Reklama

Papież: świat potrzebuje ludzi wolnych!

2018-11-23 16:51

vaticannews.va / Werona (KAI)

pixabay.com

Wszyscy jesteśmy wezwani, aby usuwać z życia to, co pozbawia ludzi skarbu wolności. Równocześnie należy odnajdywać jej smak dążąc do zachowania wspólnego domu, który otrzymaliśmy od Boga – napisał Papież w orędziu do uczestników VIII Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej, który odbywa się w Weronie. Jego temat brzmi: „Ryzyko wolności”.

Ojciec Święty wskazał na trzy zagrożenia współczesnej wolności, są nimi: nędza, dominacja technologii oraz sprowadzenie człowieka do roli konsumenta. Kwestia nędzy spowodowanej wieloma niesprawiedliwościami nie odnosi się wyłącznie do zjawiska wykorzystywania i ucisku. Poprzez wykluczenie człowiek u samych korzeni zostaje pozbawiony przynależności do społeczeństwa, w którym żyje. „Wykluczeni nie są tylko wykorzystywani”, ale stają się wręcz odrzutami, „resztkami”. Nie tylko doświadczają na sobie złego użycia wolności przez innych, ale sami zostają jej pozbawieni.

Inną sytuacją wpływającą negatywnie na doświadczenie wolności – kontynuuje Franciszek - jest rozwój technologiczny, szczególnie wtedy, gdy nie towarzyszy mu odpowiedni rozwój odpowiedzialności, kształtowania sumienia oraz przyswojenia wartości.

Trzeci rodzaj zagrożenia wynika ze sprowadzenia człowieka do roli konsumenta. Tutaj z „ryzyka” wolności pozostaje jedynie iluzja. Ten paradygmat każe myśleć wszystkim, że są wolni jeśli mogą realizować swoje apetyty konsumpcyjne. W rzeczywistości ci, którzy cieszą się wolnością należą do mniejszości dzierżącej władzę ekonomiczną i finansową. Oczywiście to nie jest wolność, ale zniewolenie – podkreślił Ojciec Święty. W człowieku istnieje żywotne pragnienie „ryzykowania” swojej wolności. Wiele przykładów odnalezionej wolności daje siłę i nadzieję.

Reklama

„Niezależnie od tego, że niektórzy obawiają się iść pod prąd, wielu w swojej codzienności prowadzi życie skromne, solidarne, otwarte i przyjazne. Oni są prawdziwą odpowiedzią na różne formy niewolnictwa, ponieważ poruszają się jak wolni ludzie. Rozpalają uśpione pragnienia, otwierają horyzonty, budzą pragnienie dobra – zauważył Franciszek. - Wolność przeżywana nigdy nie ogranicza się do zarządzania tym, co się dzieje, ponieważ zawsze zawiera coś, co niesie dalej. Wolność nigdy nie zabija marzeń, ale buduje w życiu to, czego wielu pragnie, ale nie ma odwagi realizować. Z pewnością bycie wolnym stanowi wyzwanie, stałe wyzwanie: fascynuje, urzeka, daje odwagę, rodzi marzenia, budzi nadzieję, angażuje w dobro, wierzy w przyszłość. Dlatego daje siłę, która jest silniejsza niż jakiekolwiek zniewolenie. Świat potrzebuje wolnych ludzi!”.

Wolność człowieka odkrywa siebie w całej głębi, kiedy zaczyna rozumieć, że pochodzi oraz jest umacniana przez kochającą wolność Ojca, który objawia się w Synu, ukazującym miłosierne oblicze. Dzięki temu współczującemu spojrzeniu, każdy człowiek może zawsze podejmować na nowo drogę „ryzyka wolności”.

Papież życzył wszystkim, aby zawsze pozostawali ludźmi wolnymi i nie bali się oddać siebie oraz pobrudzić sobie rąk, aby tworzyć dobro i pomagać tym, którzy są w potrzebie.

Tagi:
Franciszek

Papież mianował administratora apostolskiego Lyonu

2019-06-24 12:48

st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty mianował administratorem apostolskim sede plena et ad nutum Sanctæ Sedis archidiecezji lyońskiej emerytowanego biskupa podparyskiej diecezji Evry-Crobeil-Essonnes, bp. Michela Dubosta – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Chris 73 / Wikimedia Commons
Katedra w Lyonie, a na wzgórzu Bazylika Notre-Dame de Fourvière

Decyzja Ojca Świętego związana jest z tymczasowym usunięciem się od zarządzania diecezją lyońską przez kard. Philippa Barbarina, skazanego 7 marca 2019 roku przez sąd w Lyonie, na sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu, za nie doniesienie o molestowaniu seksualnym, jakiego dopuścił się duchowny jego diecezji wobec osób małoletnich.

Papież Franciszek nie przyjął dymisji purpurata. Rozprawa apelacyjna w sprawie oskarżenia arcybiskupa Lyonu i prymasa Galii, powinna odbyć się 28 listopada – twierdzi powołując się na swoje źródła portal „Le Progress.fr”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W niedzielę w całej Polsce modlitwa wynagradzająca za profanacje

2019-06-21 10:37

BP KEP / Warszawa (KAI)

W niedzielę 23 czerwca, we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, po każdej Mszy Świętej zostanie odśpiewana suplikacja „Święty Boże, Święty Mocny...”. Decyzją biskupów, będzie to ekspiacja za świętokradztwa i profanacje. Poinformował o tym abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w oświadczeniu z 17 czerwca br.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„W tradycji chrześcijańskiej sprofanowanym miejscom lub przedmiotom trzeba przywrócić pierwotny charakter sakralny. Dzieje się to poprzez specjalny obrzęd pokutny. Dlatego chciałbym poinformować, że księża biskupi – obecni na 383. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski – wzywają do publicznego przebłagania Boga za popełnione świętokradztwa” – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w specjalnym oświadczeniu w sprawie aktów nienawiści wobec katolików w Polsce. „Prosimy, aby po Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w niedzielę 23 czerwca br., we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, po każdej Mszy Świętej odśpiewać suplikację +Święty Boże, Święty Mocny…+” - czytamy w oświadczeniu.

Do modlitwy ekspiacyjnej, która odbędzie się w niedzielę 23 czerwca br. po każdej Mszy Świętej zachęcali biskupi również podczas uroczystości Bożego Ciała. Kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, nawiązując do śpiewanych podczas procesji suplikacji, mówił: „chcemy w ten sposób przeprosić, przebłagać Pana Boga, za grzechy profanacji Najświętszego Sakramentu, profanacji Mszy Świętej, parodii procesji Bożego Ciała – te wydarzenia miały miejsce na ulicach naszych miast, także naszego”. Podkreślił też, że śpiewając suplikacje, przepraszamy również za grzechy pochodzące z wnętrza Kościoła.

„Jak długo jeszcze będzie trwało przyzwalanie na hejt i na mowę nienawiści?” – pytał abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. Przypomniał, że podczas tzw. „marszów równości” w imię tolerancji dochodzi do szyderstw z osób wierzących, do bluźnierstw i profanacji, m.in. wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej.

Abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, podkreślił: „Zdecydowane „nie” mówimy nawoływaniu do nienawiści w stosunku do ludzi wierzących, w tym osób duchownych. We Wrocławiu, gdzie kapłan został ugodzony nożem i poważnie raniony, trzeba o tym wyraźnie powiedzieć. Dość już mowy nienawiści i tworzenia atmosfery, która sprzyja atakom na ludzi wierzących”. Abp Kupny dodał, że „pod postacią chleba prawdziwie obecny jest Jezus i dlatego tak bardzo boli nas publiczne znieważanie Eucharystii” i „atak na wszystko to, co dla nas najświętsze”.

Pieśń błagalna „Święty Boże, Święty Mocny” należy do gatunku bardzo uroczystych pieśni zwanych suplikacjami, czyli prośbami. Jest śpiewana w wyjątkowych sytuacjach. W najbliższą niedzielę będzie ona formą wynagrodzenia Bogu za świętokradztwa popełnione ostatnio w Polsce, za akty profanacji miejsc i przedmiotów świętych oraz za przejawy agresji wobec osób duchownych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy mogą istnieć parafie bez księży?

2019-06-24 17:55

vaticannews / Torreglia (KAI)

Czy mogą istnieć parafie bez księży? To pytanie staje się coraz bardziej aktualne w wielu krajach europejskich. Pochylają się nad nim również uczestnicy 69. Tygodnia Duszpasterskiego organizowanego aktualnie w Torreglia we Włoszech. Tytuł spotkania brzmi: „Parafia bez księży. Od kryzysu powołań do odnowionej misyjności świeckich”.

pixabay.com

Temat zrodził się z obiektywnej obserwacji rzeczywistości: we Włoszech jest coraz mniej księży i tym samym wzrasta ilość parafii, gdzie ich brak. Uczestnicy spotkania podkreślają, że nie może istnieć wspólnota chrześcijańska, która nie spotyka się wokół Eucharystii. Wspólnota bowiem ze swej istoty opiera się zarówno na Eucharystii, jak i na słowie oraz na miłości. Te trzy rzeczy trzeba widzieć łącznie. I nawet jeśli będzie mniej Mszy odprawianych z powodu niedoboru księży, to wspólnota chrześcijańska nie przestanie istnieć. Parafie nie stanowią już swoistych, pojedynczych wiosek. Trzeba będzie je łączyć, aby optymalizować „siły kapłańskie”. Wtedy wierni będą mieli okazję doświadczyć bardziej Kościoła misyjnego. Kościoła, który wychodzi poza siebie.

"Chcemy uświadomić, że wybór opcji z łączeniem parafii czyni Kościół bardziej misyjnym, bardziej uczestniczącym, szczególnie jeżeli chodzi o podejmowania współodpowiedzialności przez osoby świeckie. Społeczność żyje bardziej zakorzeniona w Kościele lokalnym. To jest nasza wizja. Nie chodzi bynajmniej o łatanie dziur. Ale dowartościowanie darów i posług, które im przynależą poprzez chrzest, kapłaństwo, poprzez małżeństwo. Mamy wiele racji, dla których bardziej trzeba angażować świeckich we wspólnocie chrześcijańskiej. Powtarzam, nie chodzi o łatanie dziur, czynienie ze świeckich kogoś w rodzaju «półksięży», czy «małych księży»” - powiedział bp Domenico Sigalini, specjalista w dziedzinie teologii pastoralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem