przy stacji, kiedy Weronika ociera twarz Panu Jezusowi, rośnie jaśmin. Gdy kwitnie - w maju i czerwcu - drzewo pokrywa się białym kwieciem, bielą, która przypomina chustę. Przy innej stacji obnażony z szat Chrystus ukryty jest w drzewach. Gałęzie jakby chciały przysłonić Jego nagość. To również nie przypadek i dobrze, że ogrodnicy nie przycinają tych gałązek. A przy stacji dwunastej, kiedy Zbawiciel umiera na krzyżu, dostrzegamy pochylone, płaczące brzózki. Między dwunastą a trzynastą stacją rośnie taki kolos, ogromne drzewo - buk, którego liście zmieniają kolor. Najpierw są krwistoczerwone, purpurowe... później przechodzą w czerwień, w zieleń... wreszcie stają się żółte. Gdy patrzymy na ósmą stację, widzimy niosącego krzyż Chrystusa, który zwraca się do płaczących nad Nim niewiast jerozolimskich. Przypomnijmy sobie Jego słowa: "Nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi! (...) Bo jeśli z zielonym drzewem to czynią, cóż się stanie z suchym?" (Łk 23, 28; 31). Chrystus sam przyrównuje się do drzewa.
Pisma Ojców Kościoła obfitują w taką właśnie symboliczną interpretację drzewa - zwłaszcza drzewa rajskiego. Drzewo życia - to z Raju - było symbolem krzyża i ołtarza, który stoi w Raju,
"w Raju Kościoła". W sztuce chrześcijańskiej Raj przedstawiony jest właśnie za pomocą motywów drzew i kwiatów. Podążając Drogą Krzyżową, wędrujemy jakby po Raju. To piękno natury nasuwa skojarzenie z pięknem Raju, w którym umieszczeni zostali pierwsi ludzie.
W Piśmie Świętym znajdziemy wiele miejsc, w których jest mowa o drzewach. Przypomnijmy np. bardzo znany fragment z Księgi Rodzaju. Bóg, tak jak ogrodnik, "zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, ( ...) umieścił tam człowieka, którego ulepił. Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła" (Rdz 2, 8-9). Zatem - symbolika drzewa jest głęboko zakorzeniona w Piśmie Świętym. "Drzewo życia" i "drzewo poznania" są symbolami w pełnym znaczeniu tego słowa, czyli mają realną treść i realne działanie - jedno ku życiu, a drugie ku śmierci, duchowej czy cielesnej. Jeśli " drzewo życia" doprowadza swoje działanie do właściwego skutku, dzięki spożywaniu jego owoców, to w przypadku "drzewa poznania" nie owoc jako taki, lecz właśnie grzech nieposłuszeństwa stał się przyczyną nieszczęścia. Św. Tomasz z Akwinu pięknie komentuje ten fragment Księgi Rodzaju. Mówi o "drzewie życia", które - podobnie jak lekarstwo - miało przeciwdziałać rozkładowi ciała ludzkiego, postępującemu w sposób naturalny wraz z wiekiem. Miało zabezpieczyć od chorób i ich szkód zewnętrznych.
Drzewo jest też symbolem mądrości Bożej. Autor starotestamentowej Mądrości Syracha mówi: "Szczęśliwy mąż, który się ćwiczy w mądrości i (...) postawi swe dzieci pod jej dachem, i pod jej gałęziami - jak pod drzewem - będzie przebywał. Ona zasłoni go przed skwarem i odpoczywać będzie w jej chwale" (por. Syr 14, 20. 26-27). W Piśmie Świętym są też fragmenty, w których drzewo jest alegorią człowieka, jego przemijania, wartości i marności, a także jest symbolem ostatecznego losu. W Księdze Hioba i Koheleta drzewo jest symbolem zmartwychwstania.
Patrząc zatem na drzewa otaczające Drogę Krzyżową w jasnogórskim parku, odkryliśmy ich głęboką symbolikę, która wspaniale dopełnia charakteru poszczególnych stacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Generał jezuitów: celem ataków na papieża jest wpływ na przyszłe konklawe

2019-09-19 17:40

pb (KAI/americamagazine.org) / Rzym

Ataki na papieża Franciszka w Kościele są walką między tymi, którzy chcą Kościoła o jakim marzył Sobór Watykański II i tymi, którzy tego nie chcą - uważa przełożony generalny zakonu jezuitów o. Arturo Sosa. Na spotkaniu z dziennikarzami ze Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej we Włoszech zakonnik stwierdził, że „nie ma wątpliwości, iż w Kościele trwa obecnie walka polityczna”.

Grzegorz Gałązka

- Jestem przekonany, że nie jest to jedynie atak na papieża. Franciszek jest przekonany do tego, co robi od czasu, gdy został wybrany papieżem. Nie zmieni się - stwierdził o. Sosa. Wiedzą o tym także jego krytycy, dlatego w istocie ich ataki są „sposobem wpłynięcia na wybór następnego papieża”.

Generał jezuitów przypomniał, że niemal 83-letni Franciszek nie jest młody i z powodu jego wieku „nie będzie to najdłuższy pontyfikat w historii”. Jego przeciwnicy wśród kościelnych liderów i popierających ich niektórych katolickich tytułów prasowych celują w sukcesję po Franciszku, „ponieważ wiedzą, że do pełnego wprowadzenia w życie Soboru Watykańskiego II potrzebny jest długi czas, więcej niż 50 lat”.

Jednym z elementów tej walki, o którym często mówi papież, jest klerykalizm jako „sposób rozumienia sprawowania władzy w Kościele”. Franciszek zwalcza klerykalny sposób sprawowania władzy, proponując „Kościół synodalny”, który wspiera większą kolegialność i współudział w podejmowaniu decyzji.

- Papież Franciszek jest dzieckiem Soboru Watykańskiego II - wskazał generał jezuitów. A jako „odpowiedzialne dziecko” soboru, „wkłada całą swą energię we wprowadzanie w życie wszystkiego, co na soborze wymarzono dla Kościoła”. - Moim zdaniem jest to ogromna zasługa dla Kościoła - powiedział o. Sosa. Według niego „prawdziwą reformą” Kościoła jest jak największe zbliżenie się do zamysłu soborowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

III Wieluńskie Dni Kultury Żydowskiej

2019-09-19 21:17

Zofia Białas

W pierwszym dniu, 18 września, uczniowie wieluńskich szkół obejrzeli w Kino – Teatrze „Syrena” film, „Kto napisze naszą historię” poświęcony Emanuelowi Ringelblumowi i założonej przez niego podziemnej organizacji Oneg Szabat, zwiedzili także w Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej w Wieluniu wystawę "Izrael- dziedzictwo innowacyjności", która oficjalnie została otwarta w dniu następnym, czyli 19 września. Wystawę, dzięki staraniom pani Iwony Urbanek, nauczycielki języka polskiego i historii w Zespole Szkół nr 3, podróżniczki z zamiłowania, przywieziono z Izraelskiej Ambasady w Warszawie.

Zofia Białas

Z wystawy (otwarta do 1 października) dowiedzieliśmy się, że Izrael to tylko 22 tys. km kwadratowych powierzchni i 9 mil. Ludności, stolica to Jerozolima – pierwsze miasto w świecie w całości pokryte siecią Wi-Fi, to także 273 km plaż nad Morzem Śródziemnym, Morzem Martwym, Morzem Czerwonym i najwyżej na świecie położonym Jeziorem Galilejskim, to także 9 naukowców uhonorowanych Nagrodą Nobla i ciągle wzrastająca liczba drzew, to ponadto jeden z 8 krajów, który w Kosmos wysłał własnego satelitę…

Otwarcie wystawy i przewidziane na ten czas spotkanie z Piotrem Pabisiakiem - podróżnikiem i fotografem, absolwentem Zespołu Szkół nr 3 - poprzedził spektakl „Chatuna” (Wesele) w reżyserii i scenografii dr Doroty Eichstaedt – nauczycielki języka polskiego II LO im. Janusza Korczaka, wystawiony w sali widowiskowej Wieluńskiego Domu Kultury przez działający w II LO teatr „Post Scriptum”. Spektakl „Chatuna” to wspaniała lekcja tolerancji i poszanowania inności oraz pokazanie, że wszyscy ludzie są braćmi, niezależnie od rasy, języka, narodowości, ważne by potrafili z sobą nawiązać dialog…

Zobacz zdjęcia: III Wieluńskie Dni Kultury Żydowskiej

Miłym akcentem po spektaklu był spacer uczniów Zespołu Szkół nr 3 z motylami symbolizującymi dziecięce ofiary Shoa, zaniesionymi na miejsce dawnej synagogi i żydowskiego cmentarza.

Spotkanie z Piotrem Pabisiakiem zatytułowane „Magia Izraela” to sentymentalna retrospektywna wędrówka pana Piotra przez ciekawe miejsca Izraela, niektóre widziane aż trzykrotnie, bo trzykrotnie odwiedzał Izrael. Swoją opowieść o Izraelu pan Piotr dokumentował slajdami ukazującymi nie tylko piękno tego kraju, ale także występujące w nim skrajności: bogate dzielnice z pięknymi wieżowcami, plażami, parkami (Tel Awiw) a obok nich dzielnicami biedy zamieszkanymi przez Żydów przybyłych z Etiopii. Razem z panem Piotrem odwiedziliśmy Tel Awiw, Jerozolimę, Masadę, Tyberiadę, Hajfę, Kafarnaum; popatrzyliśmy na Jezioro Galilejskie, Morze Martwe, Wzgórza Golan, zobaczyliśmy bogate ulice i ulice biedy, dzielnice arabskie…

Opowieści o Izraelu słuchali uczniowie ZS nr 1, ZS nr 2, ZS nr 3 i II LO, mieszkańcy Wielunia, dyrektorzy szkół, starosta Wieluński.

Piotr Pabisiak, mówiła Iwona Podeszwa, już niebawem ponownie zagości w bibliotece. Będzie to 5 października w ramach Nocy Bibliotek, kiedy wygłosi prelekcję na temat podróży po Kubie.

Wieluńskie Dni Kultury Żydowskiej zakończyło spotkanie pod hasłem „Szlakiem poetów żydowskiego pochodzenia”, które poprowadziły Magdalena A. Kapuścińska i Julia Lesiak. Słowa poetów uzupełniły piosenki zagrane przez Zespół „Gwiazdy po osiemnastej” a wśród nich m.in. „Tak jak malował pan Chagall”, „Człowieczy los”…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem