Reklama

Monografia łódzkiej nekropolii

W Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Łodzi odbyła się niedawno promocja książki Jana Dominikowskiego pt. Nekropolia Łodzi wielkoprzemysłowej - Cmentarz Stary przy ulicy Ogrodowej. Dzieje i sztuka 1854-1945, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Konserwatorów Dzieł Sztuki.
Autor jest z wykształcenia historykiem sztuki (absolwentem UJ), długoletnim pracownikiem Urzędu Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, założycielem i członkiem Towarzystwa Opieki nad Starym Cmentarzem. Ma na swoim koncie wiele artykułów z zakresu historii sztuki i architektury, prowadzi także działalność artystyczną jako śpiewak oraz ma autorską pracownię witraży. Nad wspomnianą książką pracował kilkanaście lat, jako punkt wyjścia traktując własną pracę magisterską.
Być może nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że łódzki Cmentarz Stary, na terenie którego jest wiele unikatowych obiektów artystycznych, należy do największych i najcenniejszych nekropolii w naszym kraju, będąc zarazem jednym z ciekawszych cmentarzy końca XIX i początku XX wieku w Europie. Podobnie jak warszawskie Powązki, reprezentuje typ „Pere-Lachaise”, charakteryzujący się krajobrazem cienistego parku z szerokimi alejami i regularnymi kwaterami, luźno zapełnionymi pomnikami, zróżnicowanymi pod względem stylistycznym. Jest też na pewno jedynym polskim cmentarzem, o którego bogatym obliczu artystycznym całkowicie zdecydowało środowisko wielkoprzemysłowego, kapitalistycznego miasta. Twórcy sztuki w tej nekropolii to kilkudziesięciu artystów - architektów, projektantów, rzeźbiarzy, specjalistów w zakresie rzemiosła artystycznego, właścicieli firm rzeźbiarsko-kamieniarskich, odlewni, warsztatów kowalskich itp. Autorem największej liczby rzeźbiarskich pomników nagrobnych jest Wacław Konopka. Jego dziełem jest pomnik Stefana Pogonowskiego, ozdobiony posągiem uzbrojonego husarza.
W monumentalnej pracy Dominikowskiego odnajdujemy szczegółowe informacje na temat dzieł sztuki i ich twórców. Materiał jest osadzony w szerokim kontekście kulturowym i historycznym. Syntetycznie opracowane zostały wszystkie 3 części cmentarza - katolicka, ewangelicka i prawosławna. Całość podzielona jest na 5 rozdziałów, zawiera indeksy, aneksy i 542 ilustracje (w tym wiele fotografii archiwalnych).
Warto tę starannie wydaną i pięknie napisaną książkę - nominowaną do nagrody Złotego Ekslibrisu - polecić wszystkim miłośnikom Łodzi, miłośnikom sztuki, a także ludziom niestroniącym od refleksji na temat przemijania...

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy słońce czy deszcz pielgrzymi nie rezygnują [41. PPW - dzień 2]

2021-08-04 22:00

Michalina Stopka

Mimo padającego deszczu, pielgrzymi grup 1 - pokutnej, 18 - karmelitańskiej i 41 - stałej, z uśmiechem na twarzach, a jednocześnie w skupieniu modlitewnym przemierzali kolejne kilometry.

Pierwszym punktem dnia była Msza św. w Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Jacek Kiciński.

CZYTAJ DALEJ

Powstanie Warszawskie. „To nie była tylko walka” - wspomnienia łączniczki

2021-08-01 11:22

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Anna Przewoźnik

"Wiśka" - Bogumiła Kulik, z domu Rankowska

"Wiśka" - Bogumiła Kulik, z domu Rankowska

"Wiśka" - Bogumiła Kulik, z domu Rankowska. Do powstania poszła mając lat 16. Dziś jest ostatnią mieszkającą w Częstochowie uczestniczką Powstania Warszawskiego. Mimo swoich 93 lat doskonale pamięta tamte dni. Jej wojenny życiorys jest podobny wielu nastolatkom z pierwszego pokolenia II Rzeczpospolitej, wychowanych w patriotycznych rodzinach wspieranych przez szkołę. Rzetelna edukacja i miłość ojczyzny dała im siłę, by z determinacją bronili jej niepodległości. Bogumiła Kulik, choć urodzona w Poznaniu, dzieciństwo i młodość spędziła na warszawskiej starówce. Od 1946 r. jest mieszkanką Częstochowy.

Rodzina

CZYTAJ DALEJ

Wystarczy 200 kalorii dziennie mniej i tętnice będą zdrowsze

2021-08-05 20:33

[ TEMATY ]

zdrowie

odżywianie

tętnice

Stock

Stan naszych tętnic pogarsza się z wiekiem. Sztywnieją, co może doprowadzić do rozwoju chorób serca. Ryzyko wzrasta, jeśli osoba w starszym wieku choruje dodatkowo na otyłość. Często tacy pacjenci mają istotne trudności, by wdrożyć prawidłowe leczenie. Okazuje się jednak, że nie trzeba wielkiego wysiłku, by zacząć – wystarczy ograniczyć dzienną dawkę kalorii o zaledwie 200 i zacznie się ćwiczyć tylko kilka razy w tygodniu.

200 kalorii to m.in. trzy jajka, albo 50 g słodkich płatków śniadaniowych, trochę więcej niż jedna parówka i zdecydowanie mniej niż pączek (który ma ich około 350).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję