Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków rozpoczął obchody Dnia Papieskiego

40 lat po wyborze kardynała Karola Wojtyły na papieża, stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia organizują w Krakowie XVIII Dzień Papieski pod hasłem „Promieniowanie Ojcostwa”.

[ TEMATY ]

Dzień Papieski

Krakow

Joanna Fofasińska | Archidiecezja Krakowska

Świętowanie rozpoczął II Bieg Papieski, który odbył się na trenie Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się” na Białych Morzach. Zawodnicy sprawdzili swoje siły na 5-km dystansie. Karolina Szabat – rzecznik stypendystów z Krakowa – podkreśla, że papież mówił o konieczności współmiernego rozwoju trzech sfer ludzkiego życia: psychicznej, fizycznej i duchowej, a krakowskie obchody Dnia Papieskiego dają taką możliwość. W sobotnie popołudnie na Rynku Głównym można było zatańczyć belgijkę. Wieczorem w Bazylice św. Floriana celebrowano Eucharystię, którą poprzedziła modlitwa różańcowa. O godzinie 20.00 odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, połączona z uliczną ewangelizacją.

Główne obchody Dnia Papieskiego przypadają na niedzielę. O 13.00 arcybiskup Marek Jędraszewski odprawi Mszę św. w Centrum Jana Pawła II, a w parafii św. Jadwigi Królowej od godziny 10.00 -16.00 będzie stacjonowało miasteczko rodzinne, które oferuje wiele atrakcji zarówno dla ciała, jak i dla ducha. O 16.00 zagra zespół Buskers Band, a o 17.00 nastąpi spotkanie z p. Anetą Liberacką – redaktor naczelną Stacja7.pl. Na zakończenie, o 17.30 stypendyści fundacji zaprezentują swój autorski spektakl.

Jesteśmy żywym pomnikiem Jana Pawła II

Reklama

– Jan Paweł II to patron naszej fundacji, a także nasz osobisty patron. Jesteśmy jego żywym pomnikiem. Cała nasza formacja opiera się na jego nauczaniu. Jest on osobą, na której staramy się wzorować i z której fundacja dużo czerpie. – mówi Karolina Szabat, a Patrycja Chorąży – stypendystka FDNT dodaje:

– Miałam zaszczyt uczestniczyć we Mszy św., którą Jan Paweł II, odprawił na Krakowskich Błoniach w 2002 roku. Była to ostatnia pielgrzymka papieża do Polski. Poczułam ogromny zapał do działania! Choć miałam 6 lat, papieska wizyta wywarła na mnie tak ogromne wrażenie, że postanowiłam szerzyć nauczanie Jana Pawła II. Fundacja jest genialną okazją ku temu, by móc pokazywać światu młodego ducha i siłę naszego Patrona.

Stypendystki podkreślają, że Jan Paweł II nie chciał pomników z brązu. Ucieszył się natomiast z inicjatywy zbudowania żywego pomnika, który będą tworzyć kontynuatorzy jego dzieła i nauczania.

Reklama

– Docieramy do szerszego grona odbiorców niż takie stojące pomniki, bo ludzie mogą z nami porozmawiać i zobaczyć, jak działamy w wolontariacie. Poszerzamy nauczanie naszego Patrona, a dzięki temu pamięć o nim nigdy nie zaginie. – tłumaczy Patrycja.

Jan Paweł II – wzór i Patron

Nauczanie i postawa Jana Pawła II nieustannie inspirują do działania i do przemiany życia w duchu Ewangelii. W ciągu długich i owocnych lat pontyfikatu, Papież Polak zreformował Kościół powszechny, bronił praw człowieka i jego godności, a także wzywał do pełnego otwarcia na Chrystusa wszystkich sfer i dziedzin życia.

– Dla mnie taką postawą papieża, która utkwiła mi głęboko w pamięci, jest jego stosunek do cierpienia. Żyjemy w czasach, kiedy promowane jest piękno i doskonałość. Cierpienie i choroba są bardzo niedoskonałe i spychane na margines. On był osobą, która pokazywała, że cierpienie jest sposobem życia i świadectwem. – mówi Karolina.

Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia została powołana przez Konferencję Episkopatu Polski w 2000 roku jako wyraz wdzięczności dla Ojca Świętego Jana Pawła II za Jego niestrudzoną posługę duchową na rzecz Kościoła i Ojczyzny. Idea utworzenia Fundacji jako organizacji, której działalność ma upamiętniać Pontyfikat Jana Pawła II przez promowanie nauczania Papieża i wspieranie określonych przedsięwzięć społecznych, głównie w dziedzinie edukacji i kultury, narodziła się po pielgrzymce Ojca Świętego do Polski w 1999 r.

2018-10-14 10:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Znów można zwiedzać Komnaty Królewskie na Wawelu

2020-06-27 08:14

[ TEMATY ]

Krakow

Flickr.com

Kaplica Wazów na Wawelu

Od soboty znów otwarte dla zwiedzających są Reprezentacyjne Komnaty Królewskie Zamku na Wawelu. Udostępnione zostały zamknięte dotychczas gabinety: Holenderski i Kolekcjonera, a słynnym głowom wawelskim będzie można przyjrzeć się bliżej dzięki specjalnemu lustru.

W Komnatach Królewskich, które nawiązują do wyglądu rezydencji z XVI i początku XVII wieku można zobaczyć słynną kolekcję arrasów króla Zygmunta Augusta, królewskie portrety i renesansowe meble włoskie.

Po raz pierwszy będzie można bliżej przyjrzeć się legendarnym głowom wawelskim umieszczonym w kasetonowym suficie dzięki ustawionemu w sali Poselskiej lustru. Zwiedzający po raz pierwszy wejdą do gabinetu Holenderskiego, gdzie prezentowana jest kolekcja 49 obrazów głównie XVII i XVIII –wiecznych oraz do gabinetu Kolekcjonera zaaranżowanego na wzór popularnych w XVII wieku gabinetów sztuki i osobliwości, gdzie gromadzono nie tylko obrazy, rzeźby, grafikę, ale również twory natury, m.in. kamienie półszlachetne czy muszle.

W salach na drugim piętrze zamku pojawią się trzy obrazy dotychczas niepokazywane na stałej wystawie: "Adoracja Dzieciątka" namalowana na drewnie topolowym oraz dwa obrazy prezentowane w sali Pod Ptakami: portret króla Władysława IV zakupiony w 2013 roku we Włoszech oraz "Kapitulacja wojsk moskiewskich w roku 1634" kupiony na licytacji w 2013 roku w Niemczech, a przedstawiający jeden z kluczowych epizodów wojny Rzeczypospolitej z Wielkim Księstwem Moskiewskim.

"Komnaty są atrakcją. Warto przypomnieć sobie, jak wyglądają arrasy z kolekcji Zygmunta Augusta. Ale dla naszych gości od 30 czerwca będziemy mieć jeszcze jedną niespodziankę. W sali wielkorządcy pokażemy jeden z ostatnich naszych nabytków: przypinkę do beretu z połowy XVI wieku, która w przyszłości trafi do skarbca" – powiedział PAP dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu Andrzej Betlej.

Klejnot pierwotnie służył jako ozdoba ubioru męskiego. Po zmianie trendów modowych przekształcano go w element dekoracyjny uczepiony na łańcuchu oraz przechowywano w gabinetach sztuki i osobliwości. Wtedy też wawelski nabytek otrzymał jubilerską oprawę z kółkiem do zawieszania.

"W rejestrach Skarbca Koronnego wymieniania jest przypinka dokładnie z tym motywem: z Tarkwiniuszem i Lukrecją. To był powód, dla którego zdecydowaliśmy się na jej zakup" – dodał Betlej.

Sobotniemu otwarciu Reprezentacyjnych Komnat Królewskich towarzyszyć będzie o g. 18.00 koncert skrzypka Stanisława Słowińskiego transmitowany na żywo z Dziedzińca Arkadowego na facebookowym profilu zamku.

Nowością będzie na Wawelu urządzony obok sali "Pod Planetami" pokój dla opiekuna z dziećmi.

Zwiedzający Zamek Królewski muszą przestrzegać zasad bezpieczeństwa: poruszać się wyznaczonymi ciągami komunikacyjnymi, zachować 2 metrowy dystans i stosować się do poleceń obsługi. Przy wejściu dostępny będzie płyn do dezynfekcji rąk, a stanowiska kasowe i recepcyjne zostały zabezpieczone przeźroczystymi przegrodami, zaś ich pracownicy wyposażeni w maseczki i środki dezynfekujące. Od g. 13.00 do 13.30 wyznaczona jest przerwa sanitarna. Limit osób przebywających jednocześnie na terenie wystawy to 197.

W czerwcu Zamek Królewski na Wawelu odwiedziło ponad 27 tys. osób. (PAP)

autor: Małgorzata Wosion-Czoba

wos/ mmu/

CZYTAJ DALEJ

Praktyczne uwagi dla rodziców i chrzestnych

2020-07-08 09:42

[ TEMATY ]

chrzest

cykl o sakramentach

Renata Czerwińska

Gdy wybieramy się do jakiegoś urzędu, by załatwić np. nowy dowód osobisty albo zaświadczenie o nie zaleganiu z podatkami, musimy najpierw dowiedzieć się, jakie dokumenty będą wymagane, by zaoszczędzić sobie konieczności odwiedzania urzędu po raz drugi. Gdy idziemy do kancelarii parafialnej, możemy być pewni (żywię taką głęboką nadzieję!), że zostaniemy przyjęci życzliwie i nikt nie będzie od nas wymagał niepotrzebnych zaświadczeń. Są jednak pewne podstawowe wymagania, bez spełnienia których nawet najbardziej życzliwy proboszcz nie będzie mógł nam pomóc.

Dokumenty

Gdy więc idziemy do naszego kościoła parafialnego, by ochrzcić nasze dziecko, musimy zabrać ze sobą, oprócz dobrej woli, również skrócony odpis aktu urodzenia dziecka. Tam znajdują się dane, które trzeba wpisać do księgi chrztów. Każda parafia posiada swoją księgę chrztów, w której zapisywane są wszystkie dzieci i osoby dorosłe, które tam właśnie otrzymały sakrament chrztu. Tam też nanosi się informacje o następnych przyjmowanych sakramentach: bierzmowania, małżeństwa, kapłaństwa.

Jeżeli wybraliśmy chrzestnych (chrzestnego) spoza parafii, muszą oni pójść do swojej parafii i poprosić księdza o zaświadczenie, że są katolikami wierzącymi i praktykującymi. Jest to potrzebne, by mogli być rodzicami chrzestnymi (jak pamiętamy, jednym z zadań rodziców chrzestnych jest wspieranie rodziców dziecka w wychowaniu religijnym!). Jeżeli mieszkają daleko, powinni również poprosić swojego duszpasterza o kartki do spowiedzi (nie zawsze zdążymy przekazać je im na czas). Spowiedź jest wymagana od rodziców chrzestnych (rodzice dziecka nie zawsze mogą przystąpić do spowiedzi, np. jeżeli żyją w związku cywilnym, bo istnieje jakaś przeszkoda uniemożliwiająca zawarcie sakramentu małżeństwa). Zresztą, jeżeli rodzice chrzestni to osoby wierzące i praktykujące, przystępowanie do spowiedzi jest dla nich czymś normalnym, a dla parafii, w której odbywa się chrzest, będzie to jeszcze jeden znak potwierdzający, że są osobami praktykującymi.

Gdy chrzestni są z tej samej parafii, zaświadczenia takie nie są konieczne. Jeżeli wierzą i praktykują, to z pewnością są znani duszpasterzom, a w kartotece parafialnej są odpowiednie adnotacje o wizytach kolędowych i spowiedzi wielkanocnej (jedne ze „wskaźników” naszej religijności, tej, którą jesteśmy w stanie ocenić zewnętrznie, bo wnętrze i tak zawsze pozostanie tajemnicą).

Wszystkie te dokumenty (zaświadczenia z parafii chrzestnych oraz kartki od spowiedzi chrzestnych i rodziców) należy oddać księdzu jeszcze przed rozpoczęciem liturgii chrztu.

Nastawienie

Usłyszałem kiedyś przez przypadek rozmowę rodziców idących do biura parafialnego w sprawie chrztu: „Jeżeli ksiądz zapyta, dlaczego nie mamy jeszcze ślubu kościelnego, to nie będziemy z nim dyskutowali, tylko od razu wychodzimy! Może gdzie indziej uda się to załatwić bez problemów!”

Tak więc oprócz dokumentów ważne też jest nasze nastawienie. Idziemy do parafii prosić o chrzest. Musimy przygotować się na rozmowę nie tylko o samym sakramencie i związanych z nim formalnościach, ale także o naszym życiu duchowym – o naszej wierze. Ksiądz przyjmujący nas w biurze nie tylko ma prawo, ale wręcz obowiązek poznać lepiej rodziców swojego przyszłego parafianina. I znów: jeżeli są to osoby znane duszpasterzom, uczęszczające regularnie na Msze św. i nabożeństwa, przyjmujące kolędę, spowiadające się regularnie, to takie spotkanie jest tylko formalnością: przecież doskonale znamy się z Kościoła. Jeżeli jednak rzadko odwiedzamy naszą parafię (nie chcę tu wnikać w możliwe tego przyczyny), nie znamy naszych księży ani oni nas nie znają, to takie spotkanie jest okazją do rozmowy i poznania się nawzajem, a przede wszystkim do tego, by dać się poznać jako osoby wierzące.

Musimy też pamiętać o tym, że przed każdym chrztem należy odbyć odpowiednie przygotowanie, w czasie i miejscu ustalonym przez proboszcza (o ile to możliwe powinni w nim uczestniczyć rodzice i chrzestni).

CZYTAJ DALEJ

NAJŚWIĘTSZE SERCE

2020-07-08 21:23

[ TEMATY ]

kino

Będzin

Najświętsze Serce

archiwum

Fragment plakatu z filmu "Najświętsze Serce"

Kino „NOWOŚĆ” W Będzinie (ul. Potockiego 3) zaprasza na religijny, dokumentalizowany film pt. „Najświętsze Serce”. Film opowiada historię znanej pisarki Lupe Valdes, która poszukując inspiracji do książki, wyrusza do Francji - miejsca objawień św. Małgorzaty Alacoque. Seanse będą się odbywać od 10 do 15 lipca o godz. 18.00 (cena 12 zł).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję