Reklama

Aspekty

Adwentowe i bożonarodzeniowe akcje diecezjalnej Caritas

W siedzibie Caritas Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej przy ul. Bema w Zielonej Górze zakończyła się konferencja prasowa poświęcona adwentowym i bożonarodzeniowym inicjatywom Caritas. Z przedstawicielami lubuskich mediów spotkali się ks. Stanisław Podfigórny i Anna Maria Fedurek.

[ TEMATY ]

adwent

Boże Narodzenie

akcje

Caritas Diecezji Zielonogórsko‑Gorzowskiej

Karolina Krasowska

Z przedstawicielami lubuskich mediów spotkali się ks. Stanisław Podfigórny i Anna Maria Fedurek

Podczas spotkania zostały omówione główne akcje, które w zbliżającym się okresie podejmuje diecezjalna Caritas. – Dzisiejsza konferencja ma za zadanie przedstawić akcje, które cyklicznie, każdego roku powtarzają się przed świętami, ale też i te, które w jakimś sensie odnawiamy i też proponujemy – powiedział na początku spotkania dyrektor diecezjalnej Caritas ks. Stanisław Podfigórny.

Zobacz zdjęcia: Konferencja prasowa diecezjalnej Caritas

Szczegółowe informacje na temat poszczególnych akcji przedstawiła Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy diecezjalnej Caritas. – Dzisiaj chcielibyśmy przedstawić większość naszych adwentowych i bożonarodzeniowych akcji, które będziemy realizować, ponieważ już w najbliższą niedzielę 2 grudnia rozpoczynamy Adwent i to już jest dla nas taki dość ważny czas w ciągu całego roku, choć zawsze powtarzamy, że działalność Caritas to jest tak naprawdę 12 miesięcy w roku i nie ma u nas „sezonu ogórkowego” – zawsze się coś dzieje, zawsze jest mnóstwo różnych rzeczy i mnóstwo ludzi, o których staramy się pamiętać – powiedziała pani rzecznik. – Okres przedświąteczny jest takim szczególnym czasem, gdzie chcemy przypominać o tych osobach, które czasami są blisko nas, a być może potrzebują takich prostych gestów, jak choćby zakup świecy.

Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom 2018

Reklama

Z zakupem świecy wiąże się tzw. Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. W tym roku jest to 25. jubileuszowa edycja akcji, która na stałe wpisała się w przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Tegorocznym hasłem, które towarzyszy akcji są słowa: „Świeca, która tworzy Polską Wigilię”. – Caritas Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej jako jedna z pierwszych włączyła się w tę akcję już w 1994 r. Pierwszy rok to była dystrybucja ok. 50 tys. świec. W tym roku jest ich ponad 90 tys. Tradycyjnie są do wyboru świece małe, jak i świece duże. Ofiara za świece małe wynosi 6 zł, za świecę dużą jest to 13 zł. Te świece już trafiły do wszystkich parafii diecezji zielonogórsko – gorzowskiej oraz do sieci Księgarni św. Antoniego, po to, żeby już od Adwentu, czyli 2 grudnia można je było nabyć w swojej parafii w swojej miejscowości – powiedziała Anna Maria Fedurek. - Dobrze by było, żeby każdy miał taką świecę na swoim stole. Wiemy o tym, że bardzo dużo rodzin, osób nie wyobraża sobie wigilijnego stołu bez tej świecy. Jest to taki element już tradycyjny, podobnie jak chociażby to puste nakrycie dla zbłąkanego wędrowca. Zachęcamy do tego, by co roku ta świeca była nowa, ponieważ co roku staramy się też, aby ten wymiar graficzny, estetyczny był troszeczkę inny, żeby nasi diecezjanie byli zachęcani do tego, by te świece nabyć.

Akcja od ponad dwóch dekad służy potrzebującym dzieciom zapewniając im m.in. wyjazd na wakacje, letni i zimowy wypoczynek, posiłki, pobyt w placówkach wsparcia dziennego, a także leczenie i rehabilitację. Dzięki temu w naszej diecezji każdego roku ok. 1000 dzieci wyjeżdża na wakacje. W roku 2018 było to 1042 dzieci.

Na konferencji obecni byli podopieczni diecezjalnej Caritas – Monika, Wiktoria i Tomek. Rodzeństwo pochodzi z Zielonej Góry z rodziny 10 – osobowej, objętej całorocznym wsparciem Parafialnego Zespołu Caritas w parafii św. Urbana w Zielonej Górze. Rodzeństwo wyjechało w tym roku na wakacje właśnie dzięki akcji Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom.

Reklama

XV Zbiórka żywności Caritas „Tak, pomagam!”

Zbiórka odbędzie się w piątek i sobotę 7 i 8 grudnia, natomiast na terenie parafii w niedzielę 9 grudnia. Będzie realizowana w 150 sklepach na terenie całej diecezji, zarówno w dużych miastach, jak i małych miejscowościach. W zbiórce będzie uczestniczyć ok. 1000 wolontariuszy z 55 Parafialnych Zespołów Caritas.

W zeszłym roku w wyniku zbiórki wolontariuszom Caritas udało się zebrać 28 ton żywności, która trafiła do najbardziej potrzebujących rodzin naszej diecezji. 2,5 tys. osób dostało gotowe paczki złożone z typowych produktów do przygotowania tradycyjnych świątecznych potraw.

- Nasi wolontariusze będą w czerwonych koszulkach, będą mieli identyfikatory. Warto ich dostrzec i to co możliwe wrzucić do koszy. Do tego zachęcamy 7 i 8 grudnia – mówiła Anna Maria Fedurek.

Do koszy najlepiej wrzucać produkty spożywcze z długim terminem ważności i takie, które można bezpiecznie przewieźć:

- mąki, makarony, kasze, ryż, cukier, płatki śniadaniowe,

- dżemy, powidła, owoce w puszkach,

- warzywa w puszkach lub słoikach,

- gotowe dania w słoikach,

- konserwy mięsne i rybne,

- herbata, kawa, kawa zbożowa,

- mleko UHT, śmietany UHT,

- słodycze, czekolady, cukierki, bakalie,

- olej

Wymienione produkty trafią do osób i rodzin, które w okresie Bożego Narodzenia mogą potrzebować pomocy. Do osób ubogich, chorych, samotnych, bezdomnych.

Torba charytatywna Caritas 2018

- Jest to już czwarta edycja akcji. Polega ona na tym, że jako Caritas diecezjalna rozdysponowujemy torby papierowe z logo Caritas. Są to puste torby, które przekazujemy do różnych organizacji, instytucji, urzędów, jednostek samorządu terytorialnego, redakcji przyjaznych nam bardzo lubuskich mediów i różnych innych instytucji, z którymi współpracujemy po to, żeby postawić je w swoim miejscu pracy, w domu by je przez okres Adwentu zapełniać przede wszystkim artykułami spożywczymi z długą datą ważności, słodyczami, środkami czystości, środkami higienicznymi, zabawkami, tym co uważamy, że dobrze byłoby przekazać potrzebującym osobom przed świętami Bożego Narodzenia – mówiła Anna Maria.

W ubiegłym roku udało się zebrać 600 toreb wypełnionych różnego rodzaju artykułami. W tym roku wszystkie torby, które powrócą do Caritas diecezjalnej zostaną przez nią przekazane do Caritas Spes na Ukrainie. – Jest tam ogromna potrzeba pomocy osobom bezdomnym, potrzebującym, rodzinom wielodzietnym. Na Ukrainie nie ma pomocy samorządowej, nie ma żadnych dotacji, żadnych umów. Oni, jeśli tak jak Caritas prowadzą jadłodajnię, robią to własnym sumptem, więc te możliwości są zdecydowanie okrojone w porównaniu chociażby do realiów polskich – wyjaśniała pani rzecznik. Warto także dodać, że torby przekazywane na Ukrainie trafiają do rodzin objętych wojną na terenie Donbasu.

Do udziału w akcji zaproszone są również Parafialne Zespoły Caritas, które pobierając torby, przekazują je wśród swoich parafian, zachęcając do wypełnienia ich różnego rodzaju artykułami. Zapełnione torby pobrane przez PZC trafiają do podopiecznych danej parafii.

W akcji weźmie udział ok. 40 – 50 PZC.

Caritas w najbliższych dniach przekaże torby do ok. 60 różnego rodzaju instytucji, zaś na ich zwrot będzie oczekiwała maksymalnie do 20 grudnia. Na Ukrainę przekaże je w okolicach Nowego Roku.

Wigilie Caritas dla bezdomnych, samotnych i opuszczonych

Caritas diecezjalna co roku przygotowuje wieczerze wigilijne dla osób bezdomnych, samotnych, opuszczonych, starszych i ubogich.

W tym roku spotkania te odbędą się 18 grudnia w parafii Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie (godz. 18.00) i 19 grudnia w parafii pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze (godz. 17.00).

Do udziału w spotkaniach zaproszeni są podopieczni PZC z Gorzowa i Zielonej Góry. Na każdym spotkaniu obecnych będzie ok. 200 osób bezdomnych, ubogich, potrzebujących, starszych i samotnych.

Łaźnia i ogrzewalnia Caritas

Caritas diecezjalna przypomina, że w okresie zimowym (1.10.2018 – 30.04.2019) czynna jest ogrzewalnia dla osób bezdomnych przy ul. Dworcowej 21 w Zielonej Górze.

Ogrzewalnia jest czynna zgodnie z obowiązującymi przepisami, tj. od godz. 18.00 do godz. 8.00

Przy ogrzewalni działa łaźnia, gdzie można wziąć gorący prysznic, skorzystać ze środków czystości oraz przebrać czystą odzież, bieliznę i obuwie. Można także napić się gorącej herbaty.

2018-11-29 13:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasełka wojskowe

Niedziela bielsko-żywiecka 4/2020, str. IV

[ TEMATY ]

wojsko

Boże Narodzenie

jasełka

Ks. Jakub Kuliński

Młodzi artyści tuż po występie

Młodzież z Zespołu Szkół Budowlanych im. Stefana gen. Grota Roweckiego w Cieszynie pod kierunkiem katechety ks. Jakuba Kulińskiego wystawiła szczególne bożonarodzeniowe przedstawienie.

Spektakl ukazywał historię sędziwego kanonika, który dzielił się wspomnieniami wojennym z przybyłymi do jego domu kolędnikami. Opowiedział im, jak w czasie II wojny światowej obozował z armią gen. Andersa na terenie Ziemi Świętej. W okresie świąt Bożego Narodzenia postanowili przygotować jasełka, żeby oderwać się od trudnej rzeczywistości wojennej.

– Nasze jasełka nie były oklepane, nie występowały w nich aniołki, szopka itp. Miały one na celu pokazać, że każdy ma swoją drogę do odnalezienia wiary i Boga w swoim życiu. Wojsko nieraz powoduje w żołnierzach wiele zwątpienia. W naszym spektaklu występuje kapelan, którego zadaniem jest utrzymanie żołnierzy przy wierze. On nie pozwalał zmienić wyznania na inne – mówią młodzi aktorzy z klasy III b technikum: Maciej, który grał rolę kapelana, Patryk i Kuba, którzy wcielili się w pasterzy.

Przygotowania rozpoczęli w październiku w sali szkolnej na lekcjach religii, a następnie mieli próby w Cieszyńskim Ośrodku Kultury Dom Narodowy. Tam też wystawili premierowy spektakl przy okazji ekumenicznego Orszaku Trzech Króli. Następny zaprezentowali w swojej szkole.

– Gdyby skupić się tylko na powierzchownych elementach, okazałoby się, że przedstawienie jest puste. Głębsze przesłanie dokonuje się w samych bohaterach, którzy – wcielając się w postacie znane z Pisma Świętego będącego żywym słowem – na nowo odkrywają Boga w swoim życiu – tłumaczy reżyser spektaklu ks. Jakub Kuliński z cieszyńskiej parafii św. Marii Magdaleny, którego do przygotowania jasełek zainspirował proboszcz ks. Jacek Gracz.

– Scenariusz do „Jasełek Wojskowych” napisał ks. Bogusław Mielec ponad 30 lat temu, kiedy był jeszcze klerykiem Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Do tej pory spektakl znany był nielicznej grupie odbiorców, m.in. dzięki ks. Jackowi Graczowi, który przygotowywał go jako wikary w Bielsku-Białej Komorowicach – dopowiada ks. J. Kuliński. Zaznacza, że pracę z młodzieżą nad jasełkami potraktował jako sposób prowadzenia katechezy w klasie III b technikum. Zależało mu, aby nie tylko mówić młodzieży o Bogu, lecz pozwolić im Go spotkać w Ewangelii. Nastąpiło niejako zamienienie się miejscami z uczniami – to oni mieli opowiedzieć Ewangelię innym, tym samym stając się głosicielami i świadkami Dobrej Nowiny.

Jak dodaje kapłan: – Uczniowie chętnie podjęli się tego niecodziennego zadania, mimo iż dla wszystkich był to debiut aktorski. Myślę, że największą wartością jest to, co dokonało się w nich samych, co jest niemierzalne. Obserwując ich, mogę powiedzieć, że zbliżyło to młodych do siebie jako wspólnotę, pomogło im się przełamać, pokazać, jak bardzo są wartościowi, jak wielkich rzeczy mogą dokonać, jeśli tylko w siebie uwierzą. Śmiało mogę zaryzykować stwierdzenie, że zbliżyło ich to przede wszystkim do Boga.

CZYTAJ DALEJ

Jak przeżywać Wielki Tydzień

Niedziela wrocławska 13/2010

[ TEMATY ]

Wielki Tydzień

Bożena Sztajner/Niedziela

Przed nami wyjątkowy czas - Wielki Tydzień. Głębokie przeżycie i zrozumienie Wielkiego Tygodnia pozwala odkryć sens życia, odzyskać nadzieję i wiarę. Same Święta Wielkanocne, bez prawdziwego przeżycia poprzedzających je dni, nie staną się dla nas czasem przejścia ze śmierci do życia, nie zrozumiemy wielkiej Miłości Boga do każdego z nas. Wiele rodzin polskich przeżywa Święta Wielkanocne, zubożając ich treść. W Wielkim Tygodniu robi się porządki i zakupy - jest to jeden z koszmarniejszych i najbardziej zaganianych tygodni w roku, często brak czasu i sił nawet na pójście do kościoła w Wielki Czwartek i w Wielki Piątek. Nie pozwólmy, by tak stało się w naszych rodzinach.

Niedziela Palmowa

Wielki Tydzień otwiera Niedziela Palmowa. Nazwa tego dnia pochodzi od wprowadzonego w XI w. zwyczaju święcenia palm - liturgia bowiem wspomina uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy, bezpośrednio poprzedzający Jego Mękę i Śmierć na Krzyżu. Witające go tłumy rzucały na drogę płaszcze oraz gałązki, wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu”.
Palmy w Polsce zastępują często gałązki wierzbowe z baziami. Po ich poświęceniu zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże. Jak wspomina pani Krystyna Kolbuszowska z Trzebnicy, tradycje Niedziel Palmowej są bardzo bogate: - Pamiętam, jak uroczyście przeżywano Niedzielę Palmową na Kresach. Tato, po porannej Mszy św. i po poświęceniu przygotowanych przez nas palm, szedł na pola i wtykał gałązki w ziemię, by Pan Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem. Mama zatykała je też za wszystkie święte obrazy w domu, by zapewniały błogosławieństwo Boże. Potem był uroczysty obiad i wspólne czytanie Pisma Świętego. Rodzice tłumaczyli mnie i mojemu rodzeństwu, że zaczął się najważniejszy tydzień w roku, że przed nami wielkie święta. Wielka szkoda, że dziś te tradycje zanikają, chociaż wiem, że na Dolnym Śląsku są jeszcze rodziny, szczególnie te z kresowymi korzeniami, które starają się je kultywować.

Wielki Poniedziałek

Poniedziałek, wtorek i środa Wielkiego Tygodnia są dniami szczególnie poświęconymi sakramentowi pojednania - nie wyróżniają się niczym, jeśli chodzi o liturgię. Warto więc, jeżeli ktoś nie zrobił tego do tej pory, udać się wtedy do konfesjonału, by oczyścić serce. - Nie zostawiajmy spowiedzi na ostatnią chwilę - przekonuje ks. inf. Adam Drwięga, proboszcz wrocławskiej katedry. - Jak najwcześniej skorzystajmy z sakramentu pokuty w naszych parafiach. Kiedy wierni spowiadają się w czasie Triduum Paschalnego, nie mają szans na głębokie przeżycie tych wyjątkowych liturgii. Stoją w długich kolejkach, nie skupiają się na celebracji, nie wchodzą w ten szczególny czas. A naprawdę inaczej się przeżywa Święta, kiedy Chrystus Zmartwychwstały jest w nas.

Wielki Wtorek

Dla niektórych Wielki Wtorek niczym nie różni się od pozostałych dni w roku, ale są osoby, takie jak psycholog Elżbieta Łozińska, dla których to czas wyjątkowy: - Jak sama nazwa wskazuje Wielki Tydzień obejmuje siedem dni, nie tylko Triduum Paschalne. Dlatego u nas Święta rozpoczynają się od początku tygodnia. Skupiamy się na modlitwie, na rozmowach, dobrej lekturze. To dla czas przygotowania, nie tylko domu, stołu, potraw, ale przede wszystkim czas przygotowania naszych serc na przyjście Chrystusa. Staramy się wyciszać, nie słuchać radia czy innych mediów, dzieciom opowiadamy o Triduum Paschalnym, o Wielkanocy. Przygotowujemy dla nich specjalną lekturę - w tym roku będzie nam w Wielkim Tygodniu towarzyszyć książka „Na koniec świata”, opowiadająca prawdziwą historię Antka, który miał zaledwie sześć lat, kiedy zmarł na chorobę nowotworową. Antek odszedł w trakcie Oktawy Wielkanocnej. Towarzyszył Jezusowi w Jego cierpieniu i śmieci, wziął udział również w Jego Zmartwychwstaniu.

Wielka Środa

Warto tak rozłożyć swoje obowiązki, by w Wielką Środę nie zajmować się już porządkami i nie biegać po sklepach, ale przygotowywać się do głębokiego wejścia w Triduum Paschalne. Dla Barbary Nonckiewicz, mamy siódemki dzieci, Wielka Środa to czas skupienia i wyciszenia: - Zawsze tak rozplanowywałam obowiązki, by na Wielką Środę zostały już tylko niezbędne rzeczy do zrobienia. W ten dzień całą rodziną staramy się pościć i wyciszać przed wielką tajemnicą Triduum Paschalnego. To dobry czas, by wytłumaczyć dzieciom znaczenie następnych dni, by przygotować je do udziału w obchodach świątecznych. Wielka Środa to taki ostatni dzwonek wzywający do skupienia się na tym, co naprawdę ważne.

Wielki Czwartek

Zupełnie inaczej przeżywa się Poranek Wielkanocny, gdy poprzedziło go uczestnictwo w liturgii Triduum Paschalnego. To dla chrześcijanina najważniejsze dni w roku. W Wielki Czwartek obchodzimy święto kapłanów, ponieważ w tym dniu w czasie Ostatniej Wieczerzy został ustanowiony sakrament kapłaństwa oraz sakrament Eucharystii. Warto te wszystkie ważne rzeczy wyjaśniać naszym dzieciom: - Przed pójściem na wieczorną Mszę św. rozmawiamy z naszym pięcioletnim synkiem Jasiem i opowiadamy, że ksiądz będzie ubrany na biało, ponieważ jest to dzień ustanowienia Najświętszego Sakramentu oraz sakramentu kapłaństwa - mówi Katarzyna Stasiak z Oleśnicy. - Razem z mężem staramy się mu wyjaśnić, co stało się w Wieczerniku w czasie Ostatniej Wieczerzy i że to na tę pamiątkę odprawia się dziś w kościele Mszę św. Zostajemy również przez chwilę przy ołtarzu adoracji, by Jasiu mógł z bliska zobaczyć Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To dla nas i dla naszego synka wieczór w kościele pełen wrażeń i głębokich przeżyć.

Wielki Piątek

Dzień Męki i Śmierci Chrystusa. Niech w tym dniu będzie w naszym domu cisza pozwalająca przeżyć Misterium Męki i Śmierci Jezusa. O godzinie 15.00, godzinie śmierci Pana Jezusa, uklęknijmy z rodziną, by się wspólnie pomodlić - może to właśnie będzie najodpowiedniejszy moment, aby przedłożyć Bogu największą prośbę rodziny. Postarajmy się w domu w centralnym miejscu wyeksponować krzyż na białym obrusie. Warto tego dnia wyłączyć radioodbiorniki, telewizory czy komputery. Obowiązuje post ścisły, a więc nie tylko jakościowy, ale i ilościowy. Jeżeli jest to możliwe, weźmy tego dnia udział w parafialnej Drodze Krzyżowej. Wieczorem gromadzimy się na liturgii wielkopiątkowej - jest ona długa, ale bardzo bogata i piękna: Liturgia Słowa poprzedzona procesją i leżeniem krzyżem przez kapłanów przed obnażonym ołtarzem, uroczysta adoracja krzyża, komunia i procesjonalnie przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Grobu Pańskiego. Pamiętajmy, by udać się na adorację Grobu Pańskiego. To wielkopostne pielgrzymowanie ma swoje korzenie w Jerozolimie, gdzie gromadzono się w miejscach Męki Chrystusa, aby Mu duchowo towarzyszyć od Wieczernika i Góry Oliwnej, aż do miejsca jego Grobu. W Polsce ten zwyczaj jest pielęgnowany od XIV w.

Wielka Sobota

Jest dniem spoczynku Pana Jezusa w Grobie. To nie dzień żałoby, ale powinien być wypełniony zadumą nad cudem Zmartwychwstania. To właśnie dzisiaj jest tak ukochane przez wszystkie dzieci święcenie pokarmów. Niestety dzieci, które są przyprowadzane do kościoła tylko raz w roku, właśnie z koszyczkiem „do pokropienia”, pytają, dlaczego Jezus leży w grobie i niewiele rozumieją z odpowiedzi. - Poranek Wielkiej Soboty to dla naszych dzieci czas szczególny - opowiada pani Barbara. - Od rana zajmują kuchnię, malują pisanki, przygotowują koszyczek. Potem wielkie mycie, ubieranie i można z dumą iść na święconkę do kościoła. Wtedy też nawiedzamy Jezusa w grobie, z nadzieją w sercu czekając na jutrzejsze Zmartwychwstanie.
Po zapadnięciu zmroku rozpoczynają się obchody Wigilii Paschalnej - jest to najbardziej uroczysty wieczór w roku liturgicznym. Wigilia Paschalna nie jest częścią Wielkiej Soboty, jej radosna liturgia należy już do obchodów Dnia Zmartwychwstania. Obchód Wigilii Paschalnej składa się z czterech części: Liturgii Światła, Liturgii Słowa, Liturgii Chrzcielnej i Liturgii Eucharystycznej. W czasie Liturgii Światła kapłan przed kościołem poświęca ogień, odpala paschał, wnosi uroczyście światło do ciemnego kościoła i śpiewa Orędzie Paschalne. W drugiej części są czytane fragmenty Pisma Świętego, w których rozważamy, co Bóg uczynił dla nas od początku świata. Podczas Liturgii Chrzcielnej ksiądz dokonuje poświęcenia wody, a wierni odnawiają przyrzeczenia chrzcielne. Odnowieni biorą udział w Mszy Paschalnej, w czasie której zabrzmią wszystkie dzwony i dzwonki.
Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielka Sobota z Niedzielą Paschalną są dniami szczególnie bogatymi w obchody liturgiczne. Warto w pełni z tego bogactwa skorzystać. Jest to wspaniały dar Kościoła, który może ubogacić naszą rodzinę i zbliży nas do Chrystusa. Dzięki głębokiemu przeżyciu Wielkiego Tygodnia, zanurzeniu się w tajemnicę Bożej Miłości, mamy szansę rzeczywiście odnowić nasze życie, odnowić naszą wiarę i nawrócić się do Boga.

CZYTAJ DALEJ

Parafia to my

2020-04-08 23:11

[ TEMATY ]

modlitwa

parafia

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

W tych trudnych czasach jeszcze mocniej pamiętajmy o tym, że parafie nie składają się tylko z proboszczów, wikarych oraz kościelnych. Parafie to nasze drugie rodziny. Tak jak troszczymy się o najbliższych, tak troszczmy się o wspólnotę parafialną. Parafia to my.

O ile czasowe odłączenie wiernych od Stołu Pańskiego, choć bolesne, może być w dłuższej perspektywie przyczynkiem do zrozumienia czym naprawdę jest Komunia Święta i jak bardzo jest ona ważna w naszym życiu, o tyle, sprowadzając temat do rzeczywistości ziemskiej, kondycja parafii pozbawionych swoich wiernych, może stać się bardzo trudna.

Mowa oczywiście o sytuacji finansowej. W sytuacji braku wiernych na mszy, oczywistością jest fakt mniejszych wpływów z ofiar. To w dłuższej perspektywie może spowodować kłopoty finansowe wielu parafii. Może, ale nie musi. Wszystko zależy od tego, czy członkowie wspólnoty zdadzą sobie sprawę z prostego faktu, że parafia to nasza “większa” rodzina. Tak, żyjemy w czasach wyobcowania jednostki, a w czasach epidemii pojęcie “dystansu społecznego” jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Dla chrześcijanina nie ma jednak innego dystansu, który powinien jak najściślej zachowywać niż dystans od zła. Zła, dodajmy, które obejmuje również brak posłuszeństwa i zaniedbanie.

Zatroszczmy się o nasze parafie. Pokażmy, że parafia to my. I nie chodzi tylko o sprawy finansowe. Owszem, jeśli ktoś chce, niech wpłaci dobrowolny datek na konto swojej parafii. Przede wszystkim jednak - módlmy się za swoich kapłanów i za całą wspólnotę. Trudne czasy, oprócz tego, że niosą niepokój, stwarzają także szansę na stworzenie silnej wspólnoty. Niech ten trudny czas, jakie obecnie przeżywamy, będzie początkiem do stworzenia silnych wspólnot parafialnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję