Reklama

Kościół

Licheń: Wielka Nowenna Różańcowa rozpoczęta

Podczas południowej sumy ks. Janusz Kumala MIC, kustosz Sanktuarium Maryjnego w Licheniu Starym, zainaugurował Wielką Nowennę Różańcową (WNR), która w Kościele katolickim trwała będzie aż do 2026 roku.

2018-09-30 18:00

[ TEMATY ]

nowenna

Licheń

Krzysztof Mizera/pl.wikipedia.org

Wielka Nowenna Różańcowa będzie trwała przez najbliższe 9 lat, aż do 2026 roku. Jest ona przygotowaniem Kościoła katolickiego do obchodów jubileuszu 200. rocznicy powstania Żywego Różańca. Tematem pierwszego roku WNR jest hasło: „Tajemnice Jezusa i Maryi drogą do dojrzałego życia duchowego”.

Podczas homilii celebrujący Najświętszą Eucharystię ks. Janusz Kumala MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium, powiedział, iż istotą pielgrzymowania jest spotkanie z Jezusem poprzez przystąpienie do sakramentu pokuty i pojednania, aby Jezus nas umocnił i pokrzepił. Zdaniem kapłana, droga życia chrześcijańskiego nie jest łatwa, jednak są na niej obecni Jezus i Maryja.

Zobacz zdjęcia: Wielka Nowenna Różańcowa rozpoczęta w Licheniu

Kapłan przypomniał o wydarzeniu sprzed 166 lat, kiedy to dokładnie 29 września 1852 r. obraz Matki Bożej Licheńskiej został przeniesiony z lasu grąblińskiego do kościoła parafialnego w Licheniu Starym. - „Jesteśmy kolejnym pokoleniem, które tu przybywa. Prosimy Matkę Boża o pomoc w beznadziejnych sytuacjach. Nie bójmy się zawierzyć naszych spraw Maryi. Ona na pewno nas wysłucha, pokrzepi, pomoże i sprawi, że pojawi się uśmiech na naszej twarzy. Mając świadomość, że jest z nami Bóg, czujemy się bezpieczni, gdyż jesteśmy Jego umiłowanymi dziećmi. A sami dla siebie dzięki temu jesteśmy braćmi siostrami w domu Boga. Jesteśmy zatem wspólnotą Kościoła, razem z Chrystusem i w Chrystusie”.

Reklama

Zdaniem kustosza licheńskiego sanktuarium, winniśmy darzyć się szacunkiem, miłością i życzliwością. Są to dary otrzymane od Boga, którymi powinniśmy żyć. – Nie ma miłości Boga bez miłości bliźniego. Przychodzimy do kościoła w niedziele na Msze Św., aby o tym sobie przypominać i to sobie uświadamiać. Niedziela jest dniem spotkania z Bogiem i w tym dniu powinniśmy mieć czas na przemyślenie i uporządkowanie najważniejszych spraw – mówił kaznodzieja.

Ks. Kumala nawiązał do rozpoczynającej się dziś Wielkiej Nowenny Różańcowej. - Chcemy do tej rocznicy się przygotować. Pragniemy pamiętać o drze modlitwy różańcowej we wspólnocie. Zauważamy żywe wspólnoty różańca świętego, do których w Polsce należą 2 miliony osób – mówił.

- Tylko modlitwa może zmieniać świat. Bo modlitwa zmienia serce człowieka. A jeśli ja się zmienię, to zmienia się świat wokół mnie. To jest recepta na życie i to jest przesłanie Ewangelii Jezusa Chrystusa. To jest przesłanie głoszone przez Kościół. Jeśli przyjmujemy Jezusa to zmieniamy świat na wzór Chrystusa – kontynuował kapłan.

Odnosząc się do odczytanej dziś Ewangelii wg św. Marka kapłan posłużył się słowem „radykalizm” w kontekście wyborów, jakie w życiu powinien dokonywać chrześcijanin pragnący podążać drogą wskazaną przez Jezusa: "Chrześcijanin jest człowiekiem radykalnych wyborów. Chrześcijanin potrafi wybrać dobo a odrzucić zło. Radykalnie. O tym dziś mówi Jezus".

Zdaniem marianina, w świetle Ewangelii chrześcijanin musi odrzucić to, co jest dla niego powodem do grzechu. – Nasze życie duchowe to także troska o nasze zdrowie fizyczne. Mamy przychodzić do Jezusa-lekarza w sakramentach, bo on nas uzdrawia i umacnia i przyjdzie moment całkowitej wolności. Zaufajmy Chrystusowi. On jest drogą prowadzącą do wolności – podsumował.

Po Mszy Św. wierni udali się w procesji maryjnej alejkami licheńskiego sanktuarium. Zwieńczeniem liturgii było odczytanie przez kustosza licheńskiego sanktuarium aktu zawierzenia Matce Bożej Licheńskiej.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezusowi zależy, aby bardziej kochać Jego, niż swoich najbliższych

2019-09-09 12:32

[ TEMATY ]

pielgrzymka

miłość

homilia

rodzice

Licheń

Fot. Janusz Rosikon/Rosikon Press

- Jezusowi zależy, aby bardziej kochać Jego, niż swoich najbliższych i samego siebie – powiedział ks. Janusz Kumala MIC do pątników, którzy w dniach 7-8 września uczestniczyli w I Ogólnopolskiej Pielgrzymce Rodziców do Domu Matki w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej.

Podczas Mszy Św. inauguracyjnej rodzice dziękowali za powołanie rodzicielskie, a małżonkowie odnowili tradycyjnie śluby małżeńskie. Pierwszy dzień pielgrzymki zwieńczył Apel maryjny z procesją. Drugi dzień modlitw za rodziców rozpoczął się modlitwą różańcową w intencji matek i ojców samotnie wychowujących dzieci.

W niedzielne południe ks. Janusz Kumala MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium, sprawował w licheńskiej bazylice Eucharystię, której towarzyszyło hasło: „Rodzice dziękują rodzicom”. Wierni nie tylko dziękowali podczas tej Mszy Św. za dar rodzicielstwa i modlili się za swoje dzieci, ale także dziękowali za dar swojego życia i poświęcenie swoich rodziców.

Pan Bóg dostrzega w sercach rodziców wystarczająco miłości, aby im powierzyć nowe życie, aby im zaufać i zaprosić do współpracy – zauważył ks. Kumala w głoszonej homilii podkreślając, że tęsknota za nowym życiem jest podstawą powołania rodzicielskiego, a powinna wypływać z miłości małżeńskiej i do Pana Boga.

Kolejnym etapem współpracy z Panem Bogiem, na który wskazał ksiądz kustosz, jest przyjmowanie nowego człowieka z miłością i towarzyszenie w jego rozwoju, również duchowym. – Pan Bóg daje nowe życie i je kształtuje. Prowadzi nowego człowieka po tej ziemi do Siebie, w stronę nieba. Rodzice poświęcają swoje życie, czyniąc wszystko, by dzieci były dobrymi ludźmi, by wzrastały duchowo. Mamy odkryć tę prawdę, że bez Pana Boga nie możemy uczynić nic dobrego. Niech ten dzień również uświadomi nam Bożą obecność w naszym życiu, powołaniu, które realizujemy – mówił marianin.

Zaznaczył też, jak ważna jest modlitwa rodziców w intencji swoich rodziców i wzrastanie w wielopokoleniowej rodzinie. Podkreślił, że dzieci często nie potrafią okazać rodzicom wdzięczności, a nawet odsuwają ich na margines swojego życia.

W odniesieniu do odczytanej Ewangelii wyjaśnił, że użyte słowo „nienawiść” różnicuje stopień miłości w relacjach z Bogiem i innymi. – Jezusowi zależy, aby bardziej kochać Jego, niż swoich najbliższych i samego siebie. Wydaje się to niemożliwe i niezrozumiałe, ale tylko wtedy, gdy postawimy Jezusa na pierwszym miejscu, będziemy potrafili prawdziwie kochać innych, również najbliższych – podkreślił ks. Janusz Kumala. – Rodzice mają czynić wszystko, by rodzina, którą tworzą, była napełniona Bogiem – podsumował marianin.

Na zakończenie Eucharystii ks. Kumala odczytał modlitwę w intencji rodziców, którzy otrzymali indywidualne błogosławieństwo przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej. Dwudniową pielgrzymkę zakończyła Koronka do Bożego Miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Premier Mateusz Morawiecki: LOT przejmuje niemieckie linie lotnicze CONDOR

2020-01-24 12:59

[ TEMATY ]

premier

LOT

TVP Info

Polska Grupa Lotnicza, która jest właścicielem m.in. PLL LOT, przejmuje niemiecką linię lotniczą Condor Air — oficjalnie potwierdził na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Dzisiaj wyjątkowa okoliczność, ponieważ Polska pokazuje, że awans naszego kraju do krajów dojrzałych nie jest przypadkiem. Polskie firmy przejmują potężne firmy zagraniczne — mówił szef rządu.

Linie Condor to największe linie tego typu w Niemczech. To bardzo odważny i rozważny krok LOT. Kilka lat temu niektórzy mówili, że LOT był do zamknięcia. Jedną z naszych pierwszych decyzji było danie mu szansy — przypomniał Morawiecki.

Premier podkreślił, że w ciągu czterech lat LOT zwiększył liczbę przewożonych pasażerów z 4 do prawie 11 milionów. Morawiecki ocenił, że to „fenomenalny przyrost”, który udało się uzyskać dzięki rozszerzeniu rynków między innymi o rynki Dalekiego Wschodu.

LOT jest jak polska gospodarka — powiedział Morawiecki. Dodał, że choć nie jest ona największa i trzeba nad nią „popracować”, to jednak - zazanczył - jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się gospodarek, a OECD stawia ją na pierwszym miejscu wśród 36 innych gospodarek tej organizacji.

Premier powiedział,że cieszy go ekspansja polskich firm, bo - jak mówił - na tym polega budowa oszczędności krajowych i zmniejszanie uzależnienia od zagranicy.

CZYTAJ DALEJ

Papież: chrońmy nasze serce przed robakiem zazdrości

2020-01-24 20:41

[ TEMATY ]

serce

papież Franciszek

zazdrość

Vatican News

„Bądźmy uważni na robaka zawiści i zazdrości, który prowadzi nas do złego osądzania ludzi, do wchodzenia w rywalizację w rodzinie, sąsiedztwie oraz w pracy - «To ziarno wojny»” – powiedział papież Franciszek podczas Mszy w Domu św. Marty.

Wskazał, że „plotkowanie to rodzaj gadania z samym sobą, które zabija drugiego. Nie ma ono żadnej zawartości i kończy jak «bańka mydlana»”.

Ojciec Święty nawiązał do dzisiejszego pierwszego czytania (1 Sm 24, 3-21), które mówi o zazdrości Saula o Dawida oraz o tym jak ulega ona rozbrojeniu. „Niepokój zazdrości” jest jak robak, który trawi od środka. Zazdrość niesie w sobie przestępstwo i prowadzi do zabijania. Tym, którzy mówią: „tak jestem zazdrosny, ale nie jestem mordercą”, Franciszek odpowiada: „tak, teraz”, ale „jeśli będziesz tak kontynuował, to może źle się skończyć, ponieważ łatwo można zabić zarówno językiem, jak i oszczerstwami”. Zazdrość rośnie, kiedy rozmawia się z samym sobą, interpretując sprawy w jej kluczu. Ona przychodzi poprzez plotkowanie ze sobą. Człowiek zazdrosny nie jest w stanie dostrzec rzeczywistości i jedynie bardzo silny wstrząs może otworzyć oczy. Tak więc w wyobrażeniach Saula, zazdrość doprowadziła go do przekonania, że Dawid był mordercą i wrogiem.

„My także, kiedy opanuje nas zazdrość i zawiść tak robimy. Każdy z nas sobie myśli «Dlaczego ta osoba jest dla mnie nie do zniesienia? Dlaczego nie chcę tego drugiego nawet widzieć? Każdy z nas myśli – dlaczego? Tyle razy pytamy o to i przekonujemy się, że są to nasze fantazje – stwierdził papież. Fantazje, które jednak rosną poprzez plotkowanie z samym sobą. W końcu przychodzi łaska Boża, kiedy zazdrosny zderza się z rzeczywistością, jak wydarzyło się w przypadku Saula: zazdrość pęka jak bańka mydlana, ponieważ zazdrość i zawiść nie mają w sobie zawartości”.

Ojciec Święty podkreślił wielką szlachetność Dawida w przeciwieństwie do zazdrości Saula. Warto spojrzeć na swoje postępowanie, szczególnie na sytuacje, kiedy jesteśmy dla kogoś nieprzyjemni. Zapytajmy wtedy: „co we mnie siedzi? Czy aby nie rośnie we mnie robak zazdrości, bo on ma coś, czego nie mam ja, czy nie pojawia się we mnie ukryty gniew?”. Powinniśmy chronić nasze serce przed tą chorobą, przed tym plotkowaniem z samym sobą, które powoduje, że ta bańka mydlana rośnie, nie ma zawartości, ale może uczynić wiele zła.

„Bądźmy uważni, ponieważ to jest robak zazdrości, który wchodzi w serce nas wszystkich – nas wszystkich! I prowadzi nas do osądzania ludzi, ponieważ w środku pojawia się rywalizacja: on ma coś, czego nie mam ja. W ten sposób rozpoczyna się rywalizacja – podkreślił Franciszek. - Prowadzi nas do odrzucania ludzi, prowadzi do wojny: wojny domowej, wojny środowiskowej, wojny w miejscach pracy. Jest początkiem, ziarnem wojny: zawiść i zazdrość”.

Ojciec Święty na zakończenie wezwał do czujności, aby nie podejmować plotkowania z samym sobą, które prowadzi do złego myślenia o innych, do tworzenia tej bańki mydlanej. „Prośmy Pana o łaskę przejrzystego serca jakim było serce Dawida - modlił się papież. - Przejrzystego serca, które szuka jedynie sprawiedliwości, szuka pokoju. Przyjazne serce, serce, które nie chce nikogo zabić, ponieważ zazdrość i zawiść zabijają”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję