Reklama

Abp Ryś do młodzieży: nie bójcie się pomyłki

2018-09-19 10:20

xpk, lk / Łódź (KAI)

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

Powołanie – to temat zorganizowanego w Łodzi presynodu o młodzieży. Pomysłodawcą spotkania będącego zapowiedzią październikowego synodu biskupów w Rzymie był abp Grzegorz Ryś. - Jest jakiś strach przed pomyłką. Myślicie, że Bóg jest taki jak dzisiejsze społeczeństwo, że jak się pomylicie, to was wyśmieje i zmiażdży? On nie jest taki - mówił do młodych metropolita łódzki. Gościem łódzkiego spotkania był kard. Luis Antonio Tagle z Filipin.

Uczestnicy spotkania wzięli m.in. udział w dyskusji na temat powołania do życia konsekrowanego. O wyborach życiowych młodych ludzi mówił także metropolita łódzki.

„Gdy odpowiadacie na pytanie, kim chcecie być, są dwa momenty, mówicie o zawodach oraz o tym, co możemy nazwać stanem życia: mąż, żona, matka, kapłan, osoba konsekrowana. Chcę wam powiedzieć, że obie te kategorie są ważne, gdy jest mowa o powołaniu. Duża część dokumentu przygotowująca synod kładzie nacisk na ten związek między zawodem a powołaniem. Oznacza to, że całe życie należy odczytywać w kategoriach powołania, by nie doszło do schizofrenii: religijny jestem w kościele, a po za nim już zupełnie inny - tłumaczył abp Ryś.

– Mówicie o powołaniu w kategoriach: spełnienie, intuicja, pasja. To wszystko jest ważne, ale nie patrzycie na to, w jakiej wspólnocie żyjecie. W tych wypowiedziach zabrakło Kościoła, zabrakło takiego widzenia, że moje życie jest we wspólnocie. Kościół, który prowadzi papież Franciszek, uświadamia nam, że ma swój cel poza sobą. Gdzie ja jestem w tej misji Kościoła? Czy to jest w ogóle mój sposób myślenia o powołaniu? – pytał abp Ryś.

Reklama

Abp Ryś zauważył, że dzisiejszy młody człowiek boi się, że w swoich wyborach się pomyli. - Jest jakiś strach przed pomyłką. Skąd ten strach? Myślicie, że Pan Bóg jest taki jak dzisiejsze społeczeństwo, że jak się pomylicie, to was wyśmieje i was zmiażdży? On nie jest taki i Kościół nie jest taki. Nie bójcie się – apelował.

Ostatnią częścią dzisiejszego presynodu była Msza św., której przewodniczył i kazanie wygłosił kard. Tagle. Zwrócił uwagę, że każdy wciąż jest powoływany do czegoś i przez kogoś, bo powołanie jest częścią naszego życia. Stąd powinniśmy być ekspertami od powołania, ale niestety tak nie jest – stwierdził.

Hierarcha zwrócił uwagę, że trzeba sobie uświadomić, "kto lub co mnie woła?". - Do czego mnie woła i dlaczego? Kiedy słyszę to wezwanie - jestem do tego pociągnięty czy po prostu mówię: nie? Ale w świecie, w którym żyję sam, nie mogę być spełniony. Potrzebujemy czegoś większego niż my sami, kogoś większego od nas. Gdy poznajemy samych siebie, wtedy siebie samych odnajdujemy. W ostateczności prawdziwie powołanie jest słyszane, wybrane i spełnione we wzajemnych relacjach – zaznaczył kardynał.

Wnioski z łódzkiego presynodu i spotkania z młodzieżą abp Grzegorz Ryś przedstawi na październikowym synodzie biskupów o młodzieży w Rzymie, któremu przewodniczyć będzie papież Franciszek.

Tagi:
abp Grzegorz Ryś Abp Ryś

Abp Ryś o wolności w Kościele

2019-03-12 11:33

xpk / Łódź (KAI)

Ochrzczeni w Jezusie Chrystusie, odnajdują w sobie taką godność, która jest nieusuwalna przez żadne zewnętrzne konteksty, łącznie z tak zasadniczym, że ktoś jest niewolnikiem czy wolnym człowiekiem – przypomniał abp Grzegorz Ryś podczas wykładu inaugurującego „Akademicki Tydzień Pytań”. Hasłem cyklu organizowanego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego jest „wolność”.

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

– Pomysł zorganizowania „Akademickiego Tygodnia Pytań” zrodził się stosunkowo niedawno. Chodziło nam o to, by spotkać się w przestrzeni akademickiej – tłumaczy ks. Marian Chalecki – salezjański duszpasterz akademicki. – Wiemy, że ludzie młodzi mają pytania i szukają odpowiedzi. To jest bardzo dobre, ale my w tym szukaniu odpowiedzi na pytania młodych, chcemy podeprzeć się autorytetem wielu księży, którzy w tej przestrzeni akademickiej funkcjonują od lat – dodaje jeden z organizatorów.

Pierwszy wykład wygłosił metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. Hierarcha szukał odpowiedzi na pytanie: „Czy w Kościele można być wolnym?”. Na wstępie arcybiskup sięgnął do początków Kościoła, czyli do życia i działalności ewangelizacyjnej św. Pawła. – Paweł w więzieniu, pomimo swoich trudów znoszonych dla Ewangelii, pozostaje wewnętrznie wolny – tłumaczył arcybiskup.

– A kiedy odsyła niewolnika Onezyma do jego pana, Filemona, to w swoim najkrótszym z listów prosi o przyjęcie go nie jak niewolnika, ale jak swojego brata. To rozstrzygniecie trzeba mieć w pamięci. Gdy się czyta wielkie teksty Pawła z jego wielkich listów, gdzie Paweł pisze: nie ma już niewolnika, nie ma już człowieka wolnego. W tym stwierdzeniu nie ma wezwania do żadnej rewolucji społecznej, natomiast jest przekonanie, że ci ludzie, którzy są ochrzczeni w Jezusie Chrystusie, odnajdują w sobie taką godność, która jest nieusuwalna przez żadne zewnętrzne konteksty, łącznie z tak zasadniczym, że ktoś jest niewolnikiem czy wolnym człowiekiem – podkreślił arcybiskup.

Drugim ważnym momentem w historii Kościoła poruszającym temat wolności – jak zauważył prelegent – jest encyklika Jana XXIII „Pacem in terris”, w której pierwsza część jest poświęcona prawom człowieka. – To katalog wolności człowieka – to jest wolność człowieka rozpisana na konkretne ludzkie prawa. Jeśliby się pytać: czy w nauczaniu Jana XXIII, a potem w nauczaniu całego Kościoła po tym papieżu, czy jest jakaś granica postawiona tej wolności, to oczywiście Jan XXIII mówi: ja znam tą granicę, bo tą granicą jest ludzkie sumienie – zaznaczył łódzki pasterz.

– My nieraz na pytanie o wolność w Kościele odpowiadamy bardzo na skróty, bo nam ten skrót odpowiada. Bardzo sympatyczny jest Kościół odnowiony w epoce Soboru Watykańskiego II, co nie oznacza, że jest bezgrzeszny, bo nieraz strasznie grzeszy, ale na poziomie tego, czego naucza, jest zapewne bardzo atrakcyjny. Atrakcyjne są początki Kościoła do początku wieku IV, ale gdyby te dwie klamry miały wystarczyć za całą odpowiedź, to byśmy zrobili dość nieprzyzwoity skok nad tym, co jest w środku, między tymi dwoma epokami – dodał.

Sylabus Errorum, Indeks Ksiąg Zakazanych oraz Inkwizycja – to przykłady, które w swoim wykładzie zaprezentował i omówił metropolita łódzki wskazując na to, że każdy kto w swojej wolności prezentował własne zdanie w Kościele, a które nie było zgodne z ówczesną doktryną Kościoła Rzymskiego, w najłagodniejszym przypadku mógł trafić na indeks lub zostać wyklętym. Jednak zdarzało się i tak, że za swoje poglądy płacono oddaniem życia na stosie.

Kończąc wykład hierarcha zaznaczył, że tam, gdzie w Kościele dochodzi do misyjnego działania, tam Kościół staje się wolny i sam ludziom tę wolność oferuje. - Dość trudno żyje się człowiekowi wolnemu w Kościele, jeśli Kościół pomiesza porządki i sięgnie po środki, które jemu nie są właściwe. To są środki pozornego bezpieczeństwa, jakie gwarantuje Kościołowi władza doczesna albo zaoferowana Kościołowi przez doczesną władzę, albo samemu przez Kościół zagarnięta. Jeśli Kościół chce się takimi argumentami posługiwać i temu służyć, to wtedy ludziom kochającym wolność i doświadczającym tej wolności w spotkaniu z Chrystusem, może być z Kościołem strasznie trudno – zakończył arcybiskup.

Organizatorami pierwszego łódzkiego „Akademickiego Tygodnia Pytań” są cztery środowiska akademickie działające na terenie miasta Łodzi: diecezjalne Duszpasterstwo Akademickie „DA5”, salezjańskie Duszpasterstwo Akademickie „Węzeł”, dominikańskie Duszpasterstwo Akademickie „Kamienica” oraz jezuickie Duszpasterstwo Akademickie „JDA”.

W kolejnych dniach będzie można wysłuchać następnych wykładów. We wtorek o. Piotr Aszyk SJ odpowie na pytanie „Co nam wolno a co przynosi korzyść?”, w środę o. Jacek Prusak SJ powie: „Dlaczego uciekamy od wolności?”, w czwartek ks. Grzegorz Strzelczyk wygłosi wykład „Czy Bogu wszystko wolno?”, zaś w piątek o. Maciej Zięba OP odpowie na postawione pytanie „Jesteśmy wolni i co dalej?”. Wszystkie wykłady odbywają się o godz. 20:00 na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego (ul. Kopcińskiego 8/12 – aula fioletowa).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sejm przyjął ustawę maturalną!

2019-04-25 18:34

wpolityce.pl

Sejm przyjął rządowy projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty i ustawy Prawo oświatowe. Projekt poparło 235 posłów, przeciw było 168. Zmiany mają pozwolić na spokojne przeprowadzenie matur.

Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem