Reklama

Katolicki Uniwersytet Lubelski

Media: szczęście czy zagrożenie?

Bp Adam Lepa (Komitet Biskupów ds. Mediów, Komisja Episkopatu Polski ds. Środków Masowego Przekazu), abp Józef Życiński (Kongregacja ds. Edukacji Katolickiej, Papieska Rada Kultury Pytania), Jan Dworak (prezes Telewizji Polskiej S.A.), Kamil Durczok (dziennikarz TVP), Maciej Iłowiecki (dziennikarz, publicysta), ks. Arkadiusz Nowak (Krajowe Centrum ds. AIDS) i Jacek Wnuk (prezes Lubelskiego Centrum Wolontariatu) - byli gośćmi sesji naukowej poświęconej uzależnieniom, która odbyła się 13 stycznia br. w KUL. Prelegenci zastanawiali się, jakie zagrożenia dla rozwoju człowieka wynikają z korzystania z mass mediów, na czym polega misja publiczna środków masowego przekazu i jakie jest ich znaczenie w rozwoju człowieka oraz dyskutowali nt. znaczenia mediów w profilaktyce uzależnień. Sesję wzbogacił występ Dziecięcej Orkiestry Dętej przy Szkole Podstawowej im. W. Witosa w Motyczu oraz prezentacje multimedialne działań podejmowanych przez Wolontariat Studentów KUL, które stanowiły przykład alternatywy wobec nadużywania mediów.

Niedziela lubelska 8/2005

Trzeba mówić głośno i z przekonaniem

„Uzależnienie od mediów traktowane jest jako pierwsze i najważniejsze z zagrożeń płynących z nieprawidłowego odbioru mediów, przy czym głównym współsprawcą tego zagrożenia jest sam użytkownik medium - stwierdził bp Adam Lepa, zaznaczając, że obecnie w Polsce jest ok. 2 mln osób uzależnionych od mediów elektronicznych i odtwarzających. - Mamy do czynienia z epoką uwodzenia, samo zaś uzależnienie staje się groźną postacią współczesnego niewolnictwa” - mówił. „O uzależnieniu możemy mówić wtedy, gdy osoba na korzystanie z medium przeznacza nadmierną ilość czasu, nie może się bez niego obejść, a odstawienie go wywołuje w niej niezadowolenie czy agresję. Uzależniające obcowanie z mediami, jak i jego gwałtowne przerwanie powoduje zaniedbywanie obowiązków, a człowiek nie ma już siły powiedzieć sobie dosyć. Dlatego tak bardzo potrzebny jest drugi człowiek, który pospieszy z pomocą” - dodał Ksiądz Biskup. Mówiąc o przyczynach uzależnień, prelegent stwierdził, że proces uzależnienia jest wypadkową wielu czynników, przede wszystkim cech osobowych i postaw jednostki, która z natury woli szukać przyjemności, a unikać cierpienia, ale też stała tendencja do uciekania przed problemami życiowymi. Czynnikiem ułatwiającym uzależnienie są wpływy cywilizacji konsumpcji i obrazu, a przyspiesza ten proces hasło mediów, głoszące, że życie człowieka powinno być łatwe, lekkie i przyjemne. Jego zdaniem, najbardziej widoczne skutki uzależnienia od mediów odnoszą się do sfery społecznej, m.in. osłabienie więzi międzyludzkich, obniżenie odpowiedzialności, bierność i zanik kreatywności, następuje rezygnacja z kultury wysokiej na rzecz kultury popularnej. „Uzależniony od mediów człowiek gubi właściwe proporcje w odniesieniu do świata wartości - podkreślił. - Dlatego o uzależnieniu od mediów trzeba dziś mówić głośno i z przekonaniem, bijąc niejednokrotnie na alarm. Trzeba podjąć szeroko zakrojone badania nad tym zjawiskiem. W ramach wychowania do mediów należy uwzględnić problematykę uzależnienia, przekazując odpowiednie strategie ich przezwyciężenia” - dodał bp Lepa, zaznaczając konieczność kształtowania postaw krytycznego i selektywnego odbioru.

Potrzeba rozsądnego kompromisu

„Należy poszukiwać rozsądnego kompromisu między realizmem i dydaktyzmem w sposobie opisywania świata i między protekcjonalizmem i paternalizmem a partnerstwem w sposobie traktowania młodego widza i zwracania się do niego” - stwierdził Jan Dworak, podkreślając, że największym wyzwaniem dla telewizji publicznej jest edukacja dzieci i młodzieży. Zauważył, że „pojawienie się telewizora w domu burzy tradycyjną przestrzeń edukacyjną, radykalnie przyspiesza proces socjalizacji, bardzo wcześnie przekształca dziecko w ucznia, a młodego w dorosłego”, co wzmaga się jeszcze pod wpływem Internetu. Prezes Telewizji Polskiej podkreślił, że każdy odpowiedzialny nadawca telewizyjny powinien być świadomy szkód intelektualnych i moralnych, jakie może wyrządzić psychice młodego człowieka „oglądanie różnych okropności i scen drastycznych, nawet jeśli są obiektywnymi informacjami, a także tego, że każdy program skierowany do widzów dorosłych może być oglądany przez nieletnich. Zaznaczył ponadto, że „współcześnie nadawcy cierpią na deficyt odpowiednich wzorców programowych wskazujących, jak realizować atrakcyjne i wartościowe, a jednocześnie bezpieczne dla szerokiego audytorium programy dotyczące drażliwych kwestii”. Jan Dworak stwierdził równocześnie, że ciężar odpowiedzialności za korzystanie z mediów spoczywa w dużej mierze na otoczeniu, w którym dzieci się wychowują.

Trzeba dostrzec to, co pozytywne

„Szukając od strony pozytywnej tych nowych zadań i wyzwań, które stają przed nami, kiedy żyjemy w świecie, który stał się globalną wioską dzięki przekazowi informacji, chciałbym ukazać to sprzężenie zwrotne między stylem mediów a poziomem kultury i wrażliwości etycznej społeczeństwa” - stwierdził abp Józef Życiński. Metropolita lubelski, doceniając wagę rewolucji informacyjnej, zaznaczył, że w zastosowaniu technologii nie znajduje ona równorzędnego odpowiednika w przemianach kulturowych, etycznych i wychowawczych. Dodał, że środki przekazu są prymitywne, bo to ich właściciele sądzą, że najlepiej sprzedaje się to, co prymitywne, według zapotrzebowania społecznego. „Trzeba uwzględniać sprzężenie zwrotne między prymitywizmem mediów a prymitywizmem odbiorcy i szukać tych środków, których oddziaływanie odbiorcy, jego czytelny głos, byłby zauważalny w mediach i służył formowaniu dojrzałych i odpowiedzialnych osobowości” - mówił Ksiądz Arcybiskup. Zauważył także, że „największym zagrożeniem dla personalistycznego wymiaru mediów jest anonimowość globalnej wioski, w której pojawia się bezimienny tłum konsumentów”. Abp Życiński podkreślił także wiele pozytywnych zjawisk, które są dostępne dzięki mediom, m.in. szybkość przepływu informacji umożliwiająca wiele działań, „otwarcie na wymiar historii i umożliwienie dostępu do prawdy, która przedtem była nieosiągalna” oraz przypomniał o twórczej roli mediów w kształtowaniu postaw etycznych.

Reklama

Profilaktyka - tak, terapia - nie

„Nie widzę roli mediów w terapii uzależnień, natomiast w profilaktyce jak najbardziej. Jeżeli potrafimy wspólnie określić cel, jaki sobie stawiamy, i potrafimy w imię odpowiedzialności za słowo dogadać się tak, by przekaz był merytoryczny i systematyczny, to w pracy profilaktycznej możemy wiele zrobić” - zaznaczył ks. Arkadiusz Nowak, uczestnicząc wraz z Kamilem Durczokiem, Maciejem Iłowieckim i Jackiem Wnukiem w dyskusji nt. znaczenia mediów w profilaktyce uzależnień. Podkreślił także odpowiedzialność spoczywającą na mediach za treść tego, co odbiera człowiek i zaznaczył, że „nie ma tu odpowiedzialności zbiorowej, ale odpowiedzialność indywidualna każdego dziennikarza za słowo”. Red. Iłowiecki stwierdził, iż główną zasadą etyczną mediów jest działać tak, by nie zmniejszać autonomii odbiorcy, ale ją zwiększać, co oznacza, że media mają traktować odbiorcę podmiotowo. Jako priorytet uznał wychowanie do mediów od najwcześniejszych lat szkolnych, stwierdzając jednocześnie, że „aby nie uzależniać się od mediów, sami musimy bronić media przed uzależnieniem”. Natomiast Kamil Durczok, mówiąc o odpowiedzialności dziennikarza, zaznaczył, że zanim zacznie się mówić o uzależnieniach od mediów, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jest się świadomym odbiorcą. Zaś Jacek Wnuk, zaznaczając, że Internet pomaga mu usprawnić pracę w Centrum Wolontariatu, podkreślił iż „70% osób rozpoczęło przygodę z wolontariatem dzięki temu, że o nim usłyszeli w mediach”. Dodał także, że wolontariat jest skuteczną alternatywą wobec uzależnień od mediów, bo jest pożyteczną metodą na spędzanie wolnego czasu.

Kolejne sesje naukowe, organizowane w ramach realizacji projektu profilaktycznego KUL „Promocja zdrowia”, będą dotyczyć uzależnień: seksualnych (21 lutego), od jedzenia (14 marca), tytoniu (11 kwietnia), pracy (9 maja), kultów publiczności (20 czerwca). Wszystkie sesje odbywają się w auli im. kard. S. Wyszyńskiego w głównym gmachu KUL.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Neary: przyjąć objawienie z Knock to otworzyć się na Słowo

2020-01-25 17:41

[ TEMATY ]

objawienia

Knock

wikipedia.org

Dla Irlandczyków zaproszenie do Watykanu wizerunku Maryi z ich narodowego sanktuarium w Knock jest ważnym gestem ze strony Ojca Świętego. Przypomina im bowiem papieską wizytę w Irlandii w 2018 r. Zwraca na to uwagę abp Michael Neary. To właśnie na terenie jego archidiecezji Tuam w 1879 r. miało miejsce objawienie w Knock.

Jak zauważa abp Neary zdumiewającą rzeczą jest to, że kiedy dziś Irlandczycy powracają pamięcią do papieskiej podróży, to najczęściej wspominają właśnie jego wizytę w maryjnym sanktuarium i ciszę, która zapanowała pośród tłumu wiernych w czasie adoracji eucharystycznej z Papieżem.

26 stycznia, w pierwszą Niedzielę Słowa Bożego, do Watykanu zostanie przywieziona figura Matki Bożej właśnie z tego sanktuarium. Zostanie wystawiona przy głównym ołtarzu bazyliki św. Piotra podczas papieskiej Eucharystii. Jak podkreśla abp Neary, nie jest to przypadkowe. Podczas objawienia w Knock, Maryja nie powiedziała bowiem ani słowa. Wraz z Nią był natomiast obecny Jan Ewangelista, który trzymał w ręku księgę Pisma Świętego. To oczywista zachęta do słuchania Słowa Bożego.

„Knock ma wielki potencjał komunikacji, głoszenia Słowa Bożego. Objawienia w Knock zawierają w sobie wielkie przesłanie. Widzimy w nich Matkę Bożą, św. Józefa oraz Baranka Bożego i krzyż nad ołtarzem. Postacią, o której niekiedy się zapomina, a która również uczestniczyła w tych objawieniach, jest św. Jan Ewangelista z księgą Pisma Świętego. A skoro Maryja podczas objawień nie przemówiła, to wydaje się, że ukazała w ten sposób znaczenie Słowa Bożego. Lecz aby Słowo Boże mogło się w nas zakorzenić, niezbędne jest odpowiednie przyjęcie, potrzeba ciszy. W dzisiejszym świecie pada tak wiele słów, pomyślmy jedynie o różnego rodzaju czatach. Dlatego tym bardziej potrzebujemy ciszy, aby przyjąć Słowo, aby słuchać tego, co rzeczywiście się dzieje“ - powiedział Radiu Watykańskiemu abp Michael Neary.

CZYTAJ DALEJ

Byśmy wszyscy stanowili jedno. Zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan w Gorzowie

2020-01-26 14:07

[ TEMATY ]

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

Aleksandra Bedka

Nabożeństwo ekumeniczne w kaplicy katedralnej

W miniony piątek 24 stycznia br. zakończyliśmy Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Nabożeństwo podsumowujące odbyło się w gorzowskiej kaplicy katedralnej pod przewodnictwem ks. Zbigniewa Kobusa, proboszcza tutejszej parafii, ks. Jarosława Szmajdy, proboszcza parafii prawosławnej w Gorzowie Wlkp. oraz ks. Tadeusza Kuźmickiego, ojca duchownego seminarium w Paradyżu i referenta ds. ekumenizmu w diecezji. Obecni byli także członkowie Kościoła ewangelicko-augsburskiego, którzy reprezentowali nieobecnego ks. bp Mirosława Wolę – pan Paweł Leszczyński ze współbratem. Podczas nabożeństwa zgromadzeni wierni mogli wysłuchać homilii wygłoszonej przez proboszcza Kościoła prawosławnego, który zachęcał do budowania jedności na wzór chrystusowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję