Reklama

Polska

Klerycy powalczyli o medale po raz XXI

Czy klerycy uprawiają sport? Jasne, że tak. Czy są w tym dobrzy? I to jeszcze jak. Dowodem na to są Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Tenisie Stołowym, które po raz XXI odbyły się w hali Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie w dniach 26-28 listopada.

[ TEMATY ]

Częstochowa

bp Andrzej Przybylski

tenis stołowy

Archiwum WSD/Częstochowa

Do duchowej stolicy Polski przyjechali alumni z 19 seminariów. W pierwszy dzień zawodów odbył się turniej drużynowy.

Jeden z kleryków tak relacjonuje to wydarzenie:

Reklama

„To wielka radość reprezentować swoje seminarium. Chętnych do gry w reprezentacji było więcej, jednak musieliśmy wytypować w turnieju wewnętrznym trzech najlepszych kleryków.” Przypatrując się z trybun drużynom seminaryjnym dało się zauważyć wzajemną mobilizację, wsparcie i udzielające się emocje. Nie zabrakło okrzyków radości ale także …. goryczy porażki. Po pasjonującej walce Mistrzem Polski, a zarazem obrońcą tytułu została drużyna seminarzystów z Kielc (w składzie: Grzegorz Chlewicki, Tomasz Pytlarz, Mateusz Wójcik, Marcel Musiał) natomiast V-ce Mistrzostwo zdobyli klerycy z Poznania (Paweł Napierała, Michał Piechota, Marek Dziwak). Na najniższym stopniu podium stanęli alumni z Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej

(w składzie: Paweł Kwaśniewski, Jakub Łabuz, Kamil Niesytko, Wojciech Kamiński).

Po „drużynówce” nadszedł czas na rywalizację indywidualną, w której wzięło udział 56 zawodników. Mistrzem Polski w tej kategorii został kleryk Robert Borzyszkowski (Wyższe Seminarium Duchowne Redemptorystów w Tuchowie) pokonując w meczu finałowym Grzegorza Chlewickiego (Wyższe Seminarium Duchowne w Kielcach). III miejsce zajął Marek Dziwak (Arcybiskupie Seminarium Duchowne w Poznaniu).

Reklama

Mistrzostwa Polski to niesamowity czas dla wszystkich kleryków. Współzawodnictwu przy stole pingpongowym towarzyszyła wspólna modlitwa, braterskie rozmowy i doświadczenie jedności. „Pomimo tego, że jesteśmy z różnych stron Polski, to wszyscy razem gramy w drużynie Jezusa Chrystusa, który jest naszym wspólnym trenerem, nauczycielem, a zarazem przyjacielem.” – powiedział kleryk Sebastian. Zwieńczeniem Mistrzostw była uroczysta Eucharystia, której przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski. W homilii podkreślił, iż chrześcijanin to zawsze człowiek nadziei. Zauważył, że chrześcijańska nadzieja ma w sobie jakiś paradoks, który przez dźwiganie krzyża prowadzi do chwały nieba.

Po Mszy Świętej i wspólnej agapie nadszedł czas na wręczenie pucharów, medali i nagród. Przedłużeniem ceremonii zamknięcia tegorocznych mistrzostw był otwarty koncert ewangelizacyjny zespołu „nie ma Go tu”, który zgromadził wielu młodych na wspólnym uwielbieniu Boga we wspólnocie Kościoła.

2018-11-28 23:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieskie drzewa na częstochowskim Stradomiu

[ TEMATY ]

Częstochowa

Wojciech Mścichowski

Dokładnie przed 170 laty wyruszył z Częstochowy na Drogę Żelazną Kolei Warszawsko - Wiedeńskiej pierwszy pociąg, otwierając okno na świat nie tylko Jasnogórskiemu Sanktuarium, lecz także niewielkiej dotychczas aglomeracji miejskiej. Mijały lata, Polskie Koleje przeżywały wzloty i upadki, od powszechnej opinii, że wg przejeżdżających pociągów można regulować zegarki, do czasów gdy niedoinwestowane linie kolejowe i dworce z czasów PRL-u odstraszały brudem, brakiem odpowiedzialności za pasażera, rozkładami jazdy sporządzanymi wg klucza politycznego. (najbardziej odczuła to Duchowa stolica Polski).

Na szczęście zmiany ustrojowe i mądre posunięcia organizacyjne nowej ekipy rządzącej zaczynają przywracać normalność na komunikacyjnych szlakach. Historię częstochowskiego kolejnictwa przypomina Muzeum na stacji PKP Częstochowa Stradom zorganizowane przez Towarzystwo Przyjaciół Kolei Warszawsko – Wiedeńskiej. Do jednych z większych wyzwań logistycznych dla Polskich Kolei Państwowych należało zapewnienie transportu podczas VI Światowych Dni Młodzieży odbywających się w Częstochowie przed 25 laty z udziałem ponad miliona wiernych przybywających na spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II. Wtedy wydarzenie to upamiętniono posadzeniem w okolicy dworca Stradom dwóch „buków papieskich”, mających przypominać przyszłym pokoleniom umiłowanego Ojca Świętego i potrzebę trwania przy Tej, której On do końca zawierzył. Posadzenia drzew w asyście młodzieży i kolejarzy dokonał ówczesny dyrektor biura ŚDM ks. Stanisław Jasionek.

CZYTAJ DALEJ

#TrzymajSięMaryi! - początek wielkiej inicjatywy maryjnej

Dookoła za dużo niepewności, stresu i bólu, aby stać bezczynnie i patrzeć na to z boku. Czas zacząć działać, bo do stracenia nie ma go już wiele. Nie chcemy być w tym sami. Dlatego w naszej akcji majowej polecamy Ci tylko jedno: TrzyMaj się Maryi! - wtedy wszystko będzie dobrze.

„Zróbcie wszystko cokolwiek Wam powie”. Maryja zawsze wie, co jest dla nas najlepsze. Będąc z Nią, nasza relacja z Bogiem rozkwitnie jak majowe konwalie i magnolie. Matka Boża to najlepszy towarzysz naszej duchowej drogi, o czymś zaświadczają całe rzesze świętych. Trzymając się Maryi - jesteśmy bezpieczni.

CZYTAJ DALEJ

#TrzymajSięMaryi: Uważna i pokorna. Czy wszystko musisz wiedzieć od razu?

2022-05-23 21:00

[ TEMATY ]

Maryja

Rozważania majowe

#TrzymajSięMaryi

Ks. Michał Lubowicki

Adobe.Stock.

Pierwsze, czego Maryja nas tutaj uczy, to uważność. Uważność na ludzkie kłopoty. Wzrok dyskretny, ale przenikliwy – zdolny i chcący dostrzec, że komuś czegoś właśnie zabrakło.

Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: «Nie mają już wina». Jezus Jej odpowiedział: «Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?». Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie». Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: «Napełnijcie stągwie wodą!». I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: «Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu!». Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: «Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory». Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. J 2,1-11.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję