Reklama

Polskie rodziny z cukrzycą i ich słodkie tajemnice

2018-10-30 09:17

pixabay.com

Cukrzyca jest chorobą rodziny, jednak rozmowa o niej często jest tematem tabu. Istotnym wyzwaniem wśród chorych jest depresja, jednak ten temat rzadko jest podejmowany w kontekście cukrzycy. Najczęściej cukrzycy typu 2 współtowarzyszą nadciśnienie tętnicze i choroby sercowo-naczyniowe.

Jednakże chorzy nie mają finansowanego leczenia kardioprotekcyjnego, zaś ich niektórzy bliscy nigdy nie odbyli warsztatu z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Aktywność fizyczna niemal nie istnieje u osób chorych na cukrzycę, a zmiana nawyków żywieniowych i rozumienie zasad zdrowego odżywiania jest różnie postrzegana przez badanych. Bliscy, pomimo że są w grupie ryzyka wystąpienia cukrzycy, nie potrafią podać norm poziomu glukozy we krwi na czczo dla osób zdrowych, a bliscy osób chorych na cukrzycę typu 2 czasami wskazują nieprawidłowy typ cukrzycy u swoich bliskich chorujących na cukrzycę. Osoby chore na cukrzycę pomijają pomiary poziomu glukozy we krwi z powodu odczuwanego bólu opuszków palców i trudności w odmierzaniu czasu pomiaru. W związku z tym chcieliby, żeby tradycyjny glukometr zastąpiły nowoczesne urządzenia do monitorowania glikemii, które nie wymagają nakłuwania. Osoby chore na cukrzycę i ich bliscy najbardziej ufają lekarzom diabetologom oraz pielęgniarkom/edukatorom do spraw diabetologii. Wskazują również, iż otrzymują zbyt mało opakowań pasków do pomiaru glukozy od lekarza, żeby wykonywać częstsze kontrole. Niestety, w większości przypadków, o cukrzycy w rodzinie nie rozmawia się, wskazując, iż cukrzyca często jest powodem kłótni. To kluczowe wnioski najnowszego raportu pt. „Polska rodzina z cukrzycą”, zrealizowanego przez Stowarzyszenie Edukacji Diabetologicznej, Fundację Zdrowie i Edukacja Ad Meritum i dr Tomasza Sobierajskiego, socjologa przy współpracy z dr Anną Majchrzak, diabetologiem. Patronat nad raportem objęły: Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, Polskie Stowarzyszenie Diabetyków i portal mojacukrzyca.org.

„Polska rodzina z cukrzycą” to tytuł raportu zrealizowanego przez Beatę Stepanow prezesa Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej, Fundację Zdrowie i Edukacja Ad Meritum, socjologa dr Tomasza Sobierajskiego, przy współpracy z dr Anną Majchrzak, diabetologiem. Patronat nad raportem objęło Polskie Towarzystwo Diabetologiczne oraz organizacje pacjentów: Polskie Stowarzyszenie Diabetyków oraz portal mojacukrzyca.org

Badaniem objęte zostały osoby chore na cukrzycę typu 1 i typu 2 oraz ich bliscy. Przy czym osoby z cukrzycą typu 1 były to osoby pełnoletnie, a ich bliskimi nie byli rodzice, lecz partnerzy, małżonkowie. Badanie ankietowe przeprowadzali edukatorzy do spraw diabetologii w całej Polsce. Celem badania było poznanie oraz zestawienie opinii i postaw osób z cukrzycą typu 1 i typu 2 z postawami i opiniami bliskich tychże osób w odniesieniu do medycznego i społecznego funkcjonowania z cukrzycą. Przeanalizowano 1360 ankiet, w tym 310 ankiet od osób z cukrzycą typu 1, tyle samo ich bliskich oraz 370 ankiet od osób z cukrzycą typu 2 i taką samą liczbę ankiet od osób bliskich.

Reklama

Cukrzyca jest chorobą społeczną - nie dotyka jedynie osób na nią chorujących, ale także ich rodziny, znajomych, współpracowników. Kilkanaście milionów Polaków ma z tą chorobą mniej lub bardziej bezpośredni kontakt.

Raport „Polska rodzina z cukrzycą” po raz pierwszy w Polsce tak kompleksowo opisuje związki choroby z życiem rodziny. Identyfikuje te obszary życia rodzinnego, na które cukrzyca ma wpływ. Pokazuje też wyzwania, które wymagają zaangażowania zarówno środowiska medycznego, jak i decydentów organizujących życie społeczne.

Największym wyzwaniem jest prowadzenie szerokiej, skutecznej edukacji i to, jak pokazują szczegółowe wyniki przeprowadzonego badania, dotyczącej całego społeczeństwa. – podkreśla prof. Leszek Czupryniak, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. - Z powodu ograniczeń refundacyjnych lekarze nie mogą stosować nowoczesnych leków przeciwcukrzycowych, które nie tylko pozwoliłyby skutecznie kontrolować cukrzycę, ale również nie prowadziły do hipoglikemii i zmniejszały ryzyko zgonu z powodu chorób serca, na które bardzo często zapadają osoby z cukrzycą.

Dr Tomasz Sobierajski, socjolog, dodaje: Badanie pokazuje, że w rodzinach zbyt rzadko rozmawia się o cukrzycy, co ma szczególne znaczenie w sytuacji, gdy pacjent choruje również na depresję – częste powikłanie cukrzycy. Jak pokazują badania, osoby z cukrzycą, zwłaszcza typu 2, zbyt rzadko dokonują pomiarów poziomu glikemii, co ma na pewno znaczenie dla długoterminowego wyrównania cukrzycy.

Doświadczenie kliniczne wskazuje, że chorzy zmagający się z chorobą w samotności, bez wsparcia rodziny czy osób bliskich, osiągają trudniej pożądane wyrównanie metaboliczne cukrzycy. Z kolei, jak zauważa Beata Stepanow: Jeśli osoby z cukrzycą są wspierane przez bliskich, wspólnie podejmują się zmian nawyków żywieniowych, a aktywność fizyczna dostosowana jest do indywidualnych możliwości i potrzeb to jest szansa – aby osoba z cukrzycą w możliwie najmniejszym stopniu ponosiła jej konsekwencje, wówczas i leczenie farmakologiczne jest maksymalnie skuteczne, a ryzyko rozwoju powikłań zminimalizowane.

Tagi:
cukrzyca

Cukrzycowe jasełka

2018-12-12 07:49

Karolina Mysłek
Edycja częstochowska 50/2018, str. IV

Szacuje się, że w latach 2025-30 co trzecie dziecko może być chore na cukrzycę lub znajdować się w okresie przedcukrzycowym. Naprzeciw potrzebom dzieci i rodzin, w których zadomowiła się choroba, którą coraz częściej nazywa się cywilizacyjną, wychodzą współpracujące ze sobą częstochowska Szkoła im. św. Jana de La Salle i fundacja Maxima Dzieciom

dmitrypk/fotolia.com

Moim marzeniem jest, by syn wyrósł na dzielnego strażaka. On tak kocha straż pożarną i „Strażaka Sama”. Ale czasem myślę, że najważniejsze, by miał okazję dorosnąć, by moja córka zawsze mogła mieć braciszka. Szymek choruje na cukrzycę typu 1. – chorobę przez nikogo niezawinioną, przewlekłą, nieuleczalną, a przede wszystkim kosztowną – to p. Marta, mama 3,5-letniego Szymka i 5-letniej Zuzi. Od półtora roku sama mierzy się z chorobą swojego najmłodszego dziecka.

– Pani Karolino, dopiero dotarłam do domu. Dowiedziałam się dziś o kolejnym dziecku chorym na cukrzycę. Szukałam sponsorów, którzy zechcieliby dofinansować zakup pompy cukrzycowej lepszej jakości dla niego. Żeby nie trzeba było tak często kłuć paluszków, zwłaszcza że gra na trąbce... Może napiszę list do prezydenta z prośbą o pomoc – to wieczorny telefon Agnieszki Nejman, nauczycielki ze Szkoły Podstawowej im. św. Jana de La Salle, która od lat angażuje się w pomoc dzieciom chorym na cukrzycę.

Cukrzyca

Przez wielu postrzegana jako choroba przede wszystkim ludzi dojrzałych. Dziś coraz częściej dotyka dzieci i ludzi młodych. Szacuje się, że w latach 2025-30 co trzecie dziecko może być chore na cukrzycę lub znajdować się w okresie przedcukrzycowym. Jako społeczeństwo niewiele wiemy o chorobie, którą coraz częściej nazywa się chorobą cywilizacyjną. Fraza „objawy cukrzycy” wpisywana jest w najpopularniejszą wyszukiwarkę internetową w ciągu jednego miesiąca średnio 22 200 razy.

Dziś rozróżnia się zwykle dwa podstawowe typy cukrzycy, choć naukowcy przekonują, że jest ich więcej. Cukrzyca typu 1. i cukrzyca typu 2. – to tak naprawdę dwa różne schorzenia. W jednym i w drugim przypadku jest zbyt wysoki poziom cukru we krwi, jednak jego przyczyny (hiperglikemii) są różne, jak zresztą różne są także ich objawy i metody leczenia. To jednak temat na osobny duży artykuł.

A z czym muszą mierzyć się dzieci i rodziny, w których zadomowiła się cukrzyca? – Od maja 2017 r. jako samotna matka nieprzerwanie opiekuję się synkiem – opowiada p. Marta. – Cukrzyca typu 1. to przeklęta choroba. Na chwilę obecną jest nieuleczalna. Każdy dzień to walka o dobry dzień. Od 19 miesięcy nieprzerwanie każdej nocy czuwam nad synem. Cukrzycy nie widać. Poziomu glikemii też (stężenie glukozy w krwi – przyp. red.). Trzeba go kontrolować kilka razy w nocy, każdej nocy. Ale ja też muszę mieć czas na sen. Czas na regenerację. Alarmy budzące mam ustawione co godzinę lub dwie. Kiedy zasnę, mój synek mógłby się już nie obudzić – dzieli się swoim lękiem p. Marta.

Szansa na pomoc

Jedyną w tej chwili możliwą szansą na trochę normalniejsze życie Szymka i w miarę przespaną noc p. Marty jest lepszej jakości pompa insulinowa. – Rodzic kilkakrotnie sprawdza w nocy dziecku cukier, nakłuwając paluszki u rąk czy palce u stóp dla zminimalizowania bólu – tłumaczy Maja Kolesińska z fundacji Maxima Dzieciom, zajmującej się przede wszystkim pomocą dzieciom chorym na cukrzycę i ich rodzinom. – Jednak dzięki pompie insulinowej lepszej jakości można temu zapobiec. Jej sygnał dźwiękowy informuje o niskim i wysokim cukrze, w razie konieczności pompa podaje lub – co ważne – zatrzymuje podawanie cukru. Opiekun oczywiście musi mieć nad wszystkim pieczę, jednak nie jest już tak obciążony. Może też mu pomóc kompatybilny z pompą system telefoniczny nightscout, który w razie potrzeby alarmuje rodzica, dając mu kontrolę, a dziecku niezależność i komfort uczestniczenia w zwyczajnym życiu oraz swobodę działania.

To właśnie do tej fundacji, założonej i prowadzonej przez Elwirę Pidzik, zgłosiła się niedawno p. Marta z prośbą o pomoc. Jest jedną z kilkudziesięciu podopiecznych, którym Maxima stara się pomóc, zbierając środki na zakup pomp cukrzycowych i dając wsparcie w codzienności. Bo, co warto zaznaczyć, utrzymanie osprzętu czy zakup żywności dla małych cukrzyków pochłania każdego miesiąca kwotę 800-900 zł. To wydatki m.in. na: insulinę, paski do glukometrów, lancety, benzynę apteczną, środki znieczulające, środki do odkażania skóry, plastry i maści, zbiorniczki na insulinę, bandaże, maści, uszczelki i pokrywę baterii do pompy insulinowej.

Dzieci chore na cukrzycę można wesprzeć, przekazując 1% podatku: nr KRS 0000484571, nr konta: PKO BP 64 1020 1664 0000 3202 0457 9449.

Wiedza o chorobie

Od kilku lat w działania fundacji angażuje się częstochowska Szkoła św. Jana de La Salle.

– Przed trzema tygodniami z okazji Dnia Cukrzycy organizowaliśmy szkolenie dla dzieci z naszej szkoły – czym jest cukrzyca, jak się ją leczy, jak się mierzy cukier – mówi A. Nejman. – Oswajaliśmy z chorobą. Podkreślaliśmy, że cukrzyca nie jest chorobą zakaźną, o czym dzieci są często przekonane. A teraz przygotowaliśmy jasełka, które mają wesprzeć zakup kolejnych pomp insulinowych dla potrzebujących dzieci. Jasełka już 18 grudnia zgromadzą społeczność szkolną, by w przedświąteczny czas podzielić się sercem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jeżeli bowiem z Nim współumarliśmy, z Nim także żyć będziemy

2019-10-08 14:18

Ks. prof. Waldemar Chrostowski
Niedziela Ogólnopolska 41/2019, str. 29

pixel2013/pixabay.com

Uzdrowienie trędowatego Naamana potwierdziło zachętę proroka Elizeusza, by chory całkowicie zaufał Bogu. W czasach Starego Testamentu Bóg okazywał swą moc w nadzwyczajnych znakach, które towarzyszyły historii ludu Jego wybrania, ale jak świadczy uzdrowienie tego cudzoziemca, nie ograniczały się do Izraelitów. Stawało się jasne, że Bóg jest Panem dziejów i losów całej ludzkości. Także w naszych czasach, w których istnieją rozmaite wierzenia i religie, trzeba niestrudzenie świadczyć o Bogu jedynym, który w Jezusie Chrystusie „okazał ludom swe zbawienie”.

Ewangelia według św. Łukasza opowiada o uzdrowieniu przez Jezusa dziesięciu trędowatych. Pogranicze Samarii i Galilei zamieszkiwali Żydzi oraz ludzie innych narodowości. Ujrzawszy chorych, którzy błagali o pomoc, Jezus nie dociekał, z kim ma do czynienia, lecz przywrócił im zdrowie. O ile jednak Naaman pospieszył z podziękowaniem Elizeuszowi, to tylko jeden z dziesięciu uzdrowionych z trądu postąpił tak samo. W pytaniu Jezusa pobrzmiewa smutek: „Gdzie jest dziewięciu?”. W podziękowaniu, które okazał jeden z trędowatych, znalazło wyraz nastawienie serca podatnego na przyjęcie łaski większej niż zdrowie ciała. W cudownych znakach, które są częścią również naszego życia, spotykają się dwie miłości: Boża do nas i nasza do Boga.

Największy dar Boga dla ludzkości to zbawienie, którego dokonał On w Jezusie Chrystusie. Zmartwychwstanie Jezusa, otwierając perspektywę życia wiecznego, stanowi podstawę nadziei, która nadaje najgłębszy sens życiu chrześcijanina. Ta nadzieja nie ogranicza się do uwarunkowań, potrzeb i wymiarów tego świata, co pozwala nam – na wzór św. Pawła – godnie przyjąć i cierpliwie znosić wszystko, co trudne. Kiedy tak nie jest, wtedy słowo Boże ulega spętaniu, gdyż nie znajduje potwierdzenia w życiu, wskutek czego traci na wiarygodności. Apostoł podkreśla, że życie chrześcijanina powinno się odbywać w blasku Krzyża jako fundamentu niezachwianej nadziei: „Jeżeli bowiem z Nim współumarliśmy, z Nim także żyć będziemy”. Wyznawcy Chrystusa, żyjąc w doczesności, są ukierunkowani ku wieczności i to ona jest naszym ostatecznym celem i przeznaczeniem. Ta pewność przynosi radość, podczas gdy rezygnacja z niej, a tym bardziej jej odrzucenie, zapowiadają tragiczną w skutkach odpowiedzialność: „Jeśli się będziemy Go zapierali, to i On nas się zaprze”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polska wygrywa 2-0 z Macedonią Płn i awansuje do Mistrzostw Europy!

2019-10-13 22:40

DK/niedziela

Polska pokonała w niedzielny wieczór reprezentację Macedonii Płn 2-0, zapewniając tym samym sobie awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy.

sport.tvp.pl

Bramki dla Polaków strzelali rezerwowi gracze: Przemysław Frankowski oraz Arkadiusz Milik

Polska jest liderem grupy G w eliminacjach do ME 2020. W ostatnim spotkaniu z Macedonią Północną rozgrywanym w Skopje Polacy również wygrali 1:0 po bramce Krzysztofa Piątką.

Dzisiejsze zwycięstwo daje nam awans na przyszłoroczny turniej. W finałach Mistrzostw Europy zagramy poraz czwarty w historii. Do tej pory występowaliśmy na turniejach w 2008, 2012 oraz w 2016r.

Skład Polaków w dzisiejszym meczu:

1. Wojciech Szczęsny - 18. Bartosz Bereszyński, 5. Jan Bednarek, 15. Kamil Glik, 2. Arkadiusz Reca - 6. Jacek Góralski, 10. Grzegorz Krychowiak - 19. Sebastian Szymański, 20. Piotr Zieliński, 11. Kamil Grosicki - 9. Robert Lewandowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem