Reklama

Bp Cisło: Bóg nie jest obojętny na ludzkie pragnienia

2018-12-23 21:59

dab / Lublin (KAI)

Paweł Wysoki

Bóg nie jest obojętny na ludzkie pragnienia. Gdy nadeszła pełnia czasu - pełnia tęsknoty za Bogiem, przyszedł Jezus, by przemieniać nasze życie – powiedział bp Mieczysław Cisło. Biskup pomocniczy w bazylice dominikanów przewodniczył Eucharystii w intencji mieszkańców Lublina. Wspólna modlitwa poprzedziła obchody „Wigilii Starego Miasta”.

W homilii bp Cisło mówił o poczuciu tęsknoty, jaka towarzyszy wszystkim ludziom. Porównując życie ludzkie do sinusoidy, stwierdził, że obchody świąt są potrzebne, aby wnosić swoje serce ku wyższym wartościom. – Bywa z nami różnie, są przypływy i odpływy, ale najważniejsze, by ta wypadkowa szła ku górze. Niebezpiecznie jest zatrzymać się jedynie na powierzchni, na przyziemnym wymiarze egzystencji, w tym na świętowaniu – powiedział.

Biskup zauważył, że znaczna część ludzi zatrzymuje się tylko na zewnętrznych przejawach świąt Bożego Narodzenia. – W wielu sercach panuje pustka, którą próbuje się zapełnić konsumpcjonizmem. Może gdzieś na dnie tli się jeszcze iskra, od której może zapłonąć całe życie. Mamy Słowo Boże i dziedzictwo wiary Kościoła, one nam pomogą zrozumieć tajemnicę wcielenia się Jezusa Chrystusa.

Reklama

Hierarcha zaznaczył, że aby owocnie wejść w tajemnice wcielenia należy sięgać do samego źródła tego czasu, do obietnicy danej nam przez Boga. - Cały Stary Testament jest głośnym wołaniem o przyjście obiecanego Mesjasza. Bóg nie jest obojętny na ludzkie pragnienia. Gdy nadeszła pełnia czasu, która stała się też pełnią tęsknoty, to przyszedł Jezus, by przemieniać nasze życie – wyjaśniał.

Wigilia Starego Miasta to inicjatywa gromadząca ludzi wokół stołu wigilijnego, ustawionego na lubelskiej starówce, nieopodal klasztoru dominikanów. Oprócz wspólnego kolędowania, podczas uroczystości odbył się kiermasz ozdób świątecznych. Duszpasterstwo rodzin z małymi dziećmi, działające przy klasztorze, wystawiło okolicznościowe Jasełka, a dzieci otrzymały drobne upominki od św. Mikołaja.

Tagi:
Lublin bp Mieczysław Cisło

Bp Cisło: abp Pylak nie był typem wojującego rycerza, ale pokornego sługi

2019-06-10 21:51

olc / Lublin (KAI)

„Jako pasterz nie był typem wojującego rycerza, ale pokornego sługi. To istotny element osobowości zmarłego. Skromność, prostota, służebność. Był człowiekiem tej służebności. Ale wcześniej człowiekiem głębokiej, dziecięcej wiary, człowiekiem pokory" – wspominał zmarłego abp. Bolesława Pylaka podczas Mszy żałobnej w archikatedrze lubelskiej bp Mieczysław Cisło.

Katarzyna Artymiak
Abp Bolesław Pylak (1921-2019)

Uroczysta Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego poprzedzona była nieszporami przy trumnie zmarłego.

„Gromadzimy się dzisiaj wokół tej trumny kryjącej doczesne szczątki abp Bolesława, duszpasterza diecezji, aby dziękować Bogu za jego długie, piękne, błogosławione życie. Za błogosławione owoce jego pasterskiego trudu” – mówił na początku Mszy świętej metropolita lubelski, abp Stanisław Budzik.

Bp Cisło podczas homilii podkreślił, że dzisiejsze święto Matki Kościoła wyznacza kontekst refleksji nad życiem ś. p. abp Bolesława Pylaka. Klamry święta stanowią słowa testamentu Chrystusa: „Oto Matka twoja’ oraz „Oto syn Twój”.

„Słowa o Matce wypowiedziane przez Jezusa na krzyżu abp Bolesław wziął na serio, z całą powagą wiary i miłości. Z pewnością swoją pobożność maryjną wyniósł z domu rodzinnego. Stała się z latami dominantą jego życia religijnego, ale jest jeden istotny faktor jego maryjnej formacji duchowej. Mianowicie jest w latach seminaryjnych wychowankiem, uczniem duchowym ówczesnego biskupa lubelskiego Stefana Wyszyńskiego” – wspominał bp Cisło.

Zauważył, że obserwowanie pobożności oraz stylu duszpasterzowania bp. Wyszyńskiego wywarło ślad na całym życiu abp. Pylaka.

„Wielu z nas było świadkami jak często w trudnych sprawach odwoływał się do wstawiennictwa Maryi, jak sięgał w trudnych chwilach po różaniec. Jak umiłowany uczeń spod krzyża, tak i on wziął ją do domu, do izdebki swego serca” – mówił.

Przypomniał, jak abp Pylak niestrudzenie szerzył kult Matki Bożej koronując wszystkie słynące łaskami wizerunki maryjne w diecezji, organizując międzynarodowy kongres mariologiczny na KUL oraz wydając publikacje mariologiczne pisane językiem przystępnym dla wiernych.

Bp Cisło podkreślił również inne, niezliczone zasługi zmarłego, którego posługa arcybiskupia przypadła na trudne i burzliwe czasy.

„Stawał też w tamtych latach wobec trudnych spraw, wyzwań, dylematów sumienia, kiedy trzeba było poświęcić swój spokój dla większej sprawy, dla uniwersytetu katolickiego, w obronie prześladowanych stosując zasadę pomocniczości” – wspominał hierarcha.

Abp Pylak był zaangażowany m.in. w organizację pomocy więzionym, w organizację kolonii dla dzieci działaczy solidarnościowych, ochronę księży zaangażowanych w działalność społeczno-patriotyczną, wsparcie dla strajkujących.

Bp Cisło przytoczył też listy i homilie podsumowujące życie i posługę zmarłego, m.in. list od papieża Jana Pawła II z okazji 25-lecia przyjęcia sakry biskupiej, laudację wygłoszoną podczas odnowienia doktoratu na KUL w 2006 r. oraz homilię abp. Józefa Michalika z 2016 r., kiedy abp Pylak obchodził 50. rocznicę święceń biskupich.

Zasługi abp. Pylaka dla rozwoju archidiecezji są nieocenione. M. in. jako pierwszy pierwszy biskup w Polsce wprowadził w swojej diecezji drogę neokatechumenalną, wyświęcił ponad 700 kapłanów, zbudował ponad 400 kościołów i kaplic, zapoczątkował organizację wczasorekolekcji dla osób chorych, założył diecezjalne wydawnictwo oraz radiostację, stworzył warunki do godnego przeżywania starości przez emerytowanych kapłanów, zapoczątkował diecezjalne duszpasterstwo rolników i robotników, promował wspólnoty i drogi formacji dla laikatu, angażował się w pomoc Kościołowi na wschodzie, m.in. poprzez otwarcie lubelskiego seminarium duchownego dla alumnów obrządku greckokatolickiego.

Abp Bolesław Pylak urodził się 20 sierpnia 1921 r. w Łopienniku Górnym. 29 czerwca 1948 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk bp. Stefana Wyszyńskiego, późniejszego Prymasa Polski. Od 1966 r. był biskupem pomocniczym diecezji lubelskiej, a w 1975 r., kiedy został mianowany jej ordynariuszem. W 1992 r. św. Jan Paweł II w związku z reformą administracyjną podniósł diecezję lubelską do rangi archidiecezji, abp. Pylaka do rangi arcybiskupa metropolity. Posługę tę pełnił do 1997 r., kiedy to w wieku 76 lat ustąpił z urzędu. Przez cały ten czas był również Wielkim Kanclerzem KUL. Zmarł 6 czerwca 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Narodzenie św. Jana Chrzciciela

Ks. Dariusz Gronowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 25/2004

Bożena Sztajner
Miejsce narodzenia św. Jana Chrzciciela w Ain Karem

Św. Jan Chrzciciel to jeden z najbardziej znanych świętych. Nowy Testament poświęca mu niemal tyle miejsca, co samej Najświętszej Maryi Pannie. Wspomnienie jego narodzin obchodzimy w liturgii w randze uroczystości 24 czerwca, a oprócz tego 29 sierpnia wspominamy jego śmierć męczeńską.

Imię Jan znaczy „Bóg jest łaskawy”. Narodzenie Jana, syna kapłana Zachariasza i Elżbiety, archanioł Gabriel zwiastował Zachariaszowi; powołał się również na nie podczas zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie. W istocie poprzez swoją matkę Elżbietę Jan był krewnym Pana Jezusa. To jego Bóg powołał, by przygotował drogę na przyjście Mesjasza.

Św. Jan Chrzciciel czczony jest m.in. w Łagowie Lubuskim, który bierze swój początek od rycerskiego Zakonu św. Jana Chrzciciela, czyli joannitów. Oni to wznieśli zamek, stojący tam po dziś dzień, wokół niego zaś rozwinęła się osada. Obecnie stojący tam kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela został wzniesiony na miejscu kaplicy przyzamkowej w 1726 r., a przebudowany i rozbudowany o wieżę i transept w 1867 r. Ponieważ przez wieki świątynia była użytkowana przez ewangelików, została poświęcona po wojnie, po osiedleniu się ludności polskiej 28 października 1945 r. Od 1951 r. jest to kościół parafialny. Św. Jana Chrzciciela zobaczymy w nim na witrażu po prawej stronie prezbiterium. Natomiast stary ołtarz z tego kościoła obecnie znajduje się w osiemnastowiecznym kościele filialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jemiołowie. Na obrazie w centrum ołtarza widzimy młodego Jana z barankiem. Jest to ilustracja ewangelicznego zdania św. Łukasza: „Dziecię rosło i umacniało się w duchu i przebywało na miejscach pustynnych aż do czasu ukazania się swego w Izraelu” (por. Łk 1, 80).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Kazimierz Nycz odprawił Mszę św. dla członków Zakonu Maltańskiego

2019-06-24 19:57

kos / Warszawa (KAI)

Mszą św. w katedrze polowej damy i kawalerowie Zakonu Maltańskiego uczcili w poniedziałek święto swego patrona – św. Jana Chrzciciela. Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. W czasie Eucharystii dziękowano m.in. za piętnaście lat służby ambasadorskiej Vincenzo Manno, ambasadora Zakonu Maltańskiego w Polsce, który kończy misję dyplomatyczną w naszym kraju.

Piotr Drzewiecki

– Gromadzimy się na modlitwie w intencji całego zakonu, w intencji realizacji wszystkich dzieł, którym damy i kawalerowie służą w swej odpowiedzialności, ale równocześnie modlimy się w intencji ambasadora Vincenzo Manno w 15 rocznicę jego posługi ambasadorskiej – powiedział kard. Nycz na początku Mszy św.

Homilię wygłosił bp Andrzej Dziuba, ordynariusz diecezji łowickiej. Hierarcha nawiązując do czytań z dnia mówił o powołaniu proroków Izajasza i św. Jana Chrzciciela oraz o charytatywnej działalności Zakonu Maltańskiego w Polsce oraz osobistej misji wieloletniego ambasadora Zakonu Vincenzo Manno. – Spoglądamy na cztery piękne powołania. Powołanie Izajasza, Jana Chrzciciela, Zakonu Maltańskiego i jednego z członków tego zakonu. To były piękne i owocne lata dla Zakonu Maltańskiego w Polsce – podkreślał.

Hierarcha życzył damom i kawalerom Zakonu Maltańskiego w Polsce, aby pamiętali o swej dewizie: Tuitio Fidei et obsequium pauperum (Obrona wiary i służba ubogim).

Eucharystię koncelebrowali ks. Aleksander Seniuk, rektor kościoła Sióstr Wizytek oraz ks. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii Ordynariatu Polowego w Polsce. We Mszy św. uczestniczyło liczne grono dam i kawalerów maltańskich.

Po Komunii świętej Jerzy Baehr, prezydent Związku Polskich Kawalerów Maltańskich podziękował ambasadorowi Vincenzo Manno za jego działalność na rzecz rozwoju Zakonu w Polsce i dobrą współpracę z damami i kawalerami zakonu.

Biskup polowy uhonorował ambasadora Manno medalem „W służbie Bogu i Ojczyźnie”, ustanowionymi z okazji setnej rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce.

Głos zabrał także ambasador Vincenzo Manno, który ze wzruszeniem mówił o pracy w naszym kraju. Jak podkreślił jest jedynym przedstawicielem korpusu dyplomatycznego w Polsce, którego służba trwa nieprzerwanie od czasów przywrócenia w Polsce urzędu prezydenta w 1989 r. Powiedział, że szczególne więzi łączyły go z prezydentem Lechem Kaczyńskim, podziękował też swoim współpracownikom, biskupowi polowemu za możliwość sprawowania w katedrze polowej Mszy św. w święto patronalne Zakonu oraz swojej małżonce Elżbiecie. Manno przywołał też kilka inicjatyw, które podjął jako ambasador Zakonu Maltańskiego m.in. wizytę prezydenta Kaczyńskiego na Malcie i zorganizowanie wystawy na Zamku Królewskim w Warszawie, poświęconej historii zakonu.

Zakon Maltański jest najstarszym zakonem rycerskim wywodzącym się ze wspólnoty mniszej, która w poł. XI wieku utworzyła w Jerozolimie szpital i przytułek dla pielgrzymów przybywających do Ziemi Świętej.

Pierwotnie wspólnotę rycerzy nazywano Rycerzami Św. Jana od imienia patrona - Św. Jana Jerozolimskiego (stąd joannici). Następne nazwy - Zakon Rodyjski, a potem Maltański - brały się od terytoriów, jakimi dysponowali w swojej historii. Pełna nazwa jest następująca: Suwerenny Wojskowy Zakon Szpitalników św. Jana z Jerozolimy, Rodos i Malty. Powszechnie używa się nazwy Zakon Maltański. Na czele Zakonu stoi książę i wielki mistrz. Obecnie władzę tymczasową pełni Giacomo Dalla Torre del Tempio di Sanguinetto.

Działalność szpitalnicza i dobroczynna na rzecz chorych wyróżnia działania Zakonu od początku jego istnienia, aż do czasów współczesnych. Tradycja szpitalnicza i rycerska ukształtowały charakter posługi Zakonu, której dewizą stały się słowa Tuitio fidei et obsequium pauperum (z łac. Obrona Wiary i Służba Ubogim). Realizowana jest ona przez charytatywną pracę kawalerów i dam zakonu w ramach pomocy humanitarnej, medycznej i innych działań społecznych. Zakon utrzymuje stosunki dyplomatyczne z państwami – obecnie jest ich ok. 110 i ma status stałego obserwatora przy 12 organizacjach międzynarodowych, m.in. ONZ, UNESCO, FAO.

Polska wznowiła po kilkudziesięciu latach przerwy stosunki dyplomatyczne z Zakonem 6 lipca 1990 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem