Reklama

Pierwszy polski Atlas Biblijny

2018-12-20 18:32

mp / Pelplin (KAI)

Na rynku księgarskim ukazał się pierwszy Atlas Biblijny opracowany przez polskich autorów. To niezwykle dzieło z zakresu edytorstwa i biblistyki wydane zostało w koedycji Instytutu Geodezji i Kartografii z Warszawy z Wydawnictwem Bernardinum z Pelplina.

Atlas został pomyślany jako opowieść geograficzno-historyczna całych dziejów biblijnych. Swym zasięgiem przestrzennym obejmuje tereny zarówno Starego jak i Nowego Testamentu, a więc obszar od Mezopotamii na wschodzie do Włoch na zachodzie i od Turcji na północy do Egiptu na południu. Natomiast zasięg czasowy zamyka się w ramach XVIII w. przed Chrystusem do I w. po Chrystusie. Dzieło to zawiera ponad 200 map wysokiej jakości graficznej i kolorystycznej, w tym satelitarnych jak również liczne zdjęcia z Izraela oraz innych terenów biblijnych. Towarzyszą im wysokiej jakości, a zarazem napisane przystępnym językiem komentarze historyczne i biblijne.

„Nowy Atlas Biblijny – zauważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w swym słowie wstępnym - jest publikacją ze wszech miar godną polecenia. Jego oryginalna koncepcja łączenia wydarzeń biblijnych z geografią i geologią Ziemi Świętej w sposób bardzo plastyczny uświadamia nam ich wzajemną unikatowość: wyjątkowość stworzenia i odkupienia”.

Autorem części kartograficznej atlasu jest prof. dr hab. inż. Adam Linsenbarth, wieloletni dyrektor Instytutu i Geodezji i Kartografii w Warszawie a komentarze biblijne przygotowali renomowali polscy bibliści: ks. dr Stanisław Jankowski SDB i dr hab. Krzysztof Mielcarek z KUL.

Reklama

Wprowadzeniem do atlasu jest bogato ilustrowana prezentacja nie tylko geografii ale i geologii terenów biblijnych Bliskiego Wschodu i Mezopotamii a zwłaszcza unikalnych w skali światowej występujących tam rowów tektonicznych i depresji. Wszystko to podkreślają autorzy - łącznie z klimatem miało ogromny znaczenie w rozwoju oraz historii ludów i narodów opisanych w Biblii. Wiele jest też cennych informacji o środowisku naturalnym tego regionu, będącego zarazem kolebką ludzkości.

Część druga i trzecia poświęcona jest szczegółowej prezentacji wraz ze znakomicie dobranymi ilustracjami poszczególnych wydarzeń biblijnym opisanych na kartach Starego i Nowego Testamentu.

Czytelnik znajdzie tam też wiele map geograficznych i satelitarnych, na których pokazano poszczególne obiekty biblijne. Na każdej z nich pokazane zostały miejsca wydarzeń dotyczących danego fragmentu Pisma Świętego wraz z krótkim opisem tego wydarzenia oraz z zastosowaniem specjalnych sygnatur. Mapy uzupełnione zostały obszernymi legendami i krótkimi komentarzami. Ta część albumu stanowi znakomity przewodnik po całej Biblii, ułatwiający jej poznanie na tle naturalnego środowiska wraz z prezentacją historii poszczególnych krajów, regionów i występujących w Biblii postaci.

Atlas zawiera bogaty zestaw 200 map wysokiej jakości graficznej i kolorystycznej, w tym satelitarnych, liczne zdjęcia z Izraela oraz innych terenów biblijnych wspomnianych w Atlasie (Egipt, Synaj, Jordania, Liban, Syria, Turcja, Grecja).

Czwartą część atlasu stanowi suplement, poświęcony głównie „polonikom” związanym z pamiątkami polskimi w Ziemi Świętej oraz historii polskich pielgrzymów się tam udających, m.in. księcia Mikołaja Krzysztofa Radziwiłła „Sierotki” w XVI w. oraz Juliusza Słowackiego w wieku XIX. Specjalny rozdział poświęcono pielgrzymkom Jana Pawła II do Ziemi Świętej. Dodany został także specjalny rozdział o franciszkańskiej Kustodii Ziemi Świętej oraz Komisariacie Ziemi Świętej w Polsce. Suplement uzupełniają tablice chronologiczne oraz satelitarne widoki perspektywiczne wybranych rejonów Izraela i Jordanii.

Atlas dedykowany jest czytelnikom zainteresowanych Pismem Świętym i pozwoli na odbycie niezwykłej podróży po miejscach związanych w szczególny sposób z historią Bożego Objawienia. Jest też cenną pomocą dla zainteresowanych wiedzą o ziemiach biblijnych, dla studentów pomocą w studiach, cennym źródłem dla naukowców, a dla wszystkich cenną pozycją rozbudzającą pragnienie życia Słowem Bożym na co dzień. Może też być doskonałym podarunkiem świątecznym.

Na uwagę zasługuje piękna i nowoczesna szata graficzna atlasu, zrealizowana na ponad trzystu stronach kredowego papieru. To wybitne dzieło edytorskie zostało wydrukowane i oprawione w Drukarni Wydawnictwa „Bernardinum” w Pelplinie. Dostępne jest w księgarniach oraz w sprzedaży wysyłkowej w cenie 150 zł.

Tagi:
książka

Reklama

Pierwszy na Księżycu

2019-07-16 11:47

wd
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 52

Tuż po filmie „Pierwszy człowiek” w reż. Damiena Chazelle’a pojawiła się książka Jamesa R. Hansena pod tym samym tytułem. Nieprzypadkowo: jej treść stanowiła podstawę scenariusza filmu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje dziecko nie chce chodzić do kościoła

2019-07-10 09:40


Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 10-13

„Nasze dziecko odwróciło się od Pana Boga i od Kościoła”.
Nikt nie zdoła policzyć, w ilu domach z ust rodziców, babć i dziadków da się usłyszeć tę bolesną skargę. Wychowywali swe latorośle, jak umieli, przynieśli do chrztu, przygotowali do I Komunii św., do bierzmowania – i oto nagle słyszą:
„Wypisuję się z Kościoła”, „Jestem niewierzący”, „Jestem dorosły, to moja sprawa, nie wtrącajcie się”.
Do tych deklaracji mogą jeszcze dochodzić agresja wobec Kościoła (czytaj: duchowieństwa), przystępowanie do sekt, życie bez sakramentalnego małżeństwa, związki homoseksualne...

©Cheryl Casey – stock.adobe.com

Joanna Krawczyńska, matka dorosłego syna

Problem się pojawił, gdy syn wyjechał na studia do dużego ośrodka akademickiego. Miałam nadzieję, że ten czas będzie dla niego etapem autentycznego rozwoju, także w wierze. że zaangażuje się w duszpasterstwo akademickie. Polecaliśmy mu z mężem wspólnotę, w której w czasach studenckich się poznaliśmy. W naszej rodzinie był to częsty temat wspomnień z okresu młodości – czasu pieszych pielgrzymek, ŚDM z papieżem Janem Pawłem II. Spodziewaliśmy się, że nasz syn znajdzie dla siebie wspólnotę, a tam... może przyszłą towarzyszkę życia. Tymczasem on nie odnalazł się w duszpasterstwie akademickim z różnych powodów. Próbował też sił w kościelnym wolontariacie, ale bez skutku. Gdy przyjeżdżał do domu, próbowałam go wypytywać, zachęcać, ale dostrzegłam, że te tematy zupełnie go nie interesują. Zaczęłam podejrzewać, że gdy zostaje na miejscu studiów na weekend, to w niedziele nie chodzi do kościoła. Aż któregoś dnia oświadczył, że nie pójdzie z nami w niedzielę na Mszę św., bo „on w Kościele nic dla siebie nie odnajduje i nie ma potrzeby tam chodzić”. Nie mogłam się z tym pogodzić, wciąż pytałam, co się stało – nasz syn, ministrant, lektor, absolwent szkoły katolickiej, odrzuca dziś Kościół. Gdzie popełniliśmy błąd? Może łatwiej by było, gdyby podał jakieś konkretne zarzuty, które można byłoby odeprzeć, podyskutować, wytłumaczyć...

Zaproponowałam, aby porozmawiał z zaprzyjaźnionym z księdzem, wiedziałam, że ma do niego zaufanie. Rozmawiali nawet niejeden raz. Początkowo udało się księdzu nakłonić naszego syna do odbycia spowiedzi. Ale po pewnym czasie wszystko wróciło.

Najpierw problem dusiłam w sobie, nie chciałam o tym mówić głośno. Nie było to trudne, gdyż syn rzadko przyjeżdżał. Zaczęły mnie dręczyć wyrzuty sumienia. Choć nie jest to mój grzech bezpośredni, czułam, że muszę go wyznać na spowiedzi. Spowiednik poradził mi, by synowi przypominać, że się za niego modlimy. Często się zdarza, gdy młodzi ludzie wyjeżdżają na studia, wydaje im się, że cały świat do nich należy. Po studiach, gdy pojawiają się problemy z pracą, z mieszkaniem, wracają i zaczynają szukać pomocy u Pana Boga. Ksiądz radził, by problem po prostu przeczekać i przemodlić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: od 25 lat wspólnotę braci z Taizé wspierają urszulanki z Polski

2019-07-17 19:36

(KAI/VaticanNews) / Taizé

Od ćwierć wieku pracują na wzgórzu w Taizé urszulanki Serca Jezusa Konającego z Polski. Za ich posługę podziękował im przeor wspólnoty, brat Alois. Swoją wdzięczność każdego tygodnia wyraża też młodzież, z którą pracują siostry.

Łukasz Krzysztofka

Pracujący w Taizé od wielu lat polski kapłan brat Marek przypomniał, że przybycie sióstr urszulanek było związane z potrzebą wspierania jego jako jedynego wówczas brata z Polski, by można było przyjąć liczne grupy młodych. Zaprosił je założyciel wspólnoty brat Roger, który bardzo liczył na to, że uda się znaleźć odważne zakonnice, które zechciałyby przyjechać do Taizé. Bardzo je polubił i wspierał, nalegając jednocześnie, by nosiły strój zakonny, żeby było wiadomo, że są to siostry z Polski.

W rozmowie z Radiem Watykańskim siostra Grażyna zaznaczyła, że chociaż początkowo urszulanki służyły głównie Polakom i osobom z Europy Środkowo-Wschodniej, to z czasem objęły swoimi działaniami także mieszkańców innych krajów. "Stopniowo nasza misja się zmieniała, ale cały czas jesteśmy nastawione na służenie młodym i słuchanie ich. Towarzyszymy dziewczętom z różnych krajów, w zależności od tego, jakimi językami mówimy. Zdarza się niekiedy, że dziewczęta, które w Taizé poznały urszulanki, wstępują do tego zgromadzenia" – powiedziała siostra Ania. Dodała, że ona sama właśnie w Taizé poznała urszulanki "i tu rozeznawałam moją drogę i, jak widać, jestem w zgromadzeniu".

W ciągu dwudziestu pięciu lat na wzgórzu w Taizé pracowało kilkanaście urszulanek. Dla życia każdej z nich doświadczenie to było bardzo istotne. Także braciom ze wspólnoty i wielu ludziom młodym nie sposób sobie wyobrazić życia w tym miejscu bez ich obecności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem