Reklama

Ojcze Święty! Kochamy Ciebie!

Tomasz Januszewski
Edycja rzeszowska 8/2005

Mszą św., odprawioną 19 stycznia w szkolnej kaplicy Sióstr Prezentek, rozpoczęła się kolejna pielgrzymka Gimnazjum i Liceum im. Jana Pawła II do sanktuariów włoskich i naszego patrona - Ojca Świętego. Program pielgrzymki obejmował wiele atrakcyjnych turystycznie oraz ważnych duchowo miejsc, m.in.: Wenecję, Padwę, Loreto, San Giovanni Rotondo, Monte Cassino, Rzym i Asyż. Chciałbym skupić się na dwóch wydarzeniach.
23 stycznia udaliśmy się na Plac św. Piotra, aby wspólnie z Ojcem Świętym odmówić modlitwę Anioł Pański oraz wysłuchać Jego nauki. Plac zapełniał się na długo przed rozpoczęciem modlitwy. Wszyscy z napięciem oczekiwali pojawienia się Głowy Kościoła. Pieśni polskie mieszały się z piosenkami Hiszpanów oraz z zawołaniami w wielu językach Europy, Azji i obu Ameryk.
Długo oczekiwany Ojciec Święty pojawił się w oknie swojego apartamentu. Wszyscy klaskali. W oczach wielu ludzi widać było łzy wzruszenia. Gdy oklaski umilkły, rozpoczęła się modlitwa Anioł Pański. Mimo tego, że pielgrzymi pochodzili z różnych stron świata, tę modlitwę odmawiali wspólnie. Katechezy w języku włoskim nie rozumiałem, ale sam fakt, że mogłem słuchać na żywo słów następcy św. Piotra, stanowił dla mnie ogromne przeżycie. Po katechezie Ojciec Święty pozdrowił zgromadzonych na Placu. Naszą grupę wymienił jako pierwszą. Nasze żółte chusty załopotały w powietrzu. Ogarnęły nas emocje i wzruszenie.
Minęły dwa dni wypełnione zwiedzaniem Rzymu. 25 stycznia rano wszyscy stanęli w pełnej gali. Do autobusu wzięliśmy m.in.: chusty, transparenty, instrumenty. W Watykanie przeszliśmy kontrolę, po której weszliśmy do przytłaczającej swym ogromem Auli Pawła VI. Zajęliśmy miejsca w pobliżu barierek odgradzających VIP-ów od pozostałych pielgrzymów. Do audiencji było jeszcze ponad pół godziny. Póki co, śpiewaliśmy najgłośniej jak się dało - na przemian z Hiszpanami oraz zespołem wokalno-instrumentalnym spod Warszawy. Mundurki naszych dziewcząt zwracały uwagę coraz liczniejszych pielgrzymów. Czwórka naszych uczniów, oraz Siostra Dyrektor, udzielała wywiadu dla Radia Watykańskiego, śpiewaliśmy Barkę dla Telewizji Ojca Pio, zaś refren kolędy Gdy się Chrystus rodzi zaśpiewaliśmy wspólnie z Hiszpanami.
Kiedy w Auli pojawił się Ojciec Święty, wszyscy klaskali na stojąco. Po śpiewie Psalmu 116 i po krótkiej nauce Papieża rozpoczęła się prezentacja grup przybyłych na audiencję. Gdy wyczytana została nasza Szkoła, ze wzruszeniem zaśpiewaliśmy Życzymy, życzymy. Audiencja powoli dobiegała końca. Każdy z nas ściskał w ręku kartkę, która uprawniała nas do spotkania z Ojcem Świętym - niemal w cztery oczy. Byliśmy ostatnią grupą przyjętą przez naszego Wielkiego Rodaka. Podszedł do nas o. Hejmo i powiedział: „Jak umiecie, to zaśpiewajcie”. Zaczęliśmy „Barkę” i podeszliśmy do tronu papieskiego. Znowu ogarnęło nas głębokie wzruszenie. Podziwiałem Siostrę Dyrektor za słowa, które skierowała do naszego Papieża, i koleżankę, która bardzo spokojnie zaczęła mówić o Grupie Przyjaciół Wujka kroczących drogami Karola Wojtyły.
Nie ma takich słów, które mogłyby określić przeżycia towarzyszące naszemu spotkaniu z Ojcem Świętym. Pragnę tylko zapewnić o nieustającej modlitwie, w której polecamy Ojca Świętego Bożej Opatrzności. Ojcze Święty! Kochamy Ciebie!

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paradyż: Nowi diakoni oraz nowe posługi

2019-12-09 09:14

Ks. Adrian Put

W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny nasze seminarium duchowne przeżywało bardzo podniosłą uroczystość. Tego dnia bp Stefan Regmunt udzielił święceń diakonatu oraz kandydatury i posługi akolitatu klerykom naszego seminarium.

Ks. Adrian Put
Nowi diakoni naszej diecezji

- Taki dzień jak ten, kiedy udzielane są święcenia i posługi posiada w kalendarzu seminaryjnym szczególne miejsce. To zapewne dlatego przełożeni seminaryjni wybierają na te obchody taki uroczysty dzień jak dzisiejszy czyli święto Matki Bożej – powiedział bp Stefan Regmunt. Właśnie w tak uroczysty dzień w kościele seminaryjnym święcenia diakonatu otrzymali kl. Łukasz Bajcar ze Szprotawy i kl. Jarosław Marszałek z Głogowa.

Kandydaturę do święceń diakonatu i prezbiteratu otrzymał kl. Konrad Jasiewicz z Kolska, zaś posługę akolitatu przyjęli alumni z IV roku: kl. Tomasz Dragańczuk z Lubska, kl. Paweł Marciniak z Lubiszyna oraz kl. Seweryn Szczotko ze Słońska.

Na ten dzień do seminarium w Paradyżu przyjechała najbliższa rodzina, kapłani, bliscy i przyjaciele nowych diakonów oraz ustanowionych akolitów i kandydatów do święceń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem