Reklama

Miłosierdzie Boże nadzieją współczesnego świata

Ks. Adam Bobola SChr, dyrektor Misji, Rada Parafialna, Komisja Budowlana
Niedziela w Chicago 13/2005

Serdecznie zapraszam na uroczystą Sumę odpustową pod przewodnictwem bp. Tomasza Paprockiego z archidiecezji chicagowskiej do Montini Catholic High School in Lombard.
W Roku Eucharystii będziemy wspólnie dziękować Bogu za dar Jego Syna i za Miłosierdzie Boże. Msza św. zostanie odprawiona w auli szkoły 3 kwietnia br. o godz. 10.00 a. m. Adres szkoły: 19W070 16th Street, Lombard, Il 60148.

Ks. Adam Bobola SChr, dyrektor Misji

Drodzy Parafianie,
Przyjaciele naszej Misji,
Rodacy!

Polonia w USA, Polonia w Chicago, do swojej chlubnej, ponad 100-letniej historii, dopisuje dziś kolejną piękną kartę: na zachodnich przedmieściach powstaje nowy, prężny Ośrodek Polonijny. Aby móc służyć duchowym, kulturalnym i społecznym potrzebom licznych rodzin tutaj mieszkajacych, wspólnota w Lombard, pod przewodnictwem księży z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii, buduje świątynię pw. Miłosierdzia Bożego. W następnej kolejności powstaną dalsze obiekty z salą bankietowo-konferencyjną, sceną teatralną i licznymi klasami do prowadzenia zajęć z dziećmi i młodzieżą. Lokalizacja Ośrodka przy autostradzie I-355 i North Avenue zapewnia dogodny dojazd ze wszystkich kierunków. To centrum polonijne bedzie ważnym miejscem dla duchowego, kulturalnego i społecznego życia i rozwoju wielu kolejnych pokoleń. Zapraszamy do współtworzenia rzeczywistości!
Parafianie, Przyjaciele naszej Misji, rodziny polonijne z Chicago i okolic, osoby polskiego pochodzenia, Rodacy z Ameryki i Kanady, wszyscy ludzie dobrej woli, polskie biznesy mniejsze i większe - każdy dziś ma szansę włączyć się w to wielkie wspólne dzieło! Wiele prac przygotowawczych na naszej działce budowlanej zostało już wykonanych. Obecnie koncentrujemy się na kampanii finansowej, by w najbliższych miesiącach rozpocząć poważne prace budowlane. Każda donacja się liczy! Każdy dar serca przybliża nas do celu! Dotychczasowe próby gromadzenia funduszy w postaci zabaw, pikników, radiotonów, dodatkowych kolekt niedzielnych przyniosły nam 900 tys. dolarów; 200 tys. dolarów zostało już wydane na różne prace przygotowawcze na działce, kolejne 700 tys. dolarów mamy złożone na Koncie Budowlanym. Potrzebujemy dodatkowe 3 mln dolarów.
Deklaracja na lata 2005-2007 pozwoli nam lepiej zaplanować fazy tej budowy. Prosimy o hojne deklaracje, o maksymalnie możliwe sumy! Czeki należy wystawiać na „Divine Mercy Polish Mission” z dopiskiem u dołu „budowa”. Oczywiście, nikt z nas nie zna przyszłości, ale trzeba planować i ufać Miłosierdziu Bożemu. Wszystkie donacje sa wolne od podatku, a Dobrodziejów tego Polonijnego Centrum uhonorujemy w szczególny sposób w naszym Ośrodku. Dziękujemy za pomnażanie dobra! Dziękujemy za dar serca!

Bł. Czesław szuka pracy

2019-07-16 11:54

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 29/2019, str. 1

Archiwum Ojców Dominikanów
Zrekonstruowana w 2006 r. głowa bł. Czesława

Miał niebieskie oczy i przyprószone siwizną jasne włosy. Wyraźnie zarysowana broda, jasna cera, łagodne rysy budziły zaufanie. W chwili śmierci miał ok. 62-65 lat. Jan Długosz tak pisał o jego obronie Ostrowa Tumskiego 6 kwietnia 1241 r., gdy modlił się o odparcie najazdu Mongołów palących lewobrzeżne miasto wraz z klasztorem św. Wojciecha: „Ognisty słup od Boga posłany zstąpił z nieba na jego głowę i dziwnym blaskiem, nie dającym się opisać, oświecił miasto i jego okolice. Cudowne to zjawisko tak przeraziło Tatarów, że tracąc odwagę w sercach, odstąpili od oblężenia, a nawet uciekli”. Według tradycji zakonnej Bóg przyjął życie Czesława w zamian za ocalenie miasta. Tak wyglądał człowiek, który ofiarował swe życie za Wrocław.

Zrobiłam małą, uliczną sondę na temat osoby bł. Czesława. Na dziesięć pytanych osób tylko dwie wiedziały, że jest on patronem miasta. Ale nawet one nie były w stanie powiedzieć, co Błogosławiony zrobił dla Wrocławia. Wynik z pewnością zakwestionowaliby specjaliści od metod socjologicznych badań, a jednak warto przy okazji liturgicznego wspomnienia o bł. Czesławie nad tą informacją się zatrzymać.

We Wrocławiu żyli święci na miarę czasów i potrzeb, które te czasy niosły. Jednym z nich był Czesław. W obronie miasta sięgnął po oręż, który – według wielu – nie daje żadnych gwarancji. A jednak to nie miecz, ale modlitwa Czesława ocaliły Ostrów Tumski, po którym dziś z dumą spaceruje wielu szukających ciszy i atmosfery notabli miasta. Skromny zakonnik przypomniał o sobie po raz drugi, gdy w czasie oblężenia Festung Breslau w 1945 r. spłonął kościół św. Wojciecha, a osobliwym zrządzeniem losu ocalała jedynie kaplica z grobem Czesława. Wrocławianie uznali to wówczas za cud. Kult bł. Czesława znów zaczął się rozwijać i przypieczętowano ten rozwój oficjalnym ogłoszeniem go w 1963 r. przez papieża Pawła VI, na wniosek kard. Bolesława Kominka, głównym patronem Wrocławia.

O bł. Czesławie trzeba mówić, a podejmując coraz śmielsze inicjatywy w budowaniu splendoru Wrocławia, do jego wstawiennictwa się uciekać. Już raz ten oręż nie zawiódł. Kto wie, czy Bóg nie zechce przez modlitwę Czesława zesłać na miasto kolejnego cudu? Nie bójmy się powierzać Czesławowi trudnych spraw miasta – budowanych ulic, szkół, kościołów. Wielu świętych i błogosławionych podobno cierpi w niebie z braku pracy. Dostarczmy mu jej. Aby zdarzył się cud, muszą być ci, którym jest on potrzebny. To miasto bł. Czesława – pozwólmy mu o nie dbać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rozpoczął się VI Grodowiecki Zlot Motocyklowy

2019-07-21 12:31

Kamil Krasowski

W sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu rozpoczął się VI Grodowiecki Zlot Motocyklowy. Organizatorami wydarzenia są kustosz sanktuarium w Grodowcu, wójt Gminy Grębocice oraz Klub Motocyklowy Cuprum Riders.

Karolina Krasowska
- Jest to inicjatywa zawierzenia kierowców motocyklistów św. Krzysztofowi - mówi Krzysztof Betka (trzeci z prawej) z Klubu Motocyklowego Cuprum Riders

- Organizujemy Zlot po raz szósty. Jest to inicjatywa zawierzenia kierowców motocyklistów św. Krzysztofowi, ponieważ na zakończenie Mszy św. odbędzie się poświęcenie motocykli i rozdanie pamiątkowych obrazków - mówi Krzysztof Betka z Cuprum Riders. - Jest to trochę inny Zlot od tych, do których niektórzy są przyzwyczajeni, ale wnosi też coś dla ducha. Prosimy dzisiaj o to, by było tyle powrotów, ile jest wyjazdów - dodaje.

Zobacz zdjęcia: VI Grodowiecki Zlot Motocyklowy

Cały tekst w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem