Reklama

Dwa „świętokrzyskie” jubileusze (cz. II)

120 lat parafii podwyższenia Świętego Krzyża

Celina i Tadeusz Maćkowiakowie
Edycja łódzka 8/2005

Parafia pw. Podwyższenia Świętego Krzyża została erygowana 25 stycznia 1885 r. przez abp. Wincentego Chościak-Popiela. 120 lat to w dziejach parafii okres bardzo bogaty w różne dokonania. Zapisane w parafialnej Kronice i innych dokumentach, stanowią bogaty materiał na pokaźną monografię.

Kapłani

Wspomnijmy przede wszystkim księży proboszczów - budowniczych nie tylko materialnego, ale i żywego kościoła.
W ciągu 120 stu lat parafią kierowali: ks. kan. Ludwik Dąbrowski, ks. hr. Zygmunt Łubieński, ks. prał. Karol Szmidel, ks. Jan Bączek, ks. Gradolewski, bp Kazimierz Tomczak, ks. prał. Ludwik Ziętek, ks. prał. Stanisław Jaworski, ks. prał. Kazimierz Bałczewski, ks. prał. Franciszek Kowalski, ks. prał. Marian Wiewiórowski. Od 29 sierpnia 1997 r. proboszczem parafii jest ks. kan. Wojciech Danka.
Święcenia kapłańskie przyjęli pochodzący z tej parafii ks. prał. Zygmunt Hołdrowicz, ks. prał. Tadeusz Pecolt, ks. kan. Henryk Wymysłowski, ks. prał. Henryk Majchrzak, ks. Władysław Burak, ks. Sławoj Pryt, ks. Marcin Sokołowski, ks. kan. Andrzej Galiński, ks. Andrzej Kuna i ks. Piotr Turek.
W obozie koncentracyjnym w Dachau zginęli kapłani tej parafii: ks. Jan Bączek, ks. Wincenty Jabłoński i ks. Korneliusz Jędrzejczak. Z parafią „świętokrzyską” byli związani kandydaci do chwały ołtarzy: sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, sługa Boża Stanisława Leszczyńska, a św. Maksymilian Maria Kolbe był jej parafianinem przez 3 lata.

Życie religijne

Wielki wpływ na kształtowanie się życia religijnego parafian miały misje święte, które - jak zapisano w Kronice - po raz pierwszy odbyły się w 1921 r. Przygotowywały one do ważnych wydarzeń religijnych w parafii (np. kolejnych peregrynacji obrazów Matki Bożej), przyczyniały się do ożywienia życia religijnego i pozostawiały trwałe owoce, jak: kościelna legalizacja wielu związków małżeńskich (w 1961 r.), intronizacja Serca Pana Jezusa w rodzinach (1965 r.), inauguracja stałej Nowenny do
Matki Bożej Nieustającej Pomocy (1968 r.) czy codziennej adoracji Najświętszego Sakramentu (1969 r.).
Pielgrzymką do sanktuarium pw. Opieki św. Józefa w Kaliszu (w 1910 r.), związaną z kultem tego Świętego, rozpoczęło się parafialne pielgrzymowanie do miejsc kultu religijnego w Polsce i za granicą, a także na spotkania z Ojcem Świętym. Żywy jest także w parafii kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Miłosierdzia Bożego i św. Antoniego.

Zespoły Parafialne

Do najstarszych zespołów parfialnych należą liczne i aktywne grupy ministrantów i asysty.
Od 1910 r. działały tu Bractwa: Różańcowe, Najświętszego Imienia Jezus, a także Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa i od 1919 r. - Apostolstwo Modlitwy. Po II wojnie światowej wznowiły one pracę, wspierając każdą parafialną akcję. Żywa
Róża już w okresie międzywojennym liczyła kilkanaście kół, w tym dwa męskie. Od 1966 r. wiele członkiń uczestniczy w adopcji dzieci nienarodzonych, a od 2001 r. w „Wieczerniku” wszyscy modlą się w intencji kapłanów. Dar różańca od Ojca Świętego zapoczątkował codzienne odmawianie modlitwy różańcowej w intencji Papieża.
Z chóru młodzieżowego Bractwa Różańcowego powstał (w 1890 r.) Chór „Arfa”, który po II wojnie światowej powrócił do kultywowania muzyki religijnej. Tradycją stały się październikowe koncerty Towarzystwa Śpiewaczego im. Karola Szymanowskiego, uświetniające różne lokalne uroczystości. Zanim w 1999 r. powstało w parafii Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, była ona ogólnopolskim Centrum Duszpasterstwa Rodzin i Małżeństw. Tu odbywały się nabożeństwa, spotkania i zjazdy. Tu opracowywano i powielano potrzebne materiały i stąd w październiku przez wiele lat wyruszały liczne pielgrzymki małżeństw na Jasną Górę.

Reklama

Działalność charytatywna

Pod koniec 1945 r. proboszcz bp Kazimierz Tomczak powołał w parafii oddział Caritas. Szczególną troską otoczono sieroty i biedną uczącą się młodzież. Dla najbiedniejszych kuchnia parafialna przygotowywała gorące posiłki. W latach 60. akcją „Dobroczynność” kierował ks. prał. Wacław Borowski. Wówczas 13 wolontariuszek miało pod opieką ok. 200 osób, w tym 110 ciężko chorych. Przez kilka lat w drugi dzień Zielonych Świątek zapraszano chorych na Mszę św., a potem na spotkanie w ogrodzie parafialnym. Z ogromnym poświęceniem pracowała w zespole charytatywnym włókniarka - Feliksa Żurawik, zmarła w opinii świętości. Przez 20 lat (do 1990 r.) zespół ten prowadziła s. Bernadeta Mocna, która jednocześnie kierowała przedszkolem. Wspomagała tę pracę s. Adriana Czarnecka, współorganizatorka pielgrzymki chorych do Lourdes w 1995 r. Obecnie (od 1981 r.) działalność charytatywną prowadzi parafialny oddział Polskiego Związku Katolicko-Społecznego, ze szczególnym uwzględnieniem biednych rodzin i samotnych matek. Z inicjatywy Związku organizowany jest letni i zimowy wypoczynek dla dzieci. Od 1995 r. do tej pracy włącza się grupa „Samarytanin”, niosąca pomoc osobom niepełnosprawnym.

Duszpasterstwo

Przez wiele lat w parafii miało swoją centralę Duszpasterstwo Osób Niesłyszących pod opieką ks. Piotra Turka. Obecnie Msze św. dla tych osób są sprawowane w kościele Ojców Jezuitów, ale mimo to przychodzą oni tutaj ze swoimi problemami, przystępują do sakramentów świętych, wyjeżdżają na pielgrzymki integracyjne. Tu podejmowane są także próby katechizacji młodzieży pozaszkolnej pod duszpasterską opieką ks. Wiesława Kamińskiego i ks. Piotra Turka. Spośród innych grup wspólnotowych należy wymienić III Zakon św. Franciszka, scholę, Ruch Światło-Życie, Duszpasterstwo Akademickie, Krucjatę Wyzwolenia Człowieka z Lęku i Nałogów. Tutaj było miejsce spotkań „Sybiraków” oraz Duszpasterstwa Nauczycieli i Wychowawców, a obecnie - łódzkiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. W 1975 r. Parafialna Poradnia Rodzinna wznowiła bezinteresowną działalność w zakresie świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa.

Ośrodek życia religijno-patriotycznego

Z kościoła Świętego Krzyża 28 października 1914 r., po Mszy św., łódzcy ochotnicy wyruszyli do Legionów Józefa Piłsudskiego. Tu w latach 70., w każdą środę odbywały się konferencje religijne i światopoglądowe, a w okresie stanu wojennego świątynia, obok kościoła Ojców Jezuitów, kościół był miejscem spotkań modlitewno-patriotycznych, czego pamiątką jest tablica poświęcona Poległym Stoczniowcom oraz Pomnik „Solidarności” w formie krzyża, wydobywającego się z bruku - autorstwa Bogusława Solskiego.

Oświata i Wychowanie

Już po I wojnie światowej dobrze pracowało parafialne przedszkole, które prowadziły Siostry Służebniczki. Po II wojnie światowej, w okresie wzmożonej laicyzacji placówek oświatowych, przedszkole „było oblegane przez rodziców, często nawet niezbyt gorliwych w wierze. Na początku lat 60. placówkę upaństwowiono, a siostry eksmitowano” (Kronika). Zorganizowano bibliotekę, cieszącą się dużą frekwencją dzieci i młodzieży. Kiedy w 1957 r. usunięto ze szkół religię, przy parafii stworzono warunki katechizacji również dla młodzieży pozaszkolnej. Młodzież i osoby dorosłe przygotowywano do przyjęcia chrztu i Pierwszej Komunii św., a dla dzieci w wieku przedszkolnym wprowadzono nabożeństwo niedzielne o godz. 10.00 w kaplicy św. Antoniego.
Z radością odnotowano w Kronice ścisły związek parafii z katolickimi mediami, o czym świadczy m.in. pobyt (12 września 1993 r.) ks. Ireneusza Skubisia z zespołem Redakcji Niedzieli, a także spotkania z pracownikmi Radia Maryja i transmisja Rozmów Niedokończonych o obrazie Matki Bożej Watykańskiej (6 grudnia 1995 r.).

Teraźniejszość

Świętokrzyska parafia tętni życiem, mimo że na skutek wyłonienia z niej trzech nowych parafii, liczba mieszkańców ostatnio zmniejszyła się z 80 do 20 tys. Ludności ubywa także z innych powodów. Z niepokojem, ale i serdecznym zatroskaniem mówił o tym fakcie obecny proboszcz ks. Wojciech Danka, podkreślając, że „i od strony duszpasterskiej parafia staje się coraz trudniejsza, ponieważ ci bogobojni dobrzy ludzie z wiekiem odchodzą do Pana”, a na ich miejsce wprowadzają się inni, w większości bardzo luźno związani z Kościołem. Trudna sytuacja społeczno-gospodarcza w mieście i w kraju sprzyja wzrostowi patologii, co wyraźnie daje się odczuć w postaci kradzieży i dewastacji dokonywanych w świątyni, a zagrożone poczucie bezpieczeństwa osób starszych na ulicy powoduje spadek frekwencji wiernych na nabożeństwach wieczornych. „Ale z Bożą pomocą i przy zaangażowaniu wielu osób udaje się wiele zrobić” - podkreśla Ksiądz Proboszcz. Dokonania materialne są łatwe do wyliczenia: remonty kościoła i dwóch plebanii, malowanie, położenie kostki wokół kościoła oraz bieżące uzupełniania po kradzieżach i włamaniach. Trudniej podsumować dokonania duchowe. „Aby je osiągnąć, sięgamy po nowe formy duszpasterskie, stawiając przede wszystkim na młodzież, która coraz bardziej jest narażona na deprawację” - mówił Ksiądz Proboszcz. Dlatego parafia wynajmuje odpłatnie salę gimnastyczną w Szkole Podstawowej nr 173, by w soboty (pod okiem księży: Wiesława Kamińskiego i Dariusza Piwowara oraz rodziców) ministranci i członkowie Klubu Sportowego „Arka” mogli uczestniczyć w zajęciach sportowych trzech sekcji. Parafialny Klub Turystyczny „Piechur” organizuje rajdy i wycieczki weekendowe. Opracował on także ogólnopolską odznakę „Szlakami Architektury Sakralnej w Polsce”. Dodatkową radość sprawiają zdobyte dyplomy i nagrody.
W sobotę przed Niedzielą Palmową młodzież organizuje Drogę Krzyżową po Lesie Łagiewnickim, w której z roku na rok uczestniczy coraz więcej osób. Ciekawe formy pracy z uczniami zainicjowali księża katecheci i nauczyciele w Szkole Podstawowej nr 160, gdzie działa Koło Caritas i Koło Misyjne, a grupa uczniów klas szóstych spotyka się raz w tygodniu, by czytać i rozważać teksty Ewangelii.
Wszystkie te poczynania to wyraźny dowód na to, że wspólnota parafialna nie tylko zna, ale wprowadza w czyn zalecenie Ojca Świętego: „Zło dobrem zwyciężaj”. I niechaj w tym wszystkim na przyszłość Bóg błogosławi, obdarzając duszpasterzy i wiernych potrzebnymi łaskami.

O potrzebie i okolicznościach utworzenia „świętokrzyskiej” parafii w Łodzi pisaliśmy w artykule Druga łódzka parafia w nr. 2. Niedzieli Łódzkiej z 9 stycznia 2005 r. Opis kościoła zamieściliśmy w nr. 4. Niedzieli Łódzkiej z 23 stycznia 2005 r. W poprzednich tekstach drukarski chochlik przestawił wyrazy w tytule kościoła i parafii, który brzmi prawidłowo: Podwyższenia Świętego Krzyża. (przyp. red.)

Według Słowa

2019-12-04 07:07

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 49/2019, str. 25

wikipedia.org

Teksty czytań mszalnych dzisiejszej niedzieli mówią o mnie i o tobie. To ja jestem Adamem, to ja jestem Ewą, to jest nasza historia. Kościół, nasza matka, podaje nam te teksty „dla naszego pouczenia”, jak mówi drugie czytanie.

Nie jest tak, że nasi pierworodni rodzice zgrzeszyli, a my tylko nosimy tego konsekwencje; owszem, jeżeli dziadek przepił młyn, to wnuki go nie odziedziczą. Grzech pierworodny jest „matrycą” każdego grzechu. Każdy z nas przez swój grzech uczestniczy czynnie w grzechu Ewy i Adama. Słuchamy upadłego anioła, który prowokuje: Czy to prawda, że Bóg wam wszystkiego zabrania? Nie możecie jeść ze wszystkich drzew tego ogrodu? Jakby was Bóg kochał, pozwoliłby wam na wszystko. Bóg ciebie nie kocha, ponieważ ci czegoś zabrania. Drugi element tej pokusy jest taki: Ty zadecydujesz, co dla ciebie będzie dobre. Dlaczego masz słuchać Boga, który będzie decydował o tym, co dobre jest dla ciebie? Ty stań w miejscu Boga, ty decyduj, jak będzie wyglądało twoje życie, co przyniesie ci szczęście, co będzie dla ciebie dobre. Przecież liczysz się tylko ty i twoje szczęście.

Efekt grzechu, który polega na odłączeniu się od Boga, powoduje lęk i samotność. Człowiek ucieka i kryje się. Bóg nie przestał go kochać i szuka go. Odłączenie się od Boga powoduje też rozdział między ludźmi. Zaczynają się nawzajem oskarżać, obwiniać, zostaje zburzona jedność i miłość.

Maryja – Nowa Ewa w scenie Zwiastowania daje nam inne pouczenie. To Boga trzeba słuchać bardziej niż wszystkich innych, bardziej niż siebie samego. Bóg kocha mnie najmocniej i On wie, co dla mnie będzie dobre. Ja chcę dobrze, a wychodzi źle. Czynię to, czego nie chcę. Pragnę dobra, a czynię zło, którego nie chcę (por. Rz 7, 19). Maryja uwierzyła Bogu, Jemu zaufała, Jemu była posłuszna. Na słowo posłańca Boga odpowiedziała: „Niech mi się stanie według twego słowa”. Dzięki wierze Maryi Bóg sprawił cud poczęcia naszego Zbawiciela. W Jezusie Chrystusie spełniła się obietnica: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę”. Chrystus zwyciężył szatana, zmartwychwstał. Maryja i jej potomstwo zmiażdży łeb węża, którym jest diabeł.

Potomstwem Maryi jest lud Boży, Kościół, a więc my wszyscy ochrzczeni i trwający z Jezusem przez modlitwę i życie w łasce uświęcającej mocą przyjmowanych sakramentów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Metropolita częstochowski, paulini i pielgrzymi złożyli Niepokalanej hołd z kwiatów

2019-12-09 09:43

mir/Radio Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

- Niepokalana, zwyciężaj w życiu naszych wspólnot, zwłaszcza, gdy w naszym czasie na polskiej ziemi zagrożona jest źle pojęta i źle użyta wolność, godność kobiety i matki, godność i przyszłość dzieci prosił abp Wacław Depo metropolita częstochowski podczas hołdu z kwiatów złożonego Niepokalanej na wzór rzymski. Hołd z kwiatów w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP w duchowej łączności z papieżem Franciszkiem to już zwyczaj praktykowany na Jasnej Górze od 2009 r., kiedy to poświęcona została nowa figura.

B.M. Sztajner

Zobacz zdjęcia: „Hołd z kwiatów” na Jasnej Górze

Tegoroczne uroczystości odbyły się na Jasnej Górze także w łączności z kościołem Ducha Świętego w Warszawie, skąd wyrusza Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę i gdzie rozpoczęła się modlitwa w obronie życia, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. Świątynia od uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP stała się Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia. – Będzie ona też naszym punktem odniesienia w dzisiejszych zmaganiach z kulturą śmierci. Będziemy odkrywać to misterium życia; Bożego., duchowego i tego ludzkiego, które dziś tak lekką ręka się traktuje – podkreśla przeor warszawskiego klasztoru o. Marek Tomczyk.

- Maryja Matka Życia zaprasza nas, byśmy dziękowali za Boga, żyjącego w nas i szanowali dar życia - mówił podczas składania hołdu z kwiatów dla Niepokalanej przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra. - Chcemy modlitwą i przez konkretne rozwiązania stać na straży życia szczególnie w rodzinach – zachęcał paulin.

Pod przewodnictwem abp. Wacława Depo dokonany został akt zawierzenia Maryi. – Maryjo obroń nas od nienawiści, pogardy i wszelkich podziałów. Obroń Kościół na ziemi polskiej, aby miał odwagę głoszenia Prawdy w porę i nie w porę! - mówił metropolita częstochowski.

Po czym główny celebrans na podnośniku wozu strażackiego przygotowanego przez Państwową Straż Pożarną w Częstochowie został uniesiony na wysokość figury, gdzie złożył wiązankę z białych kwiatów. Za przykładem arcybiskupa także wierni złożyli na cokole przed figurą przyniesione przez siebie kwiaty.

Uroczystość jest nawiązaniem do rzymskiego zwyczaju tzw. omaggio floreale (hołdu z kwiatów), który sięga 1938 r., kiedy to papież Pius XI polecił Papieskiej Akademii Niepokalanej przygotować 8 grudnia na placu Hiszpańskim w Rzymie uroczysty akt oddania czci Matce Najświętszej. Odtąd każdego roku Ojciec Święty składa Maryi wieniec z kwiatów. W częstochowskim sanktuarium kwiaty składa nie tylko arcybiskup, ale i pielgrzymi.

Z parafii Imienia NMP w Międzylesiu w diec. warszawsko-praskiej z roku na rok przyjeżdża coraz więcej wiernych. Jak podkreśla Mariusz Talarek, to tu na Jasnej Górze wymodlono dla parafii powołanie kapłańskie, czy babcie wyprosiły narodziny upragnionych wnucząt. Jak podkreśla „hołd z kwiatów to taki symboliczny wyraz wielkiej wdzięczności Maryi za liczne cuda za Jej wstawiennictwem. Piękna tradycja”.

Na Jasnej Górze hołd Maryi składany jest pod figurą Niepokalanej na placu przed szczytem. Figura stoi pośrodku placu, gdzie do 1917 r. znajdował się pomnik cara Aleksandra II. W stanie wojennym pod tą figurą układany był krzyż z kwiatów i zniczy na znak jedności Polaków, pamięci o aresztowanych i prześladowanych, z prośbą o wyzwolenie z komunistycznej niewoli. Pod rzeźbą Niepokalanej przez cały rok trwa modlitwa pielgrzymów, którzy wchodzą na Jasną Górę od strony Alei NMP. W sezonie pielgrzymek pieszych pątnicy składają Maryi tysiące kwiatów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem