Reklama

Bożonarodzeniowa choinka - geneza i współczesność

2018-12-23 12:27

mp / Warszawa (KAI)

Stanisław Lee
Choinka przed Bazyliką Narodzenia w Betlejem

Zwyczaj strojenia choinek na Boże Narodzenie - wbrew utartym opiniom - nie ma korzeni w starożytności chrześcijańskiej ani w pozostałości kultów pogańskich, lecz został zainspirowany przez średniowieczne rozważania teologiczne interpretujące narodzenie Chrystusa jako szansę dla ludzkości na "powrót do raju". Stąd rozwijający się wówczas obyczaj misteriów o Adamie i Ewie (24 grudnia) oraz ustawiania rajskiego drzewka, które stało się protoplastą późniejszych choinek. Ojczyzną bożonarodzeniowej choinki jest Alzacja końca XV wieku.

Jak wiadomo, święta Bożego Narodzenia zaistniały dopiero w IV wieku na terenie Bliskiego Wschodu. I choć od początku towarzyszyły im pewne dekoracje roślinne, na ogół w postaci wieńców, którymi ozdabiano domy, to nie od nich wywodzi się zwyczaj stawiania choinek.

Prawdziwa geneza choinki - jak dowodzi znawca tematu ks. prof. Józef Naumowicz - ma charakter nie etnograficzny, lecz stricte teologiczny. Już niektórzy autorzy bizantyjscy, np. św. Efrem Syryjczyk w swoim "Hymnie o Bożym Narodzeniu" wymieniali postacie ze Starego Testamentu, łącznie z Adamem i Ewą. Narodzenie Jezusa interpretować zaczęto jako swego rodzaju powrót do utraconego raju - dzięki narodzinom Boga w ludzkim ciele.

Rajskie drzewo, protoplastą choinki

Popularność rajskich motywów związanych z Bożym Narodzeniem sprawiła, że w średniowiecznych kalendarzach zaczęto umieszczać wspomnienie o Adamie i Ewie 24 grudnia. Uosabiali oni bowiem oczekiwanie całej ludzkości na przyjście Zbawiciela. Stąd w średniowieczu, w wielu miejscach Europy popularne stały się przedstawienia bożonarodzeniowe, zwane dramatami o Adamie i Ewie. A ważnym elementem ich scenografii stały się rajskie drzewa obwieszone owocami.

Reklama

Choinka wywodzi się więc ze średniowiecznej tradycji misteriów, jakie wystawiano w przeddzień święta Narodzenia Jezusa, opowiadających historię pierwszych ludzi w raju. W tych przedstawieniach dekoracja sceniczna obejmowała także drzewo, którego owoc stał się powodem grzechu Adama i Ewy. A skoro Biblia nie mówi o jaki gatunek chodzi, to - w zależności od regionu utożsamiano je z rosnącymi tam drzewami. W Niemczech, w Alzacji skąd pochodzą pierwsze przekazy o bożonarodzeniowych choinkach z końca XV wieku, była to jabłoń, a jabłko symbolizowało "zakazany owoc". A ponieważ 24 grudnia trudno jest znaleźć kwitnącą jabłoń, stąd szukano innego drzewa, i w naturalny sposób używano drzewa iglaste, zawsze zielone: świerki bądź jodły. Na nich zawieszano czerwone jabłka. W dzień Bożego Narodzenia drzewa te przenoszono najpierw do kościołów, a później zaczęto nimi zdobić także miejskie domy.

Ojczyzną bożonarodzeniowej choinki jest Alzacja końca XV wieku, leżąca na granicy Francji i Niemiec. Najstarszy przekaż sięga 1492 r. i dotyczy dekoracji choinkami jodłowymi katedry w Strasburgu. W XVI wieku choinkowy zwyczaj rozpowszechnił się w całej niemieckiej Nadrenii, a stamtąd zaczął przenikać do innych regionów Europy. A dotyczył nie tylko kościołów, ale i cechów, bractw, miejskich stowarzyszeń, ratuszy i szpitali.

Ważnym nośnikiem zwyczaju strojenia choinek była Hanza, czyli związek północnych miast portowych, głownie nad Bałtykiem. Już w 1510 r. odnotowano choinkę bożonarodzeniową w Rydze, a nieco później w Tallinie, Bremie i wreszcie w Gdańsku, gdzie pierwsze informacje o choinkach pochodzą z 1698 r. To właśnie Gdańsk jest pierwszym miastem na terenie Rzeczypospolitej, gdzie w schyłku XVII stulecia zaczęto dekorować choinki. Jednak nie przeniósł się on wówczas na inne tereny Polski.

Dość wcześnie choinki bożonarodzeniowe pojawiły się w Rosji, a jak to zawsze w tym kraju, było to następstwem ukazu wydanego przez cara, a konkretnie Piotra Wielkiego w 1699 r. Wiemy, ze car ten był zapatrzony w kulturę niemiecką i stąd zapożyczył ten zwyczaj.

We Francji, w Wersalu pierwszą choinkę postawiono w 1738 r. na życzenie Marii Leszczyńskiej, żony króla Ludwika XV.

Do Nowego Świata, czyli do Ameryki, choinka zawędrowała już w XVII wieku, dzięki żołnierzom niemieckim biorącym udział w wojnie o niepodległość USA. Szerszą popularność zyskała tam w następnym stuleciu.

W tym samym czasie choinki pojawiły się w licznych miejscach w Europie, np. w Wiedniu, w Cieszynie, we Wrocławiu, Pradze i w Paryżu.

Co ciekawe na terenie Austrii czy Czech spotkać je można było nie tylko w domach chrześcijańskich, ale i żydowskich, gdzie towarzyszyły obchodom święta świateł czyli Chanuki. Zwyczaj ten wprowadził w swym wiedeńskim domu Theodor Herzl, twórca współczesnego syjonizmu.

Na początku XX wieku choinka stanowiła już nieodłączny element Bożego Narodzenia. Nic dziwnego, że pojawiła się na froncie w okopach I wojny światowej. Przy niej spotykali się nawet i składali sobie życzenia żołnierze wrogich armii.

W Polsce...

Palmę pierwszeństwa ma Gdańsk, gdzie jak potwierdza dokument w 1698 roku - nie tylko stawiano choinki w domach, ale można je było kupić w tym mieście na świątecznym jarmarku.

Jednak powszechny zwyczaj ustawiania choinek na święta w Polsce zakorzenił się dopiero w XIX stuleciu. Wcześniej na terenach Rzeczypospolitej ustawiano na święta Bożego Narodzenia w izbach po snopku zboża w każdym rogu, a na stole i na podłodze rozścielano siano, na pamiątkę tego, że Pan Jezus urodził się w stajence. Ważnym elementem świątecznego wystroju była tutaj również szopka, której geneza nawiązywała do jasełek, jakie zainicjował - jak wiemy - św. Franciszek z Asyżu.

Pierwsze źródłowe informacje o choinkach w Warszawie pochodzą z przełomu XVIII i XIX wieku. a był to zwyczaj przyjęty od Prusaków. Odrębną natomiast tradycję miało drzewko wigilijne na południu Polski, zwłaszcza w Krakowie i okolicach. Był to krzak jodłowy lub świerkowy zawieszany na pułapie w izbie. A zwano go sadem i zawieszano na mim owoce i słodycze. Zwyczaj ten przyszedł z południowych Niemiec. Podobnie było na Podhalu, gdzie drzewko wiszące u sufitu określano mianem "podłaźnika". Zawieszano na nim także dekoracje sporządzane z opłatków.

Tagi:
choinka Boże Narodzenie

Reklama

Jasna Góra: dzieci przystroiły drzewka bożonarodzeniowe

2018-12-21 17:24

mir/R. / Jasna Góra (KAI)

Papier, słoma, włóczka, guziki czy kubki jednorazowego użytku – te niepozorne materiały w rękach małych artystów stały się unikatowymi i zachwycającymi świątecznymi ozdobami. Na Jasnej Górze odbyło się przystrajanie drzewek przez dzieci w ramach konkursu na „Wieczernikową Choinkę”. Wszystko po to, aby „piękniej” przygotować najmłodszych na święta Narodzenia Pańskiego, pielęgnować polskie tradycje bożonarodzeniowe i przypomnieć o znaczeniu choinkowych ozdób.

Bożena Sztajner/Niedziela

W Wieczerniku – namiocie udekorowanych zostało 40 świerków przez dzieci z 26 szkół i 14 przedszkoli archidiecezji częstochowskiej. Wcześniej przedstawiciele szkolnych placówek wylosowali jedno z drzewek.

Przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra podziękował najmłodszym i wychowawcom za ich zapał i kreatywność. – Także dzięki wam Jasna Góra stała się polskim Betlejem, które z Maryją czeka na narodziny Chrystusa – mówił paulin. Jak wyznał przeor, jest to też dla niego każdego roku wielkie przeżycie duchowe, kiedy widzi entuzjazm uczestników konkursu, że mogą się wpisać w historię Jasnej Góry na to kolejne Boże Narodzenie.

O. Waligóra nazwał też dzisiejsze wspólne ubieranie choinek przez dzieci i ich rodziców oraz wychowawców pięknym akordem na progu Bożego Narodzenia. Powiedział, że to przekonuje także jak jesteśmy przywiązani do polskich bożonarodzeniowych tradycji. Zaznaczył też, że konkurs pokazuje rangę naszych zwyczajów i ich wymiar duchowy, który niestety w dzisiejszym świecie niekiedy się zatraca. - Sama choinka przystrajana nieraz już w listopadzie świadczy o tym, jak w nas gubi się wymiar świętości, wyjątkowości czasu Bożego Narodzenia i okresu bezpośrednio go poprzedzającego – mówił o. Waligóra.

Zdaniem Małgorzaty Adamus, katechetki ze Szkoły Podstawowej w Radostkowie, w dzisiejszym świecie, który nie chce pamiętać o istocie i pochodzeniu świąt Bożego Narodzenia, ważne jest kultywowanie zwyczajów świątecznych, które także wpisują się w kulturę naszego kraju i naszych rodzin.

Niektóre szkoły co roku starają się brać udział w konkursie, jak np. Szkoła Podstawowa nr 48 w Częstochowie. Zdaniem nauczycielki, Małgorzaty Barszczewskiej, to także dobra okazja do integracji rodziców ze szkolnym środowiskiem. Uczennice z klasy trzeciej, Bianka Mroczkowska i Natalka Całusińska, podkreśliły, że wspólne przygotowywanie bombek i aniołów dawało im dużo radości, ale też wtedy „dobrze myśli się o Jezusie, bo najważniejszy jest Pan Jezus i rodzina, to, że wszyscy jesteśmy razem”.

Marta Kazik z Radostkowa niecierpliwie czeka na Boże Narodzenie, a czas własnoręcznego przygotowywania ozdób to, zdaniem uczennicy, wspaniała okazja na przygotowanie się na te niezwykłe święta.

Jak co roku kreatywność, pomysłowość dzieci nie zawiodła. Wśród udekorowanych drzewek znalazły się m.in. choinka przystrojona na ludowo, „kosmiczna”, „leśna” czy „biurowa”, bo w rękach dzieci każdy materiał potrafi przybrać nieoczekiwaną formę i wypełnić się „dobrą treścią”.

Alicja Janowska, dyrektor Delegatury w Częstochowie Kuratorium Oświaty w Katowicach, wyraziła radość i dumę z wielkiego zaangażowania uczniów i nauczycieli w dzieło „Wieczernikowej Choinki”.

Wzorem lat poprzednich, 40 udekorowanych drzewek bożonarodzeniowych podarowanych przez Lasy Państwowe będzie można podziwiać od 25 grudnia.

Jak zaznaczył Adam Chudzik, nadleśniczy Nadleśnictwa w Koszęcinie, są one specjalnym prezentem dla Matki Bożej Jasnogórskiej. Leśnik wytłumaczył też dzieciom, skąd się wziął ten „zielony prezent”. – W naszych lasach jest dużo świerków, z tej ilości łatwo jest wybrać takie, które tu będą pasować. A wybieramy te choinki, które będą usuwane w ramach planowanych zabiegów, bo w lesie jest tak jak w ogródku, wycina się te najsłabsze rośliny, by inne mogły rosnąć, a nasze świerki jeszcze służą społeczeństwu – objaśniał pracownik lasów.

Konkursowe jury to jak zwykle jasnogórscy pielgrzymi i wierni z Częstochowy i okolic. Głosowanie potrwa od 25 do 30 grudnia, a wielki finał odbędzie się 8 stycznia 2019 r.

Organizatorami Konkursu na Wieczernikową Choinkę są: Klasztor OO. Paulinów na Jasnej Górze, Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” Oddział w Częstochowie oraz Radio Jasna Góra.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zurych: niebezpieczny Marsz dla Życia

2019-09-16 18:01

vaticannews.va / Zurych (KAI)

Bardzo niebezpieczny przebieg miał w tym roku Marsz dla Życia w Zurychu. Zwolennicy aborcji dążyli do rozbicia manifestacji obrońców życia. Policja zabezpieczająca marsz została obrzucona butelkami, kamieniami i petardami. W wielu miejscach płonęły śmietniki. Zaatakowani też zostali przybyli na miejsce strażacy.

Iwona Ochotny

Pozwolenie na tegoroczny Marsz obrońcy życia otrzymali dopiero w ubiegłym tygodniu po interwencji sądu administracyjnego w Zurychu. Sąd uchylił decyzję władz miasta, które uprzednio nie zgodziły się na manifestację. Sędziowie uznali, że jest to naruszenie wolności opinii.

Marsz dla Życia zgromadził w ubiegłą sobotę tysiąc osób. W tym roku jego głównym tematem była obrona nienarodzonych dzieci z Zespołem Downa. Odbywał się pod hasłem: „Dziękuję, że pozwoliłeś mi żyć”.

Równolegle z obrońcami życia zgromadziło się w pobliskim parku kilkuset lewicowych radykałów. Policja rozpoczęła z nimi negocjacje. Poinformowano ich, że choć nie mają pozwolenia na manifestację, to jednak ich obecność będzie tolerowana, jeśli powstrzymają się od agresji. Radykałowie wyruszyli jednak w kierunku Marszu dla Życia. Policja zagrodziła im drogę, użyła gazów łzawiących i gumowych kul. Doszło do brutalnych starć. Dwóch policjantów zostało rannych, zniszczono jeden radiowóz. Zatrzymano tylko jedną osobę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Inauguracja projektu remontu poaugustiańskiego klasztoru w Żaganiu

2019-09-17 11:57

Kamil Krasowski

W Żaganiu 17 września zainaugurowano projekt na kompleksowy remont tamtejszego poaugustiańskiego zespołu kościelno-klasztornego. Dofinansowanie projektu pochodzi ze środków Programu Infrastruktura i Środowisko i wynosi 17 mln zł, zaś całkowita kwota projektu to 20 mln zł. Wykonawcą prac remontowo-budowlanych będzie miejscowa firma "Lapis".

Karolina Krasowska
Wicewojewoda Władysław Perczak przekazał Księdzu Biskupowi umowę potwierdzającą wielomilionową dotację na prace konserwatorskie
Zobacz zdjęcia: Inauguracja projektu remontu poaugustiańskiego klasztoru w Żaganiu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem