Reklama

Najnowsze badania PEW: Polska nadal najbardziej katolickim krajem Europy

2018-12-19 16:02

kg (KAI/www.pewresearch.org) / Waszyngton

Ruggiero Scardigno / Fotolia.com

Polska, której 87 proc. mieszkańców przyznaje się do katolicyzmu, pozostaje nadal najbardziej katolickim państwem Europy. Te i wiele danych przynosi najnowsze opracowanie amerykańskiego instytutu Pew Research Center nt. Kościoła katolickiego na naszym kontynencie, przeprowadzone w 34 krajach.

Opracowanie przypomina na wstępie, że jeszcze na początku XX wieku większość katolików mieszkała właśnie w Europie – w 1910 wskaźnik ten wynosił 65 proc. ogółu wiernych, ale już w sto lat później spadł on do 24 proc., za to prawie 40 proc. zamieszkuje obecnie Amerykę Łacińską, w Afryce Subsaharyjskiej żyje 16 proc. wszystkich katolików a w regionie Azji i Pacyfiku - 12. Nadal natomiast na naszym kontynencie istnieje najwięcej różnych instytucji katolickich i żyje tu aż 42 proc. ogółu kardynałów.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że katolicy przeważają w Europie Południowej i Środkowej, przy czym w większości są to najludniejsze kraje tej części świata: Francja, Włochy, Hiszpania, Niemcy i Polska, która ma najwyższy odsetek wiernych w stosunku do ogółu mieszkańców: 87 proc. Dalsze miejsca zajmują: Włochy – 78 proc. i Portugalia – 77, następnie Hiszpania – 60 proc. i Węgry – 56 proc. ludności. Ale wysokie wskaźniki mają też kraje spoza tego regionu: Litwa – 75 proc. i Irlandia – 72. Znacznie niższe, choć też liczące się, są odsetki katolików w Wielkiej Brytanii i Holandii – po 19 proc. i na Ukrainie – 10, przy czym w tej drugiej większość miejscowych katolików to grekokatolicy.

Wierni w Europie Środkowej i Wschodniej są bardziej religijni niż ich współwyznawcy na Zachodzie. Na przykład do kościoła chodzi tam przynajmniej raz na miesiąc średnio 44 proc. wiernych, podczas gdy w Europie Zachodniej wskaźnik ten jest o 11 proc. niższy. I odpowiednio wyższe są procenty tych, którzy modlą się codziennie: 36 i 13 proc., uważających religię za bardzo ważną w ich życiu: 31 i 13 proc. oraz wierzących w Boga – 91 wobec 80 proc. 56 proc. Ukraińców stwierdziło, że modlą się przynajmniej raz dziennie, podczas gdy we Francji odsetek ten wynosi 9.

Reklama

Katolicy środkowo- i wschodnioeuropejscy są też bardziej konserwatywni w sprawach społecznych, np. o ile we wszystkich krajach zachodnich większość wiernych popiera legalizację związków osób tej samej płci (Holandia – 92 proc., Belgia – 83 proc.), to we wschodniej części kontynentu większość jest temu przeciwna. Najniższy odsetek zgody na takie rozwiązania występuje na Ukrainie oraz w Bośni i Hercegowinie – poniżej 10 proc. w każdym z tych państw. Również stopień poparcia dla legalnej aborcji jest w Europie Środkowo-Wschodniej znacznie niższy niż na Zachodzie, choć też jest stosunkowo wysoki: 47 wobec 71 proc.

I wreszcie katolicy zachodni są bardziej skłonni od swych współwyznawców na Wschodzie do akceptacji muzułmanów w swym otoczeniu. W większości krajów zachodnich co najmniej połowa miejscowych wiernych zgodziłaby się mieć w rodzinie wyznawcę islamu, przy czym najwyższe wskaźniki występują w Hiszpanii – 69 proc. i w Szwajcarii – 57. Tymczasem w naszej części kontynentu aprobatę dla takiej postawy wyraziło najwyżej 21 proc. wiernych na Węgrzech i 15 proc. na Łotwie. W pozostałych krajach tego regionu odsetki te są znacznie niższe.

Tagi:
Polska Europa

Musimy przypominać Europie, że nie samym chlebem żyje człowiek

2019-07-15 17:17

vaticannews.va / Bruksela (KAI)

Kościół opowiada się za świeckością państwa, jego rozdziałem od religii, ale nie za wykluczeniem religii z przestrzeni publicznej. Przypomina o tym prymas Belgii kard. Josef De Kesel w wywiadzie dla brukselskiego tygodnika "New Europe".

pl.wikipedia.org

Zauważył on, że o ile Kościół zaakceptował swą rolę w świeckim i pluralistycznym społeczeństwie, o tyle współczesne państwa często mają problem z religią, chcą ją zredukować do sfery czysto prywatnej. To jednak nie jest możliwe, bo ludzie wierzący mają prawo do udziału w życiu obywatelskim i uczestniczą w nim właśnie jako ludzie wierzący. Choć o prawach decyduje parlament, to jednak społeczeństwo jest przestrzenią wolności, w której również religie mają swoją rolę.

Kardynał podkreślił, że rozwój Europy za bardzo zredukował się jedynie do sfery ekonomicznej. Zadaniem religii jest więc przypominać Europejczykom, że nie samym chlebem żyje człowiek, a wymiar duchowy odgrywa w jego życiu istotną rolę. Współczesne państwo musi też zdać sobie sprawę z ograniczeń praworządności. Są sytuacje, w których obywatel ma prawo do sprzeciwu sumienia. Lekarzy nie można zmuszać do przeprowadzenia eutanazji, a kapitan statku przewożącego migrantów miała prawo kierować się swym sumieniem, decydując się na przełamanie blokady portu w Lampedusie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzeba jasno powiedzieć: Dość!

2019-07-16 11:47

Z abp. Stanisławem Gądeckim rozmawiał Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 10-13

Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Ale Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny – mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

ARTUR STELMASIAK: – Napisał Ksiądz Arcybiskup bardzo mocny list w obronie wartości religijnych. Oczywistych powodów jest wiele, ale czy było jakieś szczególne wydarzenie, które przechyliło szalę goryczy, by zająć stanowisko w tej sprawie?

ABP STANISŁAW GĄDECKI: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia z niezwykle intensywną dyskusją społeczną, której przedmiotem jest Kościół. Pojawia się wiele głosów nieprzychylnych, a nawet wrogich, wobec Kościoła i wartości religijnych. W ostatnich tygodniach miały jednak miejsce akty jawnej profanacji największych świętości, wobec których trzeba zdecydowanie zaprotestować. Mam tu na myśli przede wszystkim profanację jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej, jak również akty bluźnierstwa, do których dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Inicjatywy te cechują się swego rodzaju przewrotnością, bo pretekstem do ich organizowania jest rzekomo promocja większej tolerancji w społeczeństwie, tymczasem – o czym wspominałem w liście – stają się one miejscem jawnej nietolerancji, obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii Eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych. Do tego należy dodać napaści na świątynie i fizyczne ataki na księży. W ostatnim czasie zaistniało w społeczeństwie naprawdę wiele zła, które dotyka wspólnotę Kościoła i wprost uderza w Boga i Matkę Najświętszą. I w tym momencie trzeba jasno powiedzieć: „Dość!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: polski kapłan nowym prałatem audytorem Trybunału Roty Rzymskiej

2019-07-19 13:09

kg (KAI) / Watykan

Franciszek mianował 19 lipca prałatem audytorem Trybunału Roty Rzymskiej ks. prał. Roberta Gołębiowskiego, pochodzącego z diecezji radomskiej, dotychczasowego oficjała większego I klasy, obrońcę węzła małżeńskiego. Jest on drugim Polakiem obdarzonym tą godnością w Trybunale – pierwszym jest 64-letni prał. Grzegorz Erlebach, pochodzący z Lublińca w diecezji opolskiej. Ponadto emerytowanym prałatem audytorem jest długoletni dziekan tej watykańskiej instancji sądowniczej prał. Antoni Stankiewicz.

Agnieszka Kutyła

Ks. Robert Gołębiowski urodził się 29 marca 1962 r. w Garbatce-Letnisku w powiecie kozienickim. Święcenia kapłańskie przyjął 29 maja 1988 r. Po roku posługiwania jako wikariusz w radomskiej parafii Matki Bożej Miłosierdzia wyjechał na studia prawa kanonicznego na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Po ich ukończeniu rozpoczął pracę w Watykanie, m.in. w Trybunale Roty Rzymskiej, w którym dotychczas był obrońcą węzła małżeńskiego. Jest on także postulatorem sprawy beatyfikacji Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego (1902-80), długoletniego administratora apostolskiego diecezji sandomierskiej.

Mimo wieloletniego pobytu w Watykanie i pracy dla Stolicy Apostolskiej ks. Gołębiowski nie stracił kontaktu ze swoją rodzinną miejscowością i parafią, za co 26 sierpnia 2018 r. podczas obchodów Dożynek Gminno-Parafialnych otrzymał statuetkę „Szycha Garbacka” za zasługi i inicjatywy na rzecz lokalnej społeczności w kategorii „Działalność społeczna i troska o człowieka”.

Prałat Honorowy Jego Świątobliwości to tytuł honorowy przyznawany duchownym za szczególne zasługi w Kościele. Zewnętrznym wyróżnikiem jest fioletowa sutanna, sutanna oblamowana bez pelerynki i pas z frędzlami. W Polsce zwyczajowo nazywa się prałatem również honorowego kapelana Jego Świątobliwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem