Reklama

Moje wędrowanie

O jajkach, pisankach, tradycji i… nowych modach

Emilia Rulewska
Edycja zamojsko-lubaczowska 13/2005

Wielkanoc - najstarsze i najważniejsze chrześcijańskie święto nieodłącznie kojarzy się z jajkiem, zarówno święconym, którym dzielimy się w wielkanocny poranek, jak i tym „przerobionym” na pisankę. Ten symbol odrodzenia i zmartwychwstania wiąże się z licznymi legendami i wierzeniami. Niegdyś jaja składano w ofierze bogom, przynoszono na groby, dawano w prezencie oraz stosowano w celach magicznych. Tradycja związana z pisankami ma więc rodowód pogański.
Najpopularniejsze są oczywiście jaja kurze. Warto jednak przytoczyć kilka ciekawostek dotyczących innych jaj. W Muzeum Mineralogicznym w Szklarskiej Porębie można zobaczyć, liczące 85 milionów lat i pochodzące z terenu obecnych Chin, jajo (a właściwie pozostałości po nim) dinozaura. Spośród jaj ptasich największą wagę (do 12 kg) i pojemność (10 litrów) osiągało jajo wymarłego strusia madagaskarskiego. Ze współcześnie żyjących ptaków najokazalsze jaja znosi największy ptak - struś afrykański. Chociaż waga tego jaja dochodzi do 2 kg, to w porównaniu z wagą strusia, nie jest ona zbyt duża. Stosunek wagi jaja do ciężaru ptaka jest najwyższy w przypadku kiwi brunatnego i wynosi ok. 0,2. Najmniejsze jajeczka (0,25 - 0,5 g) składają kolibry.
Poza wielkością jaja ptaków różnią się również kształtem i barwą. Kształt zależy m.in. od liczby składanych jaj i sposobu ułożenia ich w gnieździe; może być kulisty, owalny, wydłużony, gruszkowaty, z mniej lub bardziej ostro zakończonym biegunem. Kolory ptasich jaj to wszelkie odcienie bieli, brązu, szarości, ale również zieleni, różu i błękitu. Niektóre jaja pokryte są plamkami różnego kształtu i barwy, które pełniąc rolę maskującą, upodabniają je do podłoża, na którym są składane - ziemi, trawy, kamieni. Część ptaków z rzędu kukułek znosi jaja o zmiennym ubarwieniu (chociaż jaja jednego osobnika są zawsze jednakowe), w zależności od tego, do czyjego gniazda je podrzucają. To pasożytnictwo lęgowe polega na tym, że kukułka wyrzuca jedno jajo z gniazda, w zamian składając swoje o podobnym kolorze i wielkości.
O malowaniu jajek wspominali już Owidiusz i Pliniusz. Najstarsze odnalezione pisanki mają ponad 2000 lat, a pochodzące z ziem polskich - ponad 1000 lat.
Istnieją różnorodne sposoby oraz techniki dekoracji jajek. Na tej podstawie tworzone są ich nazwy. I tak jajka jednobarwne to „malowanki” lub „kraszanki”. Te z wydrapanymi na kolorowym tle wzorami to „skrobanki”, a ozdobione techniką batiku - „pisanki”. Ostatnia wymieniona technika polega na „pisaniu” woskiem ornamentów na skorupce i późniejszym barwieniu jajka. Po zebraniu warstwy wosku połysk nadaje się, pocierając powierzchnię skórką słoniny. Końcowy efekt to dwubarwna lub przy większym nakładzie pracy (kilkukrotne nakładanie wosku i malowanie) - wielobarwna pisanka. Dawniej używano barwników naturalnych, m.in. łusek cebuli, kory różnych drzew, oziminy, szafranu, buraków. Kolory miały swoje symboliczne znaczenie. Wzory umieszczane na pisankach to najczęściej motywy roślinne i geometryczne. Ornamenty miały swoje nazwy, np. gałązki, wiatraczki, serduszka. Prace związane z pisankami trwały ok. 2 tygodni i należało zakończyć je do Wielkiego Piątku.
Obecnie wiele z tych zwyczajów odeszło w zapomnienie. Tradycja pisanek jednak nie zanikła. Stosuje się sztuczne barwniki, a także wprowadza nowe techniki. Jajka oklejane są różnymi materiałami, np. zbożem, włóczką, koralikami, wycinankami z papieru. Często taka pisanka nie jest w ogóle jajkiem; do jej zrobienia używa się drewna, laki, porcelany lub tworzywa sztucznego.
Kilka wieków temu wyroby przypominające pisanki stały się również cennym prezentem, zwłaszcza jeśli w ich wnętrzu umieszczony był pierścionek lub klejnot. Złocone jaja rozdawał w XIII w. król Anglii, Edward I. Ale najdroższe i najbardziej znane tego typu „pisanki” pochodzą z pracowni jubilerskiej żyjącego na przełomie XIX i XX w. Carla Fabergé. Misterne dzieła wykonane na zlecenie cara Aleksandra III kryły w sobie niespodzianki w postaci miniaturowych przedmiotów ze złota, platyny i drogich kamieni.
Najpiękniejsze tradycyjne pisanki można zobaczyć w wielu muzeach etnograficznych. Wspaniałym zbiorem może się poszczycić Kołomyja - miasto w zachodniej Ukrainie, stolica Pokucia, historycznej krainy obejmującej tereny leżące nad górnym Prutem i Czeremoszem. Muzeum Pisanek zostało otwarte w 2000 r. Jego znakiem rozpoznawczym jest gigantycznych rozmiarów piętrowa pisanka. Ekspozycja obejmuje 6 tys. eksponatów, pochodzących głównie z Ukrainy, ale również z Polski i Białorusi. Nie brakuje też pisanek przywiezionych spoza Europy.
Zmieniająca się moda nie omija pisanek. Na Zachodzie widziałam rosnące przed domami drzewa ubrane - jak choinki - wiszącymi na nich pisankami. Podobno spotyka się też pisanki „bożonarodzeniowe”. Może jednak ta „nowa tradycja” (!) nie przyćmi uroku ludowych dzieł sztuki.

Reklama

Tuplice: Ks. Jerzy Loch zakończył wieloletnią posługę w parafii

2019-07-21 23:05

Kamil Krasowski

„Wystarczyła ci sutanna uboga” – takim utworem zakończył się uroczysty koncert jakim 21 lipca parafianie i władze samorządowe podziękowały swojemu proboszczowi za ponad 30-letnią posługę duszpasterską w parafii Chrystusa Króla w Tuplicach.

Karolina Krasowska
Parafianie podziękowali proboszczowi za wieloletnią posługę w Tuplicach

Ks. Jerzy Loch po 32 latach będzie odtąd rezydował w zielonogórskiej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego.

Zobacz zdjęcia: Koncert z okazji zakończenia 32-letniej posługi ks. Jerzego Locha w Tuplicach

Rodzina i przyjaciele ks. Jerzego wysłuchali i zobaczyli koncert przeplatany wspomnieniami z życia i posługi swojego proboszcza. Zespół złożony z parafian skupionych wokół wójt Katarzyny Kromp zaprezentował kilka utworów m.in. "Świecie nasz" Marka Grechuty, "Czas nas uczy pogody" Grażyny Łobaszewskiej, czy "Wiem, że jesteś sam" Anny Wyszkoni oraz "Barkę" i Hymn ŚDM 2016 "Błogosławieni miłosierni".

Cały tekst w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: Netflix stracił na aborcyjnym szantażu

2019-07-22 18:40

Vaticannews.com

Netfilix stracił w minionym kwartale 126 tys. subskrybentów w USA. Obrońcy życia wiążą te wyniki z bojkotem amerykańskiego giganta show biznesu, po tym, jak podjął się on bezpardonowej walki o aborcję w stanie Georgia.

W minionym kwartale Netflix odnotował najgorsze wyniki w swej historii. Po raz pierwszy od ośmiu lat ubyło mu subskrybentów, podczas gdy prognozy przewidywały wzrost o 352 tys.

Warto pamiętać, że pod koniec maja do bojkotu Netflixa wezwali obrońcy życia. Amerykańska firma szantażowała bowiem władze stanu Georgia, który przyjął nowe antyaborcyjne prawo. Ogranicza ono aborcję do momentu, w którym wykrywalne jest bicie serca dziecka, czyli do ok. 6 tygodnia ciąży. Netflix zapowiedział, że jeśli prawo wejdzie w życie, to zaprzestanie tam swoich produkcji i wycofa inwestycje. Przemysł filmowy ma tymczasem wielkie znaczenie dla stanu Georgia. Zatrudnia on 92 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem