Reklama

Polska

Warszawa: ruszył Stadion Młodych - wielkie spotkanie modlitewne

Z udziałem tysięcy młodych ludzi na Stadionie Narodowym w Warszawie rozpoczęło się wielkie spotkanie modlitewne pod hasłem „Stadion Młodych: włącz pełnię wiary”. Program wypełnią modlitwy, konferencje, koncerty i pokazy artystyczne. 12 godzinne wydarzenie odbywa się w łączności z odbywającym się w Rzymie synodem biskupów poświęconym młodzieży.

2018-10-06 13:19

[ TEMATY ]

modlitwa

Warszawa

stadion

Archiwum

Spotkanie potrwa aż do północy. Organizatorzy spodziewają się nawet 40 tys. uczestników.

- Chcemy łączyć się duchowo z synodem i modlić się w jego intencji – mówi KAI ks. Rafał Jarosiewicz, organizator wydarzenia. Podkreśla, że Stadion Młodych będzie największym spotkaniem młodych, w Europie a może i na świecie, jakie odbędzie się podczas Synodu. "Spotkanie dedykowane jest tym, którzy gdzieś na drogach swego życia zgubili Boga, jak i tym, którzy Go znają ale potrzebują umocnienia i chcą iść dalej" – zaznacza ks. Jarosiewicz.

Organizatorzy informują, że dotychczas zgłosiło się ok. 40 tys. uczestników z całej Polski. To głównie młodzi ludzie od 13 roku życia. Zapowiedziały się również rodziny z dziećmi.

Reklama

Program realizowany będzie w kilku strefach. Zasadnicze jego elementy przewidziane są na scenie głównej na płycie stadionu. Uczestnicy wysłuchają 5 konferencji: Marcina Jakimowicza, Mady Plucner, abp. Grzegorza Rysia, Marcina Zielińskiego oraz Andrzeja Sowy „Koguta”. Wystąpią muzycy: TGD, Wyrwani z Niewoli, ks. Kuba Bartczak, Bęsiu, Gospel Rain, Chór dla Jezusa, Exodus15, Muode Koty czy Full Power Spirit.

O godz. 19 odprawiona zostanie Eucharystia, której przewodniczyć będzie metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz a homilię wygłosi biskup koszalińsko – kołobrzeski Edward Dajczak. Uczestnicy będą też mogli modlić się Koronką do Miłosierdzia Bożego o godz. 15 oraz wziąć udział w adoracji i w modlitwie uwielbienia.

Przewidziane są też świadectwa oraz wyjątkowy spektakl rysowania piaskiem, połączony z muzyką.

Oprócz sceny głównej zorganizowana zostanie również tzw. Strefa Słowa – druga scena w galerii stadionu. Tam przez cały czas spotkania głoszone będą krótkie konferencje i świadectwa. Posłuchać będzie można m.in. o. Jose Maniparambila, Patrycji Hurlak, Adama Woronowicza, Dominiki Figurskiej, Marii Śpikowskiej (córki „Litzy”), Krzysztofa Gawrysiaka, s. Anny Marii Pudełko

Tych i innych jeszcze gości Stadionu Młodych spotkać będzie można również w dwóch tzw. „Strefach Inspiracji”, zorganizowanych na płycie stadionu oraz na trybunie. Będzie tam można zadać im indywidualne pytania i porozmawiać.

Jak zapowiadają organizatorzy, każdy uczestnik otrzyma „Niecodziennik” - gazetkę, gdzie znajdzie się m.in. szczegółowy program konferencji w Strefie Słowa oraz wizyt prelegentów w Strefach Inspiracji.

Na PGE Narodowym będzie również specjalne miejsce, w którym odbywać się będzie adoracja Najświętszego Sakramentu oraz miejsca wyznaczone na sakrament pokuty i pojednania. Jak podkreśla ks. Jarosiewicz, w roku 10. rocznicy niepodległości spowiadać będzie 100 księży.

Podczas Stadionu Młodych będzie można również oddać krew lub zapisać się do bazy dawców szpiku. W wyznaczonych miejscach stanie krwiobus – mobilny punkt poboru krwi oraz stoisko Fundacji DKMS.

O północy organizatorzy przewidują specjalne zakończenie z niespodzianką dla wszystkich uczestników!

Całość spotkania transmitowana będzie na stronie www.dobremedia.org

Organizatorem spotkania jest Fundacja „SMS z Nieba”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych: obchody 15-lecia istnienia diecezji świdnickiej

2019-04-08 09:22

[ TEMATY ]

Msza św.

Wałbrzych

stadion

Ryszard Wyszyński

W sobotę 6 kwietnia na stadionie "Górnika" w Wałbrzychu w 14. rocznicę przejścia do Domu Ojca św. Jana Pawła II Mszy św. przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. W tym roku modlitewnej inicjatywie towarzyszyły słowa: „Jan Paweł II - Apostoł Pokoju”. To jedyna tego typu inicjatywa w Polsce. Uroczystość wpisała się w obchody XV-lecia istnienia diecezji świdnickiej.

W homilii kard. Stanisław Dziwisz podkreślił, rolę, jaką Jan Paweł II odegrał w przywróceniu wolności i suwerenności narodom w naszej części Europy. - Ojciec Święty nie dysponował żadną armią, żadną dywizją, żadnym militarnym orężem. Dysponował orężem prawdy o Bogu i człowieku. I to w konfrontacji z głoszoną przez niego prawdą padły dyktatury, budujące swoją potęgę i panowanie na kłamstwie, na zaciemnianiu prawdy o Bogu i człowieku. Jan Paweł II trafiał do ludzkich serc. Budził w nich drzemiące pragnienia życia w prawdzie i wolności, życia godnego człowieka – wskazywał kard. Stanisław Dziwisz.

Przeczytaj także: Kard. Dziwisz: Jan Paweł II broni się sam swoją świętością

Wieloletni sekretarz Ojca Świętego odniósł się również do insynuacji i oskarżeń pod adresem Jana Pawła II – Jan Paweł II był pasterzem nieskazitelnym i sprawiedliwym. Nie tolerował w Kościele zła i reagował wobec zła; kierując się wskazaniami Ewangelii i własnym prawym sumieniem. To był warunek sine qua non – to był niezbędny warunek do budowania przez Papieża cywilizacji miłości i dobra w naszym pogruchotanym świecie.

Msza św. na stadionie "Górnika" w Wałbrzychu została zainaugurowana po śmierci Papieża Polaka. Była to spontaniczna inicjatywa wiernych. Co roku kilka tysięcy osób uczestniczy we Mszy św. - W pierwszych latach dziękowaliśmy Panu Bogu za wspaniały pontyfikat naszego Papieża. Potem modliliśmy się o Jego rychłą beatyfikację, a później o kanonizację. Następnie dziękowaliśmy wraz z całym Kościołem i Narodem za Jego wyniesienie do chwały ołtarzy. Nadszedł czas, byśmy nadal wracali do wspaniałego dziedzictwa, które nam pozostawił wielki Pasterz Kościoła powszechnego i zarazem wielki Syn naszego Narodu – mówił bp Ignacy Dec.

Msza św. na stadionie "Górnika" w Wałbrzychu to kolejna uroczystość wpisująca się w obchody XV-lecia istnienia diecezji świdnickiej. - Chcemy także tu, w Wałbrzychu podziękować Panu Bogu, za to, że przez naszego Wielkiego Papieża ustanowił piętnaście lat temu naszą świdnicką diecezję. Chcemy dziękować za dobro, które nam Bóg przekazał i wypraszać Jego błogosławieństwo na dalsze lata tego lokalnego Kościoła – powiedział pasterz diecezji świdnickiej.

- To wydarzenie jest wyjątkowe w skali nie tylko Polski, ale i świata, bo nie znam miejsca, gdzie w podobny sposób obchodzona jest rocznica przejścia do Domu Ojca Jana Pawła II – mówił w rozmowie z KAI ks. dr Krzysztof Ora, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego ŚKB.

Mszę św. koncelebrowali świdniccy biskupi oraz kilkudziesięciu księży z diecezji. W uroczystości udział wzięli przedstawiciele rządu i parlamentu RP, władz samorządowych, siostry zakonne, przedstawiciele górników i służb mundurowych, a także organizacje kombatanckie i niepodległościowe. Eucharystię poprzedziło nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Po Mszy św. odbył się pokaz materiałów filmowych związanych z Janem Pawłem II oraz papieski program słowno-muzyczny. O 21.00 w łączności z Jasną Górą odśpiewano Apel Jasnogórski. Modlitewne spotkanie zakończyło się o 21.37 w godzinę odejścia Wielkiego Polaka. Podczas wydarzenia można było wesprzeć hospicjum im. św. Jana Pawła II w Wałbrzychu.

Następna uroczystość wpisująca się w obchody XV-lecia istnienia diecezji świdnickiej odbędzie się 8 maja. Będzie to odpust diecezjalny ku czci św. Stanisława. Mszy św. z tej okazji będzie przewodniczył abp. Józef Michalik. Natomiast w dniach 13-14 czerwca w diecezji świdnickiej odbędzie się 383. Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Niedziela łowicka 6/2003

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Auschwitz to szczyt nienawiści do człowieka

2020-01-26 14:39

[ TEMATY ]

Auschwitz

Mazur/episkopat.pl

Auschwitz-Birkenau

Auschwitz-Birkenau to „szczyt nienawiści do człowieka” – napisali biskupi europejscy w liście z okazji 75-ej rocznicy wyzwolenia obozu. Sprzeciwiają się w nim wszelkim przejawom deptania godności człowieka, w tym rasizmowi, ksenofobii i antysemityzmowi.

Hierachowie zaapelowali do współczesnego świata o pojednanie i pokój oraz o poszanowanie prawa każdego narodu do istnienia, a także do wolności, niepodległości i zachowania własnej kultury. Zauważyli, że mimo dramatycznych doświadczeń przeszłości, świat, w którym żyjemy, ciągle jest pełen zagrożeń i przemocy. „Nadal mają miejsce okrutne wojny, przypadki ludobójstwa, prześladowania, różne formy fanatyzmu, mimo iż historia uczy nas, że przemoc nigdy nie prowadzi do pokoju, ale rodzi cierpienie i śmierć” – czytamy w liście.

Następnie biskupi przypomnieli słowa wypowiedziane przez kolejnych Papieży w miejscu zagłady. „Nigdy jeden naród nie może rozwijać się kosztem drugiego, za cenę drugiego, za cenę jego uzależnienia, podboju, zniewolenia, za cenę eksploatacji, za cenę jego śmierci” – powiedział, zatrzymując się przed tablicą w języku hebrajskim, Jan Paweł II, podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r. Z kolei Benedykt XVI, 27 lat później, zauważył, że ofiary nazistów nie chcą „wywoływać w nas nienawiści, ale raczej pokazują, jak straszne jest jej dzieło”. Papież Franciszek odwiedził obóz w 2016 r., ale nie wygłosił tam przemówienia. Zostawił za to wpis w księdze pamiątkowej: „Panie miej miłosierdzie nad Twym ludem! Panie przebacz tak wielkie okrucieństwo”. W liście biskupi cytują też słowa Franciszka, wypowiedziane kilka dni temu, w których wzywa, aby rocznica wyzwolenia obozu stała się dla każdego okazją do zatrzymania, zamilknięcia i powrotu do pamięci. „Potrzebujemy tego, aby nie stać się obojętnymi” – mówił Ojciec Święty.

Przypomnieli wymowny znak pojednania, którym był list biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. „Chociaż po II wojnie światowej pojednanie między narodami wydawało się po ludzku niemożliwe, to jednak – zjednoczeni w miłości do Jezusa Chrystusa – potrafiliśmy przebaczać i prosić o przebaczenie. Doświadczenia z przeszłości uczą, jak ważne i owocne jest budowanie Europy narodów pojednanych i wybaczających sobie nawzajem” – czytamy w liście.

Na koniec zapraszają, aby 27 stycznia o godzinie 15.00, czyli w godzinie wyzwolenia Auschwitz-Birkenau, zapalić świecę i pomodlić się za ludzi pomordowanych w obozach zagłady ze wszystkich narodowości i wyznań oraz za ich bliskich. „Niech nasza modlitwa pogłębi pojednanie i braterstwo, którego przeciwieństwem jest wrogość oraz niszczycielskie konflikty i podsycane nieporozumienia. Niech zwycięża w nas moc miłości Jezusa Chrystusa” – zaapelowali biskupi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję