Reklama

CBOS: partnerski model rodziny to tylko deklaracje

2018-09-28 17:49

Marta Bożewicz/CBOS, maj / Warszawa (KAI)

lcianotico/fotolia.com

Czy Polacy realizują partnerski model rodziny? – Większość z nas tak twierdzi ale dane dotyczące podziału obowiązków domowych temu przeczą – wynika z badań opublikowanych przez Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS). Okazuje się polski model rodziny opiera się głównie na pracy zawodowej obojga małżonków, bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków w domu. Zadania „typowo kobiece” pozostają takimi mimo upływu czasu, a zadania „typowo męskie” coraz częściej są wykonywane wspólnie lub zamiennie.

Z raportu CBOS wynika, że mimo upływu czasu, niemalejącego wskaźnika zatrudnienia kobiet i rosnącej liczby urodzeń, zakres obowiązków domowych kobiet nie zmienia się. Przeważająca liczba respondentów twierdzi, ze w ich domu wyłączną domeną kobiet jest pranie (82 proc.), prasowanie (81 proc.), przygotowywanie posiłków (65 proc.) czy sprzątanie (61 proc.). Wskaźniki te są podobne, jak w badaniu sprzed 5 lat. Jedyną czynnością, którą częściej – w porównaniu z rokiem 2013 – wykonują mężczyźni – jest zmywanie lub obsługiwanie zmywarki (13 proc., wzrost o 5 punktów procentowych).

Bardziej egalitarny podział między kobietami i mężczyznami dotyczy codziennych zakupów i wyrzucania śmieci. W połowie gospodarstw domowych nie ma osób na stałe zajmujących się tymi czynnościami (odpowiednio 51 proc. i 50 proc.). Również załatwianie spraw urzędowych w 38 proc. jest wykonywane wspólnie lub czasem przez kobietę, a czasem przez mężczyznę.

Domeną mężczyzn pozostaje wciąż zlecanie usług (60 proc.) i wykonywanie w domu drobnych napraw (81 proc.). Okazuje się jednak, że w tych dziedzinach w ciągu ostatnich 5 lat zaobserwować można zmiany – coraz częściej zaangażowane są w nie również kobiety. Warto zauważyć, że przekonanie, kto wyłącznie obarczony jest obowiązkiem drobnych napraw jest uzależnione od płci: wśród mężczyzn udział odpowiedzi, że spoczywa to wyłącznie na ich barkach sięga 90 proc. Wśród kobiet, taką samą opinię podziela 73 proc. badanych

Reklama

Zbadano również zaangażowanie kobiet i mężczyzn w obowiązki opiekuńczo-wychowawcze. To też domena kobiet. Odsetek gospodarstw domowych, w których wyłącznie na mężczyźnie spoczywa opieka nad dziećmi, odrabianie lekcji czy opieka nad osobami z niepełnosprawnościami, nie przekracza 3proc. Częściej obowiązki te spoczywają wyłącznie na kobietach, najczęściej zaś są współdzielone.

Decyzje o tym, jak spędzić wolny czas, o wyjazdach, spotkaniach towarzyskich, o sposobie wychowywania dzieci czy większych wydatkach podejmowane są wspólnie. Jedynie wybór, co będzie na obiad, w większości polskich domów (58 proc.) kobiety mają na wyłączność.

W porównaniu z badaniem sprzed 5 lat, coraz mniej osób twierdzi, ze praca zawodowa kobiet szkodzi życiu rodzinnemu. Ma to uzasadnienie we wcześniej omówionych danych - skoro kobiety pracując zawodowo są w stanie zajmować się dziećmi i wykonywać większość obowiązków domowych nie przerzucając ich na mężczyzn, to można mówić, że ich praca zawodowa rzeczywiście nie przynosi gospodarstwu domowemu strat.

Autorzy badania nie ukrywają, że jego wynikami zaskoczeni. - Spodziewaliśmy się zmian w zakresie wykonywania czynności domowych, w związku z tym, że polskie rodziny deklarują realizowanie partnerskiego modelu rodziny. Okazuje się jednak, że opiera się on głównie na pracy zawodowej obojga małżonków, bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków w domu. Zadania „typowo kobiece” pozostają takimi mimo upływu czasu, a zadania „typowo męskie” coraz częściej są wykonywane wspólnie lub zamiennie – zauważa CBOS.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono w dniach 16–23 sierpnia 2018 r. na liczącej 1066 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Tagi:
rodzina

Reklama

Małżeństwo jest Boskie

2019-09-17 14:31

Rozmawia Damian Krawczykowski
Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 18

Gomułkowie prowadzą w internecie znany blog „Początek Wieczności” oraz jeżdżą po Polsce i opowiadają o tym, że małżeństwo jest Boskie! Oto oni: Monika, Marcin oraz ich dwójka pociech: Adaś i Zuzia

Archiwum prywatne
Rodzian Gomułków

DAMIAN KRAWCZYKOWSKI: – Po co Wam tak właściwie małżeństwo?

MONIKA I MARCIN GOMUŁKOWIE: – Żyjemy w kulturze „co ja z tego będę miał?”, dlatego tak trudno przyjmować odpowiedzi w stylu: „chudy portfel, zmianę dotychczasowego stylu życia, niewyspanie, teściową” (śmiech). Słowem, żeby dobrze wypełnić powołanie do małżeństwa, trzeba się poświęcić. Sądzimy, że to wspaniała zapłata za pozorną utratę wolności. Nie będzie już tak, jak do tej pory, będzie inaczej, ale dzięki temu zyskacie to, co najcenniejsze – świętość. Pytanie, czy dzisiejszy świat jest zainteresowany świętością (normalnością)...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nieznane spotkanie Jana Pawła II z Ojcem Pio

2019-09-23 18:35

vaticannews.va / San Giovanni Rotondo (KAI)

Dokładnie 51 lat mija dzisiaj od śmierci św. Ojca Pio, a jego życie wciąż ukrywa wiele nieznanych dotąd faktów. Okazuje się na przykład, że dwukrotnie, a nie raz, jak do tej pory przypuszczano, odwiedził go św Jan Paweł II.

Archiwum
Ojciec Pio w procesji w czasie Bożego Narodzenia

Odkrył to Stefano Campanella dyrektor Telewizji Ojca Pio, który wciąż przeszukuje archiwa w San Giovanni Rotondo i rozmawia ze świadkami. Jak powiedział Radiu Watykańskiemu, w 1965 r. przyszły papież był w Troi na zaproszenie miejscowego biskupa, którego poznał na Soborze. Przy tej okazji abp Wojtyła odwiedził Ojca Pio, by podziękować mu za dwa cuda, które dokonały się za jego wstawiennictwem w 1962 i 1963 r.

Jak podkreśla Campanella życie Ojca Pio wciąż zawiera wiele nieodkrytych kart. Niemniej ciekawe jest jednak również dokumentowanie misji świętego kapucyna, która trwa nadal w San Giovanni Rotondo.

- Przede wszystkim jego współbracia kapucyni kontynuują najważniejszą misję Ojca Pio, czyli tę, która dokonuje się w konfesjonale, a polega ona, jak mówił sam święty, na uwalnianiu ludzi z sideł szatana. Tak wielu kapucynów doświadcza dziś tego samego, co Ojciec Pio, a mianowicie, że bardzo często spowiedź staje się początkiem nawrócenia – powiedział Radiu Watykańskiemu Stefano Campanella. – Jeden kapucyn z Brazylii opowiadał, że kiedyś stawił się u niego w konfesjonale penitent, który wyspowiadał się z 11 zabójstw i kompletnie zmienił swe życie, zerwał relacje ze zorganizowaną przestępczością. Inny kapucyn Kolumbijczyk powiedział, że kiedyś przypadkiem przyszedł za nim do konfesjonału jego rodak, który przybył do San Giovanni Rotondo, aby skończyć współpracę z międzynarodowym kartelem narkotykowym. W konfesjonale spotkał rodaka, otrzymał absolucję, a także pomoc w przemianie życia.

Nieznane dotąd fakty z życia Ojca Pio, jak również trwającą do dziś jego misję w San Giovanni Rotondo Stefano Campanella opisał w wydanej niedawno książce pod tytułem “Il cammino di un santo” (Droga świętego).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty Krzyż: XX Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy

2019-09-23 19:34

Apis / Sandomierz (KAI)

Do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego piętnastoma trasami wyruszy w sobotę 28 września z wielu zakątków regionu świętokrzyskiego jubileuszowy XX Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy. Będzie mu przyświecało hasło: „Krzyż Twój to moja Arka”.

larahcv/pixabay.com

Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy jest to największa w Polsce jednodniowa impreza turystyki pieszej organizowana przez duchowieństwo diecezji kieleckiej i Oddział Świętokrzyski PTTK. W rajdzie wezmą udział duchowni i młodzież z diecezji: kieleckiej, sandomierskiej i radomskiej. Patronują mu ordynariusze diecezjalni: bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Jan Piotrowski i bp Henryk Tomasik.

Grupy pielgrzymów prowadzić będą przewodnicy świętokrzyscy PTTK z Kielc, Ostrowca Świętokrzyskiego, Sandomierza, Starachowic i Radomia. Zmierzać będą pieszo do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na 12 trasach o różnym stopniu trudności i długości od 2, 5 km aż do 40 km, które wytyczyli świętokrzyscy przewodnicy.

Szlaki mają swoje nazwy: „Puszczańska” (18 km ze Świętej Katarzyny przez Łysicę), „Rudna” (15 km z Łagowa), „Widokowa” (10 km z Nowego Skoszyna), „Zbójecka” (10 km z Bielin), „Tatarska” (13 km z Dębna), „Jeleniowska” (15 km z Piórkowa), „Romańska” (9 km z Grzegorzowic), „Przygody” (18 km ze Świętej Katarzyny śladem kolejki wąskotorowej), „Akademicka” (12,5 km z Chybic), „Benedyktyńska” (7 km z Huty Nowej), „Rodzinna” (2,5 km z parkingu w Hucie Szklanej) i „Mocarny szlak” (40 km z Kielc).

Eucharystia sprawowana na Świętym Krzyżu będzie dziękczynieniem za Świętego Jana Pawła II - Honorowego Przewodnika Świętokrzyskiego. Pielgrzymi będą się modlić także o błogosławieństwo Boże dla: Ojca Świętego Franciszka, uczestników rajdu i ich rodzin diecezji - kieleckiej, sandomierskiej i radomskiej oraz przewodników świętokrzyskich PTTK.

Podczas rajdu zostaną wręczone odznaki „Korony Gór Świętokrzyskich” i odznaczenia PTTK.

Celem rajdu pielgrzymkowego jest m.in.: oddanie czci Relikwii Drzewa Krzyża Świętego, a także promowanie piękna przyrody, historii i dziedzictwa kulturowego Gór Świętokrzyskich i Regionu oraz popularyzacja świętokrzyskiego sanktuarium, jako Pomnika Historii oraz uczczenie 25. rocznicy powstania Koła Przewodników Świętokrzyskich PTTK „Bartek” .

Organizatorami są: Oddział Świętokrzyski PTTK w Kielcach, Diecezja Kielecka oraz Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu.

Zapisy uczestnictwa w rajdzie, przyjmowane są do 25 września. Zgłoszenia można dokonać za pomocą elektronicznego formularza na stronie internetowej www.rajd.pttkkielce.pl, na której znajduje się także regulamin imprezy.

Inicjatorem Świętokrzyskiego Rajdu Pielgrzymkowego był ordynariusz diecezji kieleckiej bp Kazimierz Ryczan. W pierwszym, zorganizowanym w 2000 r. wzięło udział ponad tysiąc osób. W następnym roku do rajdu dołączyli pielgrzymi z diecezji sandomierskiej, a w 2002 r. z radomskiej.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są w nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Opactwo benedyktyńskie założone zostało z inicjatywy Bolesława Chrobrego w 1006 r. Obecnie opiekę nad nim sprawuje Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem