Reklama

Abp Gądecki: propozycje Synodu Biskupów to poważna zmiana w życiu kapłanów

2018-11-09 12:25

Dorota Abdelmoula / Rzym (KAI)

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

- Postulat zamiany parafii w "dom dla młodych" oznacza bardzo poważny przewrót w życiu kapłanów. Choć mają oni zajęć bez liku, teraz będą musieli nauczyć się systematycznego towarzyszenia młodym - mówi w rozmowie z KAI przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, omawiając dokument końcowy XV Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów, które obradowało nt. “Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”.

- Autorytet rodziny, to kolejny temat szeroko omówiony w posynodalnym dokumencie.

- Tak, w dokumencie jest mowa o młodych, którzy w rodzinie upatrują solidnego oparcia. Rodzina jest we wszystkich krajach dla młodych największym autorytetem i źródłem wsparcia. Nie ma innej równie silnej instytucji, która mogłaby stanowić autorytet dla młodych. Ani przyjaźń, ani wolność, ani praca - nie dorównuje wartości rodziny.
Większość młodych ludzi niesie w sobie głębokie pragnienie założenia rodziny, szczęśliwej rodziny. Młodzi widzą w niej ratunek na samotność, bo chociaż są zajęci szkołą czy światem wirtualnym, to tak naprawdę pozostają samotni. Internet jest dla nich źródłem wiedzy, ale ma też swoją ciemną stronę, prowadzącą niekiedy nawet do samobójstw.

- Spójrzmy zatem na drugi rozdział dokumentu, poświęcony towarzyszeniu młodym. Co zdaniem Księdza Arcybiskupa stanowi najciekawszą refleksję w tej części?

- Dwie kwestie są tu szczególnie interesujące. Po pierwsze: kierownictwo duchowe a po drugie sprawa cielesności i seksualności.
Kierownictwo duchowe, to kwestia dziś bardzo zaniedbana. Już sama spowiedź jest bardzo słabo praktykowana w krajach Europy Zachodniej. Stąd - w tej części dokumentu – znajdujemy zachęty papieskie, aby powrócić do tego sakramentu pojednania, bez którego nie można mówić o dążeniu do dojrzałości chrześcijańskiej. Kolejnym krokiem powinno być szukanie kierownictwa duchowego, dzięki któremu możemy nie tylko oderwać się od subiektywizmu, ale również nadać naszemu duchowemu rozwojowi program i plan zgodny z tym, co proponuje Ewangelia.
Jeśli zaś chodzi o temat seksualności, to podczas synodu był on szeroko omawiany. Ośmielę się powiedzieć, że w tej kwestii ojcowie synodalni z Polski wnieśli istotny wkład. Przypomieliśmy teologię ciała według św. Jana Pawła II, która niestety ani słowem nie została wspominana w „Instrumentum laboris”, podobnie zresztą jak sama osoba Jana Pawła II. Tak się stało w dokumentach przygotowawczych tak tego, jak i poprzedniego synodu, który poświęcony był rodzinie. Tymczasem św. Jan Paweł II mówił o na ten temat w wielu przesłaniach do młodych, co zostało udokumentowane m. in. w trzech opasłych tomach ks. Ulricha Cyryla Miyigbena, wydanych przez Liberia Editrice Vaticana.
Synod zwrócił uwagę, że młodym ludziom trzeba przypominać o celu cielesności, seksualności i uczuciowości. Jeśli młodym zabraknie zrozumienia dla czystości, trudno im będzie o prawdziwą wierność małżeńską. A postulat czystości w sferze seksualnej wyda się im czymś niemożliwym do zrealizowania w praktyce. W jednej z grup roboczych usłyszeliśmy wręcz, że lepiej się tym tematem nie zajmować, gdyż będzie on wyszydzony przez media. Ostatecznie jednak, wskutek naszych nalegań, temat znalazł się w dokumencie końcowym. A wsparciem dla nas było stanowisko nadesłane do sekretariatu synodu ze strony polskiego Ruchu Czystych Serc, który zrodził się w Poznaniu w redakcji czasopisma “Miłujcie się”. Ruch ten zrzesza 15 tys. młodych ludzi, a czasopismo to jest tłumaczone na 23 języki i publikowane w 1,5 mln nakładzie, m.in. w języku chińskim.

- Trzecia część dokumentu stanowi natomiast konkretne propozycje odnowy i zaangażowania Kościoła: mowa jest o potrzebie odnowy parafii, życia liturgicznego, zaproszenia młodych do służenia potrzebującym i o potrzebie odpowiedniego kształcenia formatorów. Jak odczytywać te propozycje w kontekście naszych polskich doświadczeń?

- W polskim kontekście odnowa parafii wymagać będzie bardzo dużych zmian. Nasze parafie żyją swoim życiem duszpasterskim i administracyjnym, a księża są dość zajęci. Tymczasem synod wymaga, by parafie stały się „domem dla młodych”. Wzorem w tym względzie byłyby oratoria działające w środowiskach salezjańskich, czyli miejsca spędzania wolnego czasu, gdzie prowadzi się młodych ludzi do żywej wiary. W polskiej rzeczywistości wydaje się to dość trudne, gdyż brakuje u nas często serdeczności i żywiołowości, charakterystycznej dla Włochów czy ludów Ameryki Południowej. Nasze charaktery są bardziej powściągliwe. Dlatego zamiana parafii w dom dla młodych oznacza bardzo poważny przewrót w życiu kapłanów, oraz tych formatorów świeckich, którzy byliby gotowi towarzyszyć młodym.

Tagi:
abp Stanisław Gądecki Synod o młodzieży

Warszawa-Praga: uroczyste otwarcie Synodu Młodych

2019-09-19 11:04

mag / Warszawa (KAI)

„On Żyje i chce byś ty żył” – to hasło zainaugurowanego 18 września Synod Młodych Diecezji Warszawsko-Praskiej. Otworzył go pasterz diecezji bp Romuald Kamiński w czasie mszy św. w bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika. Zgromadziło się na niej ok. 700 młodych uczestników obrad oraz lektorów. Liturgię koncelebrowało ponad stu kapłanów wraz bp Markiem Solarczykiem oraz bp Albertem LeGatt Winnipeg ordynariuszem diecezji Saint-Boniface w Kanadzie.

http://archwwa.pl

- W duchu synodu rzymskiego chcemy odpowiedzieć na zaproszenie papieża Franciszka podejmując refleksję nad kondycją młodego pokolenia, zwłaszcza w zakresie wiary i rozeznania powołania – powiedział na wstępie biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej, bp Marek Solarczyk. Zwracając się do młodych dodał - To wasz czas, który Pan nam ofiarowuje i wierzymy, że nas przez niego przeprowadzi pozwalając wam odkryć, że On rzeczywiście żyje i chce wam ten dar ofiarować.

W homilii bp Kamiński zaapelował o zrozumie dla działa jakim jest synod i zachęcał, by w sposób czynny zaangażować się w jego prace.

Podkreślił, że poznanie Boga i odnalezienie drogi do Niego, poznanie siebie samego, rozpoznanie i zaakceptowanie swojego powołania, oraz poznane swojego miejsca w konkretnej rzeczywistości historycznej to kluczowe kwestie w życiu każdego człowieka. - Środkiem do tego jest Słuchania Bożego Słowa oraz posłuszeństwo Panu. „Kto wypełnia wolę Bożą, trwa na wieki” - czytamy w liście św. Jana Apostoła - przypomniał duchowny.

Wspomniał o takich postaciach jak Maryja, król Dawid, król Salomon. młody Samuel, młoda izraelitka – służąca wodza Naamana, św. Jadwiga, św. Kazimierz Królewicz, św. Stanisław Kostka, bł. Karolina Kózkówna, czy o bohaterach narodowych w tym ks. Ignacym Skorupce oraz młodych powstańcach warszawskich wskazując ich jako przykłady dojrzewania do pełni wiary, oddania Bogu i służby innym. – Przykład ich życia może być dla was wskazówką w wielu sytuacjach z którymi się na co dzień zmagacie – powiedział do młodzieży bp Kamiński.

Przyznała, że cele, które leżą u podstaw synodu można też osiągnąć innymi drogami, chociażby poprzez dobrą katechizację, uporządkowane życie rodzinne mocno zakorzenione w wierze, czy też poprzez aktywne i pogłębione życie w różnych grupach formacyjnych, modlitewnych itp., czy nawet poprzez spotkanie na swojej drodze kogoś wyjątkowego, kto poprowadzi drogą wiary. My jednak wybraliśmy tę formę i ufam, że przyniesie ona obfite owoce – powiedział biskup warszawsko-praski.

Podkreślił, że dzieło Synodu nie zawęża się tylko do młodych. - Nie ma jakiejś sztucznej rozdzielności międzypokoleniowej. Zgodnie z nauczaniem św. Pawła mamy sobie wzajemnie pomagać stąd chciałbym prosić wszystkich o modlitwę i ofiarowane cierpienia, dobre uczynki, o dobre rady bardziej doświadczonych, którzy też kiedyś byli młodymi, oraz o dobra atmosferę, zrozumienie i przychylność dla dzieła – zaapelował bp Kamiński.

Na zakończenie liturgii biskup warszawsko-praski poświęcił ikonę Chrystusa Dobrego Pasterza, która będzie towarzyszyła obradom oraz nowe krzyże dla lektorów.

Prace synodalne będą odbywały się na poziomie parafii, rejonów oraz na poziomie centralnym. Stworzono dziewięć rejonów. Każdy z nich zbiera parafie o przybliżonej wielkości i dynamice życia duszpasterskiego. - Pierwszym etapem prac będzie odpowiedź na specjalnie przygotowany kwestionariusz, który ma pokazać obraz parafii w oczach młodych. Chcemy, by odpowiedzi były zgodne ze stanem faktycznym a nie z tym czego młodzi pragną, czy jak powinno to wyglądać. Stanięcie w prawdzie jest bowiem pierwszym krokiem do uzdrowienia sytuacji i podjęcia konstruktywnych decyzji w przyszłości – powiedział członek Sekretariatu Generalnego Synodu ks. Emil Parafiniuk.

Dodał, że jednym z zadań zespołów parafialnych będzie także animowanie duszpasterstwa młodzieży w ich kościołach i wspólnotach.

Zaplanowane są trzy sesje plenarne. Najbliższa odbędzie się już sobotę 21 września. Kolejne 14 marca i 13 czerwca. Synod zakończy się 18 września 2020 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

CARITAS POLSKA dla misji

2019-10-18 18:04

informacja prasowa

W najbliższą niedzielę kościół na całym świecie obchodzić będzie Niedzielę Misyjną. Jest to kulminacyjny moment ogłoszonego przez Papieża Franciszka nadzwyczajnego miesiąca misyjnego. W Ewangelii Mateusza w 28 rozdziale czytamy wezwanie Jezusa: „Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody” (Mt. 28,19). Caritas Polska włącza się w działalność misyjną kościoła, wspierając materialnie dzieła prowadzone przez polskich misjonarzy w wielu zakątkach świata m.in. w Rwandzie, na Madagaskarze, w Wenezueli, Argentynie, Boliwii, Ekwadorze i na Syberii. „ Dzięki pracy misjonarek i misjonarzy dokładnie wiemy, gdzie na świecie znajdują się ubodzy. Wsparcie przekazywane przez darczyńców dociera wprost do potrzebujących” – mówi ks. Marcin Iżycki, Dyrektor Caritas Polska.

Caritas Polska
Rwanda

RWANDA

Zgromadzenie Sióstr od Aniołów działa w Rwandzie od ponad 35 lat niosąc pomoc w najodleglejszych regionach kraju, docierając tam, gdzie wcześniej na wsparcie nie mogli liczyć bezbronni i najsłabsi. Nawet, gdy 25 lat temu doszło do ludobójstwa siostry nie opuściły swych podopiecznych i do dziś opiekują się nimi niosąc przesłanie miłości i pokoju. Dzięki ich wieloletnim wysiłkom i zaangażowaniu stanowią część społeczności, która mimo traum przeszłości, przyjęła je i coraz częściej łączy się w dziele pomocy potrzebującym, niekoniecznie z własnej rodziny czy otoczenia. Kiedy przyjechały do kraju musiały się mierzyć z licznymi wyzwaniami, budować od fundamentów miejsca, które dzisiaj służą tysiącom Rwandyjczyków. Siostry prowadzą placówki medyczne, w której rzeprowadzają m. in. testy na AIDS, szczepienia, szereg warsztatów zapobiegających rozprzestrzenianiu się epidemii, klinikę dentystyczną. Dzięki programowi Adopcja Serca możliwe jest kształcenie dzieci i młodzieży z biednych i osieroconych rodzin. Wyjątkowym dziełem prowadzonym przez polskie zgromadzenie jest także jedyne w Rwandzie hospicjum.

Caritas Polska dofinansowała m. in. budowę sali rehabilitacyjnej z aneksem dla, a także zakup lekarstw dla ośrodków zdrowia.

MADAGASKAR

Madagaskar nie posiada sprawnego systemu opieki zdrowotnej. Mieszkańcy Befasy i okolicznych wiosek byli praktycznie jej pozbawieni z uwagi na niewystarczającą liczebność wykwalifikowanej kadry oraz uciążliwą porę deszczową, która uniemożliwia dojazd do ośrodka zdrowia. Caritas Polska we współpracy z Fundacją Redemptoris Missio i Misjonarze Oblaci wsparła budowę ośrodka zdrowia „Chata Medyka” w miejscowości Befasy. W placówce znajduje się sala porodowa, sala obserwacyjna, magazyn i gabinet konsultacyjny. W ramach projektu prowadzone są także działania edukacyjne i warsztatowe skierowane do personelu nowej przychodni m.in. przez położną-wolontariuszkę, której przylot sfinansowała Caritas.

BOLIWIA

Od 1991 roku w Boliwii pełnią swoją misję Siostry Albertynki Posługujące Ubogim. Obecnie przebywa tam 8 sióstr z Polski i 4 z Boliwii. Pracują w ciężkich warunkach w dżungli tropikalnej w miejscowości Montero oraz w wioskach wysokogórskich. Do ich priorytetów należy opieka nad dziećmi i młodzieżą, pochodzących z najuboższych rodzin.

Szkolnictwo w kraju nie jest obowiązkowe. Rodziny nie mają funduszy aby posłać dzieci do szkół. Z tego powodu dzieci spędzają czas na ulicy albo już od małego pracują, by wesprzeć swoich rodziców. Dużym problemem w Boliwii jest bezrobocie. Wiele osób nie może znaleźć pracy i przemieszcza się po kraju poszukując jakiegokolwiek zajęcia, często z dużych miast do małych wiosek, gdzie warunki bytowe są bardzo trudne. Nie mając własnego domu, całymi rodzinami żyją w ciasnych pokoikach. Doprowadzeni do skraju wycieńczenia szukają ucieczki od codziennych problemów w narkotyki, co dodatkowo rozbija rodziny.

Siostry szczególnie aktywnie angażują się w codzienną pracę w ośrodku zdrowia, który przynależy do kurii biskupiej. Realizują również swoją misję wzdłuż rzek, w miejscach, gdzie nie ma elektryczności i brakuje czystej wody. Siostry niosą tam pomoc medyczną, przekazują żywność oraz ubrania. Prowadzą dla najmłodszych katechezę oraz inne lekcje.

Ze środków Caritas Polska Siostry finansują zakup przyborów szkolnych oraz posiłków dla dzieci.

SYBERIA

Syberia to historia polskiego Zgromadzenia Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Siostry działają na terenie obwodu irkuckiego w Rosji od 2004 roku, prowadząc centrum dziennego pobytu dla dzieci przy Parafii św. Cyryla i Metodego w Bracku na Syberii.

– Rodziny, które wspieramy borykają się z trudnościami finansowymi. Pozostawienie dzieci w naszym centrum daje im możliwość dorywczej pracy, a dzieciom rozwój i opiekę, tak niezbędną w okresie rozwojowym – podkreśla s. Elżbieta.

Dzięki wsparciu z Caritas Polska możliwy był zakup produktów spożywczych przez okres czterech miesiący, m.in. owoców, warzyw, mięsa, wędlin, ryb, nabiału, mąki, ryżu i kaszy.

Z produktów przygotowywano ciepłe posiłki dla dzieci korzystających z centrum oraz dla rodzin z Bracka i dwóch pobliskich wiosek. Były to rodziny dzieci uczęszczających do ośrodka

i inne ubogie rodziny, które zwracały się po pomoc.

EKWADOR

W 2016 roku Ekwador dotknęło silne trzęsienie ziemi. Przebywający tam polscy misjonarze włączyli się w aktywną pomoc na rzecz poszkodowanych, którzy ucierpieli na skutek kataklizmu. „Warunki w jakich Ekwadorczycy żyją na co dzień są bardzo skromne. Niektórzy z nich nie mają w domu prądu i naczyń niezbędnych do przygotowania posiłku – mówi jeden z misjonarzy”. Dzięki wsparciu udzielonemu przez Caritas Polska udało się dofinansować odbudowę zniszczonych przez żywioł budynków służących celom charytatywno-społecznym. Środki przeznaczono również na wsparcie rzeczowe ubogich rodzin, zakup żywności, a także wykończenie i wyposażenie ośrodka zdrowia.

ARGENTYNA

Caritas Polska wsparła działania polskiego misjonarza posługującego w miejscowości Treinta de Agosto w prowincji Buenos Aires. Dzięki przekazanym funduszom ks. Łukasz mógł zakupić sprzęt niezbędny do realizacji projektu dla osób niepełnosprawnych.

Dzięki udzielonemu wsparciu udało się zakupić również lodówkę z zamrażarką, krajalnicę oraz maszyny do mycia podłóg. Zakupiony sprzęt posłuży młodzieży niepełnosprawnej, biorącej udział w programie „Manos a la Masa” (hiszp. ręce do ciasta). Projekt polega na prowadzeniu małej kawiarni na dworcu autobusowym. Dzięki niemu osoby niepełnosprawne kończące szkołę, będą mogły lepiej komunikować się ze społeczeństwem. Jest to swoista terapia przez pracę. Niepełnosprawni uczestniczą w kursie gotowania i wypieku pizzy, a rodzice uczestników projektu remontują lokal przekazany przez miasto, w którym powstanie kawiarnia. Pomysł uruchomienia własnej kawiarni zrodził się podczas turnusów rehabilitacyjnych, kiedy młodzi zorganizowali kiermasz sprzedając wypieki, a następnie pomagali w kuchni i byli kelnerami.

WENEZUELA

Trwający od 2014 r. kryzys społeczno-gospodarczy w Wenezueli jest zjawiskiem zupełnie wyjątkowym. Gospodarka w tym bogatym w ropę kraju niemalże nie funkcjonuje. Niewyobrażalne zubożenie mieszkańców, hiperinflacja na poziomie 1,35 mln %, brak żywności i lekarstw sprawiły, że z Wenezueli wyjechało już ponad 4 000 000 osób, a więc 15% populacji. Ci, którzy zdecydowali się pozostać, zmagają się z wieloma problemami.

W kraju panuje bardzo wysoka przestępczość, prawie połowa społeczeństwa pozostaje bez pracy, a wynagrodzenie minimalne wynosi obecnie 40 tys. boliwarów, co po przeliczeniu wynosi ok. 8 dolarów.

Mając na uwadze ogrom potrzeb i rozmiar kryzysu, Caritas Polska we współpracy z Misją Pallotyńską rozpoczęła działania pomocowe mające na celu poprawę sytuacji życiowej i zdrowotnej Wenezuelczyków, w tym dzieci, które są szczególnie narażone na negatywne skutki kryzysu.

Dzięki otrzymywanym od darczyńców środkom wsparcie dociera do najmłodszych mieszkańców Upata, dla których przygotowywane są paczki z ubraniami i artykułami pierwszej potrzeby.

Ponadto dzięki przekazywanej żywności i lekarstwom, kilka razy w tygodniu miejsca dystrybucji stają się centralnym punktem spotkań oraz często jedyną szansą na ciepły posiłek dla wielu mieszkańców Guarenas i Caracas.

Caritas planuje rozpoczęcie kolejnych działań pomocowych i zbiera fundusze na ten cel. Do najważniejszych zadań Caritas należeć będzie zabezpieczenie potrzeb życiowych najbardziej potrzebujących mieszkańców Wenezueli.

Zobacz zdjęcia: Caritas
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp. Jędraszewski: ludzki duch musi mieć dwa skrzydła – wiary i rozumu

2019-10-19 21:15

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

– Ludzki duch, aby się rozwijać i uwznioślać innych musi mieć dwa skrzydła – i wiary, i rozumu - mówił metropolita krakowski Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w Kolegiacie św. Anny z okazji 100-lecia Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

W homilii abp Marek Jędraszewski zacytował fragment preambuły encykliki Jana Pawła II „Fides et ratio”: „Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek – poznając Go i miłując – mógł dotrzeć także do pełnej prawdy o sobie”. Nawiązując do liturgii Słowa i do pierwszego skrzydła ludzkiego ducha – wiary, arcybiskup zauważył, że postawa Abrahama jest niezwykłym darem i łaską.

– Abraham uwierzył nie tyle w Boga, co Bogu. Zawiązały się wtedy między nim a Najwyższym relacje prawdziwie osobowe (…) Wiara Abrahama była wiarą trudną – musiał on niejako wbrew rozumowi, uwierzyć, że zostaną przekroczone prawa biologii – zwracał uwagę hierarcha i podkreślał, że Abraham uwierzył wbrew nadziei, stając się tym samym wzorem zawierzenia.

Metropolita przywołał także słowa homilii Jan Paweł II z inauguracji pontyfikatu oraz fragment listu „Porta fidei” Benedykta XVI. – Święty Paweł w Liście do Rzymian stawia nam Abrahama jako ojca wszystkich wierzących. Jan Paweł II wzywa, byśmy uwierzyli w Chrystusa jako tego, który odsłania prawdę o człowieku. Benedykt XVI mówi, że wiara – skrzydło ludzkiego umysłu – jest ciągle otwarta dla tych, którzy chcą wejść w jej tajemnicę, dla własnego i innych zbawienia – mówił abp Jędraszewski.

Odnosząc się do „skrzydła rozumu”, arcybiskup przywołał „Myśli” B. Pascala. XVII-wieczny filozof i matematyk dowodził, że wielkość człowieka wynika z faktu myślenia i poznawania. Najważniejszą rzeczą jest jednak umiejętne korzystanie z rozumu: „myśleć, jak się należy”. – Żeby nasze myślenie było dobre, musi równocześnie dotykać trzech rzeczywistości. Człowiek musi zaczynać myślenie od siebie samego i od początków istnienia, czyli od Stwórcy. Ale gdy chodzi o człowieka, nie wystarczy wiedzieć skąd pochodzi, trzeba też wiedzieć dokąd zmierza, dlatego trzeba myśleć o celu ludzkiego życia – komentował Pascala abp Jędraszewski.

Hierarcha odwołał się także do interpretacji „Myśli” przez Jana Pawła II, który w 1992 roku, podczas spotkania z przedstawicielami świata nauki i kultury w Trieście, zaznaczył, że myśl ma służyć całemu człowiekowi. – Myśleć jak się należy, myśleć dobrze, to służyć człowiekowi, każdemu człowiekowi – bez wyjątku. Nasze myślenie musi mieć charakter uniwersalny, nasze odkrycia mają służyć całej ludzkości. Przez to buduje się poczucie solidarności, wspólnoty ludzkiego ducha przekraczającej granice państw, narodów i religii – podkreślał kaznodzieja.

– Wierzyć w Boga i myśleć tak, żeby to myślenie było prawdziwie dobroczynne – oto zadania ludzkiego ducha, oto szanse, jakie stoją przed każdym człowiekiem, którego umysł jest otwarty na prawdy przekraczające jego codzienność, a jednocześnie możliwości, które domagają się świadectwa – mówił abp Jędraszewski podkreślając, że dzisiejszy świat potrzebuje czytelnego świadectwa przyznania się do Chrystusa i odwagi, aby otworzyć się na działania Ducha Świętego.

Odnosząc się do 100-lecia Akademii Górniczo-Hutniczej abp Jędraszewski przypomniał o dwóch rzeźbach Jana Raszki przed głównym gmachem uczelni: górnika i hutnika oraz posągu św. Barbary – patronki AGH umieszczonej na dachu budynku. – To niezwykłe i symboliczne połączenie owych dwóch „skrzydeł wiary”. Połączenie jednocześnie wielu wymiarów przestrzeni. Praca górnika to praca głęboko pod ziemią, wspomagana myślą techniczną, która ma miejsce w laboratoriach i salach wykładowych akademii. Postać hutnika mówi o ciężkiej odpowiedzialnej pracy na ziemi. Ale wszystko to łączy się z Bogiem przez postać św. Barbary – patronki górników i hutników – mówił abp Jędraszewski.

Hierarcha przypomniał, że podczas II wojny światowej naziści zrzucili z dachu figurę św. Barbary, nie chcąc, by wiązano ludzką myśl z wiarą. – Pracownicy naukowi AGH tego czasu, w wieloraki sposób pokazywali w tych trudnych czasach, co to znaczy „myśleć jak się należy” – zwracał uwagę abp Jędraszewski wskazując na niezłomną postawą profesorów w czasie okupacji niemieckiej, która doprowadziła – przynajmniej w części – do ocalenia dziedzictwa akademii. Metropolita krakowski przywołał także zasługi rektora Ryszarda Tadeusiewicza, dzięki któremu na przełomie XX i XXI wieku na dach uczelni powróciła rzeźba św. Barbary. – Ludzki duch, aby się rozwijać i uwznioślać innych musi mieć dwa skrzydła – i wiary, i rozumu – podkreślił jeszcze raz abp Jędraszewski.

– Prosimy Tego, który jest naszym Stwórcą i który sprawia, że ciągle myśl ludzka wykracza poza granice codzienności i doświadczenia zmysłowego, aby On, przez Ducha Świętego, ciągle rozjaśniał nasze umysły, a jednocześnie dawał natchnienia w chwilach, kiedy trzeba będzie dać świadectwo prawdzie – zakończył homilię abp Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem