Reklama

Sesja rekolekcyjna z bp. Romanem Pindlem

2018-11-26 19:39

PB

14-16 grudnia 2018: „Przekonywał ich o Jezusie (Dz 28, 23). Jak Bóg przekonuje i jak człowiek przekonuje Boga?”

Ostatnie spotkanie św. Pawła z rzymskimi Żydami Dzieje Apostolskie podsumowują słowami: „Od rana aż do wieczora przekonywał ich o Jezusie na podstawie Prawa Mojżeszowego i Proroków. Jedni dali się przekonać o tym, co mówił, drudzy nie wierzyli” (Dz 28, 23b-24). Ważnym elementem relacji człowieka z Bogiem jest dialog. Człowiek poznaje Słowo Boże i daje się mu przekonać, a po przyjęciu odpowiada własnym słowem i życiem według Słowa. Celem sesji jest poznanie dróg przekonywania człowieka poprzez Słowo natchnione, ale także biblijnych przykładów przekonywania Boga przez człowieka.

W czasie konferencji, lektury Pisma Świętego, modlitwy szukać będziemy tego, jakie przekonywanie szczególnie trafia do mnie, w zależności od dyspozycji serca, dziejów mojego życia, kultury i środowiska, w którym żyję. Owocem sesji winno być osobiste odkrycie tego, jak Bóg przekonuje mnie do siebie, jak mnie pociąga i zaprasza do pogłębienia naszej relacji. To może pomóc w bardziej owocnym słuchaniu słowa Bożego i przyjmowaniu z wiarą Bożego przemawiania w lekturze Biblii, modlitwie, medytacji i w trwaniu w przyjaźni z Jezusem. Biblijne teksty natchnione przez Ducha Świętego staną się zachętą do takiej odpowiedzi Bogu, która umacnia i pogłębia najważniejsze relacje w naszym życiu.

Reklama

Sesję prowadzi: ks. bp Roman Pindel

Sesja rozpocznie się w piątek, 14 grudnia o godz. 16.00, a zakończy w niedzielę, 16 grudnia o godz. 12.00. Sesje w czechowickim Domu Rekolekcyjnym to czas słuchania rekolekcji, wyciszenia oraz możliwość rozmów z kierownikiem duchowym. Podczas sesji można korzystać z pełnego wyżywienia. Uczestnicy mają do dyspozycji pokoje jedno i dwuosobowe. Należy zabrać ze sobą Pismo Święte, notatnik, budzik. Zgłoszenia na sesję można przesyłać drogą internetową, korzystając z elektronicznego formularza umieszczonego na www.czechowice.jezuici.pl, mailem na adres: rekolekcje.czechowice@jezuici.pl lub listownie na adres:

Dom Rekolekcyjny św. Józefa - Księża Jezuici Al. Św. Andrzeja Boboli 1 43-502 Czechowice-Dziedzice tel./fax: (032)-215-33-67 e-mail: rekolekcje.czechowice@jezuici.pl www.czechowice.jezuici.pl

Tagi:
bp Roman Pindel

Reklama

Rzeszów: O tożsamości kapłańskiej - 55. Ogólnopolska Konferencja Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych

2019-09-05 17:29

mp / Rzeszów (KAI)

Wczoraj zakończyła się 55. Konferencja Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych (diecezjalnych oraz zakonnych), która obradowała w Rzeszowie od 2 do 4 września nt. „Kształtowanie tożsamości kapłańskiej w formacji seminaryjnej”. Oto jej główne wątki.

Ks. Waldemar Wesołowski

Definiując cel tegorocznego spotkania rektorów WSD, ks. Wojciech Wójtowicz stojący na czele Konferencji Rektorów, powiedział, że „w dzisiejszym świecie, a w konsekwencji także w naukach kościelnych, istnieją bardzo wąskie specjalizacje i nierzadko ujęcia fragmentaryczne, stąd potrzeba jest powrotu do pogłębionej teologii kapłaństwa oraz troski o jego integralną wizję”. Wyjaśnił, że „w dyskusji, która obecnie się toczy w przestrzeni medialnej a także wewnątrz Kościoła - choćby wobec postulatów o zmierzeniu się ze zjawiskiem klerykalizmu – paradoksalnie poruszamy się niekiedy w przeciwnym kierunku, to jest ku modelowi sekularyzacyjnemu, owocującemu zeświecczeniem w postrzeganiu kapłaństwa; tymczasem musimy pamiętać, że mamy do czynienia z sakramentem święceń”.

Tożsamość kapłańska

Bp Roman Pindel, w oparciu o List do Koryntian św. Pawła, ukazał zgromadzonym istotę kapłaństwa i jego tożsamości. Wziąwszy za punkt wyjścia słowa: „Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas z sobą przez Chrystusa i zlecił na posługę jednania” (2 Kor 5, 18), przypomniał, że Chrystus ustanowił posługę apostolską w Kościele, aby pojednać świat z Bogiem. Podkreślił, że konstytutywną zatem misją każdego kapłana jest uczestnictwo w tym dziele spotykania się i jednania Boga ze światem. Drugim motywem, do którego nawiązał bp Pindel, były Pawłowe słowa „Nie dajemy nikomu sposobności do zgorszenia, aby nie wyszydzono posługi” (2 Kor 6,3). Prelegent wyjaśniał, że w tej perspektywie potrzeba dzisiaj pokuty i zawstydzenia z tytułu zgorszeń obecnych także wśród ludzi Kościoła. Zwracał również uwagę na konieczność ciągłej weryfikacji mechanizmów formacyjnych, bowiem w minionych dekadach również i one mogły przyczynić się do zaniedbań oraz kryzysów. W ślad za św. Pawłem zachęcał jednak bardzo mocno, aby także w seminariach, w obecnym trudnym czasie, nie tracić nadziei, na wzór Apostoła ćwiczącego swą wierność pośród „utrapień, przeciwności i ucisków” (2 Kor 6,4).

Istota sakramentalnej posługi kapłańskiej: in persona Christi

Ks. prof. Marek Tatar z UKSW w wykładzie „O odnowioną teologię kapłaństwa” apelował o wyraźną, jasno ukształtowaną tożsamość kapłańską. Zauważył, że w dzisiejszym świecie a także niestety i w Kościele podlega ona „próbom zacierania”. Szczególnie widoczne jest to w odniesieniu do pojęcia „kapłaństwa powszechnego”, w którym uczestniczy cały Lud Boży. Apelował więc o odnowę rozumienia samej istoty sakramentu kapłaństwa i konsekwencji zeń wynikających. Przypomniał że „różnica pomiędzy kapłaństwem wspólnym a sakramentalnym wynika z istoty, a nie stopnia”. A podkreślanie tego ma szczególną wagę dziś, wobec poglądów, które „próbują podporządkować, uzależnić hierarchiczność kapłaństwa co do jego istoty od demokratycznych mechanizmów”. Przywołał słowa Jana Pawła II z adhortacji „Pastores dabo vobis”, że „Kapłaństwo urzędowe, czyli hierarchiczne udzielane w sakramencie święceń oraz kapłaństwo powszechne lub wiernych, choć różnią się między sobą istotą, a nie tylko stopniem, są sobie wzajemnie podporządkowane, jedno bowiem i drugie – na różny sposób uczestniczy w jedynym kapłaństwie Chrystusa”.

Ks. Tatar, mówiąc o sakramentalnej roli kapłana we wspólnocie eklezjalnej, przypominał w ślad za Katechizmem Kościoła Katolickiego, że sakrament ten „upodabnia go do Chrystusa dzięki specjalnej łasce Ducha Świętego, czyniąc go narzędziem Chrystusa dla Jego Kościoła”. Najpełniej wyraża się to w pojęciu „in persona Christi”, stanowiącym, że kapłan uosabia samego Chrystusa w sakramentach, zwłaszcza w Eucharystii, kiedy sprawuje Jego ofiarę, oraz w spowiedzi, gdy udziela rozgrzeszenia w Jego imieniu. „Tożsamość kapłańska zawiera się więc w byciu „in persona Christi”, tzn. w życiu identyfikującym i upodabniającym do Niego, a ten proces dokonuje się w trzech zakresach: Chrystusa Głowy, Pasterza, Sługi i Oblubieńca”.

Tak więc działanie kapłana „in persona Christi” – podkreślał ks. Tatar - wyraźnie wskazuje, że nie jest to jedynie „reprezentatywność Jezusa Chrystusa” czyli działanie tylko z polecenia bądź „w imieniu Chrystusa”, ale zdecydowanie głębiej, tj. właśnie „w Jego osobie”. W ślad za kard. Ratzingerem ostrzegał, że „kryzys dzisiejszego Kościoła jest przede wszystkim kryzysem przeżywanym przez księży i zakony”, a zaczyna się on właśnie od zaniedbań w świadomie przeżywanej i ciągle odnawianej własnej tożsamości.

Jak nas widzą, jakich kapłanów potrzebuje świat?

Marcin Przeciszewski z KAI odpowiadając w swym referacie na pytanie „Jak nas widzą?” i „Czego oczekują?”, jeśli chodzi o posłannictwo kapłanów w dzisiejszym świecie, zwrócił najpierw uwagę na zmianę postrzegania Kościoła w polskiej rzeczywistości publicznej, czego dowodów dostarczają liczne badania socjologiczne. O ile bowiem jeszcze kilkanaście lat temu Kościół w Polsce był powszechnie uznawany za istotny autorytet w życiu publicznym (za wyjątkiem pewnych skrajnych, marginalnych grup), o tyle dziś stracił tę pozycję. Obecnie mamy do czynienia z silnym wciąż, a nawet większościowym kręgiem ludzi utożsamiających się z Kościołem, ale jednocześnie kształtuje się bardzo silny i hałaśliwy nurt kontestacji Kościoła, stawiający sobie za cel jego marginalizację. Ten drugi oddziaływuje niestety na niektóre środowiska inteligencji oraz młodzieży. W konsekwencji mamy do czynienia ze znacznym spadkiem identyfikacji z Kościołem oraz osłabieniem praktyk religijnych w tych dwóch środowiskach.

Szczególnie niebezpieczny jest ten trend wśród młodzieży, gdyż – jak pokazują badania CBOS – w ciągu ostatnich 10 lat, procent osób wierzących wśród młodzieży spadł o niemal jedną piątą i wynosi obecnie zaledwie 55 %, przy 17% młodych deklarujących się jako niewierzący. Zjawisko to prelegent określił jako „poważne zaburzenie międzypokoleniowego przekazu wiary”, z czym wcześniej w Polsce nie było problemów. „W tym kontekście na ziemi polskiej nadzwyczaj aktualny staje się postulat nowej ewangelizacji, rozumianej jako konieczność objęcia troską duszpasterską tych środowisk, które z Kościołem już się nie utożsamiają” – podkreślał.

Mówiąc o oczekiwanym przez wiernych wzorcu kapłaństwa, Przeciszewski wskazywał, że kapłan powinien być „do bólu ortodoksyjny”, zdolny do ukazania sensu nauczania Kościoła w świecie, który coraz bardziej o Bogu zapomina, a jednocześnie winien być człowiekiem maksymalnie otwartym i zdolnym do dialogu z inaczej myślącymi. Jako wzór wskazywał postać Jana Pawła II, który potrafił harmonijnie łączyć te dwa - z pozoru przeciwstawne - wątki. A nawiązując do nauczania Franciszka, wskazywał na coraz większą potrzebę towarzyszenia przez kapłanów współczesnym ludziom, jakże często pogubionym, tak aby nauczyć ich podstawowych kryteriów rozeznawania, dokonywanego w świetle nauki Kościoła.

Kapłan: dobry Pasterz gotowy do ofiary

Bp Damian Bryl w swej homilii adresowanej do rektorów, formatorów i wychowawców seminaryjnych przypomniał, że „żyjemy dziś w świecie różnych sekularyzmów, dlatego tak ważne jest, aby z naszej strony była pełna klarowność i jasność”. Zachęcał do modlitwy „o mocną jednoznaczność” w nauczaniu i wychowaniu przyszłych kapłanów. Przypominał, że „dużym niebezpieczeństwem dla samych kapłanów jest zeświecczenie, czyli sytuacja, w której wiarę przestajemy traktować jako najważniejszy punkt odniesienia”. Odwołując się do słów Jana Pawła II o milczącej apostazji jaką przeżywa dzisiejszy świat, zauważył, że dotyczyć ona może i samego Kościoła, a jest tym bardziej niebezpieczna, gdyż jest to proces, którego nie jesteśmy świadomi, a który dzieje się w naszych wspólnotach. Zachęcał więc odpowiedzialnych za formację przyszłych kapłanów do „odnowy i nieustannego odnawiania własnej wiary”. Zachęcał również, abyśmy „byli czujni wobec tego, co się dzieje z nami i wokół nas, byśmy chcieli przyjąć nowe wyzwania, abyśmy w duchu wiary potrafili oceniać i rozeznawać to, co się wokół nas dzieje”. Zachęcał też, abyśmy jako Kościół w Polsce „nie przegapili czegoś ważnego, co być może zostało przegapione w Kościele w niektórych krajach Zachodu”. Podkreślał, że jest to szczególnie istotne, gdyż „czas jaki przeżywa dziś Kościół w Polsce nie jest łatwy, jest szczególny i przełomowy”.

Bp Bryl apelował do rektorów i wychowawców, aby najpierw sami byli „dobrymi pasterzami, którzy są w stanie ukształtować kolejne pokolenia dobrych pasterzy, gotowych do oddania życia za owce”. Podkreślał, że „dobry pasterz nie szuka siebie, ale jest gotowy do ofiary” i dlatego gorąco zachęcał do kształtowania ofiarnego ducha wśród przyszłych kapłanów – co jest szczególnie ważne w świecie goniącym za indywidualizmem i egoistycznie rozumianą samorealizacją.

O integralną formację w seminariach

Wątek tożsamości kapłańskiej kontynuował bp Piotr Turzyński z Radomia, który przez 30 lat sam był formatorem w seminarium duchownym. Podkreślał, że dziś należy szczególnie zwracać uwagę na dwa wyzwania życia kapłańskiego: wszechobecny indywidualizm oraz pelagianizm bądź neopelagianizm, czyli zdawanie się na własne siły i zapominanie o łasce Bożej. „Tak jak kiedyś mówiliśmy o roli łaski Bożej, nie pamiętając niekiedy dostatecznie o ludzkiej naturze, tak dziś rodzi się przekonanie, że ja sam wszystkiemu podołam, a najważniejsze stają się projekty realizowane własnymi siłami” – tłumaczył biskup, wskazując, że postawa taka jest jedną z istotnych przyczyn kryzysów kapłańskich.

Z kolei o. Krzysztof Dyrek SJ wyartykułował szereg oczekiwań wobec współczesnych formatorów, zaznaczając, że ich wybór musi być bardzo przemyślany. Nie każdy bowiem, nawet po świetnych studiach, nadaje się do formowania przyszłych kapłanów. Zaznaczył, że „poza wiedzą intelektualną i przymiotami duchowymi, ważne są osobiste, ludzkie walory samego formatora”. Przestrzegał przed ryzykiem „przerzucania własnej niedojrzałości na niedojrzałość wychowanków”. Zwracał więc uwagę na olbrzymią odpowiedzialność ojców duchownych w seminariach, gdyż „oni wchodzą tam, w te dziedziny psychiki i duchowości kandydata do kapłaństwa, gdzie zewnętrzni przełożeni niekiedy dotrzeć nie mogą”. Apelował o integralność w formacji alumnów, tj. aby formacja wewnętrzna prowadzona przede wszystkim przez ojców duchowych oraz ta zewnętrzna, koordynowana przez seminaryjnych wychowawców, wzajemnie się przenikały, uzupełniały i dążyły wspólnie do tego samego celu. Przypomniał także, że każdy formator sam musi podlegać ciągłej formacji.

Prace nad "Ratio fundamentalis institutionis Sacerdotalis"

Istotnym elementem dyskusji rektorów w Rzeszowie był „Postęp i owoce prac nad Ratio Fundamentalis Institutionis Sacerdotalis”. Debatę na ten temat prowadził bp Damian Bryl, będący odpowiedzialnym za jego przygotowanie w ramach Komisji ds. duchowieństwa Konferencji Episkopatu Polski. Przygotowywany od ponad 2 lat dokument ma być polską aplikacją watykańskiego dokumentu: "Dar powołania do kapłaństwa. Ratio fundamentalis institutionis Sacerdotalis", które opublikowane zostało w 2016 r. Dokument ten zawiera nowe, aktualne spojrzenie oraz wiele konkretnych postulatów odnośnie do całego procesu formacji przyszłych kapłanów. „Ideą wiodącą dokumentu – zaznaczył bp Bryl – jest koncepcja by seminaria mogły formować uczniów misjonarzy, w Nauczycielu, pasterzy o , którzy żyją pośród nich, aby im służyć i nieść im Boże miłosierdzie”. - W nowym ujęciu formacji chodzi o to, aby kapłan zawsze czuł się uczniem w drodze, stale potrzebującym całościowej formacji, rozumianej jako ciągłe upodabnianie się do Chrystusa – dodał.

Bp Bryl poinformował, że prace nad polskim „Ratio Fundamentalis Institutionis Sacerdotalis” dobiegają już końca i prosił obecnych rektorów o kolejne, ostateczne już uwagi. Poinformował, że pełna wersja dokumentu ma być przedstawiona na październikowym zebraniu plenarnym KEP, a po uzyskaniu akceptacji tego gremium, ma być przedłożona Stolicy Apostolskiej do przejrzenia i zatwierdzenia.

Warsztaty

Kolejnym punktem zjazdu rektorów były warsztaty poświęcone trudnościom, jakie pojawiają się w środowiskach formacyjnych. Księża rektorzy dzielili się troskami, wyzwaniami i problemami jakie przed nimi stoją, a także zastanawiali się jak budować przestrzeń formacyjną, aby „tworzyć seminarium, które jest jednością”.

Ks. dr Maciej Będziński z Papieskich Dzieł Misyjnych zwracał uwagę księży rektorów na potrzebę uwzględnienia w formacji seminaryjnej, misyjnego wymiaru posługi kapłańskiej, który winien być jednym z podstawowych jej elementów. Postulował, aby zmniejszająca się liczba kandydatów do kapłaństwa, nie stała się przyczyną braku otwartości na kapłańskie potrzeby Kościoła powszechnego.

Podsumowując całość obrad przewodniczący Konferencji Rektorów ks. Wojciech Wójtowicz, powiedział, że „bazując na sprawdzonych źródłach tradycji, otwieramy się na nowe, tzn. chcemy słuchać postulatów świata, ale i pozostawać mocno zakorzenieni w dobrej, głębokiej teologii kapłańskiej”. Zwrócił uwagę, że chodzi o to, aby formacja w seminariach duchownych miała za cel „równowagę w zakresie kształtowania sfery ludzkiej, duchowej oraz intelektualnej, bez żadnych niebezpiecznych wypaczeń czy przeakcentowań” .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo kapłana rannego pod Giewontem

2019-09-10 13:17

Polska pod Krzyżem

To jest coś znacznie więcej niż film, to wielkie świadectwo i znak dla Polski. To zaproszenie, to wezwanie, by stanąć pod Krzyżem, zaprzeć się się samego siebie, wziąć go i naśladować Jezusa. W Krzyżu zwycięstwo dla Kościoła i Polski, dla każdego z nas! Prosimy Was z całą mocą - odczytajcie ten znak.


Przeczytaj także: "Polska pod Krzyżem" w łączności duchowej z Jerozolimą

Polska pod Krzyżem – Polacy wypełniają duchowy testament św. Jana Pawła II

Jan Paweł II w 1997 roku wzywał do obrony krzyża „od Tatr aż do Bałtyku”. 22 sierpnia 2019 roku pod krzyżem na Giewoncie ks. Jerzy Kozłowski został trzykrotnie rażony piorunem. Ten krzyż jest symbolem wiary w Polsce przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Jego replika stanie przy ołtarzu polowym na lotnisku we Włocławku podczas wydarzenia „Polska pod Krzyżem”.

Jan Paweł II podczas pielgrzymki do ojczyzny w 1997 roku, w Zakopanem wzywał Polaków: Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym, rodzinnym. Dzisiaj dziękowałem Bogu za to, że wasi przodkowie na Giewoncie wznieśli krzyż. Ten krzyż patrzy na Polskę od Tatr aż do Bałtyku. I ten krzyż mówi całej Polsce: „Sursum corda” – „W górę serca”. Trzeba żeby cała Polska od morza aż po Tatry patrząc w stronę krzyża na Giewoncie słyszała i powtarzała: „Sursum corda”.

W sierpniu tego roku, we Wspomnienie Najświętszej Marii Panny Królowej, podczas wycieczki w góry, na Giewoncie, stojąc trzy metry od krzyża ksiądz katolicki został trzykrotnie rażony przez piorun. – Pomyślałem, że skoro jestem Księdzem, to mogę udzielić rozgrzeszenia ludziom obecnym na szczycie i którzy schodzą z niego, bo może ktoś z nich jest ranny. Uczyniłem wielki znak krzyża, błogosławiąc wszystkich ludzi tam obecnych – wspomina ks. Jerzy Kozłowski.

W ten sposób kapłan dokonał absolucji, czyli całkowitego odpuszczenia win, przeznaczonego na godzinę śmierci. – Odczytujemy to wydarzenie jako znak dla całej Polski – podkreśla Maciej Bodasiński, organizator wydarzenia „Polska pod Krzyżem”. – Ksiądz jest uosobieniem Chrystusa na ziemi, został trafiony przez piorun trzy razy i odpuścił wszystkim tam obecnym grzechy, jakby biorąc cierpienie na siebie. Ten obraz koresponduje z tym, co wydarzyło się na Kalwarii… Myślę, że nie powinniśmy zamykać oczu na to wydarzenie. Niech ono stanie się jeszcze mocniejszą zachętą do tego, by stanąć pod krzyżem w najbliższą sobotę – zaprasza Bodasiński.

Replika krzyża z Giewontu będzie obecna na miejscu modlitwy „Polska pod Krzyżem” na lotnisku we Włocławku. – Na szczycie ktoś zapytał mnie, czy krzyż na Giewoncie zabija. Odpowiedziałem, że gdyby tak było my powinniśmy być martwi, a wszyscy poniżej nas powinni żyć, a jest dokładnie odwrotnie – opowiada ks. Jerzy i dodaje – Oddaję moje cierpienia za Kościół w Polsce i w tym bólu łącze się z Panem Jezusem.

Jako ludzie wierzący, wiemy, że to właśnie z Krzyża płynie uzdrowienie, uwolnienie i wszelkie łaski. Wydarzenie „Polska pod Krzyżem” ma być aktem postawienia krzyża w centrum życia w Polsce, w centrum wszystkich wydarzeń, jakie dzieją się w naszym kraju. Tylko w ten sposób możemy doświadczyć mocy wielkiej Miłości, która z niego płynie.

• POLSKA POD KRZYŻEM (14.09.2019) to wydarzenie otwarte. Uczestnicy mogą przyjechać bez wcześniejszej rejestracji.

• 10 września 2019 r. o godz. 11:00 na stronie internetowej zgłoszonych było 670 miejsc, w których wierni będą się modlić w łączności duchowej z uczestnikami wydarzenia głównego we Włocławku. Proponowany program dla parafii dostępny jest pod adresem: https://polskapodkrzyzem.pl/#mapa

• Na stronie internetowej polskapodkrzyzem.pl dostępny jest spot (video) POLSKA POD KRZYŻEM, który można bezpłatnie pobierać i udostępniać na stronach parafialnych oraz w mediach.

PROGRAM:

09:00 Przyjmowanie pielgrzymów na placu 10:45 Zawiązanie wspólnoty 11:00 Różaniec: Tajemnice Bolesne 11:30 Konferencja wprowadzająca: „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”, Lech Dokowicz 13:00 Przerwa na posiłek 15:00 Koronka do Bożego Miłosierdzia 15:15 Msza Święta wraz z uroczystym wniesieniem relikwii Krzyża Świętego 17:30 Konferencje: ks. Dolindo Ruotolo (odtworzenie homilii w wersji audio) oraz Joanna Bątkiewicz-Brożek. 18:30 Przerwa 20:15 Droga Krzyżowa 22:00 Adoracja Najświętszego Sakramentu 03:00 Zakończenie Adoracji i Msza Święta z niedzieli (Święto Matki Bożej Bolesnej)

AKREDYTACJE:

Prosimy dziennikarzy o zgłoszenie udziału w wydarzeniu POLSKA POD KRZYŻEM do piątku – 13 września do godz. 12:00 na adres mailowy: media@polskapodkrzyzem.pl lub w formie sms – tel. 664 540 247.

Proszę podać imię nazwisko, nazwę redakcji, opcjonalnie adres mailowy lub numer telefonu).

14 września od godz. 9:00 będą wydawane identyfikatory prasowe uprawniające do:

1. otrzymania informacji prasowych w wersji papierowej (możliwość wysyłki mailem po podaniu adresu mailowego)

2. realizacji materiałów prasowych na terenie lotniska Kruszyn podczas wydarzenia

3. korzystania z namiotu dla dziennikarzy w pobliżu głównego ołtarza, w którym dostępnych będzie 10 stanowisk (bez sprzętu komputerowego).

Więcej informacji:

Biuro Prasowe media@polskapodkrzyzem.pl tel. tylko dla dziennikarzy: 664 540 247

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na świecie jest obecnie co najmniej 272 mln migrantów – dane ONZ

2019-09-18 20:43

kg (KAI/OR) / Nowy Jork

Organizacja Narodów Zjednoczonych ocenia, że w 2019 r. na świecie było ponad 272 mln migrantów, przy czym liczba ta rośnie w ostatnich latach szybciej niż mieszkańców Ziemi. Dane te zawiera doroczny raport Departamentu ONZ do Spraw Gospodarczych i Społecznych (DESA). Według niego od 2010 r. przybyło 51 mln migrantów. Liczby te opierają się na krajowych statystykach oficjalnych dotyczących osób urodzonych za granicą lub cudzoziemców, uzyskanych na podstawie spisów ludności.

AFPPHOTO/NIKOLAY DOYCHINOV/East News

Migranci stanowią dziś ok. 3,5 proc. ludności świata, podczas gdy w 2000 r. wskaźnik ten wynosił 2,8 proc. Liczba uchodźców lub proszących o azyl zwiększyła się w latach 2010-17 o 13 milionów.

W 2019 r. najwięcej migrantów międzynarodowych przyjęła Europa: 82 mln, następnie Ameryka Północna (głównie USA) – 59 mln oraz Afryka Północna i Azja Zachodnia – 49 mln.

"Dane te mają podstawowe znaczenie dla zrozumienia kluczowej roli migrantów i migracji w rozwoju krajów zarówno ich pochodzenia, jak i docelowych" – powiedział podsekretarz ONZ ds. DESA Liu Zhenmin. Jego zdaniem "ułatwienie form migracji oraz uregulowanego, uporządkowanego i odpowiedzialnego poruszania się ludności przyczyni się od osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju".

Połowa ogółu migrantów międzynarodowych mieszka w 10 krajach ze Stanami Zjednoczonymi na czele – żyje ich tam 51 mln), czyli 19 proc. ich globalnej liczby, na drugim miejscu są Niemcy i Arabia Saudyjska – po 13 mln, a następnie Rosja – 12, Wielka Brytania – 10, Zjednoczone Emiraty Arabskie – 9, Francja, Kanada i Australia – po 8 i Włochy – 6 mln migrantów.

Jedną trzecią wszystkich migrantów międzynarodowych stanowią przybysze tylko z 10 krajów z Indiami na czele – aż 18 mln ich obywateli żyje poza granicami swego kraju.

Światowy Dzień Uchodźcy obchodzony jest co roku od 2001 roku 20 czerwca i został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 4 grudnia 2000 dla upamiętnienia odwag i siły tej grupy ludzi na całym świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem