Reklama

Konferencja: "Tyś naszą Hetmanką" Drogi do niepodległości

2018-12-04 14:06

Magda Nowak

Magda Nowak/Niedziela

„Tyś naszą Hetmanką. Jasnogórskie drogi do niepodległości” – to tytuł międzynarodowej konferencji naukowej, która trwać będzie od 6 do 8 grudnia br. na Uniwersytecie Humanistycznym w Częstochowie oraz na Jasnej Górze.

Celem konferencji jest przypomnienie, jak wielki wkład w odzyskanie niepodległości miała Jasna Góra – nasze narodowe sanktuarium. Do udziału w wydarzeniu zaproszonych zostało wielu wybitnych prelegentów świata nauki, zarówno świecki jak i duchownych, z kraju i z zagranicy. Konferencji towarzyszyć będą wydarzenia artystyczne m.in. uroczysty koncert symfoniczny w wykonaniu Rafała Blechacza, wybitnego pianisty, zwycięzcy XV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina oraz Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Narodowej pod dyrekcją Jacka Kaspszyka.

Międzynarodową konferencję naukową organizuje Wydział Filologiczno-Historyczny Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie. Patronat Narodowy w Stulecie Odzyskania Niepodległości nad tym wydarzeniem sprawują: prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, metropolita częstochowski abp Wacław Depo, przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra oraz rektorzy częstochowskich uczelni.

Spotkanie dla dziennikarzy zapowiadające konferencję zostało zorganizowane w środę 5 grudnia w budynku uniwersytetu przy ul. Waszyngtona 4/8. Dr hab. inż. Zygmunt Bąk, prorektor ds. rozwoju Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza oraz dr hab. Agnieszka Czajkowska, dziekan Wydziału Filologiczno-Historycznego wspólnie zachęcili obecnych do uczestnictwa w wydarzeniu. Słowa podziękowania skierowali do wszystkich osób i instytucji zaangażowanych w organizację oraz obejmujących konferencję patronatem honorowym.

Reklama

Pobierz program konferencji.

Tagi:
Częstochowa Jasna Góra konferencja

Reklama

Matko, która nas znasz, z ludźmi pracy bądź!

2019-09-15 14:00

O. Stanisław Tomoń/BPJG

37. Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy trwa w dniach 14-15 września na Jasnej Górze. Doroczne spotkanie przebiega pod hasłem „Matko, która nas znasz, z dziećmi swymi bądź”. Na centralną Mszę św. w niedzielę, 15 września przybyło ok. 20 tys. osób.

PremierRP

Po raz pierwszy z Ludźmi Pracy modli się premier RP Mateusz Morawiecki. Mówił: „Raz jeszcze przywołam te piękne słowa bł. ks. Jerzego ‘człowiek nawet ciężko pracujący, ale bez Boga, bez modlitwy, bez ideałów będzie jak ptak z jednym skrzydłem drepczący po ziemi’. Polacy zawsze szukali Solidarności, poszukiwali ideałów, one oświetlały nam drogę naszych wysiłków, wysiłków najpierw ku wielkiej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, potem wysiłków zmierzających do odzyskania niepodległości, a dziś znowu w nowym świecie, w nowych okolicznościach, nowych wyzwaniach, wysiłków, które mają obudzić naród do wielkości. Te wysiłki muszą zostać uwieńczone powodzeniem, ale stanie się tak tylko kiedy ludzie pracy, ludzie solidarności będą ręka w rękę ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, wszystkimi ludźmi ze wszystkich zawodów starali się rozpoznać ścieżki ku przyszłości. Wiara, wolność, solidarność są ze sobą nierozłącznie w polskich dziejach i w polskiej duszy splecione. Wydaje mi się, że w rzeczy samej, że Polska jest takim nierozerwalnym splotem wiary, wolności i solidarności”

„Ludzie pracy, wszyscy ludzie solidarności niesiecie nadzieję, niesiecie wolność, już od wielu dekad, od wielu lat, ale też wspólnie i rządzący i ludzie pracy mają ten wielki obowiązek, chrześcijański obowiązek, żeby łączyć ze sobą trudne wymiary naszego życia, łączyć ze sobą konieczność zapewnienia stabilności pracy, jak najlepszych warunków pracy, jak najbardziej godnej płacy, kontynuowania naszej rewolucji godności i łączyć ją z rozpoznawaniem wyzwań przyszłości. Rządzący mają się przyczyniać, mają być w forpoczcie rozpoznawania tego współczesnego pola gry, pola walki, pola konkurencji międzynarodowej, wewnętrznej, ale i pola współpracy, pola solidarności, bo te pola zmieniają się na naszych oczach wraz z galopującym postępem technologicznym i Polska nie może i nie chce być na marginesie wielkich przemian gospodarczych. Polska jest powołana wielkością naszej historii, ale też dzisiejszymi naszymi ambicjami do tego, żeby inspirować świat, inspirować do odważnych rozwiązań, do rozwiązań, które z jednej strony pielęgnują nasze święte wartości: solidarność, wolność, wiarę, chrześcijaństwo, a z drugiej strony łączą je z tym światem XXI wieku, który tak wyraźnie przed nami powiewa swoimi sztandarami wyzwań. Bez Solidarności tego nie dokonamy!” – podkreślał premier RP.

„Ludzie pracy życzę wam wszystkim, ale życzę wszystkim Rodakom, życzę naszej Ojczyźnie, byśmy szanowali tę arcypolską wartość jaką jest praca i solidarność, byśmy nie byli mali, byśmy nie byli jak ten ptak drepczący po ziemi z jednym skrzydłem, byśmy byli jak wielki, biały orzeł, który na dwóch skrzydłach wznosi się ku lepszej przyszłości, ku wielkiej Rzeczypospolitej”- zakończył premier Mateusz Morawiecki.

Pielgrzymka Ludzi Pracy odbywa się każdego roku, w trzecią sobotę i niedzielę września. Po raz pierwszy zorganizowana została w 1983 r. przez bł. ks. Jerzego Popiełuszkę (kapelana i obecnie patrona NSZZ Solidarność) dla robotników Huty „Warszawa”. Rok później, uczestnicy pielgrzymki przybyli z wielu rejonów Polski i modlili się w uroczystej Mszy. św. o dobrą i godną pracę oraz o właściwe traktowanie pracowników.

Słowa powitania do zebranych wypowiedział o. Krystian Gwioździk, podprzeor Jasnej Góry. Mówił: „Pielgrzymujecie z hasłem ‘Matko, która nas znasz, z dziećmi Twymi bądź’, Maryja jest uważna i wciąż zatroskana o nas, jak w Kanie Galilejskiej jest gotowa do pomocy, daje nam odczuć swoje matczyne spojrzenie, którym ogrania wszystkich. To tutaj modlił się bł. ks. Jerzy Popiełuszko ufnie wpatrując się w oblicze Pani Jasnogórskiej, zawierzając Jej opiece trudy i zmagania, dole i niedole ludzi pracy. Trzeba ciągle wracać do wielkiej idei Solidarności i określać co jest dobrem dla Polski i to co jest dla niej niebezpieczeństwem. Potrzebujemy wszyscy ochotnego, gorliwego serca, solidarnego trwania we wspólnocie modlitwy, we wspólnocie ludzi pracujących, którzy Bogu oddają chwałę i u Maryi szukają pomocy. Jasnogórskiej Pani zawierzcie swoje rodziny, wasze miejsca pracy, ludzi bezrobotnych i bezdomnych, wszystkich tych, którzy z braku pracy cierpią głód chleba. A Jasnogórska Pani niech czuwa nad wami i opiekuje się wami”.

Następnie Agnieszka Lenartowicz-Łysik, Doradca Prezydenta RP odczytała list Prezydenta RP Andrzeja Dudy z okazji 37. Pielgrzymki Ludzi Pracy na Jasną Górę: „Szanowni Państwo, w tym roku obchodzimy również 30-lecie wielkiego plebiscytu, jakim były pierwsze częściowo wolne wybory parlamentarne w roku 1989. Dokładnie dziesięć lat po wspomnianych tu przemówieniach Papieża Polaka pękła tama, która powstrzymywała narastające, ogromne pragnienie wolności. To wtedy, niedługo po wyjściu z podziemia, NSZZ „Solidarność” z nową siłą zaangażowała się w dzieło odrodzenia Polski wolnej, niepodległej i sprawiedliwej. Polacy zaczęli kruszyć okowy systemu kłamstwa, wyzysku i przemocy, zaczęli burzyć przecinającą Europę żelazną kurtynę. Trudno nie dostrzec w tym szczególnego symbolu – a jednocześnie ponadczasowej inspiracji, zawsze aktualnego wskazania, aby nie poddawać się zwątpieniu, aby nie upadać na duchu nawet wobec największych trudności. Aby w porę wykorzystywać historyczne szanse, aby zawsze polegać na twórczej mocy polskości, na naszej ponadtysiącletniej kulturze i systemie wartości. Jestem przekonany, że po dzisiejszych uroczystościach powrócicie Państwo do swoich domów i zakładów pracy napełnieni dumą z przynależności do tej wielkiej, ponadczasowej wspólnoty - a także z nową nadzieją. To ważne, bo przed naszą Ojczyzną, przed wielkim ruchem związkowym i NSZZ „Solidarność” oraz przed wszystkimi ludźmi pracy w Polsce stoją dzisiaj nowe nadzieje i perspektywy, a jednocześnie nowe wyzwania. Nie mam wątpliwości, że działając razem, w duchu narodowej zgody, świadomi naszej tożsamości oraz jej głębokich, autentycznych korzeni – potrafimy im sprostać”.

Następnie głos zabrał Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”: „Pełni wiary przybywamy na Jasną Górę, każdy w swojej intencji, aby podziękować Jasnogórskiej Pani za opiekę ludzi pracy - powiedział Piotr Duda - To wyjątkowa pielgrzymka, ponieważ jesteśmy tutaj wszyscy jako ludzie pracy nie dzieląc się na poszczególne grupy zawodowe, jesteśmy tutaj jako solidarność ta międzyludzka, ale także jako Niezależny Samorządny Związek ‘Solidarność’. To dla nas bardzo ważne, dla ludzi ‘Solidarności’, że możemy w tym ważnym miejscu dla nas, dla Polaków, być wszyscy razem”.

Piotr Duda przypomniał, że w ubiegłym roku w Częstochowie odbył się Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”, podczas którego podpisano Uchwałę Programową. Jak podkreślał Duda, wśród wielu postulatów, które udało się w ostatnich latach, w trudnych negocjacjach z Rządem jako ‘Solidarności’ osiągnąć dla dobra Ludzi Pracy są m.in. klauzule społeczne w prawie zamówień publicznych, powrót do wieku emerytalnego sprzed reformy, wolne niedziele, a także zmiana Ustawy o minimalnym wynagrodzeniu.

„To bardzo ważne dla wszystkich tych, którzy zarabiają na poziomie minimum socjalnego, bo płaca w naszym kraju w taki sposób wygląda – zaznaczał przewodniczący 'Solidarności' - Ale ta decyzja Rządu i podpisanie przez pana premiera rozporządzenia, że w przyszłym roku płaca minimalna będzie wynosić 2600 zł jest wielkim skokiem do przodu. To jest to, o co nam chodziło już w 2010 r.!”

„To jest wynagrodzenie za pracę , a nie jałmużna i rozdawnictwo, bo praca nie może być nigdy i nigdzie traktowana jak towar, bo człowiek dla człowieka nie może być towarem, musi być podmiotem. To słowa naszego duchowego Ojca św. Jan Pawła II, i to jest nasz testament, który musimy realizować” – apelował Duda.

*

Eucharystii odprawionej o godz. 11.00 na jasnogórskim Szczycie przewodniczył abp Józef Kupny, krajowy duszpasterz Ludzi Pracy. Homilię wygłosił abp Adam Szal, metropolita przemyski. Eucharystię koncelebrowali duszpasterze Ludzi Pracy i kapelani NSZZ 'Solidarność' na czele z ks. kan. Krzysztofem Hajdunem, sekretarzem krajowym Duszpasterstwa Ludzi Pracy.

W modlitwie udział wzięli m.in.: przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, posłowie, senatorowie i samorządowcy. Obecni byli m.in.: Bożena Borys-Szopa, minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej; Wiesław Łyszczek, Główny Inspektor Pracy, a także rodzina bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

„Tutaj, drodzy siostry i bracia, pielgrzymi dnia dzisiejszego na Jasnej Górze słyszymy pokorne, ale stanowcze przypomnienie Matki Bożej, która ciągle na nowo przypomina nam swój testament: ‘cokolwiek Syn Mój wam powie, to czyńcie’ – mówił abp Adam Szal w homilii - To niezwykła zachęta do tego, abyśmy także tutaj, podczas Pielgrzymki Ludzi Pracy odkrywali w sobie właściwą hierarchię wartości, to zachęta do tego, abyśmy podejmowali swoisty rachunek sumienia i skorzystali z zaproszenia Pana Boga, który czeka na nas, abyśmy ciągle na nowo odkrywali przykazanie zapisane w Dekalogu: ‘nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną’”.

„Ludzie Pracy w naszej Ojczyźnie wiele razy dążyli do powrotu ku prawdziwym wartościom – podkreślał abp Szal - Szczególnym dokonaniem są te osiągnięcia, o których jako członkowie Związku Zawodowego ‘Solidarność’ dobrze wiemy, i które zostały dzisiaj przypomniane. A dzisiaj patrzymy okiem wiary na wizerunek Matki Bożej, Matki Solidarności Robotników, na którym obok postaci Maryi i Jezusa są umieszczone znamienne daty ukazujące tragiczne wydarzenia, ale wydarzenia świadczące o tym, że Ludzie Pracy pamiętali i pamiętają nie tylko o tym, aby były godziwe zarobki, aby praca była poszanowana, ale także pamiętają o właściwej hierarchii wartości, stąd też jak dobrze wiemy upominali się o Mszę św. przez radio, czy też w ostatnich latach walczyli o to, aby niedziela była dla rodziny, dla Ojczyzny, dla dobra pracowników”.

„Słowo ‘Solidarność’, które wpisało się na trwałe w historię naszej Ojczyzny, dla księdza Jerzego to jedność i wspólnota miłości chrześcijan - przypominał abp Szal - Tak w jednym z kazań definiował tę cnotę ‘Solidarności’: to wołanie wielkim głosem o poszanowanie ludzkiej godności, to jednocześnie dostrzeganie drugiego człowieka i jego problemów, to troska o uwięzionych, upominanie się o wolność dla nich, to opieka nad ich rodzinami, to braterska troska o wszystkich, którzy są szykanowani i dyskryminowani za swoje przekonania, to obowiązek likwidowania zła i mechanizmów jego działania, to ukazywanie młodzieży wielu przemilczanych spraw naszej Ojczyzny”.

„Prawda, wolność i sprawiedliwość, to pierwszoplanowe i sztandarowe wartości, które ks. Jerzy Popiełuszko podejmował w swoim działaniu. ‘Solidarność’ jako Zawiązek Zawodowy ks. Jerzego Popiełuszko, to wielka szansa dla naszej Ojczyzny. Dziękujemy ludziom ‘Solidarności’ za troskę o ludzi pracujących, także o sprawy duchowe, o to, aby w nas wszystkich uformowana była właściwa hierarchia wartości. Solidarność to jedność serc – mówił ks. Jerzy Popiełuszko – jedność umysłów, i rąk, zakorzenione w ideałach, które są zdolne przemieniać świat na lepsze. Oby ta przemiana była naszym udziałem” – dodał arcybiskup.

*

„To nie jest moja pierwsza pielgrzymka, bywałam tutaj w różnych rolach - mówi Bożena Borys-Szopa, minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Zawsze trafiamy do naszej Matki z modlitwą, z prośbą, z przesłaniem, na pewno każdy z własnym, ale dzisiaj też z podziękowaniem, bo bardzo wiele zmieniło się w świecie pracy i chyba mamy za co dziękować”.

„Największą troską jest na pewno rodzina, bo o tym mówimy od początku tej kadencji i rodzina jest w centrum naszej uwagi, ale też człowiek pracy - zapewnia minister Bożena Borys-Szopa - Te ostatnie decyzje podwyższenia skokowo minimalnego wynagrodzenia, dla mnie jako byłego głównego inspektora pracy, to niezwykłe wydarzenie. Niezwykłym również był fakt, że w 2017 r. po raz pierwszy w historii Polski wprowadziliśmy stawkę godzinową, przypomnę, że wcześniej ludzie pracowali za 1,50 zł., za 3,50 zł. Od nowego roku ta stawka będzie wynosiła 17 zł więc pomału przywracamy również godność pracownikom i to jest również ważne przesłanie”.

„Nie spotykalibyśmy się tutaj, gdyby nie ks. Jerzy Popiełuszko, to powiedziałam rodzinie ks. Jerzego i bardzo się z tego cieszę, że ks. Jerzy zapoczątkował to wielkie dzieło i że możemy się raz w roku tutaj spotkać, jako wielka rodzina pracownicza, ‘Solidarnościowa’, bardzo się cieszę, że jest pan premier, to ważne wydarzenie” - mówi minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

„To dla nas bardzo ważne, aby tutaj spotkać się jako wszystkie zawody i dziękować Jasnogórskiej Pani za opiekę, za to dobro, które przez rok, od ostatniej pielgrzymki nas spotkało - mówi w rozmowie, Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ "Solidarność" - To jest już kolejny rok, w którym mamy ograniczenie handlu w niedzielę, z tego jesteśmy dumni. Chociaż ataki są z wszystkich stron, jestem przekonany, że w przyszłym roku będą wszystkie niedziele wolne od handlu. To było dla nas bardzo ważne. Jest też wiele projektów obywatelskich, chociażby to, co ostatnio słyszymy, dotyczące zmiany ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, czyli minimalna płaca na w miarę przyzwoitym poziomie, bo my nie mówimy, że to jest poziom, który satysfakcjonuje pracowników w naszym kraju, ale na pewno idziemy do przodu. Dzisiaj będziemy się także o to modlić, aby w tym kolejnym roku, do 40-lecia ‘Solidarności”, było jeszcze więcej tych pozytywnych efektów dla pracowników, ale także dla bezrobotnych, bo mimo, że ich jest coraz mniej, ale są i ich też trzeba otoczyć opieką”.

Z relikwiarzem, fragmentem serca bł. ks. Jerzego Popiełuszki przyjechał, jak co roku na pielgrzymkę, Bogdan Biś, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej ‘Solidarność’. „Od momentu, kiedy otrzymaliśmy w darze od Kurii Białostockiej fragment serca, kiedy Ojciec Święty Franciszek uczynił bł. ks. Jerzego patronem ‘Solidarności’, na każdą pielgrzymkę wozimy ten szczególny relikwiarz, ponieważ jest tu fragment serca bł. ks. Jerzego Popiełuszki. On zawsze był w naszych sercach, a teraz jest sercem z nami”.

„Związki zawodowe mają sens zwłaszcza w dobie globalizacji - mówi Bogdan Biś - Korporacje międzynarodowe w świecie stają się potęgą. Pracownik musi być traktowany podmiotowo, a nie przedmiotowo, a niestety wiele firm do tego dąży”.

„Żadem rozsądnie myślący związkowiec nie zrobi niczego, co zaszkodziłoby jego firmie - odpiera zarzuty niewystarczającej dbałości o interesy pracodawców, Bogdan Biś - To jest logiczne, że jeżeli zniszczy własną firmę, to nie będzie miejsca pracy również dla niego”.

„Zadań jest jeszcze sporo. Wiele postulatów udało się nam zrealizować, przy obecnie rządzącej prawicy, natomiast tych wyzwań będzie ciągle sporo. Wyzwaniem jest w tej chwili podniesienie płacy minimalnej, ponieważ nie czarujmy się, 2,5 tys. to nie jest płaca, która pozwoli na założenie rodziny, na godne życie” - zapewnia wiceprzewodniczący ‘Solidarności’.

„W tym roku gromadzimy się i mamy za co dziękować - zapewnia w rozmowie abp Józef Kupny - Cieszymy się tymi wszystkimi sukcesami, tym co udało się wywalczyć, chociażby myślę o tych ostatnich decyzjach rządu. To wszystko wychodzi jakoś naprzeciw, ale oczywiście tych spraw jest bardzo wiele. Zawsze przychodzimy i prosimy Matkę Bożą o opiekę, o to żeby wypadków w pracy było jak najmniej, prosimy o szczęśliwą pracę. Prosimy o to, żebyśmy mieli cierpliwość w walce o prawa pracownicze, robotnicze, bo tak obserwujemy, że nieraz brakuje cierpliwości, nieraz brakuje roztropności i to wszystko chcemy zawierzyć Matce Najświętszej”.

„Praca to jest poważna część życia każdego człowieka, więc to jest dla nas wszystkich bardzo ważne. Dzięki Bogu dzisiaj już nie tyle zmagamy się z problemem bezrobocia, bo ta praca jest, ale chodziłoby jeszcze o to, żeby ta praca była dobrze wynagradzana, żebyśmy dochodzili do tego pułapu wynagrodzenia, jaki jest w Europie Zachodniej, w Unii Europejskiej. Chodzi o to, żeby ta praca była bezpieczna, żeby ta praca nas rozwijała, nie dehumanizowała. To wszystko powoduje, że ta problematyka pracy jest szalenie ważna i kiedy przychodzimy z tym tutaj, na Jasną Górę, to także chcemy naszej Matce przedstawić i o potrzebne łaski prosić” - mówi delegat KEP ds. Duszpasterstwa Ludzi Pracy.

W kontekście spotkań Ludzi Pracy na Jasnej Górze abp Kupny zaprosił na I Ogólnopolską Pielgrzymkę Przedsiębiorców, która odbędzie się w niedzielę, 6 października pod hasłem „Wiele zostało wam powierzone”. „Osoby zaangażowane w różne rodzaje działalności gospodarczej będą miały wspaniałą okazję do wspólnej modlitwy, umocnienia w wierze, wzajemnego poznania się i nawiązania współpracy. Wyrażam nadzieję, że spotkanie w duchowej stolicy naszego narodu będzie ważnym etapem integracji środowiska przedsiębiorców i znakiem, że pragniemy budować przyszłość ojczyzny na fundamencie inicjatywy, wolności i solidarności” - pisze w zaproszeniu abp Józef Kupny.

*

Pielgrzymkę Ludzi Pracy zainaugurowała wieczorna Msza św. w sobotę, 14 września. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił abp Adam Szal, metropolita przemyski.

Słowa powitania skierował o. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry: „Przybywacie w roku, kiedy przeżywamy w Polsce 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II w 1979 r. Wielu z nas pamięta tamto wydarzenie. (…) To właśnie w tamtym czasie rodził się pomysł waszego pielgrzymowania jako Ludzi Pracy, ‘Solidarności’ na Jasną Górę”.

W homilii abp Adam Szal nawiązał do obchodzonego w sobotę święta Podwyższenia Krzyża Świętego. Mówił: „Byliśmy formowani w ‘Szkole Krzyża’. Wędrowaliśmy pod tym znakiem poprzez katechezę, poprzez udział w rekolekcjach, w misjach, poprzez naszą wewnętrzna formację religijną. Zbliżaliśmy się do Krzyża, choć czasami mogły zdążyć się w naszym życiu takie sytuacje, jak w przypadku Narodu Wybranego, kiedy pojawiły się pokusy, kiedy w sposób bardziej lub mniej świadomy odeszliśmy od tej wytyczonej trasy. Co stało się w Narodzie Wybranym? Naród Wybrany postanowił się zbuntować, ale Pan Bóg nie odwrócił swojego oblicza od Narodu, postanowił go ratować mimo buntu i sprzeciwu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Podwyższenie Krzyża Świętego

2019-09-14 07:50

Arkadiusz Bednarczyk

14 września Kościół w sposób szczególny czci Chrystusowy Krzyż, narzędzie męczeństwa, ale i hańby oraz pogardy w antycznym świecie.

Bożena Sztajner/Niedziela

W 324 r. matka cesarza Konstantyna - Helena, wówczas 78-letnia już kobieta, wyrusza celem ekspiacji za uczynki syna do Ziemi Świętej. Ówczesny biskup Jerozolimy - Makary - miał okazję rozmawiać z cesarzem o sytuacji, w jakiej znajdowały się święte miejsca i nakłaniał go do podjęcia na tych terenach prac badawczych. Na miejscu dawnej Jerozolimy po zburzeniu przez cesarza Hadriana w 135 r. Świątyni Jerozolimskiej powstała Aelia Capitolina. W miejscu Świętego Grobu powstała świątynia Jowisza Kapitolińskiego. Autor Historii Kościoła Euzebiusz z Cezarei mówi, iż po przybyciu na miejsce cesarzowa Helena kazała zwołać komisję, w skład której weszli kapłani i archeologowie w celu zakreślenia dokładnego planu prac wykopaliskowych. Szczęśliwie zachowane dokumenty w pewnej żydowskiej rodzinie pozwoliły na ustalenie topografii Jerozolimy przed jej zburzeniem. Koszty robót nie grały roli - Konstantyn dostarczył na te cele ogromne sumy pieniędzy. Po kilku tygodniach prac ukazał się wreszcie garb Kalwarii i grota grobu Chrystusa. Wzruszenie ogarnęło wszystkich. W częściowo zasypanym rowie odnaleziono trzy krzyże. Biskup Makary modlił się o możność poznania, na którym krzyżu Zbawiciel dokonał żywota. Podobno przyniesiono umierającą niewiastę, którą dotknięto drzewem krzyża. Przy trzecim dotknięciu kobieta wstała. Wiadomość dotarła do Konstantyna, który każe wybudować na świętym miejscu bazylikę. 14 września 335 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi bazyliki, do której wniesiono relikwie Krzyża. Obecna Bazylika Grobu Świętego wybudowana przez krzyżowców zajmuje miejsce trzech budowli wzniesionych przez Helenę: kościoła na cześć Męki Pańskiej, na cześć Krzyża i Grobu Świętego.

Znalezione drzewo Krzyża Helena miała podzielić na trzy części: dla Rzymu, Jerozolimy i Konstantynopola. W tym ostatnim miejscu cesarz Justynian Wielki wystawił świątynię Hagia Sophia, którą ukończono w roku 537 i do niej przeniesiono relikwię Krzyża Świętego. W Rzymie po śmierci matki cesarz wybudował w pobliżu Lateranu, który ofiarował papieżowi Sylwestrowi, wspaniałą Bazylikę Krzyża Świętego z Jerozolimy, w której spoczęło ciało cesarzowej. Umieszczono w niej cenną relikwię Krzyża Świętego. Tu też przechowuje się tabliczkę drewnianą z napisami w greckim, hebrajskim i łacińskim zwaną tytułem Krzyża, którą Piłat kazał umieścić nad głową Jezusa. Papież Lucjusz II w dwunastym stuleciu stwierdził jej autentyczność swoją pieczęcią i umieścił w specjalnej skrzyni. W Jerozolimie 20 maja 614 r. perski władca Chosroes II zabrał relikwie Krzyża do Persji. Piętnaście lat później cesarz bizantyjski Herakliusz pokonał Persów i odzyskał relikwię; bogato ubrany niosąc Krzyż chciał wejść do bazyliki, ale coś powstrzymywało go przed wejściem do kościoła. Biskup Jerozolimy poradził mu aby zdjął z siebie zabytkowe szaty i boso, odziany jak kroczący na Kalwarię Chrystus, wniósł Relikwie do odbudowywanej po zniszczeniu bazyliki. Pamiątkę tego wydarzenia, które - można rzec - iż było ponownym podwyższeniem Krzyża obchodzono corocznie 14 września. Kiedy w czasach wypraw krzyżowych Jerozolima była w rękach krzyżowców zamkniętą wówczas Bramę Złotą otwierano w dniu 14 września dla upamiętnienia momentu powrotu Krzyża do Jerozolimy.

Szczególną czcią cieszył się Krzyż w staropolskim Rzeszowie. W kościele Świętego Krzyża wisiał krzyż, który wykonany w XVII wieku został następnie przeniesiony do Fary. Dziś znajduje się na zewnętrznej ścianie prezbiterium. Czasem Pana Jezusa z tego krucyfiksu zwą „Uśmiechniętym”, gdyż podobno, kiedy przed laty pod tym krucyfiksem grał chłopiec zbierając środki na życie, w pewnym momencie Ukrzyżowany uśmiechnął się do niego. Postać Ukrzyżowanego zwisa na wysoko wyciągniętych ramionach, zaś głowa w cierniowej koronie opada na pierś. Z kolei w przedsionku rzeszowskiej fary monumentalny krucyfiks jest od trzystu lat otaczany kultem. Przekazywane świadectwa w rzeszowskich rodzinach mówią, że kiedy w 1831 r. w mieście wybuchła epidemia cholery, ludzie garnęli się do tego krucyfiksu wypraszając wielorakie łaski. Dziś od ciągłego całowania i dotykania nogi Pana Jezusa uległy wytarciu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież pobłogosławił ikonę Matki Bożej dla cierpiącego narodu syryjskiego

2019-09-15 20:15

ts / Watykan, Damaszek (KAI)

Papież Franciszek pobłogosławił ikonę Matki Bożej dla cierpiącego narodu syryjskiego. Jej autorem jest Spiridon Kabbash, grecko-prawosławny ksiądz z Homs, poinformowało Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP) 15 września w Rzymie.

Grzegorz Gałązka

Ikona przedstawia siedzącą Matkę Bożą w czerwonym płaszczu. Na kolanach trzyma Dzieciątko Jezus, błogosławiące kobiety, mężczyzn i dzieci zwracających się w błagalnym geście do Matki Bożej. Te postaci artysta umieścił w dolnej, lewej części obrazu. W dole po prawej natomiast widać uzbrojonych terrorystów w czarnych mundurach odwróconych od tej sceny i uciekających; niektórzy z nich mają miecze i pasy z amunicją.

Kardynał Mauro Piacenza, przewodniczący PKwP przekazał ikonę papieżowi Franciszkowi. Jak podkreślono, „obraz zatroskanej Maryi, Pocieszycielki Syryjczyków” jest symbolem modlitewnej kampanii „Pociesz mój naród” syryjskich chrześcijan, którzy stracili swoich bliskich w czasie trwającego osiem lat konfliktu zbrojnego w kraju.

W najbliższych tygodniach ikona będzie peregrynować po wszystkich 34 diecezjach katolickich, prawosławnych i wschodniochrześcijańskich w Syrii. Będzie wystawiana i czczona we wszystkich parafiach, w których będzie taka możliwość; ogółem zarejestrowane są 454 parafie, powiedziała w Rzymie rzeczniczka PKwP.

Także w niedzielę 15 września w Syrii rozdawano 6000 różańców, które papież Franciszek poświęcił 15 sierpnia podczas modlitwy „Anioł Pański” na placu św. Piotra. Różańce przygotowali chrześcijańscy rzemieślnicy w Betlejem i Damaszku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem