Reklama

MEN: Nie ma mowy o obowiązkowych lekcjach w soboty

2018-12-28 16:24

Anna Ostrowska, Rzecznik Prasowy MEN

ontrastwerkstatt/fotolia.com

W związku z pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi projektu rozporządzenia w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli informujemy, że nie ma i nie będzie konieczności organizowania obowiązkowych lekcji w soboty.

Informacja o takim rozwiązaniu jest celowym wprowadzaniem rodziców w błąd i nieuzasadnioną próbą wywołania niepokoju.

Przepis mówiący o tym, że można prowadzić obowiązkowe zajęcia w szkołach także w sobotę istnieje od 16 lat. To nic nowego. Można prowadzić lekcje np. w sobotę, ale pod pewnymi warunkami. Może o tym decydować np. tzw. współczynnik zmianowości oznaczający stosunek liczby oddziałów do liczby pomieszczeń, w których odbywają się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze. W przypadku, gdy współczynnik zmianowości wynosi co najmniej 2, zajęcia mogą być prowadzone przez pięć lub sześć dni w tygodniu przez cały rok szkolny. Takie sytuacje zdarzają się sporadycznie i wynikają przede wszystkim z sytuacji losowych, np. przerwy w pracy szkoły spowodowanej awarią, epidemią, warunkami atmosferycznymi, itp.

Co zmieniamy teraz?

Reklama

Porządkujemy prawo. Proponujemy, by ten przepis znalazł się w innym rozporządzeniu, dotyczącym organizacji pracy szkoły, a nie jak dotychczas był w rozporządzeniu dotyczącym organizacji roku szkolnego. Najpierw musieliśmy rozszerzyć delegację ustawową, a teraz zmieniamy rozporządzenia.

Decyzję w sprawach czasu prowadzenia zajęć podejmują dyrektorzy szkół po zasięgnięciu opinii rady szkoły i rady pedagogicznej. W szkołach prowadzących kształcenie zawodowe, organizujących praktyczną naukę zawodu na podstawie umowy z innymi podmiotami - także w porozumieniu z tymi podmiotami. Dyrektorzy szkół są zobowiązani do powiadamiania, przed wakacjami, organ prowadzący szkołę, uczniów i ich rodziców o organizacji tygodnia pracy.

Tagi:
szkoła nauka szkoły

Reklama

W rodzinie szkół im. Jana Pawła II

2019-10-29 12:48

Ks. Łukasz Langenfeld
Edycja legnicka 44/2019, str. 4-5

W dniach 9-10 października br. miała miejsce XIX Ogólnopolska Pielgrzymka Rodziny Szkół im. Jana Pawła II na Jasną Górę. Zgromadziła 10 tys. młodych ludzi z 250 szkół, ich katechetów, nauczycieli, wychowawców, dyrektorów i ponad 200 szkolnych pocztów sztandarowych

Ks. Łukasz Langenfeld
Reprezentanci naszej diecezji przy pomniku Jana Pawła II na Jasnej Górze

Przyjechali do Częstochowy nie tylko z całej Polski, ale też z Wilna na Litwie i z Grodna na Białorusi. Naszą diecezję reprezentowała niemal 75-osobowa grupa uczniów z kilkoma rodzicami, katechetami: p. Wiolettą, p. Agatą i p. Andrzejem oraz ks. Łukaszem z Lubomierza i Lwówka Śląskiego. Mottem spotkania stało się hasło tegorocznego Dnia Papieskiego: „Wstańcie, chodźmy!”. Podczas tego wydarzenia nawiązano do 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski oraz 100. rocznicy urodzin Papieża Polaka.

Czym jest Rodzina Szkół im. Jana Pawła II?

Wszystko zaczęło się w Radomiu 16 października 1998 r. w 20. rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II. Tego dnia Publicznej Szkole Podstawowej nr 41 (obecnie Zespół Szkół Integracyjnych) w Radomiu uroczyście nadano imię Jana Pawła II. Przyjęcie takiego patrona było zaszczytem dla uczniów, grona pedagogicznego i rodziców oraz zobowiązaniem, by wcielać w życie nauczanie Papieża.

Wydarzenie to zainspirowało jednego z rodziców do odszukania w Polsce szkół, których patronem jest Ojciec Święty. Pan Gumiński chciał, by uczniowie tych szkół mogli się spotkać z Janem Pawłem II podczas zaplanowanej na czerwiec 1999 r. VII Podróży Apostolskiej do Polski. Dyrektor tej szkoły bardzo życzliwie przyjął ten pomysł. Przez kurie diecezjalne i kuratoria oświaty rozpoczął się etap poszukiwania szkół noszących imię Jana Pawła II. Jednocześnie wystosowano pisma do organizatorów pielgrzymki, by uzyskać zgodę i ustalić miejsce spotkania z Ojcem Świętym. Kierując się sugestiami bp. Jana Chrapka i organizatorów, oraz uwzględniając program pielgrzymki, jako miejsce spotkania z Papieżem wybrano Łowicz.

20 listopada 1998 r. w szkole w Radomiu odbyło się pierwsze ogólnopolskie spotkanie przedstawicieli szkół, których patronem jest Ojciec Święty Jan Paweł II. Zaproszenie skierowano do 33 szkół, odnalezionych w wyniku żmudnych poszukiwań. Pomimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych (w całej Polsce miały miejsce obfite opady śniegu i gołoledź na drogach) przybyło 20 przedstawicieli 15 szkół z całej Polski. I tak powstała Rodzina Szkół im. Jana Pawła II.

To rodzinne współdziałanie jest wynikiem potrzeby ciągłego odnajdywania się i trwania we wspólnocie, która daje nam możliwość pogłębiania wiary, stwarza różne płaszczyzny wymiany doświadczeń, oraz z racji ogólnopolskiego charakteru umożliwia poznawanie pełnego kolorytu naszych regionalnych kultur.

Rodzina szkół na Jasnej Górze

9 października br. przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej pielgrzymi wysłuchali rozważań, a o godz. 21.00 uczestniczyli w Apelu Jasnogórskim.

Punkt kulminacyjny pielgrzymki miał miejsce na wałach jasnogórskich. W czwartek już o godz. 10.15 pielgrzymi byli zwarci i gotowi do nauki pieśni i wysłuchania konferencji poświęconych misjom.

Wszystkich zgromadzonych do Mszy św. przygotował o. Sebastian Matecki, prowadząc modlitwę różańcową. O godz. 11.00 duszpasterz Rodziny Szkół im. Jana Pawła II – biskup radomski Henryk Tomasik – rozpoczął uroczystą Eucharystię. W homilii bp Tomasik nawiązał do znaczenia słów: „Wstańcie, chodźmy!”. Przypomniał, czym te słowa były w czasie pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Polski i jakie przesłanie niosą dzisiaj.

Po Mszy św. nastąpił akt zawierzenia Matce Bożej Królowej Polski. Następnie został odczytany list do Ojca Świętego Franciszka. Gościem specjalnym w tym roku był ks. Paweł Mąkosa SMA, który odczytał list napisany do naszej rodziny przez ks. Łukasza Kobielusa, misjonarza pracującego w Welou w Togo, budującego i prowadzącego tam – wspieraną także przez naszych uczniów i katechetów – szkołę im. św. Jana Pawła II. Mszę św. zakończyło wspólne odśpiewanie hymnu Rodziny Szkół im. Jana Pawła II. Po Mszy św. ks. Łukasz pokazał wszystkim pielgrzymom wszelkie dostępne miejsca i muzea Jasnej Góry.

Wspomnienia pielgrzymkowe

– Po zakupie pamiątek, gofrów, lodów, frytek i jasnogórskich kremówek ruszyliśmy w drogę powrotną, podczas której czekał nas jeszcze obiad – i to gdzie? W KFC. Ksiądz nakupił nam tyle jedzenia i picia, że nikt już nie chciał trzeciej dokładki – wspomina Kasia. – Mnie najbardziej podobało się zwiedzanie Jasnej Góry, przepięknej kaplicy i bazyliki – mówi Jakub. – Podobał mi się skarbiec i ołtarz polowy na Szczycie Jasnej Góry, gdzie zawsze są tylko biskupi i księża. A nasz ks. Łukasz i tam nas wprowadził. Krystianowi najbardziej podobała się sala z pamiątkami i rzeczami św. Jana Pawła II oraz jego pomnik. – Fajne było też wspólne śpiewanie pieśni oraz prezenty z Jasnej Góry, które dostaliśmy od księdza i zielone czapki, po których każdy mógł rozpoznać dzieci z Lubomierza. Bardzo podobał mi się też autobus i to, że w drodze oglądaliśmy bajki.

Pielgrzymka ma dla wszystkich duże znaczenie duchowe. Modlitwa u stóp Jasnogórskiej Pani nie jest dla nas codziennością. Bardzo ważny jest również aspekt społeczny tego wydarzenia – to spotkanie uczniów, opiekunów, dyrektorów i rodziców ze szkół noszących imię Jana Pawła II, które uczy życia pełnią ducha, pokazuje alternatywne formy spędzania wolnego czasu oraz umiejętność zabawy i efektywnej pracy bez jakichkolwiek używek, a także przeciwdziała wszelkiemu wykluczeniu.

Serdecznie więc dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do tak pięknego zorganizowania i przeżycia tego wydarzenia: od rodziców i katechetów poczynając, poprzez radę rodziców naszej szkoły oraz Urząd Gminy i Miasta Lubomierz, które finansowo wsparły ten projekt. To dzięki temu dofinansowaniu mogliśmy wspaniale i bezpiecznie przeżyć ten piękny i słoneczny dzień, spotykając się z naszymi rówieśnikami z różnych stron Polski i spoza niej, którzy chcą iść przez życie, wypełniając duchowy testament św. Jana Pawła II oraz wypraszając dla siebie nawzajem jego wstawiennictwo u Boga. Z utęsknieniem więc czekamy na przyszłoroczną jubileuszową XX Ogólnopolską Pielgrzymkę Rodziny Szkół im. Jana Pawła II. Jedziecie z nami?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paradyż: Nowi diakoni oraz nowe posługi

2019-12-09 09:14

Ks. Adrian Put

W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny nasze seminarium duchowne przeżywało bardzo podniosłą uroczystość. Tego dnia bp Stefan Regmunt udzielił święceń diakonatu oraz kandydatury i posługi akolitatu klerykom naszego seminarium.

Ks. Adrian Put
Nowi diakoni naszej diecezji

- Taki dzień jak ten, kiedy udzielane są święcenia i posługi posiada w kalendarzu seminaryjnym szczególne miejsce. To zapewne dlatego przełożeni seminaryjni wybierają na te obchody taki uroczysty dzień jak dzisiejszy czyli święto Matki Bożej – powiedział bp Stefan Regmunt. Właśnie w tak uroczysty dzień w kościele seminaryjnym święcenia diakonatu otrzymali kl. Łukasz Bajcar ze Szprotawy i kl. Jarosław Marszałek z Głogowa.

Kandydaturę do święceń diakonatu i prezbiteratu otrzymał kl. Konrad Jasiewicz z Kolska, zaś posługę akolitatu przyjęli alumni z IV roku: kl. Tomasz Dragańczuk z Lubska, kl. Paweł Marciniak z Lubiszyna oraz kl. Seweryn Szczotko ze Słońska.

Na ten dzień do seminarium w Paradyżu przyjechała najbliższa rodzina, kapłani, bliscy i przyjaciele nowych diakonów oraz ustanowionych akolitów i kandydatów do święceń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mastalski o związkach niesakramentalnych: nie znaczy, że gorsi

2019-12-09 21:33

BPAK / Kraków (KAI)

Nawet jeśli nie żyjemy w związku sakramentalnym, to nie znaczy, że jesteśmy gorsi, że nie jesteśmy przyjaciółmi Jezusa. To nie oznacza, że jesteśmy zwolnieni z podążania za Nim – mówił bp Janusz Mastalski podczas adwentowego dnia skupienia Duszpasterstwa Niesakramentalnych Związków Małżeńskich w archidiecezji krakowskiej.

Joanna Adamik

Spotkanie adwentowe odbyło się 7 grudnia w kościele pw. Miłosierdzia Bożego na Wzgórzach Krzesławickich. Rozpoczęło się Mszą św., której przewodniczył bp Janusz Mastalski. W homilii wyjaśnił, iż zawarte w Ewangelii polecenie Jezusa „Idźcie i głoście” jest skierowane do każdego z nas. – Nawet jeśli jesteśmy ludźmi, którzy nie mają do końca łączności z Jezusem, ponieważ nie mogą przystępować do komunii św., nawet jeśli gdzieś te nasze drogi się poplątały, często nie z własnej winy, to na pewno nadal możemy być świadkami i pokazywać, ze Bóg, Kościół jest dla mnie ważny – powiedział biskup i zaznaczył, że powyższe słowa Jezusa są wskazaniem, jak być świadkiem.

Jak tłumaczył, słowo „idźcie” zawiera w sobie trzy konkretne elementy: kierunek, cel oraz wysiłek. – To, że nie przystąpię do komunii św., lecz do komunii duchowej, nie oznacza, że nie idę za Jezusem. To nie oznacza, że On nie jest dla mnie ważny. Znać kierunek, to znaczy iść za Jezusem, a nie obok albo przed Nim. Znać kierunek, to likwidować wszystko, co przysłania Jezusa – wymieniał. – Dzielenie się doświadczeniem wiary, głoszenie Ewangelii jest poleceniem, które Pan daje całemu Kościołowi, także tobie. Jest to nakaz, który nie wynika jednak z woli panowania czy władzy, ale z miłości, z faktu, że Jezus pierwszy przyszedł do nas i dał nam całego siebie. Jezus nie traktuje nas jako niewolników, lecz ludzi wolnych, przyjaciół, braci. Nawet jeśli nie żyjemy w związku sakramentalnym, to nie znaczy że jesteśmy gorsi, że nie jesteśmy przyjaciółmi Jezusa. To nie oznacza, że jesteśmy zwolnieni z podążania za Nim – podkreślił bp Mastalski.

Następnie wskazał, że do celu, jakim jest zbawienie, świadectwo i realizacja powołania prowadzi angażowanie się w duszpasterstwo, a poprzez to coraz większe przybliżanie się do Boga i drugiego człowieka, a także pokazywanie Go innym, gdyż „Pan poszukuje wszystkich, pragnie, aby wszyscy poczuli ciepło Jego miłosierdzia i Jego miłości”.

Decyzja o wyruszeniu w konkretnym kierunku i do określonego celu wiąże się także z wysiłkiem. Bycie dobrym mężem, dobrą żoną, dobrym rodzicem, to zgoda na ofiarę. – To zgoda na to, aby walczyć, kiedy już nie mam siły. Jak ważne jest to, żebyście poprzez swoją miłość ciągle zapraszali Jezusa do swojej rodziny i do swojego domu. I mówili: „Panie, może nie mogę przyjąć komunii, ale mogę się modlić, przekraczać siebie, bo Cię kocham, bo jestem zdecydowany na ofiarę” – mówił biskup. Na koniec przytoczył wypowiedź papieża Franciszka, która zawiera zapewnienie Jezusa, iż On „nigdy nikogo nie zostawia samym, zawsze nam towarzyszy”.

Po komunii św. została odczytana modlitwa komunii duchowej, zaś później nastąpiło indywidulane błogosławieństwo. Po Eucharystii wszyscy zebrani udali się do salki na konferencję dotyczącą małżeństwa. Bp Mastalski podzielił się dziewięcioma zasadami, które odgrywają ważną rolę w małżeństwie, związku i rodzinie.

Jedną z nich jest zasada przebaczenia. Zakłada ona dawanie drugiej szansy, ale również świadomość doznanych krzywd. Przebaczenie wymaga dojrzałości, która umożliwia pokonanie siebie i zachowanie dystansu, by móc powiedzieć „Wybaczam, ale im częściej będzie się to zdarzało, tym trudniej będzie ci przebaczyć”. – Nie ma normalnego związku bez zasady przebaczenia. To jest wpisane w naszą wiarę, bo przecież Bóg jest przebaczający, miłosierny, a nie taki, który chodzi i się mści. Może właśnie w Adwencie warto zastanowić się nad tym, czego jeszcze nie przebaczyłem albo komu nie przebaczyłem – zachęcał biskup.

– Ale to, że trudno przebaczyć nie oznacza, że łatwo powiedzieć „przepraszam”. I tutaj jest kolejna kwestia, ponieważ „przepraszam” oznacza: pomyliłem się albo zrobiłem coś z premedytacją, albo nie wiedziałem, że to tak wyjdzie. Ale zawsze będzie to przekaz „Tak, skrzywdziłem cię”. Dlatego nie jest łatwo powiedzieć „przepraszam”, szczególnie kiedy ma się dogmat o nieomylności i generalnie zawsze ma się rację. Jaki jest piękny człowiek, kiedy potrafi powiedzieć „przepraszam”. To słowo ma weryfikować moje postępowanie. Nie chodzi o takie „dla świętego spokoju”; to „przepraszam” nic nie da, nie o takie nam chodzi – podkreślił bp Mastalski.

Duszpasterstwo Niesakramentalnych Związków Małżeńskich zostało założone przez ks. dr. Jana Abrahamowicza w 2000 r. przy kościele św. Krzyża w Krakowie. Od 2010 r. działa ono w parafii Miłosierdzia Bożego. Jego celem jest towarzyszenie osobom, które żyją w niesakramentalnych związkach małżeńskich, w dorastaniu do dojrzałej wiary i w szukaniu dróg do Jezusa. – Przyznam się, że początkową trudnością, na jaką uskarżali się przychodzący na spotkania, było to, że czuli się odrzucani przez Kościół. A tymczasem słyszą tutaj, że są w Kościele, więcej - jako ochrzczeni mają określone obowiązki i możliwości. Owszem, nie mogą korzystać ze wszystkich sakramentów, ale klucz do problemu leży w ich rękach. Można tak pokierować swoim życiem, żeby to, co dziś niemożliwe, w końcu stało się możliwe – wyjaśniał ks. Abrahamowicz. – Niektórzy z duszpasterstwa mogą już przyjmować komunię św. sakramentalną; spełnili wszystkie warunki, które są konieczne i uznali Chrystusa za wartość najważniejszą – dodał duszpasterz. Spotkania odbywają się w trzeci piątek miesiąca o godz. 18. Na formację składają się również wyjazdy, które umożliwiają wspólne przeżywanie wiary i doświadczenie wspólnoty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem