Reklama

Niedziela Częstochowska

70-lecie szkoły w Przyrowie

[ TEMATY ]

szkoła

jubileusz

Anna Jaworowska

14 października 2018 r. w Szkole Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Przyrowie odbyła się uroczystość z okazji jubileuszu 70-lecia szkoły oraz nadania sztandaru. Uświetniło ją wielu gości, m.in.: metropolita częstochowski abp Wacław Depo, ks. kan. Antoni Kaczmarek, ks. Artur Bętkowski, przewodniczący Sejmiku Śląskiego Stanisław Gmitruk, dyrektor Delegatury Kuratorium Oświaty w Częstochowie Alicja Janowska, wicestarosta Powiatu Częstochowskiego Henryk Kasiura, prezes Okręgu Śląskiego ZNP Jadwiga Rezler, wójt Gminy Przyrów Robert Nowak.

Uroczystość rozpoczął przemarsz pocztów sztandarowych i uczestników ceremonii do kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny Szkaplerznej w Przyrowie, gdzie abp Wacław Depo przewodniczył Mszy św. w intencji bierzmowanych, nauczycieli, wychowawców, uczniów szkoły. Podczas nabożeństwa nastąpiło poświęcenie sztandaru z rąk Księdza Arcybiskupa, który wygłosił kazanie na temat roli Kościoła i rodziny we współczesnym świecie. Po Mszy św. uczestnicy obchodów udali się do budynku szkoły, gdzie odbyła się główna ceremonia, w której udział wzięli: przedstawiciele władz kościelnych, wojewódzkich, powiatowych, samorządowych, poprzedni dyrektorzy szkoły, dyrektorzy i kierownicy gminnych jednostek organizacyjnych, emerytowani i obecnie pracujący nauczyciele, rodzice, uczniowie, absolwenci i przedstawiciele lokalnej społeczności.

Reklama

Do hali, w której odbywała się uroczystość, wprowadzono poczty sztandarowe: Ochotniczych Straży Pożarnych z Przyrowa, Zalesic, Zarębic oraz Koła Łowieckiego „Słonka”. Na komendę dyrektor Haliny Trojak wprowadzono sztandar szkoły. Wszyscy zebrani odśpiewali „Mazurka Dąbrowskiego”. Następnie Pani Dyrektor powitała znamienitych gości, którzy zaszczycili swą obecnością obchody jubileuszu. W swoim przemówieniu podkreśliła wyjątkowość dzisiejszego dnia, który na trwałe zapisze się na kartach historii Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Przyrowie. Szkoła otrzyma sztandar jako symbol wartości, które są i będą fundamentem pracy wychowawczej placówki. Pani Dyrektor w wystąpieniu wspomniała także o bogatych tradycjach szkoły, licznych inwestycjach podejmowanych w celu wzbogacenia bazy oświatowej, projektach unijnych, w których placówka bierze udział, o wielu sukcesach uczniów na przestrzeni lat. Po przemówieniu przedstawiciel rodziców uroczyście przekazał sztandar Pani Dyrektor, która oświadczyła, że od rej chwili będziemy z nim uczestniczyć we wszystkich ważnych uroczystościach. Następnie, przy akompaniamencie trąbki, Pani Dyrektor przekazała sztandar uczniom, mówiąc, by prowadził ich ku lepszej przyszłości, by doskonalili się poprzez odkrywanie prawdy i piękna otaczającej rzeczywistości. Uczeń przyjmując sztandar zapewnił, iż wychowankowie Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Przyrowie będą dbać o niego, sumiennie wypełniać swoje obowiązki i godnie reprezentować szkołę. Przy dźwiękach trąbki chorąży pocztu sztandarowego uczniów odebrał sztandar z rąk przedstawiciela rodziców. Następnie Wicedyrektor Małgorzata Brodek poprosiła delegacje klas, aby wystąpiły do uroczystego ślubowania.

Po części oficjalnej - ceremoniale nadania sztandaru Szkole Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Przyrowie wyprowadzono poczty sztandarowe. Następnie uczniowie zaprezentowali montaż słowno-muzyczny poświęcony historii szkoły, patronowi szkoły, rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Występ uświetnił pokaz taneczny. Uczniowie, jak na wychowanków Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza przystało, zatańczyli poloneza. Kolejnym etapem tego uroczystego wydarzenia były przemówienia dostojnych gości. W swoich wystąpieniach nawiązywali oni do historii szkoły, tradycji patriotycznych, 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Na ręce Pani Dyrektor składali kwiaty, pamiątki. Nie mogło również zabraknąć tortu. Wszak to szkoły urodziny!

Z okazji tej uroczystości zaproszeni goście mogli wpisać życzenia do Kroniki Szkoły, a także obejrzeć liczne wystawy okolicznościowe znajdujące się na terenie Zespołu Szkolno – Przedszkolnego w Przyrowie.

2018-10-31 08:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileusz kapłaństwa

2020-01-28 11:31

Niedziela podlaska 5/2020, str. I

[ TEMATY ]

jubileusz

Msza św.

jubileusz kapłaństwa

Monika Kanabrodzka

Ks. prał. Józef Frańczuk z relikwiami błogosławionych Męczenników Podlaskich

– Za przyczyną Jezusa Chrystusa jestem jednym z ziaren męczenników powołanym do kapłaństwa – powiedział 19 stycznia ks. prał. Józef Frańczuk, przeżywający 60-lecie kapłaństwa. Dziękczynnej Eucharystii w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Jabłonnie Lackiej przewodniczył bp Piotr Sawczuk.

Po uroczystym wniesieniu do kościoła relikwii błogosławionych Męczenników Podlaskich, proboszcz parafii ks. kan. Walenty Wojtkowski oraz uczniowie wyrazili radość z obecności bp. Piotra Sawczuka w tak podniosłej uroczystości.

CZYTAJ DALEJ

Medjugorie. Miejsce objawienia... Kościoła

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 19

[ TEMATY ]

Medjugorie

Archiwum autora

Kościół św. Jakuba w Medjugorie

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

Medjugorie komuś przeszkadza. Może nawet nie tyle samo objawienie, ile... jego odbiór. W końcu wiele jest objawień maryjnych, nawet oficjalnie uznanych, a jednak nie mają one tak masowego przełożenia na ludzkie losy. O niektórych z nich właściwie nic nie wiemy. Kto słyszał o Betanii (1976), Cuapie (1980), San Nicolas (1983)... Tymczasem orędzie z Medjugorie znają miliony i dostrzegają w nim zaproszenie do zmiany życia na „według Ewangelii”. Więcej – i to znowu szczególny fenomen – ludzie wracają do domów, a nawrócenie trwa...

Zasłuchanie w to orędzie jest masowe i zmienia (na stałe!) życie milionów osób (aż tylu!). Zauważmy, że po tylu już latach trwania objawień tę ziemię zdążyło opuścić więcej niż jedno pokolenie ludzi nawróconych przez Medjugorie. Ci ludzie nie trafili do piekła, do którego może szli... Czy dla Boga i dla Kościoła jest coś ważniejszego niż to?

Wincenty Łaszewski

GŁOS KOŚCIOŁA: „Medjugorie są to przede wszystkim ludzie, którzy tu przyjeżdżają, którzy się tu modlą, tutaj się przemieniają, stąd wyjeżdżają do swoich krajów i tam niosą ducha Ewangelii” – tłumaczy abp Henryk Hoser. Zdaniem papieskiego wysłannika, w sanktuarium Królowej Pokoju najważniejsi są właśnie ludzie – nie orędzie objawień. A jeśli mówimy o orędziu... słyszymy o orędziu Ewangelii! Piękne to, prawda?

GŁOS ANTY-KOŚCIOŁA: Trudno się dziwić, że komuś Medjugorie przeszkadza. Więc słyszymy, że „to jest od diabła!”, że to „manipulacja”, że „masoneria”, że „dla zysku i sławy”, że „wizjonerzy żyją w luksusach”, że „podróżują po świecie”...

Jeśli to nie wystarcza, by zasiać niepokój, przedstawia się nam inne oskarżenie: Medjugorie ma za zadanie odciągnąć ludzi od Fatimy – jedynego orędzia, które może ocalić świat. Dlatego te przesłania są takie cudowne, niezwykłe, wiarygodne... Mają przykuć ludzi do siebie, tym samym nie dopuścić do triumfu Niepokalanego Serca.

Można jeszcze próbować skompromitować same objawienia. Nie wypowiadamy się o ich prawdziwości, bo to rola kościelnych urzędów, ale abp Hoser potwierdza, że nie ma tu błędów doktrynalnych. Coraz głośniej mówi się też o tym, że do Medjugorie może zostać zastosowany precedens z Kibeho (objawienia w Afryce, uznane w 2001 r.; warto wspomnieć, że w ich zatwierdzeniu dużą rolę odegrał właśnie abp Henryk Hoser, będący wówczas misjonarzem w Rwandzie). Pojawiają się głosy, że taka decyzja może zapaść jeszcze w tym roku... Kościół ogłosiłby wiarygodnymi pierwsze objawienia, ograniczyłby liczbę wizjonerów do dwóch-trzech, bo – podobnie jak w Kibeho – potem treści się powtarzają, a inni wizjonerzy nie wnoszą do objawienia nic nowego.

Gdyby tak się stało, byłoby to kolejne potwierdzenie, że Medjugorie jako „teren objawień” spełniło swą misję.

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

PROROCZE MIEJSCE: W tej parafii jest prawdziwy, żywy, napełniony mocą Kościół. Nieważne, czy Msze odprawia święty czy najgorszy kapłan – zawsze jest ona doświadczeniem obecności i miłości Boga, który uzdrawia, nawraca, rodzi nowe życie. Nieważne, kto spowiada: sakrament zawsze ujawnia swą moc. Ludzie mówią o odbytych tam „spowiedziach życia”...

Medjugorie – miejsce modlitwy, liturgii, sakramentów, miejsce nawrócenia. Tak widzi je papieski wysłannik. Tego typu znak – mówiący, że odnowa Kościoła jest na wyciągnięcie ręki! – jest niezwykle potrzebny w czasach obecnego kryzysu. Gdyby prorocka misja Medjugorie rzeczywiście oznaczała bycie zaczynem odnowy Kościoła, a w naszych parafiach zaczęło się ujawniać to, co tam – moc sakramentów, wówczas Medjugorie okazałoby się jednym z najważniejszych miejsc na duchowej mapie świata.

Nie będziemy chyba długo czekać na weryfikację tej tezy.

Wincenty Łaszewski, mariolog, pisarz, tłumacz

CZYTAJ DALEJ

Obecnie groźniejszy niż koronawirus jest dla Polaków wirus grypy

2020-01-29 13:50

[ TEMATY ]

wirus

pixabay.com

Koronawirus prędzej czy później dotrze do Polski i to nie będzie nic nadzwyczajnego, jesteśmy na to przygotowani - powiedział w środę minister zdrowia, Łukasz Szumowski.

- Logika i prawdopodobieństwo mówi, że koronawius prędzej czy później będzie w Polsce. Jak nie dziś, to jutro. Jak nie jutro, to pojutrze. Jak nie pojutrze, to za tydzień. Jak nie za tydzień, to za dwa. On się kiedyś pojawi. I to nie będzie nic nadzwyczajnego. To nie jest wydarzenie, na które czekamy, ale też nic, czego się jakoś strasznie obawiamy - wskazał minister.

Jesteśmy przygotowani na diagnostykę, opiekę i leczenie pacjentów. Sam fakt pojawienia się wirusa nie będzie ani katastrofą, ani tragedią, ani czymś nadzwyczajnym.

Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że w najbliższych dniach Polska ma uzyskać możliwość badania próbek w kraju, teraz wysyłane są one do laboratoriów referencyjnych za granicą m.in. w Berlinie.

Konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban wskazał w środę, że obecnie nie ma wielu przypadków wymagających weryfikacji. - Teraz wysyłamy materiał do badań do laboratorium w Berlinie. Następny etap, który mam nadzieję będzie uruchomiony jutro, pojutrze, to możliwości badań w kraju - podał. Obecnie - jak przekazał - wyniki są znane w ciagu 48 godzin.

Są gotowe procedury

Szef MZ zapewnia, że resort ze spokojem czeka na rozwój wypadków, przygotowując się na różne scenariusze. - Mamy wylistowane szpitale zakaźne, wszystkie OIOM-y (Oddziały Intensywnej Opieki Medycznej), analizujemy wszystkie możliwości, łącznie z tym, ile i gdzie są zlokalizowane rozmaite aparatury, do ECMO włącznie - wskazał. ECMO to układ pozaustrojowego natleniania krwi, który przez może zastępować pracę serca i płuc.

Przypomniał, że placówki prowadzące oddziały chorób zakaźnych otrzymały zalecenia ws. procedur dot. koronawirusa. Przewidują one, że w przypadku spełniania określonych przesłanek nie jest wymagane skierowanie. Chodzi o sytuacje dotyczące osób, które w ciągu ostatnich 14 dni były w Chinach lub miały kontakt z osobą, która tam przebywała i mają objawy, takie jak temperatura ciała powyżej 38 stopni oraz kaszel i duszność. Powinny one zgłosić się do szpitalnego oddziału chorób zakaźnych, najbliższego dla ich miejsca zamieszkania.

Przygotowujemy się ale prawda jest taka, że obecnie groźniejszy niż koronawirus jest dla Polaków wirus grypy.

Łukasz Szumowski

W Polsce nie mamy żadnego potwierdzonego przypadku koronawirusa

MZ informuje, że na dziś nie ma żadnego potwierdzonego przypadku koronawirusa w Polsce. Minister podał w środę, że zweryfikowano dotąd kilkanaście przypadków i w żadnym nie uzyskano potwierdzenia obecności.

Śmiertelne zapalenie płuc

Wirus z Wuhanu, które jest stolicą prowincji Hubei w środkowych Chinach, wywołuje zapalenie płuc, które może być śmiertelne. Według oficjalnych danych, na koniec dnia we wtorek potwierdzono 5974 zarażenia i 132 zgony spowodowane wirusem. Chińskie władze praktycznie odcięły od świata liczący 11 mln mieszkańców Wuhan i wprowadziły ograniczenia w przemieszczaniu się w szeregu okolicznych miast. Wirus przedostał się poza granice Chin. Jak dotychczas jego przypadki potwierdzono w 16 innych państwach, w tym dwóch europejskich - we Francji i w Niemczech.

Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński podał w środę, że do końca tego tygodnia podjęte zostaną "pewne kroki" ws. ewakuacji Polaków przebywających w Wuhan. Według informacji ambasady RP w Chinach, w objętym kwarantanną mieście Wuhan i jego okolicach przebywa obecnie 27 obywateli polskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję