Reklama

Konferencja w Sejmie: abp Tokarczuk symbolem walki o polską duszę

2018-11-23 17:15

maj / Warszawa (KAI)

Archiwum Redakcji

- Był jednym z największych Polaków ostatniego stulecia, symbolem walki o polską duszę – przekonywali uczestnicy konferencji naukowej „Arcybiskup Ignacy Tokarczuk – świadek historii, świadek wiary”, która odbyła się dziś Sejmie. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych w Sali Kolumnowej Sejmu RP. Rok 2018, w którym przypadła 100. rocznica urodzin metropolity przemyskiego, został decyzją Sejmu ustanowiony rokiem abp. Tokarczuka.

– To jedna z najwybitniejszych postaci współczesnej historii Polski – powiedział Marszałek Sejmu Marek Kuchciński o zmarłym 6 lat temu Arcybiskupie. Podkreślił, że abp Ignacy Tokarczuk jest jednym z duchowych przywódców pokojowych zmagań narodu polskiego.

– Był on niezłomnym orędownikiem niezależności polskiej. Głośno upominał się o godność każdego człowieka. Przełamywał bariery strachu przed komunistycznym aparatem bezpieczeństwa. Dzięki niemu wielu działaczy niepodległościowych znajdowało duchową i materialną pomoc a także inspirację – mówił marszałek Sejmu.

Przypomniał też zasługi abp Tokarczuka jeśli chodzi o wspieranie kultury niezależnej, budowę kościołów (w czasie jego posługi powstało ich w diecezji ponad 430) a także trwałe umocnienie obrządku rzymskokatolickiego na Podkarpaciu.

Reklama

Metropolita przemyski, abp Adam Szal podkreślił, że miał okazję, począwszy od pierwszych lat studiów seminaryjnych patrzeć na życie człowieka zaangażowanego w służbę, który nie szukał siebie. Życzył też wszystkim, by postaci takie jak abp Tokarczuk „w pewien sposób zawstydzały i zachęcały do większej gorliwości”.

List do uczestników konferencji od przebywającego na Ukrainie prezesa IPN, dr. Jarosława Szarka odczytał jego zastępca, Jan Baster. Prezes IPN przypomniał w nim, że abp Tokarczuk był jednym z największych Polaków ostatniego stulecia i stał się symbolem walki o polską duszę. Zaznaczył, że duchowny, jako radykalny antykomunista był bezwzględnie szykanowany i inwigilowany przez SB. Pomimo licznych represji i prowokacji – nigdy nie zmienił jednak swojej postawy. „Jego odwaga powodowała, że inni też zaczynali angażować się po właściwej stronie. Wyzwalał w ludziach pokłady dobra i piękna” – napisał dr Szarek.

Jego zdaniem niezłomny biskup zostawił przekonanie, że kraj, gdy wszystko inne zawiedzie, zawsze może liczyć na Kościół i duchownych. „Doświadczenie w młodości dwóch totalitaryzmów – niemieckiego i sowieckiego oraz dodatkowo i rzezi wołyńskiej - nauczyły go bezwzględnego rozpoznawania zła. Wiedział jak ono wygląda i że nie można z nim paktować.” – podkreślił prezes IPN. Przypomniał też, że w 1989 r. hierarcha ostrzegał przed podejmowaniem dialogu z komunistami, gdyż uważał, że na dialog decydują się oni tylko wówczas, gdy są słabi a potem zwykle nie dotrzymują umów.

Na koniec zacytował słowa abp Tokarczuka zawarte w jednym z jego ostatnich wywiadów: „Najistotniejsze wyzwanie dzisiaj, w skali europejskiej, to uświadomienie sobie przez człowieka, że ani największa, najprzyjemniejsza konsumpcja, ani pieniądz, ani najwyższe stanowiska i godności, nie zadowalają człowieka. Człowiek ma głębsze aspiracje, sięgające wieczności. Boga. Chodzi o to, by nie dać się oszukać.”

Postać abp. Tokarczuka przybliżył też ks. Franciszek Rząsa z archidiecezji przemyskiej. Na temat działalności pastoralno – organizacyjnej abp. Tokarczuka w Kościele przemyskim mówił ks. prof. Józef Wołczański, ostatni sekretarz hierarchy i autor naukowego opracowania I tomu jego wspomnień. Postać hierarchy jako obrońcy prawdy, praw ludzi wierzących i orędownika „Solidarności” przypomniał dr Mariusz Krzysztofiński z IPN, autor wywiadu rzeki z abp. Tokarczukiem „Nie można zdradzić Ewangelii”.

Kilkoma refleksjami podzielił się też bliski członek rodziny Arcybiskupa i jego chrześniak, Antoni Tokarczuk. – Wuj zapewniał mnie od młodości, że on może nie doczeka, ale ja na pewno doczekam upadku komunizmu – powiedział. Zwrócił też uwagę na przekonanie abp. Tokarczuka o konieczności całościowego rozwoju człowieka, nie tylko w sferze duchowej ale też materialnej, gospodarczej. - Był przekonany, że bieda, zwłaszcza zawiniona – wcale nie zbliża do Boga. Bieda odwraca od Boga, rodzi złe obyczaje – mówił.

Spotkaniu towarzyszyła wystawa tematyczna pt. „Arcybiskup Ignacy Tokarczuk – Kościół, Władza – Opór Społeczny”, przygotowana w rzeszowskim oddziale IPN.

Konferencję objęli patronatem honorowym: Marszałek Sejmu Marek Kuchciński, przewodniczące KEP, abp Stanisław Gądecki oraz metropolita przemyski abp. Adam Szal.

Abp Ignacy Tokarczuk urodził się 1 lutego 1918 r. w Łubiankach Wyższych k. Zbaraża. Studiował w Seminarium Duchownym we Lwowie. Święcenia kapłańskie przyjął we Lwowie 21 czerwca 1942 r., z rąk bp. Eugeniusza Baziaka. W 1965 r. otrzymał nominację na ordynariusza diecezji przemyskiej. Święceń biskupich udzielił mu 6 lutego 1966 r. w przemyskiej katedrze kard. Stefan Wyszyński.

Bp Ignacy Tokarczuk poprzez swój bezkompromisowy stosunek do PRL i odważne wystąpienia przeciwko zakłamaniu i ateizacji społeczeństwa, szybko uzyskał miano jednego z najpoważniejszych i najtrudniejszych wrogów ustroju. Mimo zakazów i szykan w czasie jego posługi w diecezji przemyskiej zostało utworzonych 220 nowych parafii i 430 kościołów. Większość bez zgody władz. O wszelkich przejawach szykan bp Tokarczuk mówił wprost i otwarcie. Zyskał tym przydomek „biskupa niezłomnego”.

W czasie historycznej wizyty w Przemyślu 2 czerwca 1991 r. Ojciec Święty Jan Paweł II nadał ks. Ignacemu Tokarczukowi godność arcybiskupią, a 25 marca 1992 r. ustanowił go pierwszym metropolitą nowo powstałej metropolii przemyskiej. Rok później abp Tokarczuk przeszedł na emeryturę.

Był wielokrotnie nagradzany, jedno z głównych wyróżnień to Order Orła Białego – najwyższe odznaczenie państwowe w RP, które 3 maja 2006 r. wręczył mu prezydent Lech Kaczyński.

Abp Ignacy Tokarczuk zmarł 29 grudnia 2012 r.

Tagi:
sejm konferencja abp Ignacy Tokarczuk

Sejm: rusza ponownie ścieżka legislacyjna ws. "Zatrzymaj aborcję"

2019-11-24 19:49

lk / Warszawa (KAI)

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek zadecydowała o nadaniu numeru druku obywatelskiemu projektowi ustawy zmierzającej do likwidacji tzw. aborcji eugenicznej, wniesionemu w poprzedniej kadencji przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję". Jego pierwsze (ponowne) czytanie w nowym Sejmie musi się odbyć do maja przyszłego roku.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Procedurę postępowania w nowej kadencji parlamentu z projektem "Zatrzymaj aborcję" oraz każdym innym projektem obywatelskim nie doprowadzonym do uchwalenia lub odrzucenia w kadencji poprzedniej, wyznacza ustawa o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli.

Jej art. 4 ust. 3 mówi: "Projekt ustawy, w stosunku do którego postępowanie ustawodawcze nie zostało zakończone w trakcie kadencji Sejmu, w której został wniesiony, jest rozpatrywany przez Sejm następnej kadencji bez potrzeby ponownego wniesienia projektu ustawy. W takim wypadku Marszałek Sejmu zarządza ponowne drukowanie projektu ustawy oraz jego doręczenie posłom".

Wniesiony przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję" obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, otrzymał nr 36 druku sejmowego w dniu 22 listopada. Wynika to z informacji zamieszczonej na stronach Sejmu RP w zakładce "Druki sejmowe".

Jest to formalny początek prac legislacyjnych nad tym projektem w nowej kadencji. Art. 13 ustawy poświęconej projektom obywatelskim mówi, że „pierwsze czytanie odbywa się nie później niż w terminie 6 miesięcy od daty pierwszego posiedzenia Sejmu”. Oznacza to, że projekt „Zatrzymaj aborcję” musi przejść przez (ponowne) pierwsze czytanie do 12 maja 2020.

Marszałek Sejmu ma jednak w praktyce wolną rękę w decyzji, która komisja sejmowa ma rozpocząć pracę nad projektem ustawy. Może to być dotychczasowa komisja polityki społecznej i rodziny, ale także inna komisja lub specjalnie powołana komisja nadzwyczajna. Art. 37 Regulaminu Sejmu nie wskazuje konkretnego gremium. Pierwsze czytanie może też się odbyć na posiedzeniu plenarnym i dopiero z niego trafić do komisji.

"Zatrzymaj aborcję" jest obywatelską inicjatywą ustawodawczą zgłoszoną przez komitet inicjatywy ustawodawczej o tej samej nazwie. Projekt został złożony w Sejmie 30 listopada 2017. Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Pod projektem podpisało się 850 tys. Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Portugalia: więźniowie pomogli w budowie gigantycznej szopki w Bradze

2019-12-13 19:19

mz (KAI/AE) / Braga

Więźniowie z zakładu karnego w Bradze w północno-zachodniej Portugalii pomogli przygotować jedną z największych w tym kraju żywych szopek w miejscowości Priscos. Na powierzchni ponad 30 tys. m kw. powstała tam scenografia z czasów narodzin Jezusa. Do 12 stycznia kilkuset statystów będzie przedstawiało sceny biblijne. Współodpowiedzialny za budowę szopki ks. João Torres powiedział, że w pracach przy budowie 90 scen uczestniczyło łącznie ponad 40 więźniów.

Ks. Jerzy Uchman

Priscos jest jednym z etapów szlaku bożonarodzeniowych żłóbków, do których odwiedzenia co roku zachęca archidiecezja Bragi. Na trasie zwiedzający mogą zobaczyć m.in. szopkę w tamtejszej katedrze, w muzeum Piusa XII, a także w kilkunastu parafiach miasta i okolicznych miejscowości.

Oryginalny projekt w Priscos ruszył po raz pierwszy jako owoc wystosowanego w 2006 r. przez portugalskich biskupów apelu, aby w okresie Adwentu i Bożego Narodzenia bardziej eksponować postać Dzieciątka Jezus.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem