Reklama

Biskup spotkał się z podopiecznymi Caritas

2018-11-23 22:26

Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
Spotkanie odbyło się w stołówce diecezjalnej Caritas przy ul. Bema w Zielonej Górze

„Oto biedak zawołał, a Pan go wysłuchał” (Ps 34) – to hasło tegorocznego 2. Światowego Dnia Ubogich ustanowionego z inicjatywy papieża Franciszka. Obchody tego dnia w naszej diecezji odbyły się 23 listopada w stołówce diecezjalnej Caritas w Zielonej Górze.

Do udziału w spotkaniu przy gorącej herbacie i dobrym cieście zostali zaproszeni podopieczni Caritas Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej, z którymi spotkał się ordynariusz naszej diecezji bp Tadeusz Lityński. – Dlaczego się tutaj spotykamy ? Inspiracją do tego spotkania jest inicjatywa Ojca Świętego Franciszka, którą ustanowił 2 lata temu jako Światowy Dzień Ludzi Ubogich. Tematem tegorocznego spotkania są słowa z Pisma Świętego, słowa z Psalmu: „Oto biedak zawołał, a Pan go wysłuchał” – powiedział ksiądz biskup, który odniósł się do słów Ewangelii o tym jak Jezus uzdrowił człowieka niewidomego, biednego. – To wołanie tego człowieka zostało wysłuchane. Tak wielokrotnie w życiu się dzieje, że kiedy stajemy przed Bogiem i wołamy w różnych potrzebach On nas wysłuchuje. W tym wysłuchaniu są też tacy, którzy nam w tym dziele pomagają. Chcę powiedzieć, że Caritas diecezjalna jest w tym wysłuchaniu takim pośrednikiem, które jest realizowane w taki sposób, aby dla potrzebujących była zapewniona strawa, aby była odzież czy spotkanie i ogrzanie się kiedy jest zimno. Dlatego chciałem tutaj serdecznie podziękować i jednocześnie zauważyć, że taki dzień jest też po to, żeby to wołanie ludzi, którzy są w trudnej sytuacji nie padało w pustkę, ale żeby padało na glebę ludzkiego serca, które się otwiera i dzięki wrażliwości tego serca jest możliwość spotkania się, rozmowy, pożywienia czy pomocy medycznej. To wszystko dokonuje się w ramach dzieła, które realizuje Caritas – kontynuował biskup.

- Dzisiaj trzeba – i to jest też misją Kościoła – być tam, gdzie jest jakieś cierpienie, gdzie jest jakaś bieda, gdzie jest jakieś ubóstwo. I jeśli mówimy o Kościele to nie jest to tylko biskup, Caritas, ksiądz, ale przez chrzest święty wszyscy jesteśmy włączeni w Kościół. To wy jesteście tymi rękoma i nogami Jezusa Chrystusa i chce wam to też przekazać. Jesteście tymi, którzy dla innych macie być uosobieniem dobroci, życzliwości, pokoju, nieraz podniesienia na duchu. To też jest nasza wspólna misja wobec tych braci i sióstr, którzy przeżywają jakieś trudności. To jest też misja, którą otrzymujemy od Jezusa Chrystusa – sami doświadczając, mamy być też dla innych – dodał bp Tadeusz.

Reklama

Stołówka Caritas w Zielonej Górze jest otwarta od poniedziałku do piątku od 11.30 do 13.30. - W ciągu tych dwóch godzin  jest wydawany ciepły posiłek z porcją chleba. Na dziś ze stołówki korzysta 180 podopiecznych. Są to głównie osoby kierowane z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, zarówno osoby bezdomne, jak i ubogie o bardzo niskich dochodach, które korzystają ze świadczeń MOPS. Oczywiście nikogo nikogo nie odsyłamy od nas bez jedzenia. Jeśli jest osoba bez skierowana z MOPS, przychodzi "z ulicy" i potrzebuje zjeść ciepły posiłek, napić się gorącej herbaty i zjeść kawałek chleba to oczywiście jak najbardziej taką pomoc otrzymuje - powiedziała Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy diecezjalnej Caritas.

Tagi:
biskup Caritas Światowy Dzień Ubogich

Kraków: „Tytka charytatywna” - Światowy Dzień Ubogich trwa nadal

2018-11-22 12:53

Agnieszka Homan/Caritas Archidiecezji Krakowskiej

Caritas Archidiecezji Krakowskiej
Ks. Grzegorz Wicher, wicedyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej wraz z pracownikami s. Lidią Lupą i Krzysztofem Kanią.

Papież Franciszek ogłosił Światowy Dzień Ubogich, by wspólnoty chrześcijańskie stawały się coraz wyraźniejszym i konkretnym znakiem miłości Chrystusa do najbardziej potrzebujących. Propozycją Caritas, która łączy klimat minionego Światowego Dnia Ubogich i zbliżającego się czasu na grudniowe prezenty jest „Tytka charytatywna”, czyli „Torba pełna dobra”.

Proponowana akcja została wymyślona przez Caritas z Poznania. Przyjęła się jako prosty i łatwy sposób na zrobienie prezentu komuś potrzebującemu pomocy. Od zeszłego roku jest akcją ogólnopolską, i – jak tłumaczy prof. Bralczyk w przygotowanym spocie telewizyjnym - nie jest ważna jej nazwa, która zmienia się w zależności od regionu, ale intencja i zawartość.

Puste torby można odebrać w parafiach uczestniczących w akcji, w biurze Caritas przy ul. Ossowskiego 5 albo w sklepiku Caritas „Dar Serca” w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie - Łagiewnikach. Po wypełnieniu torby trwałą żywnością lub środkami czystości możemy ją pozostawić w swojej parafii, w Kuchni św. Brata Alberta w Krakowie przy ul. Dietla 48 albo w biurze Caritas.

Większość zebranych artykułów zostaje przekazana potrzebującym rodzinom i osobom samotnym w parafiach biorących udział w akcji. Lokalnie pojawiają się różne pomysły, np. wykorzystania żywności z tytek na prezenty dla chorych i starszych, którzy już nie opuszczają swoich domów. W ubiegłym roku dzięki tytkom wypełnionym w Katolickim Centrum Edukacyjnym w Krakowie udało się sprawić radość nie tylko potrzebującym parafianom z parafii św. Floriana w Krakowie, ale także niepełnosprawnym uczestnikom Warsztatu Terapii Zajęciowej w Odrowążu.

Więcej informacji na:

https://www.krakowcaritas.pl/aktualnosci.php/1339_podziel_sie_z_ubogimi__napelnij_tytke_charytatywna.html lub na http://tytkacharytatywna.pl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Leon Knabit o atakach na abp. Jędraszewskiego

2019-08-08 07:26

Wiem, co piszę. Spodziewałem się, że kiedyś ktoś zażąda dymisji O. Gużyńskigo. I stało się tak, choć ja takiej postawy nie popieram, jak to ostatnio pisałem. Natomiast ataki na abpa Jędraszewskiego uważam za kolejne akcje przeciwko krakowskim Pasterzom.

Piotr Drzewiecki

Księcia Metropolitę Sapiehę chciano aresztować i potem wyrzucić z Polski. „Wojtyła zdrajca” -pisało na budynku przy Franciszkańskiej 3, Kardynałowi Macharskiemu grożono śmiercią. I ci wszyscy krzykacze przeminęli. Przeminą i ci aktualni, a Kraków? Będzie miał kolejnego arcybiskupa. Cała ta Czwórka odznaczała się głębokim patriotyzmem, rozumiała wartości, na których budowało się i trwało Państwo Polskie i nigdy nie występowała przeciw konkretnemu człowiekowi. Kardynał Wojtyła, już jako papież wołał na Błoniach 10 czerwca 1979 roku: „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście że można. Człowiek jest wolny.

Ale - pytanie zasadnicze - czy wolno? I w imię czego „wolno?” Jaki argument rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu, i rodakom, i narodowi, ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć: NIE temu, czym wszyscy żyliśmy przez tysiąc lat?! Temu, co stworzyło podstawę naszej tożsamości i zawsze ją stanowiło?” I upłynęło czterdzieści lat, by metropolita szczeciński, abp Andrzej Dzięga, mógł napisać:

„Obserwując obecne zmaganie kulturowe, w ostatnich kilkunastu latach szczególnie intensywne w Polsce, a w ostatnich miesiącach jeszcze nasilające się na polskiej ziemi, widzimy, że nie jest to zwykłe przeciwstawienie społeczno-politycznych poglądów tzw. lewicowych i prawicowych, ale że jest to radykalne przeciwstawienie: Droga Bożej Prawdy przeciwko drodze zwykłego, pogańskiego bezbożnictwa.”

A więc jasne. Wybierajmy. Jeśli zaś ktoś wystąpi jako katolik przeciw własnemu biskupowi, to stawia się sam po określonej stronie. Załączone zdjęcie pokazuje, co się działo na Franciszkańskiej po śmierci Jana Pawła II. Nie będziemy się licytowali co do ilości uczestników sobotniego spotkania, ale przyjdźmy na modlitwę na 15-ą. Śpiewaliśmy Papieżowi przed laty „Cracovia semper Fidelis – Kraków zawsze wierny”. Czy usłyszy te słowa w Domu Ojca 10 sierpnia, właśnie w rocznicę Bierzmowania Dziejów?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyszogród: wizyta Flisa Obojga Narodów w rocznicę Unii Lubelskiej

2019-08-20 21:13

eg / Wyszogród (KAI)

Flis Obojga Narodów, czyli 80-metrowa tratwa, płynąca po Polsce w 450. rocznicę Unii Lubelskiej, gościł w Wyszogrodzie w diecezji płockiej. Flisacy wykonali flisacką pieśń i strzał ze specjalnej armaty. Płyną historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę.

festiwalwisly.pl

Flis Obojga Narodów, to 80-metrowa tratwa, wykonana z 56 metrów sześciennych drewna, a dokładnie z 13-metrowych bali podsychających świerków, specjalnie na ten cel wybieranych w Puszczy Knyszyńskiej. Drewniane bele wiązane są tradycyjnymi sposobami.

Współcześni flisacy, pod kierunkiem retmana Mieczysława Łabęckiego, wyruszyli z Goniądza, aby dopłynąć do Torunia, przez: Warszawę, Nowy Dwór Mazowiecki, Czerwińsk nad Wisłą, Wyszogród, Włocławek, Ciechocinek. Tratwa płynie przez trzy rzeki: Biebrzę, Narew i Wisłę.

Trasa nie była przypadkowa: jest to szlak łączący Polskę z Litwą, służący do spławiania drewna z Polesia. Tratwa płynie więc historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę, w 450. rocznicę powstania Unii Lubelskiej, czyli Powstania Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

W Wyszogrodzie flisacy zaśpiewali pieśń i oddali strzał ze specjalnej armaty. Wyjaśnili, że chcą tym spływem przybliżyć wszystkim dawną tradycję spławiania drewna.

1 lipca 1569 r. w Lublinie dwa suwerenne narody Litwy i Polski wolą swoich przedstawicieli w niezawisłych sejmach utworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Ogromne, największe państwo ówczesnej Europy rozwijało się wzbogacając przenikaniem wzajemnym kultur Litwy i Polski oraz wszechstronną współpracą gospodarczą. Dużą rolę w łatwej i taniej wymianie towarowej spełniały rzeki. Transportowano nimi płody rolne i leśne, głównie zboża i drewno. Spławiane wodą drewno, jako niezbędny budulec domów i statków, wiązane w tratwach było częstym widokiem rzecznych pejzaży. Flis Obojga Narodów został pomyślany jako ekspedycja, która przypomina zanikłą zupełnie tradycję flisacką spławu drewna rzekami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem