Reklama

Wydarzenia z diecezji

Rycerze Floriana - to my!

Romuald Tyniecki
Edycja płocka 13/2005

Członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej są często widziani w strojach galowych w parafialnych świątyniach płockiej diecezji. Zauważani są przez Biskupów podczas wizytacji parafii, którzy dziękując im, podkreślają ich wielką rolę dla wspólnoty, wśród której żyją i pracują. Także podczas Triduum Paschalnego strażacy biorą czynny udział w liturgii, zwłaszcza w Wigilię Paschalną i podczas procesji rezurekcyjnej. To oni pełnią straż przy grobie Pańskim. Parafia zatem i członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej współpracują ze sobą. W parafii pw. św. Aleksego w Płocku OSP miała swoją siedzibę na dzierżawionej ziemi parafialnej. Tak było do roku 2004, gdy parafia przekazała tę ziemię OSP w Płocku-Trzepowie.
Historia ta ma swój początek w sierpniu 1948 r. Wówczas zostały skierowane do Kurii Diecezjalnej Płockiej pisma Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzepowie (6 i 10 sierpnia 1948 r.) oraz Rady Parafialnej (10 sierpnia 1948 r.).
Kuria Diecezjalna w Płocku zleciła 8 listopada 1948 r. wicedziekanowi płockiemu ks. Anastazemu Rutkowskiemu rozpatrzenie i wydanie opinii w sprawie wydzierżawienia gruntu kościelnego „na użytek Ochotniczej Straży Pożarnej i innych stowarzyszeń”. Ks. Anastazy Rutkowski odbył 11 marca 1949 r. na plebanii w Trzepowie w imieniu Kurii rozmowę ze stronami zainteresowanymi. Straż Pożarna w Trzepowie wyraziła „pragnienie wydzierżawienia 1 ha gruntu kościelnego w Trzepowie pod budowę Domu Społecznego”. Wynikiem tej rozmowy były następujące ustalenia: „Dom ten będzie własnością tejże Ochotniczej Straży Pożarnej. Będą się w nim mieścić: remiza strażacka, świetlica, sala teatralna. Korzystać z tego domu będą oprócz Straży: miejscowy oddział Polskiego Czerwonego Krzyża i miejscowa Szkoła. Biorąc pod uwagę, że grunt, na którym będzie stał Dom, jest kościelny i byłby on najodpowiedniejszy pod budowę domu katolickiego dla celów parafialnych, Straż Ogniowa jako właściciel tego domu, a jednocześnie jako parafianie, chętnie i bezpłatnie będzie udzielała tego domu na cele przewidziane przez Księdza Proboszcza i radę parafialną w Trzepowie”.
Jednocześnie stwierdzono, że „Straż Ogniowa swych praw i tytułu dzierżawy nie może przekazać komu innemu bez zgody prawego właściciela” oraz, że „czynsz dzierżawny tego gruntu wynosić będzie trzy metry żyta rocznie płatne Księdzu Proboszczowi do 30 września każdego roku. Pierwszy rok płatny rozpoczyna się od 1 stycznia 1949 r.”. Trzeba zauważyć, że przez pewien czas być może czynsz był płacony, ale w ostatnich latach nikt o tym nie pamiętał, a proboszcz o czynsz się nie dopominał.
Wynikiem tej opinii było upoważnienie Księdza Proboszcza wraz z członkami rady parafialnej w Trzepowie do oddania w użytkowanie Ochotniczej Straży Pożarnej działki gruntu plebańskiego.
Od 1949 r. do czasów obecnych Ochotnicza Straż Pożarna w Płocku-Trzepowie korzystała z wydzierżawionego gruntu. Sprawa wróciła ponownie w roku 2000. 25 sierpnia 2000 r. OSP w Płocku-Trzepowie skierowała pismo do proboszcza parafii pw. św. Aleksego z prośbą o wyrażenie opinii dotyczącej „przekazania w wieczyste użytkowanie gruntu”, na którym stoi remizo-świetlica. W piśmie podpisanym w imieniu Zarządu OSP przez naczelnika OSP w Trzepowie stwierdzono: „Mieszkańcy Trzepowa wspólnie ze strażą i parafią organizują różne spotkania rodzinne z udziałem artystów, aktorów, zespołów muzycznych itp. Podkreślamy, że dalsze realizowanie tej działalności jest niemożliwe w tak nadmiernie wyeksploatowanym obiekcie.
W tej sytuacji, chcąc utrzymać tradycje dobrej współpracy z parafią i mieszkańcami parafii, zdaniem strażaków, powinno się jak najszybciej wykorzystać tak duże realne szanse finansowe z Urzędu Miasta Płocka na budowę nowej remizo-świetlicy. (…) Strażacy Trzepowa działają już od 1947 r. Przez ponad 50 lat oddani byli parafii. Uzyskanie zgody na wybudowanie nowego obiektu dla potrzeb OSP w Trzepowie na pewno jeszcze bardziej by uaktywniło strażaków do współpracy z parafią”.
Warto nadmienić, że m.in. parafia wraz z OSP zorganizowała w remizie koncert Danuty Rinn, który prowadził ks. Kazimierz Orzechowski - kapłan i aktor znany z serialu „Złotopolscy”. Spotkanie było w ramach „Wieczorów u św. Aleksego”.
Zasięgając różnych opinii co do możliwości pomocy finansowej przez Radę Miasta OSP Płock-Trzepowo, stwierdzono, iż byłoby dobrze, gdyby Straż posiadała dla dzierżawionej ziemi nie „prawo wieczystego użytkowania”, ale „prawo własności”. 23 listopada 2000 r. rada gospodarcza parafii pw. św. Aleksego w Płocku-Trzepowie stwierdziła, iż „nie ma żadnych zastrzeżeń odnośnie do przekazania ww. gruntów na własność OSP w Płocku-Trzepowie”. Pismem z 28 listopada 2000 r. proboszcz parafii poinformował Kurię Diecezjalną, iż „nie wnosi sprzeciwu do możliwości przekazania użytkowanej dotychczas ziemi na własność Straży Pożarnej w Trzepowie”, załączając jednocześnie stanowisko parafialnej rady gospodarczej. 20 lutego 2003 r. Kuria Diecezjalna Płocka poinformowała proboszcza parafii, że „Biskup Płocki, po wysłuchaniu zdania Rady Ekonomicznej Diecezji Płockiej, wyraził zgodę na nieodpłatne przekazanie części działki ewidencyjnej nr 139 (na której jest pobudowana remiza strażacka), będącej własnością parafii pw. św. Aleksego w Płocku - Ochotniczej Straży Pożarnej w Płocku-Trzepowie”.
Parafia jednak nie posiadała księgi wieczystej. W związku z tym proboszcz podjął starania, aby taką księgę dla parafii założyć. Wszystko wydawało się proste. Po założeniu księgi wieczystej proboszcz przekaże ziemię, o którą proszą strażacy, na ich własność. Niestety, okazało się, iż wtedy zaczęły się manipulacje. „Dobrzy ludzie” z Rady Miasta, wprowadzając w błąd strażaków - parafian trzepowskich ich rękami chcieli zablokować założenie księgi wieczystej przez parafię dla ziemi, na której stoi remiza. Sytuacja stawała się niekorzystna dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Płocku-Trzepowie. Groziło to, iż ziemia, na której stoi remiza nie stanie się ich własnością, a przejdzie na Skarb Państwa. I tu Strażacy OSP Płock-Trzepowo (Sebastian Gładyszewski, Bronisław Witkowski, Grzegorz Sztuczka i Maciej Sporczyk) wykazali się odwagą. Zaufali proboszczowi, że po uzyskaniu prawa własności i założeniu księgi wieczystej przekaże Straży w Trzepowie ziemię, którą dzierżawią od 1949 r. 10 marca 2001 r. została podpisana ugoda pomiędzy parafią rzymskokatolicką pw. św. Aleksego a OSP w Płocku-Trzepowie, w której stwierdzono, że „Ochotnicza Straż Pożarna w Płocku-Trzepowie nie zgłasza jakichkolwiek roszczeń co do części użytkowanego przez nią gruntu (…) i nie zgłasza zastrzeżeń co do potwierdzenia tytułu własności tej działki parafii rzymskokatolickiej pw. św. Aleksego w Płocku-Trzepowie”.
Dzięki temu 15 lutego 2002 r. Wojewoda Mazowiecki wydał decyzję o własności tej ziemi dla parafii pw. św. Aleksego w Płocku-Trzepowie. 22 stycznia 2003 r. została na tę ziemię założona księga wieczysta w Sądzie Rejonowym w Płocku. Po tych formalnościach 12 lutego 2004 r. została podpisana umowa darowizny pomiędzy parafią reprezentowaną przez ks. Zbigniewa Kanieckiego a Ochotniczą Strażą Pożarną w Płocku-Trzepowie, reprezentowaną przez Grzegorza Sztuczkę i Krzysztofa Ferszta, o darowaniu przez parafię ziemi o powierzchni 2525 m2 Ochotniczej Straży Pożarnej w Płocku-Trzepowie.
OSP w Płocku-Trzepowie, uzyskawszy prawo własności i będąc w posiadaniu księgi wieczystej, zwróciło się 18 października 2004 r. do Rady Miasta Płocka o uwzględnienie w projekcie budżetu miasta środków finansowych na wykonanie projektu i budowę strażnicy OSP Płock-Trzepowo. Trzeba tu zaznaczyć, że władze miasta dotąd twierdziły, iż nie mogą wspierać OSP w Płocku-Trzepowie, bowiem jednostka nie posiada prawa własności. „Jeśli będziecie mieli ziemię na własność, środki na budowę strażnicy waszej będą” - stwierdzano, niestety, tylko ustnie. Jakież było zdumienie strażaków, gdy otrzymali od Rady Miasta pismo z 10 grudnia 2004 r., w którym przeczytali, że „w obecnej sytuacji brak jest możliwości prawnej sfinansowania tej inwestycji z budżetu miasta Płocka”.
Co mogą myśleć strażacy trzepowscy i mieszkańcy osiedla „Trzepowo” o władzach miasta, które sugerują, że najlepiej byłoby, aby przekazali swoją ziemię na rzecz miasta”? Co tu mówić o służbie dla ludzi i o ich dobru, gdy jednocześnie strażaków i mieszkańców tej części miasta chce się pozbawić własności, dzięki której mogą służyć wspólnocie trzepowskiej?
Do starań o budowę nowej strażnicy aktywnie włączyła się również Rada Mieszkańców osiedla „Trzepowo” - jak nas poinformowała przewodnicząca rady mieszkańców Bożena Patora, „albowiem nowa strażnica ma pełnić nie tylko funkcję siedziby Straży Pożarnej, ale być ośrodkiem kulturalno-oświatowym dla osiedla; miejscem spotkań dla dzieci, młodzieży, dorosłych (szczególnie seniorów). Planujemy tu zorganizować świetlicę środowiskową dla dzieci oraz bibliotekę”.
Warto wiedzieć, że Ochotnicza Straż Pożarna w Płocku-Trzepowie jest prężną jednostką i ma duże zasługi w zapewnianiu bezpieczeństwa zakładów pracy i mieszkańców Płocka, a także pobliskich gmin. Jest włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Posiada 2 samochody gaśnicze, motopompy i wiele innego sprzętu ratowniczego. W sytuacji zagrożenia jest do dyspozycji na terenie całej Polski. Poza działalnością operacyjną bierze czynny udział w ćwiczeniach i zawodach sportowo-pożarniczych. W szeregach straży jest Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza oraz Kobieca Drużyna Pożarnicza.
Mieszkańcy osiedla „Trzepowo” wraz ze strażakami szukają dobrych ludzi, którzy pomogą im wybudować nowy budynek remizy.

Reklama

Poznań: zmarł prof. Jacek Łuczak, twórca polskiej opieki paliatywnej

2019-10-22 21:41

ms / Poznań (KAI)

W Poznaniu 22 października zmarł prof. Jacek Łuczak, profesor nauk medycznych, założyciel i długoletni prezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej. Miał 84 lata.

poznan.pl

Prof. Łuczak był twórcą hospicjum Palium w Poznaniu i pierwszej poradni walki z bólem w Polsce.

„Był człowiekiem niezwykłej ofiarności, zawsze blisko chorego. Prawdziwy lekarz, dla którego hospicjum było domem, a człowiek chory, cierpiący miał uprzywilejowane miejsce w jego sercu” – mówi o zmarłym abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański wielokrotnie odwiedzał prowadzone przez prof. Łuczaka hospicjum.

„Profesor zawsze zwracał uwagę na relacje, które powinny nawiązać się pomiędzy chorym a lekarzami i pielęgniarkami oraz kapelanami hospicjum. Podkreślał nieustannie konieczność szacunku wobec człowieka, zwłaszcza umierającego” – zauważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Profesor Jacek Łuczak urodził się w 1934 r. w Poznaniu, ukończył studia na Wydziale Lekarskim poznańskiej Akademii Medycznej. Jest autorem ponad 400 prac naukowych, był specjalistą i konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny paliatywnej.

W 2019 r. prof. Jacek Łuczak został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem