Reklama

Przed nami 6. Mistrzostwa Polski Duszpasterstw Akademickich

2018-10-22 17:53


Mistrzostwa Duszpasterstw Akademickich

W dniach 26-27 października studenci z całej Polski przyjadą do Wrocławia, by rywalizować w piłce nożnej, siatkówce i koszykówce. Czekają nas 6. Mistrzostwa Polski Duszpasterstw Akademickich.

W tym roku będą one miały wymiar nie tylko sportowy oraz ewangelizacyjny, ale również patriotyczny. Hasło imprezy brzmi: „Niepodległa sztafeta pokoleń” i nawiązuje do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Patronat honorowy nad imprezą objął sam Prezydent RP Andrzej Duda.

Na wydarzenie zostali zaproszeni kombatanci, którzy podczas oficjalnego otwarcia, jak i zamknięcia zawodów skierują swoje przesłanie do młodzieży. Sztafeta pokoleń zadziała jednak w dwie strony. Żołnierze Armii Krajowej otrzymają bowiem wsparcie w postaci funduszów zebranych podczas mistrzostw.

Reklama

- To dla nas prawdziwe autorytety. Chcemy oddać im cześć oraz podziękować za ich poświęcenie w walce o wolną i niepodległą Polskę - mówi ks. kpt. Maksymilian Jezierski, organizator i opiekun wrocławskiego duszpasterstwa akademickiego „Nieśmiertelni”.

To właśnie DA Nieśmiertelni, działający przy Akademii Wojsk Lądowych, jako zeszłoroczni zwycięzcy we wszystkich trzech dyscyplinach, organizują szóstą edycję międzyduszpasterskich rozgrywek.

Oprócz rywalizacji na parkietach sportowych w sobotę 27 października zaplanowano także wspólną modlitwę na Mszy świętej w archikatedrze wrocławskiej, której przewodniczyć będzie abp Józef Kupny, metropolita wrocławski.

- Chcemy razem uwielbiać Boga za ten wspaniały dar niepodległości oraz zjednoczyć się jako duszpasterstwa akademickie na modlitwie - informuje ks. kpt. Jezierski.

Sportowe zmagania i duchowe umocnienie to nie wszystko. Po rozgrywkach odbędzie się zabawa taneczna, którą poprowadzą profesjonalni dj-e, a specjalny koncert zagra dla studentów raper ks. Jakub Bartczak.

- Mistrzostwa pokazują, że studenci zrzeszeni w duszpasterstwach akademickich nie są tam tylko po to, aby się modlić, ale to wysportowani, aktywni i pełni werwy ludzie, którzy uwielbiają ruch i mają okazję się rozwijać. Zgodnie ze znanym przysłowiem: „W zdrowym ciele zdrowy duch” - podsumowuje kapelan Akademii Wojsk Lądowych.

Ogólnopolskie rozgrywki to także świetna okazja do integracji wierzących studentów z całej Polski, do czego nie ma w roku akademickim zbyt wielu okazji.

Mecze zostaną rozegrane na obiektach sportowych Akademii Wychowania Fizycznego i będą otwarte dla szerszej publiczności. Wstęp wolny. Organizatorzy zapraszają kibiców. Harmonogram oraz więcej szczegółów na www.mistrzostwapolskida.pl.

Tagi:
duszpasterstwo akademickie 100‑lecie niepodległości

Reklama

Akademicki Tydzień Pytań o wolność

2019-03-20 09:26

Dominika Szymańska
Edycja łódzka 12/2019, str. III

Studenci pytają, a cieszący się autorytetem księża odpowiadają. Wszystkie łódzkie duszpasterstwa akademickie: działające przy archikatedrze DA „5”, salezjański „Węzeł”, dominikańska „Kamienica” i jezuickie JDA połączyły siły, by zorganizować pierwszy Akademicki Tydzień Pytań

Ks. Paweł Kłys
Wykłady gromadziły liczne audytorium

Chcieliśmy znaleźć przestrzeń do spotkania duchownych i studentów w kontekście akademickim” – mówił ks. Przemysław Góra z DA „5”. Przez cały tydzień, od 11 do 15 marca, studenci wraz z duszpasterzami gromadzili się na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, by dyskutować na temat wolności.

11.03 – Czy w Kościele można być wolnym?

Odpowiedzi na to pytanie podjął się abp Grzegorz Ryś, który przedstawił temat wolności w optyce historycznej. Wychodząc od początków chrześcijaństwa i działalności św. Pawła, który, nawet uwięziony w Rzymie, miał w sobie doświadczenie wolności, Arcybiskup zwrócił uwagę na doświadczenie wolności, jakie przynosi spotkanie z Jezusem. Jako drugi wyznacznik wolności w Kościele katolickim Metropolita Łódzki wskazał encyklikę „Pacem in terris” św. Jana XXIII, której pierwsza część poświęcona jest prawom człowieka.

Swój wykład abp Ryś poświęcił jednak temu, co działo się w Kościele pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami, przyglądając się godzącym w wolność Indeksowi Ksiąg Zakazanych, Inkwizycji czy Syllabus Errorum i analizując powstanie struktur grzechu w Kościel katolickim.

– My nieraz na takie pytanie, czy można być wolnym w Kościele, odpowiadamy bardzo na skróty, bo nam ten skrót odpowiada. Bardzo sympatyczny jest Kościół odnowiony w epoce Soboru Watykańskiego II. Co nie oznacza, że jest bezgrzeszny, bo nieraz strasznie grzeszy, ale na poziomie tego, czego naucza, jest zapewne bardzo atrakcyjny. Atrakcyjne są początki Kościoła do początku wieku IV, ale gdyby te dwie klamry miały wystarczyć za całą odpowiedź, to byśmy zrobili dość nieprzyzwoity skok nad tym, co jest w środku, między tymi dwoma epokami – zauważył. Sumienie stanowi granicę wolności, a naszym obowiązkiem jest podążać za nim i odpowiednio to sumienie kształtować.

12.03 – Co nam wolno, a co przynosi korzyść?

W swojej prelekcji o. Piotr Aszyk SJ – filozof i jezuita – skupił się na rozważaniu wielorakiego znaczenia słowa wolność. Podkreślał, że znaczenie wolności często uświadamiamy sobie dopiero wtedy, gdy jej zabraknie, a także to, że jest wartością, która wymaga wysiłku, wyjścia poza to, co bezpieczne i zawalczenia o nią.

Odwołując się do mądrości starożytnych: Horacego, Cycerona czy św. Augustyna, wskazywał na różnicę między wolnością, a samowolą, między wolnością wewnętrzną i zewnętrzną. – Wolność to nie tylko przesuwanie granic państw, ale coś, co można nazwać wolnością ekonomiczną. Systemy niewolnicze – miejmy nadzieję – należą do przeszłości, ale czy żyją w wolności ludzie, którzy pracują za dolara dziennie, budując dobrobyt międzynarodowych korporacji? Czy nie jest więźniem bez kajdan ten, kogo więzi bieda? – pytał, zastanawiając się nad współczesnym wymiarem wolności.

Nawiązując do myśli o. Józefa Kozłowskiego, zauważył, że „wielkie katastrofy są skutkiem drobnych usterek. Utrata wolności zaczyna się zwykle od drobnych kompromisów. I bywa, że początki utraty naszej wolności są niewinne. Dajemy się zwieść jakimś pozorem dobra”. Jezuita podkreślał też, że wolność staje się wyborem. – Pieniądze same z siebie nie są nic warte – porównywał za ks. Markiem Dziewieckim. – Staje się właścicielem moich pieniędzy dopiero wtedy, gdy wydaję je na faktyczne dobro. Tak samo jest z wolnością. Dopiero wtedy, gdy podejmuję decyzje, gdy podejmuję zobowiązania, zaczynam być wolnym człowiekiem, uruchamiam potencjał, który drzemie we mnie – dopowiedział.

13.03 – Dlaczego uciekamy od wolności?

O tym z punktu widzenia psychologii opowiadał o. Jacek Prusak SJ – psycholog i psychoterapeuta. Wolność zdefiniował on jako – z jednej strony – wybór pomiędzy przynajmniej dwiema możliwościami, a z drugiej – jako działanie zgodne z intencjami. – O wolności możemy mówić, gdy upatrujemy przyczyn swojego działania w sobie, a nie w czynnikach zewnętrznych. Czyli nie: ktoś mi coś kazał zrobić – tego nie nazwiemy wolnością. Ja chcę to zrobić – podkreślał jezuita.

Stwierdził też, że wolność jest troską egzystencjalną, że łączy się z poszukiwaniem sensu, bez względu na to, czy uważamy, że jest on wpisany w jakiś większy od nas samych schemat, czy upatrujemy go w tym, co sami tworzymy, czemu nadajemy sens.

Wskazał też, że ludzie uciekają przed wolnością, gdy nie mają pewności co do podejmowanych decyzji i gdy podejmują decyzje pod naciskiem grupy. – Jeśli stajemy przed decyzją dokonania wyboru, wybór dotyczy ważnej kwestii, to większość z nas nie kalkuluje zysku związanego z podjęciem ryzyka, tylko konsekwencje porażki. Problem wolności związany z problem zmiany jest połączony z ambiwalencją. My kochamy status quo. Lepszy diabeł czy piekło, które znamy, niż niebo, do którego możemy się dostać – zauważył i dodał, że odpowiedzialnością za negatywne konsekwencje naszego działania chętnie obarczamy innych. – Żeby być człowiekiem wolnym, trzeba być człowiekiem dojrzałym – podsumował.

14.03 – Czy Bogu wszystko wolno?

– Jak pytamy, co Bogu wolno, to tak naprawdę zastanawiamy się, co Bóg może zrobić w stosunku do mnie. Bardziej jeszcze autokrytycznie można postawić problem tak: my pytamy, na co ja jestem skłonny Bogu zezwolić – rozwijał temat ks. Grzegorz Strzelczyk – teolog i dogmatyk z Uniwersytetu Śląskiego. Wyjaśnił też, że prócz pewnej dozy bezczelności zawartej w tym pytaniu, kryje się w nim również pragnienie bycia jak Bóg, czyli zjednoczenia z Nim. – Zatem z jednej strony prawdopodobnie powinniśmy się wstydzić tego rodzaju bezczelności, a z drugiej nie możemy się go wyrzec, nie opędzimy się od tego pytania. Ono być może jest przełamywalne tam, gdzie się pojawia miłość. Jeżeli człowiek wchodzi w doświadczenie Boga na tyle głęboko, że doświadcza tam miłości i doświadcza tam bycia u siebie; prawdopodobnie w tym doświadczeniu mistyki my jesteśmy skłonni pozwolić Bogu na wszystko – wyjaśniał.

W dalszej części swojego wykładu ks. Strzelczyk wolność Boga ujął w dość przewrotny sposób: opowiadał o Bogu, któremu wolno się uniżyć, Bogu, któremu wolno cierpieć i umrzeć, czy Bogu, któremu wolno być „sprawiedliwym inaczej”. – To idzie dalej w przestrzenie nie do końca jeszcze dla nas wygodne. Mianowicie Bogu wolno utożsamić się z pogardzanymi i wolno Mu nie rozliczać ze stosunku do siebie – zauważył, przywołując scenę sądu z Ewangelii według św. Mateusza, w której nie pada ani jedno pytanie dotyczące sfery religijnej. – To są pytania o stosunek do bliźniego i to takiego jeszcze nie do końca fajnego – podsumował.

15.03 – Jesteśmy wolni i co dalej?

Ostatnim zagadnieniem, wolnością w wymiarze praktycznym i społecznym, zajął się o. Maciej Zięba OP – fizyk i doktor filozofii, specjalista od nauki społecznej kościoła. W swoich rozważaniach skoncentrował się na zależności między wolnością a demokracją. Podkreślał jednak za Janem Pawłem II, że „demokracja bez wartości łatwo zamienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”.

Dominikanin mówił też o podziale na wolność pozytywną i negatywną. – Wolność pozytywna to jest wolność, którą się zdobywa przez poznanie. Wszystkie nieliberalne wizje, również niechrześcijańskie, wszystkie religijne wizje mają wolność pozytywną. Tylko, że ta wolność jest zawsze wolnością według tego, jak my ją pojmujemy, jak my ją rozumiemy i ona jest zawsze strukturalnie nietolerancyjna wobec innych – wyjaśniał prelegent.

– Koncept wolności negatywnej – dopóki nie zagrażam wolności innych ludzi, mogę robić co mi się podoba – jest to koncept wolności politycznej i na tym poziomie jest bardzo sensowny. W XX wieku wolność negatywna z poziomu politycznego przechodzi na poziom etyczny. Każdy ma swoją moralność. I nie wolno oceniać żadnego systemu moralnego, nie wolno już oceniać moralności. A w XXI wieku, na naszych oczach, zaczyna przesuwać się to na poziom metafizyczny: nie można orzekać o żadnej prawdzie. Jedyną prawdą, taką obiektywną, jest to, że nie ma żadnej prawdy. Żyjemy w erze, w której każdy ma swoją prawdę, więc nie ma żadnej prawdy – opisywał przemiany w dzisiejszym świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek do młodych Polaków: nie lękajcie się iść za głosem Chrystusa!

2019-09-18 10:49

st (KAI) / Watykan

Nawiązując do obchodzonego dzisiaj w Polsce liturgicznego święta patrona dzieci i młodzieży, świętego Stanisława Kostki papież zachęcił młodych Polaków, by za jego przykładem odważnie szli za głosem Chrystusa.

Grzegorz Gałązka

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do pielgrzymów polskich:

Witam serdecznie obecnych tu Polaków. Dzisiaj w liturgii Kościoła w Polsce przypada święto patrona dzieci i młodzieży, świętego Stanisława Kostki. Ten młody chłopiec pokonał pieszo drogę z Wiednia do Rzymu, by zostać jezuitą. Pokazał, że koniecznie trzeba poświęcić wiele, by pójść za głosem własnego powołania. Jest wzorem także dla tych młodych, którzy z obawy przed reakcją rodziny, przyjaciół lub innych ludzi, boją się wybrać drogę powołania kapłańskiego lub zakonnego. Drodzy młodzi, nie lękajcie się iść za głosem Chrystusa! Niech Bóg błogosławi wam i wszystkim tu obecnym.

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, kontynuując katechezę na temat Dziejów Apostolskich, przypominamy sobie dzisiaj świadectwo świętego Piotra i Apostołów, którzy wobec polecenia Żydów, by nie nauczali w imię Chrystusa, oświadczają, że nie mogą być posłuszni tym, którzy chcieliby powstrzymać głoszenie Ewangelii. Oświeceni mocą Ducha Świętego stają się nieustraszonymi świadkami Chrystusa Zmartwychwstałego. Ich determinacja powoduje wstrząs żydowskiego „systemu religijnego”. Wobec całego Sanhedrynu zabiera głos Gamaliel, faryzeusz cieszący się poważaniem. Ukazuje swoim braciom, jak rozeznać sytuację. Wysuwa wniosek, że jeżeli uczniowie Jezusa z Nazaretu uwierzyli szarlatanowi, to są skazani na zapomnienie, jeżeli jednak głoszą orędzie pochodzące od Boga, to lepiej zrezygnować z walki. Członkowie Sanhedrynu idą za jego opinią i rezygnują z zamiaru zabicia Apostołów. Uwolnieni z więzienia Uczniowie z tym większym zapałem świadczą o Chrystusie i Jego zmartwychwstaniu. Niech wspomniane rozeznanie i ocena sytuacji ze strony Gamaliela, będzie także naszą umiejętnością, gdy przychodzi nam odnieść się do znaków Bożej obecności w świecie.

W dzisiejszej audiencji udział więzili między innymi: pielgrzymi z parafii św. Szczepana w Katowicach; Nawrócenia św. Pawła w Pyskowicach (diec. gliwicka); św. Brata Alberta Chmielewskiego z Kwidzynia (diec. elbląska); NMP Różańcowej w Zgierzu (arch. łódzka); NMP Królowej Różańca Świętego i z Sanktuarium św. Józefa Oblubieńca NMP w Słupsku; NMP Wspomożenia Wiernych w Rumii (arch. gdańska); Grupa międzyparafialna z Biura CARITAS we Włocławku; Dzieci i młodzież wraz z opiekunami ze Szkoły Podstawowej nr 2 z Nowego Tomyśla; Małopolscy uczestnicy „1 Emobilnej pielgrzymki Laudato si” z prezydentem Katowic oraz członkowie Instytutu Emobilności „Emobil” z Katowic; Grupa Emerytów ze Śląska z Levela; Grupy turystyczna z biura podróży Almatur z Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Nalaskowski wraca do pracy akademickiej

2019-09-18 18:53

UMK, maj / Toruń (KAI)

Rektor UMK w Toruniu, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się dziś z zawieszonym w swych obowiązkach prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim. Rektor przywrócił prof. Nalaskowskiego do pracy akademickiej, polecając mu jednocześnie większą roztropność w formułowaniu tekstów publicystycznych.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim - czytamy w komunikacie na stronie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.

Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

Przypomnijmy, że 11 września br. prof. Aleksander Nalaskowski został przez rektora zawieszony na 3 miesiące w obowiązkach nauczycela akademickiego za felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się w tygodniku „Sieci” 26 sierpnia br. Tekst wyraża ostre, krytyczne opinie o działaniach środowisk LGBT+.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem