Reklama

Bp Solarczyk: nie zmarnujmy dynamizmu młodości

2018-09-11 18:58

mag / Warszawa (KAI)

BP KEP
Bp Marek Solarczyk

Młodzi niosą w sobie życie, które może odmienić oblicze świata, w tym Kościoła. Warto zatem nie tylko ich wspierać, ale wraz z nimi odczytywać znaki czasu - powiedział KAI przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży bp Marek Solarczyk przed zbliżającym się Synodem Biskupów o młodzieży.

Nawiązując do przeżywanego w Kościele w Polsce Tygodnia Wychowania zachęcał wszystkich którym leży na sercu młodzież sięgnięcie po Instrumentum laboris na październikowe zgromadzenie Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”. – To swoiste kompendium wiedzy odsłaniające dynamikę zmian cywilizacyjnych w społeczeństwie i w samym Kościele. Jest to zatem niezwykle cenne narzędzie, pewna baza wyjściowa pomocna w szeroko rozumianym wychowaniu - wyjaśnił.

O wadze tekstu świadczy sam fakt, że dotyczy blisko jednej czwartej populacji na świecie. - Młodzi ludzie (w wieku 16-29 lat) to już dziś grupa licząca ponad 1,8 mld osób. Nie można zatem ich zlekceważyć, tym bardziej, że to oni będą kształtować oblicze naszej przyszłości, w tym również Kościoła - powiedział biskup.

Pierwsza część Instrumentum laboris, w której mowa jest o warunkach życia młodych w różnych częściach świata, gdzie toczą się wojny, jest głód, czy brak perspektyw na przyszłość, pozwala dostrzec całe bogactwo życia i doświadczenia Kościoła powszechnego. - To niezwykle mocno poszerza horyzonty i pomaga wyjść poza to, co znamy tylko z Polski - uważa bp Solarczyk.

Reklama

Z tym oczywiście - dodał bp Solarczyk - wiąże się wdzięczność za to, co mamy w naszej Ojczyźnie lub w czym sami uczestniczymy, bądź tworzymy. – Samo ukazanie młodzieży tej szerokiej perspektyw życia ich rówieśników jest już cenną wartością, która uczy ich wrażliwości na innych, troski o drugiego człowieka, czy szacunku dla darów, które sami posiadają – zwrócił uwagę biskup.

Zdaniem przewodniczącego Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży, jedną z poruszanych przez dokument płaszczyzn, która wciąż nie jest należycie doceniana i wykorzystywana w Polsce, jest katecheza szkolna. - W teksie jest mowa o "przymierzu edukacyjnym", a więc o współpracy różnych podmiotów na poziomie edukacji. Każdy z nas doskonale wie, że czas szkoły to nie tylko zdobywanie wiedzy, ale przede wszystkim formowanie człowieka poprzez to, co się mu przekazuje na płaszczyźnie intelektualnej i ludzkiej, a co w jakiejś mierze przekład się też i na wiarę. Ważne jest zatem świadectwo, które daje szeroko rozumiana kadra pedagogiczna - zwrócił uwagę bp Solarczyk.

- Dokument jest również cennym punktem odniesienia i okazją do swoistego rachunku sumienia z naszej wiary i zaangażowania na rzecz młodego pokolenia. Jak podchodzę do młodych? Jak na nich patrzę? Czy robię wszystko, co mogę na tym polu? Czy to, co ofiarowuję, jest czymś najlepszym co mogę im dać? Odpowiedź na te pytania pokazuje nie tylko, jakie jest nasze serce, ale również na ile nasze środowiska są rzeczywiście żywotne, na ile są miejscem gdzie istnieje autentyczna troska o młode pokolenie, na ile pomagając młodym wzrastać i odkrywać piękno ich człowieczeństwa a następnie ich miejsca w Kościele i w świecie – powiedział bp Solarczyk.

Biskup zwrócił też uwagę, że młodzież niesie w sobie ogromny dynamizm i pragnienie autentyczności, które są niezwykle cennym darem dla całego społeczeństwa i dla samego Kościoła. - Ich radość, optymizm i łatwość wychodzenia do innych chronią nas przed skostnieniem - zwrócił uwagę hierarcha.

Instrumentum laboris powstało jako rezultat wielu konsultacji: seminarium nt. młodzieży, które odbyło się we wrześniu 2017 r. w Rzymie, konsultacji online, młodzieżowego spotkania przedsynodalnego z udziałem ok. 300 osób zebranych w Rzymie i 50 tys. młodych online. Uwzględniono w nim również informacje, które młodzi ludzie przesyłali bezpośrednio do Sekretariatu Synodu Biskupów.

Tagi:
młodzi Bp Marek Solarczyk

Reklama

Bp Solarczyk: Adwent to czas dostrzegania Boga w naszym życiu

2019-12-02 12:02

mag / Stara-Miłosna (KAI)

Bp Solarczyk: Adwent to czas dostrzegania Boga w naszym życiu. Bóg jest w Arce naszego życia. Na ile jesteśmy tego świadomi? – zachęcał do refleksji bp Marek Solarczyk. W pierwszą niedzielę adwentu przewodniczył on Mszy św. w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Starej Miłośnie. Przez cały dzień można było w kościele oddawać cześć relikwiom św. Stanisława Kostki oraz św. Karoliny Kózkówny, które w ramach Diecezjalnego Synodu Młodych peregrynują po kolejnych wspólnotach parafialnych.

razem.tv

W homilii biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej przyrównał ludzkie życie do biblijnej arki Nowego zachęcając do wrażliwości na Boże zaproszenie. – On ocalił swoje życie i najbliższych tylko dlatego, że usłyszał wezwanie Pana i był Mu posłuszny, nawet jeśli spotkał się z niezrozumieniem otoczenia – zwrócił uwagę biskup.

Przekonywał, że wiek, brak wykształcenia, czy życiowego doświadczenia nie są przeszkodą na drodze do świętości. Jako przykład wskazał św. Stanisława Kostkę oraz bł. Karolinę Kózkównę. Wykorzystajmy czas adwentu, by uzmysłowić sobie obecność Chrystusa w naszym życiu, by przyjąć z całą nadzieją Jego bliskość i działanie, by nie zmarnować darów które każdy z nas otrzymał – zaapelował duchowny.

Na zakończenie liturgii biskup udzielił młodym przygotowującym się do sakramentu bierzmowania indywidualnego błogosławieństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rekolekcje adwentowe z ks. Pawlukiewiczem

2019-12-02 15:38

Salve NET

Tam, gdzie jest wolność, tam, gdzie jest możliwość rozwijania swojej twórczości, tam jest dużo Światła. Obyśmy byli dziećmi Światła, synami Światła, takimi księżycami Światła, które będą odbijać Jego blask w sercach innych ludzi - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz

youtube.com

ODCINEK DRUGI



ODCINEK PIERWSZY

Zapraszamy na pierwszy odcinek rekolekcji ks. Piotra, kolejne będą ukazywały się w każdy poniedziałek adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mastalski o związkach niesakramentalnych: nie znaczy, że gorsi

2019-12-09 21:33

BPAK / Kraków (KAI)

Nawet jeśli nie żyjemy w związku sakramentalnym, to nie znaczy, że jesteśmy gorsi, że nie jesteśmy przyjaciółmi Jezusa. To nie oznacza, że jesteśmy zwolnieni z podążania za Nim – mówił bp Janusz Mastalski podczas adwentowego dnia skupienia Duszpasterstwa Niesakramentalnych Związków Małżeńskich w archidiecezji krakowskiej.

Joanna Adamik

Spotkanie adwentowe odbyło się 7 grudnia w kościele pw. Miłosierdzia Bożego na Wzgórzach Krzesławickich. Rozpoczęło się Mszą św., której przewodniczył bp Janusz Mastalski. W homilii wyjaśnił, iż zawarte w Ewangelii polecenie Jezusa „Idźcie i głoście” jest skierowane do każdego z nas. – Nawet jeśli jesteśmy ludźmi, którzy nie mają do końca łączności z Jezusem, ponieważ nie mogą przystępować do komunii św., nawet jeśli gdzieś te nasze drogi się poplątały, często nie z własnej winy, to na pewno nadal możemy być świadkami i pokazywać, ze Bóg, Kościół jest dla mnie ważny – powiedział biskup i zaznaczył, że powyższe słowa Jezusa są wskazaniem, jak być świadkiem.

Jak tłumaczył, słowo „idźcie” zawiera w sobie trzy konkretne elementy: kierunek, cel oraz wysiłek. – To, że nie przystąpię do komunii św., lecz do komunii duchowej, nie oznacza, że nie idę za Jezusem. To nie oznacza, że On nie jest dla mnie ważny. Znać kierunek, to znaczy iść za Jezusem, a nie obok albo przed Nim. Znać kierunek, to likwidować wszystko, co przysłania Jezusa – wymieniał. – Dzielenie się doświadczeniem wiary, głoszenie Ewangelii jest poleceniem, które Pan daje całemu Kościołowi, także tobie. Jest to nakaz, który nie wynika jednak z woli panowania czy władzy, ale z miłości, z faktu, że Jezus pierwszy przyszedł do nas i dał nam całego siebie. Jezus nie traktuje nas jako niewolników, lecz ludzi wolnych, przyjaciół, braci. Nawet jeśli nie żyjemy w związku sakramentalnym, to nie znaczy że jesteśmy gorsi, że nie jesteśmy przyjaciółmi Jezusa. To nie oznacza, że jesteśmy zwolnieni z podążania za Nim – podkreślił bp Mastalski.

Następnie wskazał, że do celu, jakim jest zbawienie, świadectwo i realizacja powołania prowadzi angażowanie się w duszpasterstwo, a poprzez to coraz większe przybliżanie się do Boga i drugiego człowieka, a także pokazywanie Go innym, gdyż „Pan poszukuje wszystkich, pragnie, aby wszyscy poczuli ciepło Jego miłosierdzia i Jego miłości”.

Decyzja o wyruszeniu w konkretnym kierunku i do określonego celu wiąże się także z wysiłkiem. Bycie dobrym mężem, dobrą żoną, dobrym rodzicem, to zgoda na ofiarę. – To zgoda na to, aby walczyć, kiedy już nie mam siły. Jak ważne jest to, żebyście poprzez swoją miłość ciągle zapraszali Jezusa do swojej rodziny i do swojego domu. I mówili: „Panie, może nie mogę przyjąć komunii, ale mogę się modlić, przekraczać siebie, bo Cię kocham, bo jestem zdecydowany na ofiarę” – mówił biskup. Na koniec przytoczył wypowiedź papieża Franciszka, która zawiera zapewnienie Jezusa, iż On „nigdy nikogo nie zostawia samym, zawsze nam towarzyszy”.

Po komunii św. została odczytana modlitwa komunii duchowej, zaś później nastąpiło indywidulane błogosławieństwo. Po Eucharystii wszyscy zebrani udali się do salki na konferencję dotyczącą małżeństwa. Bp Mastalski podzielił się dziewięcioma zasadami, które odgrywają ważną rolę w małżeństwie, związku i rodzinie.

Jedną z nich jest zasada przebaczenia. Zakłada ona dawanie drugiej szansy, ale również świadomość doznanych krzywd. Przebaczenie wymaga dojrzałości, która umożliwia pokonanie siebie i zachowanie dystansu, by móc powiedzieć „Wybaczam, ale im częściej będzie się to zdarzało, tym trudniej będzie ci przebaczyć”. – Nie ma normalnego związku bez zasady przebaczenia. To jest wpisane w naszą wiarę, bo przecież Bóg jest przebaczający, miłosierny, a nie taki, który chodzi i się mści. Może właśnie w Adwencie warto zastanowić się nad tym, czego jeszcze nie przebaczyłem albo komu nie przebaczyłem – zachęcał biskup.

– Ale to, że trudno przebaczyć nie oznacza, że łatwo powiedzieć „przepraszam”. I tutaj jest kolejna kwestia, ponieważ „przepraszam” oznacza: pomyliłem się albo zrobiłem coś z premedytacją, albo nie wiedziałem, że to tak wyjdzie. Ale zawsze będzie to przekaz „Tak, skrzywdziłem cię”. Dlatego nie jest łatwo powiedzieć „przepraszam”, szczególnie kiedy ma się dogmat o nieomylności i generalnie zawsze ma się rację. Jaki jest piękny człowiek, kiedy potrafi powiedzieć „przepraszam”. To słowo ma weryfikować moje postępowanie. Nie chodzi o takie „dla świętego spokoju”; to „przepraszam” nic nie da, nie o takie nam chodzi – podkreślił bp Mastalski.

Duszpasterstwo Niesakramentalnych Związków Małżeńskich zostało założone przez ks. dr. Jana Abrahamowicza w 2000 r. przy kościele św. Krzyża w Krakowie. Od 2010 r. działa ono w parafii Miłosierdzia Bożego. Jego celem jest towarzyszenie osobom, które żyją w niesakramentalnych związkach małżeńskich, w dorastaniu do dojrzałej wiary i w szukaniu dróg do Jezusa. – Przyznam się, że początkową trudnością, na jaką uskarżali się przychodzący na spotkania, było to, że czuli się odrzucani przez Kościół. A tymczasem słyszą tutaj, że są w Kościele, więcej - jako ochrzczeni mają określone obowiązki i możliwości. Owszem, nie mogą korzystać ze wszystkich sakramentów, ale klucz do problemu leży w ich rękach. Można tak pokierować swoim życiem, żeby to, co dziś niemożliwe, w końcu stało się możliwe – wyjaśniał ks. Abrahamowicz. – Niektórzy z duszpasterstwa mogą już przyjmować komunię św. sakramentalną; spełnili wszystkie warunki, które są konieczne i uznali Chrystusa za wartość najważniejszą – dodał duszpasterz. Spotkania odbywają się w trzeci piątek miesiąca o godz. 18. Na formację składają się również wyjazdy, które umożliwiają wspólne przeżywanie wiary i doświadczenie wspólnoty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem