Reklama

Polska

Archidiecezja gnieźnieńska: trwa nowenna przed 100. rocznicą niepodległości Polski

W archidiecezji gnieźnieńskiej trwa specjalna nowenna przygotowująca wiernych do obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Obok cotygodniowej modlitwy za Ojczyznę w kościołach czytane są także okolicznościowe katechezy.

[ TEMATY ]

nowenna

Gniezno

100‑lecie niepodległości

Artur Stelmasiak

Nowenna rozpoczęła się 9 września i potrwa do 4 listopada. W kolejne niedziele we wszystkich kościołach archidiecezji gnieźnieńskiej jedna Msza św. sprawowana jest według formularza w intencji Ojczyzny oraz kończona pieśnią „Boże coś Polskę”.

„Przeżywana w tym roku 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości jest okazją do radosnego świętowania, ale stanowi także sposobność do podjęcia refleksji na temat wolności i źródeł nadziei na przyszłość” – napisał w zachęcie do modlitwy Prymas Polski abp Wojciech Polak, podkreślając, że to także okazja do narodowego rachunku sumienia.

„Naszemu życiu potrzeba bowiem duchowej przemiany. Potrzeba, aby serca zwaśnione i rozgoryczone Bóg uzdrawiał, czynił otwartymi i gotowymi do pomocy innym i do współdziałania z innymi” – napisał Prymas dodając, że właśnie modlitwa ma moc przemieniać nasze serca.

Reklama

„Modlitwa jest także naszym szczególnym dziękczynieniem za wszystko, co jest niezasłużonym darem Boga. Mamy za co dziękować i wciąż mamy o co prosić. Stąd moje serdeczne zaproszenie do odprawienia nowenny przed obchodzonym 11 listopada Świętem Niepodległości, kiedy w sposób szczególny zanosić będziemy dziękczynną modlitwę za dar wolności i za naszą umiłowaną Ojczyznę” – napisał do wiernych Prymas Polski.

Cotygodniowej modlitwie w intencji Ojczyzny towarzyszą okolicznościowe katechezy odczytywane przed każdą Mszą św. i podejmujące najważniejsze wątki z bogatej historii prymasostwa, świętowojciechowej archidiecezji gnieźnieńskiej i udziału Kościoła w podtrzymywaniu ducha polskości w czasie zaborów.

Autorem katechez jest ks. dr Hubert Nowak, proboszcz parafii w Szczepanowie i współpracownik „Przewodnika Katolickiego”. Inicjatorem podjęcia nowenny jest Wydział Duszpasterski Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie.

Reklama

Teksty katechez dostępne są na stronie www.archidiecezja.pl

2018-10-09 16:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gniezno: tysiąc lat kultu św. Wojciecha

[ TEMATY ]

Gniezno

św. Wojciech

pl.wikipedia.org

Gniezno, jako miejsce kultu pierwszego Patrona Polski, posiada nieprzerwaną tradycję od przeszło 1000 lat. Za pierwszy akt kultu, jaki Męczennikowi okazał książę Bolesław Chrobry i cała ówczesna Polska chrześcijańska należy uznać wykupienie zwłok biskupa Wojciecha, z wielką czcią przewiezienie ich do Gniezna i złożenie w stołecznym Kościele. Dziś 23 kwietnia Kościół w naszym kraju obchodzi uroczystość św. Wojciecha - głównego patrona Polski.

Jeśli wierzyć nieco późniejszej „Passio sancti Adalberti” z Tegernensee, książę wykupił zwłoki na wagę złota. Mimo, iż kanonizacja nastąpiła dwa lata później, książę złożył relikwie w ołtarzu, który przyozdobił w wyjątkowy sposób, wykładając antependium i oba boki złotymi płytami.

Wiadomość o męczeństwie dostojnego biskupa słowiańskiego rozeszła się szybko po szerokim świecie chrześcijańskim. Już późnym latem 997 r. dotarła do zaprzyjaźnionego ze św. Wojciechem młodego cesarza Ottona III. Cesarz do głębi przejęty nowiną, uczcił niezwłocznie pamięć Męczennika, zakładając klasztor pod jego wezwaniem w Akwizgranie (październik 997 r.) a niebawem, w czasie zbrojnej wyprawy do Włoch i Rzymu, fundując kościoły na wyspie Tybr w Rzymie i w Subiaco oraz klasztor na wyspie Perum pod Rawenną.

Na wytworzenie się i utrzymanie tego kultu w Europie zachodniej największy wpływ wywarł tzw. żywot rzymski, zaczynający się od słów: „Est locus in partibus Germaniae” (Jest kraj na pograniczu Germanii). Św. Wojciech stał się w miarę popularny także w Czechach, Niemczech, Węgrzech, Italii i Dalmacji.

Kult św. Wojciecha w Niemczech rozpoczął się wkrótce po jego męczeńskiej śmierci i był związany z osobą cesarza Ottona III, który obdarował liczne kościoły relikwiami otrzymanymi od Bolesława Chrobrego.

W Czechach kult rozpoczął się w przedziwny sposób - od kradzieży w Gnieźnie relikwii Świętego dokonanej przez księcia Brzetysława Czeskiego w 1038 r. Początkowo kultywowany był przez środowisko duchownych skupionych przy katedrze praskiej oraz benedyktynów klasztoru w Brenowie. Dopiero w drugiej połowie XIII w. zaczął zataczać szersze kręgi, by w następnym stuleciu przyjąć się na stałe.

Na Węgrzech, gdzie według tradycji św. Wojciech miał prowadzić działalność misyjną, jego kult był od początku żywy. Pod wezwaniem św. Wojciecha jest katedra metropolitalna w Ostrzyhomiu oraz szereg innych kościołów. Najstarsze zaś księgi liturgiczne posiadają formularz o św. Wojciechu. Do Zagrzebia kult św. Wojciecha dotarł pod koniec XI w. z Ostrzyhomia. W Dalmacji zaś szerzył się w metropoliach Split i Zadar.

W państwie krzyżackim ( XIII-XV w.) kult św. Biskupa Męczennika popularyzowały nie tylko legendy i modlitwy, ale przede wszystkim przekład najstarszego żywota (Vita I) na język niemiecki dokonany wierszem przez krzyżaka Mikołaja Jeroschina. W 1124 r. zostało założone ku czci św. Wojciecha biskupstwo z siedzibą w Luboszu, poddane metropolicie gnieźnieńskiemu. W tym samym czasie kult Świętego przeniosła na Pomorze Zachodnie misja biskupa brandemburskiego św. Ottona, która wyruszyła w 1124 r. od grobu św. Wojciecha w Gnieźnie.

Pierwszy kościół chrześcijański w Szczecinie, wzniesiony na wzgórzu bożka pogańskiego, otrzymał tytuł św. Wojciecha; podobnie pierwszy kościół na wyspie Wolin, zbudowany również na miejscu dawnego kultu pogańskiego.

W Polsce głównymi ośrodkami kultu obok Gniezna stały się pierwsze klasztory benedyktyńskie oraz kościoły obdarzone przez księcia Bolesława Chrobrego i jego następców relikwiami Świętego w Poznaniu, Kaliszu, Krakowie, Płocku. Księża i zakonnicy swą cześć dla św. Wojciecha propagowali w kazaniach posługując się często barwnymi i wzniosłymi opisami jego życia.

W pierwszych źródłach historycznych śladem trwającego w narodzie polskim kultu św. Patrona jest relacja najstarszej kroniki polskiej mówiąca, że w przeddzień uroczystości konsekracji katedry w 1097 r. św. Wojciech w postaci zbrojnego jeźdźca na siwym koniu uratował pewien gród od najazdu Pomorzan.

Nowy element kultu pojawił się w pierwszej połowie XII w. W czasie odbudowy katedry znaleziono prawdopodobnie część relikwii św. Wojciecha. W związku z uroczystym ich przeniesieniem w katedrze gnieźnieńskiej zaczyna być obchodzona uroczystość „Translatio sancti Adalberti”, przypadająca w Gnieźnie, a z czasem w całym Kościele polskim na dzień 20 października. Od tego czasu obserwujemy zdecydowany rozwój kultu św. Wojciecha, który trwać będzie przez całe średniowiecze i nadawać główny ton życiu duchowemu narodu. Sam Kościół przywiązywał również dużą wagę do tego kultu.

Pod koniec XIII w. metropolita gnieźnieński Jakub Świnka, polecił, „ażeby we wszystkich kościołach prowincji naszej, katedralnych i klasztornych, była na piśmie historia św. Wojciecha i ażeby przez wszystkich była używana i śpiewana”. Zgodnie z tym dwa razy w roku: w dniu śmierci św. Wojciecha (23 kwietnia) i w uroczystość „Translatio sancti Adalberti” (20 października) odczytywano życie i cuda św. Wojciecha w kościołach polskich.

Św. Patron interesował ludzi tamtych czasów nie tylko jako postać historyczna, ale również jako bohater „literacki” - stał się motywem literackim dla kilkunastu pisarzy średniowiecznych. W tym zakresie dał on nawet pobudkę do kilku różnych „interpretacji” literackich, co - gdy idzie o twórczość średniowieczną - jest zjawiskiem dość niezwykłym. Gniezno od 1000 r. staje się miejscem pielgrzymkowym. Katedra gnieźnieńska z Grobem św. Wojciecha jest w Polsce najstarszym sanktuarium chrześcijańskim, do którego przybywały i nadal przybywają rzesze pątników.

Pierwszym historycznie udokumentowanym pielgrzymem był Otton III (1000 r.). W ciągu wieków następnych pielgrzymowali do Grobu św. Wojciecha królowie, książęta, duchowieństwo i lud polski. W 1097 r. przybył do Gniezna na konsekrację katedry władca Polski Władysław Herman i tu, za wstawiennictwem obecnych biskupów i dostojników świeckich, ułaskawił swojego więziennego syna, straconego nieco później za bunt przeciwko prawowitemu władcy, swemu bratu, Bolesławowi Krzywoustemu.

Tenże Bolesław, pod presją wyrzutów sumienia za dokonane bratobójstwo, odbył w 1113 r. pielgrzymkę pokutną do Grobu św. Wojciecha. Wśród łez, modłów i hojnej jałmużny - jak barwnie opisuje kronikarz - szedł pieszo do Gniezna. Katedrze gnieźnieńskiej ofiarował bogate dary, m.in. złotą trumienkę dla relikwii św. Wojciecha, ozdobioną perłami i szlachetnymi kamieniami. Dla upamiętnienia zaś tego wydarzenia kazał wybić srebrną monetę, na której przedstawiono św. Wojciecha wkładającego rękę na głowę księcia korzącego się przed Nim w geście pokutnym. Jego syn Mieszko, książę Wielkopolski, uczestniczył w 1181 r. w uroczystościach kwietniowych ku czci św. Wojciecha w Gnieźnie.

Liczne dokumenty XIII w. datowane w Gnieźnie wśród oktawy św. Wojciecha pozwalają wnioskować, że wystawiający je książęta wielkopolscy zjeżdżali wraz z rycerstwem na te uroczystości. Szczególnie często zjawiał się w Gnieźnie jako pątnik książę Bolesław Pobożny. Według zachowanych źródeł pielgrzymował w latach 1242-1278 dziesięciokrotnie.

Podobnie Przemysł II, przed uzyskaniem korony królewskiej, pielgrzymował do grobu św. Wojciecha siedmiokrotnie.

W roku 1410 r. Władysław Jagiełło przybył do Gniezna po zwycięskiej bitwie z zakonem krzyżackim pod Grunwaldem. Drogę od Trzemeszna, odległego 18 km, przebył pieszo. U Grobu św. Wojciecha złożył, jako wotum, ołtarzyk polowy, który na pobojowisku zdjęto z piersi poległego wielkiego mistrza krzyżackiego Urlicha von Jungingena.

W 1493 r. pielgrzymował do Gniezna król Jan Olbracht. Ostatnim monarchą - pielgrzymem, który wraz z rodziną przybył w 1623 r. do relikwii św. Wojciecha, był Zygmunt III Waza. Z tej okazji ufundował dla relikwii kosztowną srebrną trumnę, którą 22 lata później, podczas najazdu na Polskę, ukradli Szwedzi.

Ostatnią w dotychczasowych dziejach, z szeregu wybitnych osobistości pielgrzymujących do Gniezna, był papież Jan Paweł II, który podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny nawiedzał grób św. Wojciecha (3.VI.1979 r.). Ponownie, dokładnie 18 lat później, Ojciec Święty przybył (3.VI.1997 r.) do Gniezna, by „znów modlić się przy relikwiach św. Wojciecha, które są największym skarbem naszego narodu” (z homilii podczas Mszy św.).

Orędownictwu św. Wojciecha na przestrzeni wieków polecali się w obliczu wroga niejednokrotnie monarchowie. Przykładem jest król Zygmunt Stary, który wobec zagrożenia tureckiego w 1511 r., publicznie oświadczył, że zamiast liczyć na pomoc innych narodów lub szczęście wojenne, woli liczyć na orędownictwo św. Wojciecha. Podobnie czynili wielcy wodzowie, przypisując swoje zwycięstwa wstawiennictwu św. Męczennika. Na przykład hetman Jan Zamoyski przypisał swoje zwycięstwo nad Włochami, odniesione w dzień "Translationis s. Adalberti" 1600 r., jego orędownictwu i zawiesił w katedrze gnieźnieńskiej, ku czci św. Patrona, 95 zdobytych chorągwi.

Wyrazem kultu św. Wojciecha były dokonywane na przestrzeni dziejów przez arcybiskupów i kanoników gnieźnieńskich liczne drogocenne fundacje. Znaczną ich część można jeszcze dziś podziwiać w katedrze gnieźnieńskiej. Wiele można by też mówić o przejawach kultu św. Wojciecha w sztuce. Jako przykład bardzo zresztą znamienity należy wymienić XII-wieczne Drzwi Gnieźnieńskie jeden z największych zabytków romańskiej Europy. Do dnia dzisiejszego umieszczone na nich obrazy z życia Świętego wskazują w sposób nader sugestywny na „mocarza Bożego”, który może być nadal pociągającym wzorem.

Dzisiaj przejawy kultu św. Wojciecha obserwujemy m.in. w wezwaniach nowo budowanych kościołów oraz nadawaniu tego imienia dzieciom, choć już nie tak często jak to kiedyś miało miejsce. Przejawem kultu publicznego są również uroczyście obchodzone corocznie odpusty św. Wojciecha w Gnieźnie, na które przybywają pielgrzymi z całej Polski, a w ostatnich latach także z zagranicy.

W ciągu roku przez katedrę gnieźnieńską przesuwają się dziesiątki tysięcy ludzi z całego niemal świata, wśród których obok beztroskich i ciekawych wrażeń turystów są też grupy pątnicze żarliwie modlące się przy Grobie św. Wojciecha.

Przejawem kultu publicznego są również uroczyście obchodzone doroczne odpusty św. Wojciecha w Gnieźnie, na które przybywają pielgrzymi. Z okazji 1000. rocznicy śmierci św. Wojciecha do jego grobu przybyły pielgrzymki z wszystkich parafii archidiecezji gnieźnieńskiej.

W roku 2009 przypadała 1010. rocznica kanonizacji św. Wojciecha oraz 30. rocznica pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do jego grobu. Z tej okazji do Gniezna przybyli przedstawiciele świętowojciechowych parafii z Polski i Europy. Pielgrzymka ta odbyła w łączności z uroczystościami patronalnymi ku czci Męczennika.

Licznie do Gniezna i grobu Patrona przybywały pielgrzymki w 2016 r., kiedy obchodziliśmy 1050. rocznicę Chrztu Polski. Rok później u relikwii Męczennika celebrowano uroczyście 600-lecie prymasostwa polskiego. W tym roku uroczystości świętowojciechowe odbędą się w łączności z 70. rocznicą ingresu do katedry gnieźnieńskiej kard. Stefana Wyszyńskiego oraz 40. rocznicą pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Ojczyzny, w tym do Gniezna.

CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ws. wywiadu z ks. Isakowiczem-Zaleskim

2020-06-01 15:24

BP KEP

Prezentujemy treść oświadczenia ws. wywiadu z ks. Isakowiczem-Zaleskim.

W odpowiedzi na pytania kierowane do redakcji „Niedzieli” w sprawie wywiadu, który przeprowadziłam z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, oświadczam, że publikacja, która ukazała się na stronie internetowej edycji wrocławskiej, została zamieszczona bez wiedzy Redaktora Naczelnego Tygodnika „Niedziela”.
Agnieszka Bugała

Wywiad Agnieszki Bugały z ks. Tadeuszem Isakowiczem–Zaleskim

CZYTAJ DALEJ

Kraków: w niedzielę Msza Św. z rodziną męczenników z Pariacoto

2020-06-03 08:24

[ TEMATY ]

męczennicy z pariacoto

franciszkanie.pl

O. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski

W najbliższą niedzielę przypada wspomnienie liturgiczne bł. Michała Tomaszka i bł. Zbigniewa Strzałkowskiego - misjonarzy, którzy prawie 30 lat temu zginęli z rąk terrorystów Świetlistego Szlaku w Pariacoto w Peru. Z tej okazji w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu zostanie odprawiona Msza Św. z udziałem najbliższej rodziny franciszkańskich męczenników.

Uroczystej Eucharystii, która rozpocznie się 7 czerwca o godz. 12:00, będzie przewodniczył o. Jacek Lisowski, wieloletni misjonarz w Peru. We Mszy Św. będą uczestniczyli członkowie najbliższej rodziny błogosławionych męczenników z peruwiańskiego Pariacoto.

7 czerwca jest dniem liturgicznego wspomnienia błogosławionych franciszkanów Michała Tomaszka i Zbigniewa Strzałkowskiego, ponieważ w tym dniu, w 1986 r. bł. Michał przyjął święcenia diakonatu, a bł. Zbigniew święcenia prezbiteratu.

„Koniec maja i czerwiec to w wielu diecezjach czas święceń kapłańskich, a potem Mszy Świętych prymicyjnych. Dla nowo wyświęconych diakonów, prezbiterów i ich rodzin jest to szczególne święto. Wiele wzruszeń, uśmiechów, kolejki po błogosławieństwo udzielane przez nowo wyświęconego prezbitera. Nie inaczej było przed laty, gdy święcenia przyjmowali błogosławieni Męczennicy z Pariacoto” - podkreślono na stronie www.franciszkanie.pl.

Podczas niedzielnej Eucharystii krakowscy franciszkanie i Biuro Promocji Kultu Męczenników z Pariacoto zapraszają do wspólnej modlitwy dziękczynnej za dar beatyfikacji misjonarzy, zawierzania Bogu ich procesu kanonizacyjnego oraz oddawaniu Bogu za ich wstawiennictwem wszystkich ludzi dotkniętych chorobami, terroryzmem i nieszczęściem.

W tym roku przypada 5. rocznica beatyfikacji męczenników z Pariacoto, którą ich biuro promocji świętuje poprzez przypominanie i udostępnianie mało znanych dotąd zdjęć i filmów. „Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy chcieliby podzielić się świadectwem łask otrzymanych za ich wstawiennictwem, zdjęciami, innymi pamiątkami po błogosławionych” - zachęcono na stronie www.meczennicy.franciszkanie.pl, gdzie można znaleźć informacje dotyczące życia i kultu błogosławionych z Pariacoto. Materiały można oglądać na nowym kanale YouTube „MichaliZbigniew”.

Franciszkańscy misjonarze, o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek, w 1989 r. zaczęli swoją pracę misyjną w Pariacoto w Peru. Zginęli z rąk terrorystów Świetlistego Szlaku 9 sierpnia 1991 r. Decyzją papieża Franciszka 5 grudnia 2015 r. zostali beatyfikowani.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję