Reklama

Listy do Redakcji...

Z życia schroniska "Przystań" w Leśnej

Elżbieta Kupczak
Edycja legnicka 44/2001

Szczęść Boże!

Z dużym zainteresowaniem przeczytałam w 40. numerze Niedzieli artykuł "Kochać Boga, ludzi i świat" poświęcony "Albertówce" i jej twórcy - ks. Franciszkowi Głodowi. Tego wspaniałego Kapłana miałam okazję poznać wiele lat temu w Duszpasterstwie Akademickim, gdy studiowałam we Wrocławiu medycynę. Obecnie jestem lekarzem rodzinnym, niestety nie mogę ze względu na dużą odległość pomóc osobiście ks. Głodowi, jednakże chciałabym podzielić się moimi doświadczeniami z pracy z bezdomnymi.

Od wielu lat sprawuję opiekę nad mieszkańcami Schroniska im. Brata Alberta "Przystań" w Leśnej. Początkowo wszystko było proste. Nikt nie liczył kosztów leczenia, za większość usług płacił ZOZ w Lubaniu, w skład którego wchodziła nasza przychodnia. Obecnie, po przekształceniu Przychodni w Niepubliczny ZOZ, w dalszym ciągu leczymy mieszkańców Schroniska. Początkowo rodziło to wiele problemów. Nasze porady, oczywiście, były i są nadal bezpłatne. Jednak bezdomni, choć ludzie młodzi, to w większości schorowani, wymagający niejednokrotnie opieki również szpitalnej czy specjalistycznej. Za każde skierowanie wydane do specjalisty musi zapłacić lekarz, który kieruje pacjenta. Nasz niewielki stosunkowo NZOZ nie mógłby bez uszczerbku dla innych ubezpieczonych pacjentów udźwignąć tego kosztu. Z chwilą sprywatyzowania naszej placówki zaczęliśmy również myśleć, jak ubezpieczyć naszych podopiecznych. Wspólnie z kierownikiem Schroniska Janem Sykałą, przy dużej pomocy kierownika lubańskiego PCPR Tadeusza Kupczaka, ustaliliśmy tryb, w którym również bezdomni mogą zostać ubezpieczeni. Osoby posiadające dowód osobisty meldują się na pobyt czasowy i rejestrują się w miejscowym Powiatowym Urzędzie Pracy, zyskując status bezrobotnego, a tym samym ubezpieczonego w Dolnośląskiej Kasie Chorych. Większość osób jednakże nie posiada dowodu tożsamości i wtedy kierownictwo Schroniska wyrabia dokumenty w Urzędzie Miasta. Bezdomny z chwilą, gdy zostaje ubezpieczony, składa deklarację leczenia się w naszej placówce i staje się pacjentem, za leczenie którego płaci Kasa Chorych.

Oczywiście, leczymy także pacjentów z różnych względów nie ubezpieczonych, w przypadkach nagłych zwrot kosztów leczenia uzyskujemy od Kasy Chorych, w pozostałych płacimy sami, ale nie jest to już dla nas dużym obciążeniem.

Dodatkową korzyścią jest i to, że wielu bezdomnym udało się załatwić także renty ZUS-owskie bądź socjalne.

Współpraca ze Schroniskiem zawsze układała się dla obu stron korzystnie. W każdej chwili możemy również liczyć na pomoc mieszkańców w naszych potrzebach. Niejednokrotnie, mimo nie zawsze łatwej sytuacji, Schronisko pomaga także licznym rodzinom z Leśnej, które coraz częściej żyją w skrajnej nędzy. Zawsze, gdy potrzebujemy pomocy w drobnych pracach remontowych, otrzymujemy ją od mieszkańców Schroniska.

Być może moje doświadczenia będą mogły być przydatne. Jeśli będą potrzebne dalsze informacje, to proszę o kontakt ze mną bądź kierownikiem Schroniska.

Serdecznie pozdrawiam, zapewniam o modlitwie zarówno za Redakcję Niedzieli, jak i za ks. Franciszka Głoda, i za Jego dzieło.

Podajemy adresy do korespondencji:

Elżbieta Kupczak, ul. Morcinka 3/1, 59-820 Leśna, ekupczak@poczta.onet.pl, tel. 075 72 11 404

Jan Sykała, Kierownik Schroniska ul. Baworowo 16, 59-820 Leśna, tel. (075) 72-11-530

Prof. Nalaskowski wraca do pracy akademickiej

2019-09-18 18:53

UMK, maj / Toruń (KAI)

Rektor UMK w Toruniu, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się dziś z zawieszonym w swych obowiązkach prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim. Rektor przywrócił prof. Nalaskowskiego do pracy akademickiej, polecając mu jednocześnie większą roztropność w formułowaniu tekstów publicystycznych.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim - czytamy w komunikacie na stronie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.

Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

Przypomnijmy, że 11 września br. prof. Aleksander Nalaskowski został przez rektora zawieszony na 3 miesiące w obowiązkach nauczycela akademickiego za felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się w tygodniku „Sieci” 26 sierpnia br. Tekst wyraża ostre, krytyczne opinie o działaniach środowisk LGBT+.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święto we wspólnocie domu

2019-09-18 19:55

Beata Pieczykura

– Bóg wchodzi w nasze życie w momencie chrztu, a my wchodzimy w życie Boga i dlatego mamy być świętymi. Dziś prosimy św. Stanisława Kostkę o szczególnie wstawiennictwo, żebyśmy się nie zagubili na drogach ziemskiego życia, naszej pracy, naszego wysiłku, żebyśmy się nie zniechęcili – mówił abp Wacław Depo do wychowanków, pracowników świeckich oraz sióstr obliczanek „Domu dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie.

Beata Pieczykura/Niedziela

Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza 18 września świętował 10-lecie zamieszkania w nowym budynku pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Z tej okazji Metropolita częstochowski celebrował Mszę św. oraz wygłosił homilię.

Zobacz zdjęcia: Święto we wspólnocie domu

– Wszyscy tworzymy wspólny dom, kiedy są uroczystości i wtedy jest szara codzienność. Życzmy sobie nawzajem pięknych dni, radości i życzliwości, a wówczas kiedy nieco trudniej, żeby zawsze byli obok nas serdeczni, dobry i kochający ludzie – powiedziała s. Małgorzata Pintele, dyrektor ośrodka, do licznie zgromadzonych. Tego dnia tytułem Honorowy Przyjaciel Domu zostały uhonorowane s. Honorata Jaworska, która była odpowiedzialna za budowę nowego domu, oraz s. Łucja Niewińska, długoletnia dyrektorka „Domu”. Wyróżnienie jest przyznawane przez funkcjonującą od 4 lat w „Domu dla Chłopców”  Kapitułę Bonnum. Otrzymują je osoby szczególnie ważne dla ośrodka.

Dzieje ośrodka, powstałego w 1901 r., wpisały się w historię Polski. Na początku siostry obliczanki prowadziły ochronkę dla dzieci, potem przedszkole, a czasie wojny przyjmowały sieroty – ofiary wojny. Od 1 czerwca 1990 r. Zgromadzenie otrzymało osobowość prawną nad prowadzonym dziełem. Odtąd też otrzymało nazwę zakład wychowawczy. 12 października 1992 r. odbyła się uroczystość nadania imienia. Od tego dnia zakład przyjął nazwę Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki. Czas minia i zmienia się, ale potrzeby dzieci pozostają te same. Niezmiennie pragną one miłości, troski, poczucia bezpieczeństwa, pomocy ze strony rodziców i wychowawców. Dlatego przez te wszystkie lata pracy siostry tworzyły rodzinną atmosferę ciepła, radości i miłości. To wszystko po co, aby podopieczni żyli i wychowywali się w atmosferze najbardziej podobnej do tej panującej w domu rodzinnym. Tak pozostało do dziś. Obecnie w „Domu” przebywa 60 osób z wieloma niepełnosprawnościami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem