Reklama

O zbrodni katyńskiej należy wciąż przypominać

Z Robertem Kołakowskim rozmawiał Marian Konrad Klubiński
Edycja płocka 8/2005

Z Robertem Kołakowskim, historykiem, absolwentem Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku, dyrektorem ciechanowskiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Warszawie, przewodniczącym Społecznego Komitetu Budowy Krzyża Katyńskiego w Ciechanowie, rozmawia Marian Konrad Klubiński

M. K. Klubiński: Media lokalne poinformowały mieszkańców naszego miasta o inicjatywie budowy Krzyża Katyńskiego. Proszę przybliżyć inicjatywę budowy tego pomnika.

Robert Kołakowski: - W tym roku przypada 65. rocznica zbrodni katyńskiej. Będzie ona obchodzona na całym świecie, chcielibyśmy więc, aby społeczeństwo ziemi ciechanowskiej również włączyło się w te obchody.
Katyń ma szczególne miejsce w naszej świadomości narodowej, jest nie tylko tragiczną kartą w dziejach naszego narodu, ale także najdobitniej pokazuje straszliwe oblicze systemu komunistycznego. Zbrodnia ta była nie tylko przemilczana przez Wschód i Zachód, ale w PRL-u towarzyszyły jej też prześladowania rodzin pomordowanych. Samo posiadanie „listy katyńskiej”, tj. wydanej za granicą listy ofiar, było przestępstwem. Zbrodnia katyńska w dużej mierze zaważyła na losach naszego narodu, dlatego należy o niej wciąż przypominać, szczególnie młodym pokoleniom.

- Powstał Komitet Budowy Krzyża Katyńskiego, kto wchodzi w jego skład?

- Komitet tworzą przedstawiciele wielu środowisk społecznych i zawodowych, m.in. rodzin katyńskich, księża, nauczyciele, lekarze, ludzie kultury, rolnicy. Pochodzą oni z Ciechanowa i okolic, ale także spoza Mazowsza. Honorowy patronat nad budową Krzyża Katyńskiego i całymi uroczystościami przyjął ks. prof. Stanisław Wielgus, biskup płocki.

- Czy projekt jest już gotowy? Czy wiadomo, gdzie stanie Krzyż i w jaki sposób Komitet zamierza pozyskać fundusze na jego budowę?

- Autorem projektu pomnika jest ciechanowski artysta plastyk Zygmunt Szczepankowski. Krzyż będzie miał ok. 4 metrów wysokości, zostanie wykonany z żelazobetonu, kamienia i brązu, ma stanąć na ciechanowskim cmentarzu komunalnym. Pieniądze na jego budowę będą pochodzić ze zbiórki publicznej, przeprowadzonej na terenie woj. mazowieckiego. Liczymy na obywatelską hojność i szerokie włączenie się społeczeństwa w tę patriotyczną inicjatywę.

- W wielu miejscach na terenie Polski stoją już Krzyże Katyńskie; wiadomo, kim były ofiary. A jak jest w Ciechanowie: czy znane są nazwiska pomordowanych przez NKWD, pogrzebanych w Katyniu, Charkowie i Miednoje? Czy żyją jeszcze ich rodziny?

- Wiadomo do tej pory, że z powiatu ciechanowskiego zginęło tam 29 osób. Ich nazwiska widnieją na tablicy w ciechanowskim kościele pw. św. Tekli. Być może uda się nam odszukać ich rodziny. Już wiemy, że w Ciechanowie mieszka kilka; dwie są już w naszym komitecie.

- Jak zapowiada się w Ciechanowie program obchodów 65. rocznicy zbrodni katyńskiej? Kiedy zostanie odsłonięty Krzyż?

- Ciechanowskie obchody planujemy od 10 do 13 kwietnia. Odsłonięcie i poświęcenie Krzyża Katyńskiego przez biskupa płockiego Stanisława Wielgusa połączone z uroczystą Mszą św. odbędzie się 10 kwietnia. W następnych dniach przewidujemy m.in. rozstrzygnięcie konkursu z wiedzy o zbrodni katyńskiej dla młodzieży, sesję naukową, otwarcie wystawy o Katyniu. Uroczystości zakończą się 13 kwietnia, który od lat obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Katyński.

Pieniądze na budowę Krzyża Katyńskiego można wpłacać na konto: Społeczny Komitet Budowy Krzyża Katyńskiego w Ciechanowie, nr 49 8213 0008 2001 0008 9425 0001.

Reklama

Św. Pius X

2016-08-18 14:21

Bp Ignacy Dec
Edycja świdnicka 34/2016, str. 5

Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych/pl.wikipedia.org

Święty Pius X nazywał się wcześniej Józef Sarto. Urodził się 2 czerwca 1835 r. we wsi Riese, położonej między Vicenzą a Trewirem, jako syn krawcowej i listonosza. Studia filozoficzno-teologiczne odbył w Padwie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1858 r. Odtąd przechodził kolejno przez prawie wszystkie stanowiska kościelne. Był wikariuszem, potem proboszczem, następnie kanonikiem i kanclerzem kurii, prefektem i ojcem duchownym w seminarium. W 1884 r. papież Leon XIII powołał go na stolicę biskupią w Mantui. Tu okazał się dobrym pasterzem i wspaniałym organizatorem życia kościelnego. W dowód uznania w 1893 r. został mianowany patriarchą Wenecji i kardynałem. W 1903 r. po śmierci Leona XIII kardynałowie wybrali go papieżem. Obrał sobie imię Pius X. W odróżnieniu od swego poprzednika Leona XIII, wielkiego dyplomaty i polityka, Pius X poświęcił swój pontyfikat sprawom czysto kościelnym. Zatroszczył się przede wszystkim o pogłębienie życia religijnego duchowieństwa i wiernych świeckich. Ożywił w Kościele życie eucharystyczne, zachęcając do wczesnej i częstej Komunii św., oraz zreformował brewiarz i kalendarz liturgiczny. Wzmagał się także z nasilającym się ruchem modernistycznym. Przestrzegał wiernych Kościoła przed błędami głoszonymi przez modernistów. Radykalne i jednoznaczne stanowisko wobec tego kierunku zjednało mu wielu wrogów i posądzenie o konserwatyzm. Koniec pontyfikatu Piusa X zaciemniły chmury nadciągającej nawałnicy. Papież przewidywał wybuch wojny i gorąco pragnął jej odwrócenia. Zmarł wkrótce po jej wybuchu, 20 sierpnia 1914 r. W testamencie napisał: „Ubogim urodziłem się, ubogim żyłem, ubogim chcę umrzeć”.

W liturgiczne wspomnienie św. Piusa X czytamy teksty biblijne wskazujące na postawę, w jakiej należy głosić naukę Chrystusa. Można je uszeregować w następujących punktach:

a) Pośród utrapienia
Faktycznie, Ewangelia była najczęściej głoszona wśród przeciwności. Jej głosiciele bywali za nią prześladowani i doświadczali z jej powodu wielu utrapień.

b) Aby podobać się nie ludziom, ale Bogu
Ważną częścią Ewangelii są upomnienia. Zwykle nie podobają się one adresatom. Także upominający bywają ostrożni, by nie stracić uznania u ludzi. Apostoł jednak przypomina, że w głoszeniu Ewangelii nie należy zabiegać o to, by podobać się ludziom, ale Bogu.

c) Unikanie pochlebstw i chciwości
Głosicielom Ewangelii grozi pokusa schlebiania słuchaczom, a także chciwość na pochwały. Apostoł wyznaje, że obce mu były takie postawy w głoszeniu nauki Chrystusa.

d) Postawa skromności i życzliwości
Siewcom Bożego słowa winna towarzyszyć postawa skromności i wielkiej życzliwości wobec h ludzi. Apostoł wyznaje: „Będąc tak pełni życzliwości dla was, chcieliśmy wam dać nie tylko naukę Bożą, lecz nadto dusze nasze, tak bowiem staliście się nam drodzy” (1 Tes 2,8).

W stylu św. Pawła głosił Ewangelię na początku XX wieku papież Pius X. Nie brakowało mu w życiu utrapień, w dużej mierze z tego powodu, że nie głosił tego, czego niektórzy oczekiwali. Nie chciał się podobać ludziom, ale Bogu. Wszystko, co czynił, czynił z miłości do Pana Boga i człowieka. Zdał dobrze egzamin z miłości przed Chrystusem. Dlatego został wyniesiony na ołtarze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Jeż do chorych: jesteśmy sobie nawzajem potrzebni, bo nikt z nas nie jest samowystarczalny

2019-08-21 13:11

eb / Pasierbiec (KAI)

„Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni, bo nikt z nas nie jest samowystarczalny” - mówił biskup tarnowski Andrzej Jeż w Pasierbcu. W sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia trwa odpust. Dziś modlili się tam chorzy, starsi i niepełnosprawni.

Dominik Różański

„Nikt z nas nie wie kiedy i w jakich okolicznościach będzie potrzebował szczególnej pomocy innych. Zdrowie, sprawność fizyczną można niekiedy stracić w jednej chwili, a wszystkim nam wraz z upływem lat będzie ubywać sił. I wtedy człowiek zaczyna sobie zdawać sprawę, jak dobrze jest, gdy ma się przy sobie kogoś, kto jest gotowy pomóc, usłużyć, wesprzeć, porozmawiać” - mówił biskup w homilii.

Zwracając się do chorych i cierpiących kaznodzieja podkreślił, że mogą oni służyć Kościołowi i Ojczyźnie modlitwą oraz ofiarowanym cierpieniem. „Jeden Bóg wie, ile rzeczywiście dzięki ofiarowanej modlitwie i cierpieniu dokonuje się dobra na świecie. Każdy człowiek, w każdym położeniu życiowym i o każdej porze życia jest potrzebny i może zdziałać wiele dobrego” - podkreślił.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż mówił też, że modlitwa wsparta cierpieniem, jak modlitwa Chrystusa na krzyżu, ma szczególną moc. „Siła tej modlitwy jest potrzebna tym bardziej, im bardziej rośnie w siłę zło; im bardziej trudne i niespokojne stają się czasy…Właśnie cierpienie niewinnych pozwala ocalić tych, którzy zmierzają ku potępieniu. Zaś Pan Bóg może wykorzystać cierpienie niewinnych aby zniszczyć zło. Siła zła ugina się właśnie pod tym, co czyste i niewinne” - podkreślił bp Jeż.

Odpust w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Pasierbcu potrwa do niedzieli. W piątek do kościoła zostaną wprowadzone relikwie misjonarzy męczenników bł. o. Zbigniewa Strzałkowskiego i bł. o. Michała Tomaszka.

W sobotę Mszy św. o północy przewodniczyć będzie bp Leszek Leszkiewicz, a Eucharystii w niedzielę o godzinie 11.00 bp Mirosław Gucwa z Republiki Środkowoafrykańskiej.

Pasierbiec to wioska leżąca blisko Limanowej. Znajduje się tam sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia z cudownym obrazem koronowanym w 1993 r.

Wierni odwiedzający Pasierbiec modlą się na dróżkach maryjnych rozsianych po pasierbieckim wzgórzu. Zatrzymują się przy Grocie Ocalenia, która upamiętnia ocalenie przed śmiercią żołnierza Jana Matrasa.

W Pasierbcu znajduje się także wyjątkowa Droga Krzyżowa. Przy poszczególnych stacjach są dwumetrowe rzeźby przedstawiające św. Jana Pawła II, bł. ks. Jerzego Popiełuszkę, ks. Franciszka Blachnickiego, Prymasa Stefana Wyszyńskiego, tarnowskich misjonarzy męczenników ks. Jan Czubę i o. Zbigniewa Strzałkowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem