Reklama

Świat

W bieżącym roku wzrosła liczba zabitych chrześcijan

O ponad 3 tysiące w porównaniu z rokiem 2017 wzrosła w dobiegającym końca bieżącym roku liczba chrześcijan, którzy zginęli z powodu swej wiary w różnych częściach świata. Oznajmili o tym w rozmowie z Radiem Watykańskim rzeczniczka włoskiego oddziału Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP) - Marta Petrosillo i Cristian Nani - dyrektor włoskiej sekcji Open Doors (Otwarte Drzwi), innej organizacji międzynarodowej, troszczącej się o prześladowanych chrześcijan. Oboje podkreślili, że szczególną okazją pamiętania o współczesnych męczennikach jest przypadające dzisiaj, 26 grudnia, święto św. Szczepana - diakona i pierwszego męczennika nowo powstałego Kościoła.

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

chrześcijanin

www.WeisserPhotography.com / photo on flickr / foter.com

Przedstawicielka PKwP przypomniała, że nieco ponad miesiąc temu organizacja ta ogłosiła swój najnowszy raport, z którego wynika, że obecnie prawie 300 mln chrześcijan na całym świecie jest prześladowanych a w 38 krajach są oni na różne sposoby dyskryminowani. Wielu z nich straciło życie za wiarę. W mijającym roku tendencja ta niestety się utrzymała, a nawet jeszcze bardziej się nasiliła. Papieże ostatnich pontyfikatów, począwszy od św. Jana Pawła II aż do Franciszka, wielokrotnie zwracali uwagę, że dziś jest więcej męczenników chrześcijańskich niż było ich w starożytności.

M. Petrosillo zastrzegła się, że bardzo trudno jest podać dokładną liczbę prześladowanych, ale - dodała - "z pewnością możemy przytoczyć bardzo liczne epizody i straty". Wymieniła w tym kontekście pięciu kapłanów zamordowanych niedawno w Republice Środkowoafrykańskiej w czterech różnych atakach i 7 duchownych zabitych w tym roku w Meksyku. Podczas ataku na kościół w Nigerii w kwietniu br. zginęło dalszych dwóch księży. W tym najludniejszym kraju Czarnej Afryki tylko w ciągu pierwszych 5 miesięcy br. islamiści narodowości Fulani zamordowali prawie 500 chrześcijan. 2 listopada w wyniku zamachu w Egipcie śmierć poniosło 11 pielgrzymów chrześcijańskich udających się do sanktuarium w Minii. "Tak wiele zabójstw w tym roku potwierdza niestety utrzymujący się dramat prześladowań" - podkreśliła rzeczniczka stowarzyszenia.

Na pytanie o los Asii Bibi, zwolnionej z więzienia w Pakistanie po prawie 10 latach, co była jedną z nielicznych dobrych wiadomości z tej dziedziny w tym roku, rozmówczyni rozgłośni papieskiej oświadczyła, że ta mężna kobieta nadal przebywa w swoim kraju. "Wszyscy mieliśmy nadzieję, że wreszcie, gdy została ona oficjalnie zwolniona 31 października i wyszła z więzienia 8 listopada, jej niekończąca się tragedia została ostatecznie zamknięta. Ale niestety nadal znajduje się ona jeszcze w Pakistanie i jest chroniona" - stwierdziła Petrosillo. Wyraziła przy tym nadzieję, że Asia Bibi będzie mogła jak najszybciej opuścić ten kraj, dodając jednocześnie, że jej dwie córki nie mają ochrony i musiały kilkakrotnie zmieniać miejsce zamieszkania.

Reklama

Rozmówczyni Radia Watykańskiego wskazała ponadto, że tam, gdzie mniejszości chrześcijańskie są prześladowane, najbardziej poszkodowane są kobiety i dzieci, a rok bieżący to potwierdza. W różnych krajach chrześcijanki cierpią podwójnie - za wiarę i jako kobiety nierzadko są porywane, gwałcone i zmuszane do małżeństw wbrew swojej woli. Do szczególnie wielu takich przypadków dochodzi znów w Pakistanie, w którym co roku co najmniej około tysiąca młodych wyznawczyń Chrystusa a także hinduizmu pada ofiarami tego rodzaju zbrodni. Jedną z ostatnich była kilka miesięcy temu 12-letnia dziewczynka. Według M. Petrosillo podobna sytuacja występuje też w Egipcie, gdzie ofiarami padają dziewczęta koptyjskie. Dotyczy to również dzieci - podkreśliła rzeczniczka PKwP.

Zwróciła uwagę, że w tej sytuacji ogromne znaczenie mają działania Kościoła katolickiego, który zarówno ujawnia takie fakty przed całym światem, jak i stara się uwrażliwić na nie osoby stojące z dala od chrześcijaństwa. Powołała się przy tym na świadectwo pewnej zakonnicy z Libanu, zajmującej się uchodźcami chrześcijańskimi z Syrii. Pod wpływem jej zaangażowania pewien muzułmanin, dotychczas wrogo nastawiony do chrześcijan, zaczął jej pomagać.

Ważną rolę odgrywa tu także osobiste świadectwo prześladowanych chrześcijan, gotowych przebaczać swym prześladowcom - jak św. Szczepan. Rozmówczyni rozgłośni papieskiej podała przykład Rebekki Bitrus, porwanej i zgwałconej przez nigeryjskich islamistów z Boko Haram, która miała nawet dziecko z jednym z porywaczy. Zapewniała ona wielokrotnie, że nie żywi nienawiści do tego mężczyzny i że przebaczyła mu.

W podobnym duchu wypowiedział się Cristian Nani. Na wstępie zapowiedział, że 16 stycznia również Open Doors ogłosi swój doroczny raport nt. prześladowań chrześcijan. Organizacja ta jest dziś obecna w ponad 60 krajach, zajmując się formacją i pomocą wobec chrześcijan cierpiących wskutek swej wiary. Dyrektor włoskiej sekcji potwierdził, że w 2018 zginęło więcej wyznawców Chrystusa niż rok wcześniej. Według niego zginęło ich co najmniej 3066. Liczba ta nie obejmuje tych, którzy zginęli w wyniku wojen czy klęsk żywiołowych jak susze czy powodzie, ale dotyczy wyłącznie zabójstw z powody wiary. Głównymi sprawcami pozostają niezmiennie od lat fundamentalizm islamski i nacjonalizm religijny, zwłaszcza w Indiach. I niestety liczba krajów, w których dochodzi do prześladowań - dodał Nani. Podkreślił również, że głównymi ofiarami są kobiety i dzieci.

2018-12-26 21:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrzcić czy też nie?

2020-01-08 08:09

Niedziela zamojsko-lubaczowska 2/2020, str. VII

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

chrzest

dziecko

Grażyna Kołek/Niedziela

W mediach, życiu społecznym a nawet rodzinnym coraz częściej wraca temat zasadności chrztu świętego.

Potrzebny czy też nie? A może lepiej poczekać, aż dziecko dorośnie i samo wybierze, w co lub w kogo chce wierzyć? Coraz częściej także młode małżeństwa i tak zwane związki partnerskie nie decydują się na ochrzczenie dziecka, próbując pokazać w ten sposób swoje odłączenie się od Kościoła a także bunt względem jego praktyk. Należy to potraktować jako znaki czasu, w których my, jako chrześcijanie, nie do końca potrafimy naszym najbliższym wyjaśnić sens chrztu świętego. To nie jest tylko inicjacja życia chrześcijańskiego. Teoretycznie tak, ale znacznie ważniejsze jest to, czego nie widzimy, a mianowicie samego Chrystusa, który biorąc maleństwo w swoje przebite ręce, obiecuje życie wieczne w szczęśliwości, wieczną opiekę i miłość, które nigdy się nie skończą. A co ważniejsze – On obietnicy dotrzymuje.

Po co już chrzcić maleńkie dzieci? Pomijając sytuacje chorobowe, każda matka i każdy rodzic chciałby dla swojego dziecka wszystkiego, co najlepsze. Uchyliłby nieba, żeby było szczęśliwe, bezpieczne, miało zapewnioną dobrą przyszłość i żyło w miłości. To wszystko jest możliwe tylko wtedy, gdy się jest przytulonym do Chrystusa. Nikt wcześniej za mnie nie oddał życia i nikt w przyszłości nie będzie w stanie tak się dla mnie poświęcić jak On. Mój chrzest rozpoczął najpiękniejszą i najbardziej niezwykłą podróż w życiu. Strasznie boli mnie fakt, gdy słyszę rodziców mówiących, że chrzest nie jest w niczym potrzebny. Jak zatem żyć szczęśliwie bez przekonania, że ktoś mnie kocha pomimo wszystko? Jak nie popaść w depresję, gdy mam świadomość, że nie ma nikogo, kto wybaczyłby mi każdą „głupotę”, do jakiej jestem zdolny? Jak dzielić się szczęściem, gdy wiem, że wieczność nie należy do mnie? Coraz częściej odchodzimy od Kościoła, a tym samym od Chrystusa. Nie pozbawiajmy dzieci tego szczęścia, które potem da pocałunek Boga w Najświętszym Sakramencie.

CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Los Angeles modli się za legendę koszykówki Kobe Bryanta

2020-01-27 14:45

[ TEMATY ]

śmierć

koszykówka

wikipedia.org

Katolicki arcybiskup Los Angeles Jose H. Gomez złożył wyrazy głębokiego współczucia po śmierci amerykańskiej legendy koszykówki 41-letniego Kobe Bryanta. „Modlę się za niego i jego rodzinę” - napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu USA na Twitterze. Bryant, gwiazda Los Angeles Lakers, zginął w niedzielę w katastrofie helikoptera w Kalifornii. Według policji wraz z nim życie straciło dziewięć osób, w tym córka Bryant'a trzynastoletnia Gianna. Jego żona Vanessa i pozostałe trzy córki nie były na pokładzie.

Abp Gomez napisał, że tragiczna śmierć gorliwego katolika bardzo go zasmuciła: „Niech spoczywa w pokoju i niech Najświętsza Maryja Panna pocieszy jego bliskich” - napisał hierarcha.

Kobe Bryant grał w drużynie Los Angeles Lakers od 1996 do 2016 roku zdobywając pięć mistrzostw w National Basketball Association (NBA) i dwa złote medale olimpijskie. "Bryant dorastał w rodzinie katolickiej i regularnie uczęszczał do kościoła w Orange County w KaliforniKalifornii" - donoszą amerykańskie media.

Kiedy w 2003 roku został oskarżony o zgwałcenie 19-latki, jego wiara pomogła mu przejść ten trudny okres. Proces cywilny zakończył się ugodą pozasądową. Bryant przeprosił kobietę w 2004 r. choć pozostał wierny swojemu zeznaniu, że nie doszło do gwałtu a spotkanie odbyło się za wzajemnym porozumieniem. W wywiadzie dla magazynu GQ powiedział, że ten trudny czas pomógł mu przetrwać katolicki ksiądz. „Jedyną rzeczą, która naprawdę pomogła mi w tym procesie było to, że jestem katolikiem, dorastałem jako katolik, moje dzieci są katolikami oraz to, że rozmawiałem z księdzem” - powiedział.

Bryant korzystając ze swojej wielkiej popularność zaangażował się w pomoc bezdomnym. Dzięki rodzinnej fundacji Kobe & Vanessa Bryant pomagał biednym ludziom i wspierał finansowanie zakwaterowania dla bezdomnych.

CZYTAJ DALEJ

Samodzielność drogą do sukcesu

2020-01-28 13:57

ks. Wojciech Kania

Caritas Diecezji Sandomierskiej zainaugurował projekt „ Samodzielność drogą do sukcesu”, który ma zwiększyć samodzielność osób niepełnosprawnych.

– Głównym celem projektu jest zwiększenie samodzielności osób niepełnosprawnych i wyposażenie ich w takie umiejętności, aby umożliwić im samodzielne funkcjonowanie. Aby mogli w pełni uczestniczyć w różnych formach aktywności społecznej, rozwijać swoją kreatywność, zainteresowania. Chcemy pomóc tym osobom, aby doskonalili kompetencje społeczne, pozwalające zbudować pozytywny obraz samego siebie i pokonać lęk przed otoczeniem, rozwijali kreatywność oraz uzdolnienia i zainteresowania, kształtowali poczucie odpowiedzialności za samodzielne dokonywanie wyborów i podejmowane decyzje – mówiła koordynatorka projektu Karolina Łętowska.

Projekt „Samodzielność drogą do sukcesu” ma trwać trzy lata i obejmie zasięgiem 21 osób niepełnosprawnych. W trakcie jego trwania podopieczni objęci będą indywidualną terapią psychologiczną i logopedyczną. Przejdą trening umiejętności społecznych, który jest niezbędny do funkcjonowania w bardziej samodzielnym życiu. Będą uczestniczyć w zajęciach praktycznych takich jak: kulinarne, rękodzieła artystycznego, stolarskie. Będą także miały możliwość uczestniczenia w zajęciach zooterapii, mających pozytywny wpływ na funkcjonowanie osób niepełnosprawnych i niosących korzyści dla zdrowia somatycznego oraz w zajęciach z hortiterapii, które wspomagają rozwój psychiczny osób niepełnosprawnych.

Jak powiedział dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej Bogusław Pitucha: – Zależy nam na tym, aby nasi podopieczni kończący Ośrodek Radość Życia nie byli zostawieni sami sobie. Chcemy mieć z nimi kontakt. I ten właśnie projekt umożliwia nam niejako przedłużenie opieki nad nimi oraz możliwość dalszego kształcenia. Program współfinansowany jest ze środków PFRON.

ks. Wojciech Kania

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję