Reklama

Struktura diecezjalna i duchowieństwo Kościoła katolickiego w Polsce - raport KAI

2018-12-05 08:48

Kasper, mp / Warszawa

Bożena Sztajner/Niedziela

Na skutek wieloetapowej reformy struktur po 1989 r. Kościół katolicki w Polsce składa się obecnie z 44 diecezji. Należy do niego prawie 33 mln wiernych w 10 263 parafiach. Duchownych jest prawie 31 tys., najwięcej (ponad 1500) w diecezji tarnowskiej, pięciokrotnie mniej w bydgoskiej. Najwyższy odsetek katolików mieszka w diecezji sandomierskiej i łowickiej, najmniej jest ich w archidiecezji białostockiej. Publikujemy fragment raportu przygotowanego z okazji 25 - lecia Katolickiej Agencji Informacyjnej. Raport dotyczy głównych kierunków działalności Kościoła katolickiego w Polsce.

Kościół katolicki w Polsce, w chwili uzyskania wolności w 1989 r., składał się z 27 jednostek terytorialnych, w tym pięciu archidiecezji będących stolicami metropolii (prowincji kościelnych) i 22 diecezji. Struktura ta, nadzwyczaj niejednorodna, była wynikiem skomplikowanej historii i zmian granic po II wojnie światowej.

Przeciętna powierzchnia diecezji wynosiła 11,4 tys. km kw., ale liczby te nie oddają olbrzymiego wówczas zróżnicowania terytorialnego tych jednostek. Największa diecezja, warmińska, miała 24,5 tys. km kw., a archidiecezja wrocławska – 20,6 tys. km kw. Najmniejsza była diecezja gdańska (zaledwie 1,936 km kw.).

Ponadto na wschodzie kraju znajdowały się tzw. diecezje karłowate: archidiecezja w Białymstoku i Lubaczowie oraz diecezja w Drohiczynie, obejmujące pozostałe w Polsce tereny wchodzące wcześniej w skład archidiecezji wileńskiej i lwowskiej oraz diecezji pińskiej, których większość terenów została przejęta przez ZSRS.

Reklama

Żmudna reorganizacja

Przygotowanie nowego podziału struktur administracyjnych Kościoła w Polsce było jednym z pierwszych zadań powierzonych przez papieża Jana Pawła II abp. Józefowi Kowalczykowi, pierwszemu po 1945 r. nuncjuszowi apostolskiemu w Polsce. Stało się to możliwe dopiero po nawiązaniu stosunków dyplomatycznych między Rzeczpospolitą Polską a Stolicą Apostolską w 1989 r.

Pierwszą decyzją było reaktywowanie po 44 latach nieistnienia, w styczniu 1991 r., diecezji wojskowej, czyli Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. Kolejnej zmiany dokonał osobiście Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Polski w czerwcu 1991 r. – zmienił status dwóch diecezji karłowatych: archidiecezji w Białymstoku i diecezji w Drohiczynie, ustanawiając archidiecezję białostocką i diecezję drohiczyńską oraz mianując dotychczasowych administratorów apostolskich odpowiednio arcybiskupem białostockim i biskupem drohiczyńskim.

Fakt ten miał dużą wymowę, gdyż w ten sposób nastąpiło faktyczne i prawne uznanie przez Kościół kształtu wschodniej granicy Polski. Stało się możliwe także dzięki przemianom po drugiej stronie granicy, umożliwiającym odtworzenie tam struktur Kościoła katolickiego.

Pasterze bliżej wiernych

25 marca 1992 r. ogłoszona została papieska bulla „Totus Tuus Poloniae populus”, która w zasadniczy sposób zmieniła kształt administracyjny Kościoła w Polsce. Podstawową ideą reformy było „zbliżenie biskupów do wiernych” drogą znacznego ograniczenia wielkości diecezji, tak aby jej pasterz był w stanie utrzymywać rzeczywisty kontakt ze wszystkimi strukturami kościelnymi na jej terenie.

Na mocy papieskiej bulli powołanych zostało 13 nowych diecezji, a osiem dotychczasowych zostało podniesionych do rangi archidiecezji. Pociągnęło to za sobą zmiany wielkości i granic wszystkich dotychczasowych jednostek terytorialnych.

Po reorganizacji powierzchnia tylko 11 z 41 diecezji przekraczała 10 tys. km kw., natomiast powierzchnia 28 diecezji liczyła średnio kilka tysięcy kilometrów kwadratowych. Po reformie do największych należały diecezje: koszalińsko-kołobrzeska (15 tys. km kw.), pelplińska (13,4 tys. km kw.) i szczecińsko-kamieńska (12,7 tys. km kw.). Te zaś największe – zmalały o połowę, a nowe diecezje nie stały się rozległe terytorialnie.

W mniejszych ośrodkach decyzję o nowym podziale administracyjnym potraktowano z entuzjazmem, a powołanie stolicy diecezji uznano za nobilitację. Pojawiły się jednak także obawy, czy uda się stworzyć i zintegrować nową wspólnotę diecezjalną tam, gdzie nakładały się różne tradycje kulturowe i historyczne. Ewenementem była diecezja kaliska, utworzona z terenów należących wcześniej do sześciu różnych diecezji.

Więcej biskupów diecezjalnych

Innym rezultatem zwiększenia liczby archidiecezji i diecezji był wzrost liczby biskupów diecezjalnych w stosunku do biskupów pomocniczych w ramach Konferencji Episkopatu Polski. Do tej pory bowiem zarządzanie dużymi terytorialnie i ludnościowo diecezjami wymagało mianowania wielu biskupów pomocniczych.

W wyniku tych zmian Kościół katolicki w Polsce składał się z 40 jednostek terytorialnych, w tym 13 archidiecezji metropolii, 26 diecezji, ordynariatu polowego i jednej archidiecezji (łódzkiej) nieposiadającej diecezji sufraganalnych, podlegającej bezpośrednio Stolicy Apostolskiej.

W ślad za ogłoszeniem bulli Jan Paweł II dokonał poważnych zmian w składzie Konferencji Episkopatu Polski: mianował siedmiu nowych biskupów, 10 innych podniósł do godności arcybiskupów, 11 biskupów pomocniczych mianował ordynariuszami, a 14 dalszych pomocniczych przeniósł z ich dotychczasowych diecezji do innych.

W 1992 r. rozwiązana została także niemająca już uzasadnienia w nowej sytuacji historyczna unia łącząca archidiecezję gnieźnieńską z warszawską (ad personam), wprowadzona po II wojnie światowej. Z jej rozwiązaniem łączył się delikatny problem ograniczenia dotychczasowych uprawnień Prymasa Polski, który dzierżył ten tytuł jako arcybiskup gnieźnieński, a jednocześnie piastował funkcję metropolity warszawskiego. Tytuł Prymasa Polski powrócił do arcybiskupów gnieźnieńskich w grudniu 2009 r., gdy kard. Józef Glemp skończył 80 lat.

Kolejną zmianą było utworzenie przez Jana Pawła II 24 maja 1996 r. przemysko-warszawskiej metropolii obrządku bizantyńsko-ukraińskiego, dodając jej jako sufraganię diecezję wrocławsko-gdańską. Z kolei 24 lutego 2004 r. Jan Paweł II nadał archidiecezji łódzkiej status samodzielnej prowincji kościelnej, która jako metropolia oprócz archidiecezji łódzkiej objęła diecezję łowicką. Jan Paweł II utworzył wtedy też dwie nowe diecezje: bydgoską i świdnicką. Decyzje te weszły w życie 25 marca 2004 r.

Na skutek tej wieloetapowej reformy Kościół katolicki w Polsce składa się obecnie z 44 diecezji, w tym dwóch Kościoła bizantyjsko-ukraińskiego i ordynariatu polowego, zrównanego w prawach z diecezją. Spośród nich 15, w tym jedna Kościoła bizantyjsko-ukraińskiego, ma rangę archidiecezji i jest siedzibą metropolii, czyli prowincji kościelnej. Ordynariat polowy nie wchodzi w skład żadnej metropolii i podlega bezpośrednio Stolicy Apostolskiej. Ponadto arcybiskup warszawski jest ordynariuszem dla wiernych obrządku wschodniego nieposiadających w Polsce własnego ordynariusza, a dotyczy to wiernych obrządku ormiańskokatolickiego.

Dla porównania liczba diecezji Kościoła katolickiego w krajach europejskich o największej liczbie katolików zdecydowanie różni się między sobą. We Włoszech jest aż 227 diecezji, we Francji – 99, w Hiszpanii – 70, a w Niemczech tylko 29 (dane za 2014 r.), podczas gdy w Polsce jest ich łącznie 44.

Duchowieństwo, wierni, parafie

W 2017 r. – jak podaje Mały Rocznik Statystyczny 2018 opracowany przez Główny Urząd Statystyczny – do Kościoła rzymskokatolickiego należało w Polsce 32 910 865 wiernych w 10 263 parafiach. Duchownych było 30 807, w tym 64 księży Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. Kościół greckokatolicki (obrządek bizantyjsko-ukraiński) liczył 55 tys. wiernych, 126 parafii i 84 duchownych. Rocznik liczbę wiernych Kościoła katolickiego utożsamia z terminem „ochrzczeni”.

Według „Annuarium Statisticum Ecclesiae in Polonia” w 2016 r. najwięcej księży inkardynowanych było w diecezji tarnowskiej (1559), archidiecezjach krakowskiej (1182) i katowickiej (1071), a najmniej w Ordynariacie Polowym WP (51), diecezjach: drohiczyńskiej (267), elbląskiej (278) i bydgoskiej (310).

W 2014 r. (dane zebrane w publikacji GUS i ISKK „1050 lat chrześcijaństwa w Polsce”) najwięcej wiernych na parafię przypadało w archidiecezjach warszawskiej (6754) i łódzkiej (6376) oraz w diecezji warszawsko-praskiej (5853), a średnio w całym Kościele – 3279. Najmniej zaś przypadało w diecezji drohiczyńskiej (1888), archidiecezji przemyskiej (1919) i diecezji opolskiej (2001).

Statystycznie najwięcej wiernych na jednego księdza przypadało w diecezjach: zielonogórsko-gorzowskiej (1507), legnickiej (1440) i archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej (1433). Najmniej w drohiczyńskiej (640), archidiecezji przemyskiej (649) i diecezji tarnowskiej (650). Wyjątek stanowi Ordynariat Polowy WP, gdzie jeden kapłan odpowiadał 6930 wiernym. Średnio jest to 1086 wiernych na jednego księdza.

Według tego samego opracowania najwyższy odsetek katolików mieszka w diecezjach sandomierskiej i łowickiej (99,7 proc. ogółu ludności) oraz tarnowskiej (99,5 proc.). Najmniej zaś w drohiczyńskiej (72,5 proc.), warszawsko-praskiej (78,9 proc.) i archidiecezji białostockiej (81,1 proc.).

Tagi:
Kościół duchowieństwo

Duchowni to 0,3 proc. skazanych za wykorzystywanie seksualne małoletnich

2019-03-15 17:20

mp / Warszawa (KAI)

Księża bądź zakonnicy stanowią 0,3 procent osób skazanych w sądach państwowych za wykorzystywanie seksualne małoletnich – wynika z zestawienia danych ISKK oraz Ministerstwa Sprawiedliwości za lata 1990 - 2018. Średnio każdego roku sądy państwowe skazywały za to przestępstwo 1 tys. 515 osób świeckich oraz 3 duchownych. Natomiast sądy kościelne skazywały rocznie przeciętnie 8,7 duchownych. Spośród wszystkich skazanych przez państwo jak i ukaranych przez Kościół – duchowni stanowią 0,88 procenta.

archidiecezja.warszawa.pl

Wedle statystyk dotyczących „wykorzystywania seksualnego małoletnich przez niektórych duchownych”, opublikowanych wczoraj przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego i Centrum Ochrony Dziecka – 85 duchownych zostało skazanych przez sądy państwowe za te przestępstwa w okresie między 1990 a 2018 r.

Z kolei – w świetle danych Ministerstwa Sprawiedliwości, w tym samym okresie za przestępstwa związane z seksualnym wykorzystywaniem małoletnich zostało skazanych prawomocnymi wyrokami sądów – 27 tys. 331 osób. 85 skazanych duchownych (księży bądź zakonników) stanowi 0, 31 procenta z tej liczby.

Warto zaznaczyć, że w okresie 1990 – 2018 średnio każdego roku skazywanych za te przestępstwa było w Polsce 1518 osób, w tym 3 duchownych oraz 1515 osób świeckich.

Ponadto – jak dowiadujemy się z opracowania ISKK i COD – w latach 1990 – 2018, wszczęto 362 kościelne postępowania przeciwko duchownym oskarżonym o te przestępstwa. Spośród rozpoczętych 362 postępowań, 270 zostało zakończonych, z czego nałożeniem określonych kar kościelnych – 242, a uniewinniono 28 duchownych. Średnio każdego roku sądy kościelne karały za to przestępstwo 8,7 duchownych.

Licząc łącznie zakończone wyrokiem skazującym państwowe procesy karne oraz kościelne postępowania kanoniczne, było ich 27 tys. 573. A skazanych prawomocnym wyrokiem przez państwo jak i ukaranych przez Kościół było 242 duchownych (z których 85 skazanych zostało na mocy wyroków sądów państwowych).

Przy okazji warto wyjaśnić, że przestępstwa wykorzystywania seksualnego małoletnich w świetle prawa polskiego obejmują wykorzystane osoby poniżej 15 roku życia, a w świetle prawa kościelnego przestępstwa te obejmują osoby wykorzystane do 18 roku życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Decyzja Prokuratury ws. obrazu Matki Bożej z tęczową aureolą

2019-10-23 12:09

red/wpoloityce.pl

Osoby, które podczas czerwcowego Marszu Równości w Częstochowie niosły wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą nie dopuściły się przestępstwa obrazy uczuć religijnych - uznała częstochowska prokuratura, umarzając postępowanie w tej sprawie.

youtube.com

Postępowanie umorzono ze względu na brak znamion czynu zabronionego — powiedział w środę PAP prok. Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Dochodzenie toczyło się w Prokuraturze Rejonowej Częstochowa-Północ. Trafiło do niej kilka doniesień osób, które obserwowały marsz i poczuły się urażone zachowaniem organizatorów i uczestników zgromadzenia.

Uczestnicy zorganizowanego 16 czerwca marszu mieli tęczowe flagi i elementy odzieży – skarpetki, czapki czy torby; nieśli także tęczową flagę z wizerunkiem orła białego, a także pojawiającą się także w innych miejscach kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, na którym aureola otaczająca głowy Maryi i Dzieciątka miała tęczowe barwy. To właśnie obraz niesiony przez uczestników marszu rozpalił emocje wśród kontrmanifestantów. Krzyczeli: „Oddać obraz!” i na chwilę zablokowali trasę przemarszu.

Postępowanie toczyło się pod kątem art. 196 Kodeksu karnego. Stanowi on, że „kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Jak wyjaśnił prok. Wróblewski, zgodnie z wykładnią, musi to być czyn, który nosi znamiona wulgarności i ma na celu ubliżenie osobom wyznającym religię.

Z argumentacji postanowienia o umorzeniu wynika, że sama tęcza, symbol tęczy, takiego charakteru ubliżającego czy wulgarnego nie ma; brak też dowodów, że organizatorzy marszu mieli na celu obrazę uczuć religijnych — wskazał prokurator.

W II Marszu Równości w Częstochowie brało udział ok. 600 osób. Legalny marsz był zakłócany przez kontrmanifestantów, rekrutujących się m.in. ze środowiska kibiców, którzy nie mieli zgody władz miasta na manifestację. Policja informowała po imprezie, że nie odnotowała poważniejszych zdarzeń i naruszeń prawa, na kilka osób nałożono mandaty.

Częstochowska prokuratura prowadziła wcześniej podobne postępowanie, dotyczące transparentu z białym orłem na tęczowym tle, niesionym na wcześniejszym Marszu Równości w tym mieście. Także w tamtym przypadku nie dopatrzyła się przestępstwa i umorzyła śledztwo. Biegły, który wypowiedział się w tej sprawie ocenił, że niesiony podczas manifestacji przedmiot trudno uznać za flagę, był to jedynie transparent z aluzyjną interpretacją flagi, a intencją jego twórców nie było znieważenie symboli państwowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kampania #KtoTyJesteś zachęcająca do nauki języka polskiego

2019-10-23 11:50

Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” poprzez prowadzoną kampanię społeczną #KtoTyJesteś zachęca do nauki języka polskiego dzieci mieszkające poza granicami kraju, pokazując radość płynącą z odkrywania swoich korzeni. Organizatorzy akcji udostępnili drugi spot promujący kampanię.

Kampania #KTOTYJESTEŚ prowadzona przez Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie” skierowana jest do Polaków mieszkających poza granicami kraju oraz do ich krewnych i przyjaciół w Polsce. Ma na celu uświadomienie rodzicom dzieci żyjących poza Polską, jak ważne jest przekazywanie młodemu pokoleniu języka ich przodków oraz edukacja w języku polskim.

Wraz z grupą ekspertów promujemy zalety wzrastania w dwujęzyczności i obalamy związane z tym mity oraz błędne przekonania.

Podpowiadamy też jak wspierać dzieci dwujęzyczne, aby w przyszłości mogły w pełni wykorzystać swój potencjał intelektualny i poznawczy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem